Eve-linka
Members-
Posts
116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eve-linka
-
Pomocy! Moją przyjaciółkę pogryzły jej własne psy!
Eve-linka replied to Wyjątek's topic in Foksterier
[quote name='Wyjątek']czy naprawde nikt tu nie moze mi tego wyjasnic?? lub chociaz spróbowac znalezc przyczyne??:mad:[/QUOTE] Przeciez nikt nie wie co sie stało. Nikt nie wie nic o tych psach ani o mieszkancach domu. Ani o ich wzajemnych relacjach. Pewne jest tylko jedno. Żaden pies nie dostaje szału ani amoku "ni stąd ni z owąd" i nie gryzie bez powodu. -
[quote name='ZUZANNA11']Właśnie myślę aby przejść na darlinga.Co o tej karmie myślicie?[/QUOTE] Poczytaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27921[/url]
-
[quote name='ZUZANNA11']Karmię Chappi.Chyba dobra ?Jak bym karmiała eukanubą albo royalem to bym chyba zbankrutowała bo oprócz suni mam 2 wielkie i poteżne owczarki. Spróbuje urozmaicać jej bardziej np. warzywami.Ona jest bardzo cwana i latem wcina owocki,orzeszki z ogrodu.Sama je sobie zdobywa.Kompost jest zagrodzony i ona sobie tam wsakuje.A co to są te żwacze ?[/QUOTE] Chappi to jedna z najgorszych i bezwartosciowych karm. Mozliwe ze suczce brakuje mnóstwa potrzebnych witamin, mikroelementów, białek itd więc próbuje uzupełniac diete czym tylko moze przy kazdej okazji. Miedzy Chappi a Royalem (przereklamowanym) jest mnóstwo niedrogich a całkiem sensownych karm. Wbrew pozorom Chappi wcale nie jest tanie, poniewaz lepszych (lepiej przyswajalnych ) karm pies zjada duzo mniej.
-
Ja dodam dla wyjasnienia ze znacznie sie "przyłozyłaś" do tego zeby sie suniek załatwiał pod siebie. [quote name='ula.p'] No rozumiem, nie wytrzymala i poszla tam..ok.[B] Raz sie obudzilam jak schodzila na podloge, przylapalam ja na goracym uczynku, wylazłam zaspana z łóżka i zburczalam psa z góry na dół przerywając jej "czynność". [/B]Oczywiscie natychmiast pies pod pache i na dwór na dokonczenie sprawy + nagroda. Tydzien bylo ok.... aż pewnego "wonnego" poranka obudzilam sie z kupą 10cm od wlasnej glowy! Na poduszce !?:angryy: i ze zlaną kołdrą - pod spiacym psem ! Nastepną noc mała spedzila w kuchni na malenkim kocyku -celowo zeby sprawdzic co wykombinuje. Rano kocyk byl zlany i zas...ny, a pies spal 5 cm od tego wszystkiego. Czy ona nie ma instynktu nie brudzenia na swoje legowisko ??? [/QUOTE] Psina skojarzyła bardzo logicznie ze została zburczana za wylezienie nocą z legowiska więc następnym razem załatwiła się tam gdzie lezała. Gdyby przy próbie opuszczenia łózka została pochwalona (za sygnalizowanie) , spokojnie wyniesiona na zewnątrz i obficie nagrodzona (za sikanie) to mozliwe ze następnym razem postarałaby się sygnalizowac mocniej. Robienie zamieszania kojarzyłaby z pochwałą a nie z burczeniem. Musisz starannie przeanalizowac swoje reakcje bo psice masz bardzo pojetna tylko jakoś nie umiesz jej przekazac czego od niej oczekujesz. ;)
-
[quote name='Vectra']No ja mam nadzieje że za maleńkiego misia to spotka ich surowa kara , bo jak to usłyszałam w radio , akurat jechałam samochodem , to uczciwie mówie że zjechałam na pobocze by jeszcze raz przeanalizować i wysłuchać całość .. Jeżeli za takie brutalne morderstwo , nie zostaną należycie ukarani , to chyba się spakuje i wyprowadzę do bardziej cywilizowanego kraju. [/QUOTE] Pakuj się [url]http://wiadomosci.onet.pl/1629931,11,zabojcy_niedzwiadka_moga_uniknac_kary,item.html[/url]
-
[COLOR=red][B][Ciach][/B][/COLOR] [quote]przeciez takie pozywienie wlasnie z wypelniaczem zaspokaja zapotrzebowania psa i krzywda mu sie nie dzieje, [/quote] Własnie to napisałam. [I]Psowate nie trawia surowych zbóż, [B]które po przetworzeniu sa dla nich przyswajalne i nieszkodliwe [/B][/I] [quote name='BBeta'] Dziękujemy za wyjaśnienie :diabloti: [B]Jak ktoś ma 60kg psa to musi go czymś [/B][B]dodatkowo wypełnić[/B], a żeby pies nie miał nadwagi potrzebny jest mu przede wszystkim ruch[/quote] Miałam kilka psów o wadze 40-65 kg i nie [B]"musiałam ich czymś dodatkowo wypełniać"[/B] Nie widze potrzeby tuczenia psa zbozami. Własciciele tysięcy psów róznych ras, karmionych barfem podzielaja moje zdanie.
-
[quote name='shangri_la']ale pies nie jest wilkiem i uwazam ze w/w [B]wypelniacze[/B] sa oki [/quote] No właśnie. [B]"Wypełniacze"[/B]. Jak sama nazwa wskazuje służą wyłącznie do zapchania brzucha. Są tanim "materiałem zastepczym" w dodatku dostarczającym mnóstwa węglowodanów (nadwaga). Psowate nie trawia surowych zbóż, które po przetworzeniu sa dla nich przyswajalne i nieszkodliwe ale dlaczego mam wypełniac psu brzuch czymś, co mu nie jest do niczego potrzebne? [COLOR=red][B][Ciach][/B][/COLOR]
-
Ani kasza, ani makaron, ani ryż. Pies jest zwierzęciem mięsozernym i nie będę go napychac zbozami niczym kurę czy konia. Mój pies dostaje mięso i warzywa.
-
Dr Michał Jank z Zakładu Dietetyki Katedry Nauk Fizjologicznych SGGW w Warszawie. "Psy uwielbiają sól i jest ona jednym z najważniejszych składników pokarmu zwiększających jego smakowitośc , szczególnie w wypadku karm komercyjnych. [B]Średnia zawartośc soli (chlorku sodu) w psich karmach jest kilkakrotnie wyższa niż ich minimalne zapotrzebowanie. [/B] U psów nadciśnienie nie stanowi tak dużego problemu jak u ludzi, w związku z czym [B] obniżony poziom soli jest właściwie jedynie w karmach kardiologicznych.[/B] Ostatnio pojawił sie tręd do zwiększania jej zawartości w karmach dla psów starszych, poniewa wzmaga to pragnienie im tym samym ilośc oddawanego moczu, przeciwdziałając tworzeniu się w nim kryształków i kamieni. Zalecane poziomy soli są w tym wypadku, aż 7-10 krotnie wyższe niż minimalne zapotrzebowanie i trudno przy obecnym poziomie wiedzy jednoznacznie odnieśc się do tych zaleceń."
-
[quote name='TuathaDea']ZASADA: [B]interpretującemu nie wolno wprowadzać rozróżnień tam, gdzie rozróżnień nie wprowadził ustawodawca.[/B] [/QUOTE] Owszem [quote name='Czarne Gwiazdy']A czym się różni świnia od psa? A czym się różni kura od psa? Tylko tym, że świnie i kury jemy, a psy głaszczemy na kanapie? [/QUOTE] [COLOR="Black"][SIZE="4"][B]Prawo JASNO tłumaczy, które zwierzęta są gospodarskie, a które nie[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="4"][B]Ustawa o ochronie zwierzaqt reguluje postepowanie ze zwierzetami DOMOWYMI, gospodarskimi itp - rozdzial 1, art. 2. art 4, pkt 17 - zwierzeta domowe - rozumie sie przez to zwierzeta tradycyjnie przebywajace wraz z czlowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez czlowieka w charakterze jego towarzysza. A wiec pies jest w rozumieniu tej ustawy zwierzeciem domowym, nie gospodarskim. I nie jest zwierzeciem rzeznym.[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR="DarkOrchid"][SIZE="4"][B]Wg ustawy o o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich: - zwierzęta gospodarskie to konie, bydło, świnie, owce, kozy, drób, zwierzęta futerkowe i pszczoły, - za zwierzęta futerkowe uważa się: lisa pospolitego, lisa polarnego, norkę, tchórza, jenota, nutrię, szynszyla i królika - hodowanych w celu produkcji surowca dla przemysłu futrzarskiego, mięsnego i włókienniczego, - drób - ptaki gatunków: kura, kaczka, gęś, indyk, bażant, przepiórka, perlica, kaczka piżmowa, struś. [/B][/SIZE][/COLOR]
-
[quote name='gizdek'] I jeszcze jedno pytanie, bo pewnie psa trzeba bedzie uspic do zabiegu, czy zlecic wybudzanie psa czy mam go zostawic zeby sam sie obudzil ? [/QUOTE] Decyzję o sposobie wybudzania pozostawiłabym lekarzowi ale gdyby to był mój pies to byłabym przy nim. Zawsze byłam przy zwierzęciu podczas usypiania i wybudzania. Asystowałam równiez przy psach podczas czyszczenia zebów. I nigdy nie pójde do weterynarza ktory nie pozwala na to włascicielom swoich pacjentów. Niektórzy nie pozwalaja bo częśc włascicicieli wpada w histerie na widok działania narkozy (pies ma drgawki) i zamiast pomóc psu wpedzaja go w jeszcze wiekszy stres. Obecność własciciela daje psu poczucie bezpieczenstwa i łagodzi nieprzyjemne doznania.
-
[quote name='furciaczek'] [COLOR=black][B]czy istnieje jakis sposob zeby "ukryc" przez Prezesem cieczke Furcii?? [/B][/COLOR] [/QUOTE] Są[B] tabletki chlorofilowe[/B] które maskuja zapach cieczki. Nie ma 100% pewnosci ze okażą sie skuteczne dla każdej suki, ale warto spróbowac. Szkopuł w tym, ze nalezy je podawac od pierwszego, najpóżniej drugiego dnia cieczki. Dawkowanie uzależnione jest od wagi ciała. Nie są szkodliwe i nie spowoduja "przewitaminizowania" bo są robione na bazie alg albo innej zieleniny. Cieczka książkowo wyglada tak, ze przez pierwszy tydzien suka przepedza zalotników. Sa takie psy, które w tym czasie nie są nawet zainteresowane a sa i takie które bedą się uganiac za suka nawet tydzien przed cieczka więc duzo tu zalezy od reakcji Twojego psa. Po mniej wiecej 10 dniach konczy sie krwawienie i zaczyna sie płodny okres "chciejstwa" kiedy suka sama wyrywa sie na widok wszystkiego co ma 4 nogi i ochoczo przekrzywia ogonek na bok. Jak bedziesz musiała podróżowac w tych dniach to masz przechlapane. "Chciejstwo" trwa 3-5 dni i później część suk znów zaczyna przepędzać amantów a i część z nich traci juz zainteresowanie. Mozesz tylko podawać suce tabletki chlorofilowe, zaopatrzyc sie w psi dezodorant likwidujący zapachy. Mozesz tez przemyć suke woda z octem - to tezpomoze zniwelowac zapach. Jezeli masz wypróbowany juz na psie jakis srodek uspokajajacy to mozesz mu podać. Niekoniecznie tyle zeby spał całą droge ale tyle, zeby czuł sie przymulony i nie próbował molestowac suki.
-
Sunia tak tęski za kimś w domu, że sama się rani! :'(
Eve-linka replied to Russellka's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='Russellka'] Ps. nie chcę jej przyzwyczajać przez np zostawianie jej w pokoju na 2min. i potem coraz więcej. [B]Przecież nie bede jej uczyć że przez 4 godziny ma [/B][B]zostać sama w pokoju![/B][/QUOTE] A to czemu? Przeciez chyba o to własnie chodzi? -
[quote name='Ewelina22']"wyciupciany" znaczy chyba "seksualnie uzyty";)[/QUOTE] [quote name='furciaczek']To teraz sie dopiero zgubilam:roll: ciezkie jest zycie blondynki:evil_lol:[/QUOTE] Jako brunetka Was oświecę :eviltong: "Ciupcianiem" w pewnych kręgach nazywa sie czynność mającą na celu powiekszenie populacji :evil_lol: Skoro więc nieszczęsny rasowiec był "wyciupciany", to przypuszczalnie musiał byc często uzywanym reproduktorem:evil_lol:
-
[quote name='Agnieszka(Visenna)'] [QUOTE]To nie intrument, który zawsze i wszędzie musi grać, wg. ruchu moich palców.Ma prawo się obrazić, nadąsać, ale też nie przesadnie. [/QUOTE] To lepsze niz Disney :evil_lol: [QUOTE][B] pies jest mi przede wszystkim potrzebny[/B] - nie do zaspokojenia swoich chorych aspiracji hodowlanych/wychowawczych/dowartościowania, ale [B]po to, żeby odmienić jego życie na lepsze, zabrać ze Schroniska i ofiarować normalny dom.Po to, by był szczęśliwy.Po to, żeby uzdrowić jego [/B][B]życie.Tak, właśnie po to jest mi ptrzebny pies.[/B] [/QUOTE] Kliniczny przykład instrumentalnego traktowania psa w celu podniesienia własnej samooceny i samopoczucia
-
[quote name='Axusia']Ostatnio zainteresowałam się tym psim sportem, moja kluska o dziwo bardzo chętnie bawi sie w łapanie "latających talerzy" wyskakuje, łapie przynosi i pomyslałam sobie ze moze pojdziemy w ten sport, [/QUOTE] Zajrzyj tutaj: [url]http://www.discbusters.com/dogfrisbee_0.html[/url]