karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
sto lat sto lat!!!!! wymiaziajcie Sonika i Filetka ode mnie:loveu::loveu::loveu::loveu: -
kochana agnes byla dzis z Berosikiem na spacerku,beda zdjecia:)potwierdza ze to przekochany cudny psiak,bardzo pragnie zyc i walczy ,ma duzo energii ale jest wycienczony...w szpitaliku dochodzi do siebie, ma kroplowke...jutro znowu ida na spacer:loveu::loveu: aha nie jest jeszcze na tyle gotowy by miec jutro zabieg...zobaczymy do srody...
-
[quote name='halbina']Junior nie przeczytał, ale moze Formica przeczytała i się przestraszyła :evil_lol: bo przesunęła wizytę na jutro... A Platonowi się upiekło! zastrzyku dziś nie było. Pańcia się kuruje - zapalenie oskrzeli - jak na razie bez większych sukcesów :roll: Co do klatki, zwierzaki z niej chętnie korzystają, ale raczej na krótką drzemkę, leżakują zresztą wszędzie: na rogówce, fotelu, podłodze... koty dodatkowo nba piecu, szafie, monitorze... Zamknięty na chwilę Platon spokojnie spałąszował kosteczkę, chwilkę poleżał, ale zaraz potem zaczął drapać posłąnie i popiskiwać... Może to ja powinnam zająć klatkę i zarezerwować wreszcie jakieś miejsce tylko dla siebie?... :evil_lol:[/quote] halbinko Ty sie kuruj tam dzielnie...
-
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
karusiap replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Bastreku na pewno Ci sie uda!! -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:)Bandus mlodnieje:) -
o jej moze byc ciezko ze zlapaniem jej...ja oczywiscie bedac w okolicy bede miala oczy i uszy czujne;) u mnie po osiedlu tez ostatnio lata taka kochana sunka czarna...dzis ja widzialam ale trzyma nos przy ziemi i jest w ciaglym ruchu...moja Mama mowi ze jest takich pijakow i nawet jak jeden spal w trawie to go pilnowala...nie jest zaglodzona, ma obrozke i maja dom ale dopieszczona chyba tez nie...chociaz tacy potrafia CZASEM dbac o psy bardziej niz o siebie
-
[quote name='elik']Ryczeć mi się chce :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Ilekroć ją widziałam, byłam z psami - nie miałam szans jej złapać :-( A gdy wychodziłam specjalnie dla niej - jej ani widu, ani słychu. Dlaczegoooooooooooooooo[/quote] elik najlepiej jakby np maz zgodzil sie pojsc z Toba i psami..gdy ja zobaczycie moglby przytrzymac psy a ty ja zlapac....
-
no wlasnie...co z sunia??
-
agnes jak najbardziej mozesz pojsc:) aha mam prosbe jakys miala jakas dobra obroze to wez ze soba,bo Berosik ma ale taka na zatrzesk a on czasem sobie pociagnie wiec na wszelki wypadek:)bo nie zostawilysmy tej od cioci dagi na razie ale oczywiscie czeka na niego:)a jak nie masz to nic...Beros jest wyprowadzany i dotad nic sie z ta obrozka nie stalo wiec bedzie ok... czekamy na relacje:) powodzenia i jakby cokolwiek to dawaj znac 507058628
-
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
karusiap replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']chyba dzisiaj się Pani przypomnę :roll:[/quote] jasne Mysia przypomnij sie...spytaj czy jest zdecydowana bo jak nie to nie ma co nadziei robic... -
witamy agnes:) czy jest mozliwosc zebys ktoregos dnia poszla do lecznicy np wyprowadzic Beroska na jakis spacerek??tzn ja nie wiem jak to jest tam, ze jak przebywa juz w szpitaliku to czy mozna itp...ale super ze jestes tam:) Berosik lubi ciagnac troszke bo tak lubi sobie spacerowac,ale na pewno bys sobie poradzila:) albo np po zabiegu zeby go troszke pomiziac:loveu: