Agnieszka P
Members-
Posts
943 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka P
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agnieszka P replied to KWL's topic in Już w nowym domu
czy moge poprosic na maila opis i foty ,moze mi sie uda znalesc jakiegoś sponsora zeby mu hotel oplacal. -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agnieszka P replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Macie jakis pomysł na zabranie go? ja pod warszawa ma taki maly osrodek adopcyjny rottków, ale to tez boks i koszt miesieczny opieki bo mam pracownika to 200żł za psa -
Koszt paliwa zeby rudzika zawieśc ok 250 zł bo kierowca jeszcze nie dał mi faktur
-
nowe zdjecia rudzika wysłalam na maila Paulina 78, Chlopak teraz pod opieką Przytuliska Cichy Kąt z Tarnowskich Gór,
-
Faktura z a Rudzika to 884,50 nie ma nuzycy nie ma swierzba, albo alergia albbo takie uczulenie na pchły Teraz rozpiska od weta -Badania Krwi:biohemia,morfologia -Furosemid,lespewet, kroplówki na watrobe 4 dni -lobactan-6 dni -kapiel hexo-derm -fiprex -biomectin -dexanetheron - Pobyt w szpitalu 210 zł -badania krwi 60zł -kroplówki 120 zł -lespewet 30 zł -antybioterapia -80 zł -kąpiel+hexsoderm -100 zł -fiprex-30 zł -biomectin-40 zl -dexamethason-20zł -drsntel -35 zł Mogalam pomylic nazwy bo wetka pisła odrecznie , Koszt 725 plus vat czyli 884,50
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agnieszka P replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Madzia ,Gdzie ta sierota jest? A teraz was nie pociesze mam cudnego kaukazowatego psa, mlody bardzo przyjazny. Trafił do mnie bo chcieli najpierw mu łapę amputowac a potem go uśpić. Historia zaczeła sie kilka tygodni temu pies przeskakujac przez ogrodzenie zawiesił sie za łapę na ogrodzeniu, akcja ratunkowa w wykonaniu wiejskich lekarzy była koszmarem. Zszyli mu łape i tyle. Po dwóch tygodniach pies umierał ,mial ropienice temperature, postanowili amputować łapę ,albo najlepiej uśpic. Zabrałam go na Tatarkiewicza ,łapa oczyszczona do uratowanie ale poniewaz mial rozerwane miesnie,zrobiła się ziarnina bedzie mial lekki niedowład stopy, na dodatek okazalo sie ,ze ma problem z prostata albo cewką moze jakies cysty.......chora watrobe. Jutro prawdopodobnie operacja i albo skonczy sie na kastracji chyba ze w cewce coś siedzi to wtedy bedzie operowany ......Tak naprawde najbardziej potrzebuje domu. Jest mlody ok 2-3 lata,bardzo łagodny ,daje przy sobie wszystko robić ,cały czas sie cieszy ,grzecznie mieszka w szpitalu nie brudzi ,nie szczeka, Generalnie miso. Poniewaz mam pełno rottków potrzebuje waszej jakiejkolwiek pomocy. Na czyjego maila mogę zdjecia przesłać? -
Mam jakas masakre z psami , dzisiaj wsztstko napisze
-
Tak cały czas jest w Warszawie w klinice, reszte masz na PW
-
Oczywiście jesli ktoś ma ochotę przejąc opieke na d Rudzikiem bardzo proszę.
-
A fakturę za leczenie rudzika oczywiście wkleję.
-
Fundacja dziala nadal. To wszystko co mam w tym temacie do napisania.
-
ketunia dzikeuje :))))
-
Kaska wpływa dzisja jest chyba 235 zł :)) Rudzielec dobrze, psychicznie natomiast koszty i leczenie to długa droga
-
Do dzisiaj na Rudzika wpłyneło 110 zł . Koszt leczenia do dzisiaj 300 zł
-
Ciotki, Rudzik dzisiaj powitał wetów tancem radości widać ,ze chłopak dochodzi do siebie, Jesli chodzi o inne psy to sa ,dwa z nich zapadły mi w serce, Na czyjego maila mogę przesłać historie i zdjecia?
-
Powoli odreagowuje ,chetnie wychodzi na spacery ,jest ja zaopatrzony w leki , wszystko wskazuje na świerzb. Merda ogonem chce caly czas być glaskany. Generalnie pies na tymczas
-
Ciotki, i jak z pomocą ???
-
Ciotki zabrałam go dzisiaj na Tatarkiewicza do lecznicy, nie pytajcie nawet( z ambuvetem dogadac sie nie szło). Wiem Wiem ,to nie rottek ,ale co mialam zrobić Jest po badaniach krwi , watroba i nery do naprawy, i proawdopodobnie świerzbowiec wykapany, oddezynfekowany,dostal kroplówy i siedzi przy kaloryferze i merda ogonem. Potrzebuje kasy na leczenie i tymczasu na ddoatek sa jeszcze dwie bidy , potrzebuje maila to wysle zdjecia , bo do tej popry nie opanowalam sztuki wstawiania zdjec
-
Ciotki, ponieważ ja ciagle zabieram rottki z róznych schronów ,moglabym napisać ksiązkę o kompetencji wetów :((
-
AP sugeruje cos niedobrego
-
Chrcynno chora rottka, Potrzebny LEK!! VETMEDIN
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Dorothy nie wiem jak dziekować , dla nas to ogromna pomoc . Lek jest bardzo drogi -
Chrcynno chora rottka, Potrzebny LEK!! VETMEDIN
Agnieszka P replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Super .Dzieki Wysyłam na PW