Agnieszka P
Members-
Posts
943 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka P
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agnieszka P replied to KWL's topic in Już w nowym domu
A w Nowodworze od Lublinem jest coś co wyglada jak Rudy kaukaz tez mam zdjecia chce go zabrac do Warszawy ,ale na razie nie mam transportu? moze ktoś chce pojechac? :lol: -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agnieszka P replied to KWL's topic in Już w nowym domu
:mad:a mialam mieć tylko rottki:mad: a mam juz kolejnego Kaukaza:loveu:, tym razem chlopak ok 4 lat ( w tym tygodniu wycianm mu jajka) moze mosi go tu wstawila bo siedzi u niej ( mam go od 3 tygodni znaleziony w Owocku), piekny i zrownowazony:loveu:szuka domu:) komu moge wyslać zdjecia na miala -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
Agnieszka P replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
................................ -
Celestynki: tu znajdziesz najpiekniejsze psy!
Agnieszka P replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Delma czyli sunia ogoniasta w nowym domu:loveu: koło Krakowa, sasiedzi nowych wlascicieli maja od nas od dwóch lat rottke .Roma czyli najstarsza sunia z boksu nr 8 pojechała na Słowację:loveu: , do Pana ktory juz miał od nas rottka, ale odszedł za TM. Smille czyli sunia z krzywymi zabkami w Bedzinie w domu:loveu:, została Maja sunia z chora łapka i okiem ,jest w tej chwili na tymczasie jest dla nie dom ,ale musismy ja poobserwowac, bo to dom z dziećmi. Jesli ktos chcialby pomoc w leczeniu bedziemy wdzieczne. -
Celestynki: tu znajdziesz najpiekniejsze psy!
Agnieszka P replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Witam ja w temacie rottek, w tej chwli w schronie w Celestynowie sa 4 sunie, sa na forum rottkowym i na stronie [URL="http://www.rottka.org"]www.rottka.org[/URL] Dwie z nich Smille i Roma w ciagu tygodnia jada do domów, Nadal na dom czeka sunia z pierwszej stony Delma i taka trochę zmiksowana rottka Maja -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Czytajac opinię niektórych mysle ,ze mozna ten watek skasowac, albo zmienić temat " Szczesliwe psy do adopcji w Pawłowie". Pozdrawiam -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Skoro i tak wszyscy piszą tez cos wam napisze. Od lat zajmuję sie rottweilerami jeżdze po calej Polsce widzialama kilkadziesiat schronisk ( ok 30-35) I uwierzcie wiem jak oceniać. Sa schroniska biedne psy są na łańcuchach ale sa w dobrej formie fizycznej i psychiczej -bo sie o nie dba. Pawlowo to KASA i jeszcze raz KASA!!!!:angryy:. Nikogo tu nie obchodzi PIES. Owszem w kazdym schronisku sa pogryzienia i zagryzienia , dlatego gdyby na moja prośbe o wezwanie weta ktos zareagowal czy dal mi tel zebym mogla zadzwonic do kierownika czy weta nie powiedzialabym slowa, nawet przeprowadzil psa do osobnego boksu gdzie tam!!!!. jak pies podchodzil do krat dostawal rekawica po pysku:angryy:.Natomiast w tym schronie nie ma !!!:angryy::angryy::angryy: Niedziela JEST.:diabloti: Jeśli chodzi o brud w boksach.Owszem wszedzie jest w schroniskach brudno psy wszak swoje potrzeby zalatwiaja w boksach,pytanie tylko ile tych potrzeb tam bylo, na moje oko nie sprzatanie jakies 2-3 dni. Nie było grama słomy w budach!!!:angryy::angryy:Nie bylo misek z woda :angryy::angryy:Rozumiem ze kierownik i pracownicy tez nie pija caly dzień:evil_lol: Kwarantanna byla posprzatana a raczej zalana woda , dlaczego w budynku gdzie nie ma dostepu swierzego powietrza i jest po jednym psie w boksie zamiast sprzatnąć kupy zalewa sie je woda ?:angryy:i robi jeziorko.Co do karmy sa schroniksa w ktorych pracownicy i kierownictwo ruszaja swoje szanowne ........ i jada po zbiorke karmy do marketów po odpadki miesne itd, ale nie w Pawłowie :angryy:. Co do ewidencji komputerowej ciekawe jak mozna bez obrozy numerków identyfikowac psy ktorych jest po kilka w boksie i wszystkie sa np czarne podpalane? Rozumiem ze opiera sie to na pamięci i wiedzy kierownika:angryy: Kto dał im prawo do sprzedawania psów:angryy:Wszak wszyscy wiemy ze to nielegalne:angryy:Chyba ze tam jest jakies inne prawo:angryy:, Nie wypisuja KP!!!:angryy: I niestety psy w boksach sa mieszane sa i psy i suki. A ten SYF dookola te porozwale kosci i uszy na pogratuloać:angryy: Jesli ktos broni tego schroniska ( nie wnikam z jakich powodów) zapraszam do : Dłuzyny Górnej, Krzesimowa,Iławy,Hajnówki............ -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
kochani prosilam zeby nie pisac prosze jeszcze raz -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Bardzo bardzo wszystich prosze o niepisanie niczego na tym watku,przez kilka dni to barzdo wazne ,jak rowniez nie dzwonienie nigdzie i nie robienie szumu wokÓl schroniska bardzo was prosze nie pisac wszystko na pw jesli ktos jest zainteresowany dzikeuje -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Wzielam tylko rottke watek na dogo, nie jestesmy w stanie zabrac zadnego psa, jak również nie moge tam pojechac mamy pod opieka kilkanaście rottków lulka ma tez kundelki na dodatek kilkanascie innych rottków czeka w kolejce. Dzialania jakie ja moge zrobic sa tylko formalne.Nie mamy za co i gdzie zabrac psów. -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Niestety nie zwróciłam uwagi na jamnikowate , w schroniksu jest dosc duzo malych psów, kota nie widzialam zadnego kociarni zreszta tez -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Myśle ,ze nie ma co liczyc na fachową informacje nt wieku plci itd, po drugie jesli ktoś moze zabrac jakiegokolwiek psa z tego schronu to trzeba zabierac a nie pytac. Po wczorajszym falstarcie obawiam sie ze moga zadnych informacji prze telefon nie udzielać. -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Arka sprawe pilotuje Fundacja ARGOS/BOZ ,milieśmy plan miala jechac TV niestety spaliłaś zadzwonilaś do Powiatowego i UM .Dlaczego nikogo nie zapytałaś ??? Nie byłaś tam ,Nie masz dokumentów !! zdjec !! nic nie wiesz. Zlituj sie!!!! Bedziemy potrzebowali pomocy wsystkich.Ale trzeba ustalic plan. Teraz juz wszyscy wszystko wiedzą chlopaki sobie posprzataja i TV nie ma po co jechać. Dlaczego nikogo nie zapytałaś?? Szkoda gadac...........:shake: -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Niestety raczej tego juz sie nie dowiemy -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Dokumentacja Fotograficzna wykonana ,Lulka wstawi. Sytuacja wyglada tak Fundacja Argos/BOZ pisze pisma do lokalnej prasy z zalaczonym moim tekstem i foto, uruchamiamy lokalna TV,Wojewódzkiego lek wet. Myśle ze jakieś zbiorowe maila tez sie przydadza, sprawa jest o tyle łatwiejsza,ze to schronisko miasta - a nie prywatne ,mozna wywierac większy nacisk. Niestety to wszystko dzieje sie za pozwoleniem urzedników. Jutro założę kolejny watek schroniska w Augustowie , usmiercaja tam 66% zwierzat, w 2001 uspili 500 psów bylo to 89% calego stanu schroniska.To tez schronikso miasta -
Sobota 15 marca 2009 godz 13.30 Podjezdzam pod brame schroniska mimo ,ze na tablicy godziny otwarcia 7.00-15.00 bramy pozamykane na łańcuchy z kłódkami, brak jakiegokolwiek dzwonka, dzwonie tel kom na numer schroniska nikt nie odbiera, w schroniksu dośc cicho ,próbuje obejsc z drugiej strony, nie da rady, trabie klaksonem auta podnosi sie szczenkanie psów, slychac jak ktos je ucisza uderzajac czyms metalowym po klatkach. Po ok 15 min pojawił sie mężczyzna mówie ,ze chcialam adoptować jakiegoś psa odpowiada mi ,ze u nich mozna tylko kupić psa. Wchodze na teren schroniska, pozwala mi robic zdjecia ,niestety nie wie nic o zadym psie odpowiada ze on tu tylko pracueje a kierownk i brygadzista wiedza wszystko. W zadnym zewnetrzynym boksie nie ma misek z wodą ,wcale ich nie ma ,boksy nie sa przepełnione natomiast psy leża na mokrym betonie w gównach, w budach nie ma grama słomy. W jednym z boksów widze jakies naczynie z jedzeniem sa tam swinskie uszy i kości ,potwierzda to pracownik mówiąc ze tym karmia,psy sa mokre oblepione blotem i kupami.Jesli podchodzą do boksu przy którym stoje pracownik uderze ja rekawiczką po pyskach zeby nie podchodziły do krat. Przechodze dalej po schronisku porozrzucane sa stare okna, meble, widac tez resztki kosci jakichs odpadów, swinskich uszu ktore leza np. pod budynkiem. W jednym z boksów sciana jest ochlapana krwią , przechodze dalej w kolejnym boksie sa pogryzione psy jest pełno krwi na betone jeden z psów ma dziure w glowie inne maja cala siersc we krwi. Pytam o lek wet pada odpowiedz, ze jest niedziela a w niedziele sie lakarzowi nie przeszkadza ,ze przyjdzie jutro kierownik i brygadzista i wtedy wezwa lekarza jak uznaja za potrzebne , lekarza nie wzywa sie do pogryzionych czy umierajacych psów jak nie ma kierownika,( kierownik pracuje od 7-15 pd pn do pt). Pytam dlaczego nie ma szczeniaków ? nie dostalam odpowiedzi ,pytam o kwarantanne zostaje wprowadzna do budynku w mokrych boksach bez wody siedza przerazone zwierzeta, w dwóch boksach w naczyniach jakias breja ,podobno jedzenie ,widac ze zwierzeta tego nie tknęły.Niektóre sa przeraźliwie zestresowane chowaja sie po katach. Człowiek tam pracujacy nic nie wie ,nt znajdujacych sie na terenie zwierzat ( czy maja szczepienia ,ile ma lat, jak długo sa itd)zapytany o liczbe psów mówi ze jest ich ok 300. Mówie ze chcialabym adoptwoać rottweilerke pokazuje ja w boksie, koleny raz poucza mnie ze u nich sie kupuje psy. Idziemy do biura podpisac cos co ma byc umowa adopcyjna , sama wypisuje dane nikt mnie nie sprawdza nie oglada dowodu.Pytam o ksiązeczke szcepien pan nie wie ,za to wie ze za psa trzeba zaplacic daje mu 20 zł mówi ze za mało ze u nich jest stawka od 10-100 zł , jak chce sie kupic psa, pytam skąd wiadomo ile za jakiego psa, czy jest jakis cennik niestety nie wie, pytam czy wypisze mi KP , nie oni nic nie kwituja przychodzi brygadzista i oni mu pieniądze oddają, Kazal mi zaplacic 40 zł bo inaczej jak wezmie mniej to brygadzista go o*******i, daje 40 zł nie chce mi dać zadnego potwierdzenie w koncu na swistku " umowy adopcyjnej" pisze ze pobral taka kwote. Dowiaduję sie ze po ksiązeczkę mam przyjechac w godzinach pracy kierownika czyli od pn do pt od 7.00-15.00 Inaczej sie nie da poczta nie wysyłają.Pytam o indentyfijkacje zwierzat ( nie maja zadnych obrozy numerków) tym bardziej ze w "umowie " jest miejsce na nr zwierzecia ,karze mi tam wpisac nr boksu A-1, w tym boksie razem z rottweilerka byo 5 innych psów. Ale identyfij]kacja jest podobno boksami wszystkie piec maja numer A1.Pytam na co umierają psy odpowiada ze z tęsknoty . Wychodzimy z biura Pan idzie po moją kupioną rottweilerkę.Idzie po nia z lassem bo groźna jest na lassie jest krew, na uszach suki tez.Groźny rottweiler słania sie na nogach wazy 23 kg( zwazona juz w lecznicy w warszawie) jest lysa, zapchlona, ze strupani byc moze od pogryzien byc moze rozdrapane od bródu chorób i pcheł, ma poranione uszy, łyse łapy ,zmiany na skórze, chuda zebra na wierzchu wygiety kręgosłup. Zapinam jej obroze pan cały czas trzyma ją na lassie bo groźna, otwieram bagaznik suka wskakuje i natychmist zasypia. Zostwailam tam inne psy psy ktorym do jutra nikt nie udzieli pomocy ,pytanie czy jutro bedzie czego udzielać....... Odjezdam zostawiając za soba budynek schroniska na ktorym namalowane sa szczesliwe psy................. Agnieszka Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat w Pawłowie koło Ciechanowa woj Mazowieckie Schroniskiem Zarzadza Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Kolejna Rzeźnia za Publiczne Pieniadze Schronikso jest na czarnej liscie sprzadzonej przez Biuro Ochrony Zwierząt
-
7 letni łagodny rotek -na razie zawieszamy wątek
Agnieszka P replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hallo czy ktos ma jakiś kontakt z tym człowiekiem?? -
Dziekuje za pomoc dla rottków mysle ze Gerda jak wszystkie inne bardzo potrzebuje kontaktu z czlowiekiem Beatko bedziesz o niej pamietala w ogloszeniach
-
rottweiler Miki wielka stopa błaga o pomoc. za TM
Agnieszka P replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miki na tymczasie nadal, ma zmienione leki, ma miec jeszcze jedno RTG kregoslupa szyjnego Moze jakies bazarki na leczenie:cool3: