karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
biedna...oby tam gdzie jest tez sie nia ktos zainteresowal....a moze wroci na nasze osiedle..
-
Anashar od kad mi pisales o niej,zawsze jadac na Batorego wysiadam na Kleparzu i sie rozgladam....ale na razie nic...
-
niestety nic z tego :(pola sa tak rozlegle ze dramat... elik Aga-ta jest naprawde kochana...mimo ze jutro sobota (jedyny dzien na spanko) bedzie na Ciebie czekac o 8 ...tak ja Ci tlumaczylam jak skrecisz z glownej ulicy juz w ta polna to przejedz mostek i ona tam bedzie...tam jest takie polne skrzyzowanie ,zaraz za tym mostkiem... Powodzenia!!!Czekam na wiesci...
-
[quote name='elik']Prośba do koleżanek mieszkających w pobliżu o pomoc w szukaniu. Teren do przeszukania jest rozległy, zabudowany szpalerami bloków, szukając sama mogę się mijać z psiną. :modla::modla::help1::help1::help1::help1::help1:[/quote] elik ja sie postaram wyrwac na jakas chwile i Ci pomoc o ile dotre jakos jutro do domu...najlepiej napisz mi priwa albo tu gdzie i o ktorej szukasz ...ja bardziej okolopoludnia bym mogal...
-
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
karusiap replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
super tekst i wogole ze bedzie oglaszany!! -
ja tak na szybko bo padam na ... Bersoik to aniol jak juz Jaga napisala..po prostu jest zdany na to co sie z nim robi,tuli glowke i tylko oczka mu sie szkla.serce sie kraja..on tak pragnie czlwoeika,tak go potrzebuje...:(:(:( Pan Dr powiedzial ze lepiej by bylo robic zabieg jak juz bedzie dom bo Beros moze nie byc calkiem zdrowy,kazdy musi sie z tym liczyc:(:(:( przestraszyli sie co on taki chudy, ma masakre ze stanem zapalnym watroby (378 przy normie 40)...a to duzo ..moj pies mial 240 i juz dawno ejst na specjalnej diecie i lekach... poza tym zdecydowalysmy sie na to bo Beros potrzebuje ogolnej regeneracji organizmu,nie mialaby juz szans ,nie chce nawet myslec ile dalby bidus rade:( i najwazniejsze by szukac mu domu...jak juz troszke wydobrzeje i oby po udanym zabiegu musi trafic do domku... dzis zaplacilysmy 220 zl za leki i wszelkie badania ,ktore wlasnie wykazaly jaki Berosik jest wyniszczony:( aha i 23 zl za pieluszki:)zaraz wysle do Jagi rachunki moze wyjsc troche drozej bo nikt nie spodziewal sie psa w takim stanie a tu trzeba wiecej rzeczy mu leczyc...
-
kurcze mam strasznie zalatany dzien...a wiec tak,pieniazki doszly,egz na dzisiaj zdane, dagus zabaweczki wszytskie cudne wybierz blagam bo ja nie umiem podejmowac decyzji:)moze taka rozowa??:p no i doszly piekne prezenciki dla Beroska .(gonilam listonosza pol osiedla bo mi juz awizo zostawil):mad: aha no i najwazniejsze Sto Lat Ciociu Dago!!!!:loveu::loveu: no to trzeba sie przygotowywac do wyjazduuu:)