karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
Psy odrobaczone..na razie zaplacilam tylko 16 zl za tabletki,bo moj wet zamiast po 7 zl policzyl mi po 4:cool3: w domu byla tylko babcia i patrzyla na mnie jak na wariatke co za tabletkami faszerowac chce psy...ale wszystko jej wytlumaczylam i bylo ok...powiedzialam,ze za ok tydzien bede chciala je zabrac na szczepienie...tzn szczeniaka a suke jakos na sterylke...jak bedzie transport:oops: no i ona mowi,ze to syn musi sie zgodzic ale to dobry pomysl,bo na "na zime na pewno beda mlode,jakby ona nie chciala to i tak psy przyjda....":shake:
-
Majka po wypadku. Zostaje u mamuni black sheep:)
karusiap replied to black sheep's topic in Już w nowym domu
piekna malenka sunka.... dziekujemy tez Mamie Owieczki ..jako jedyna nie przejechala obojetnie:loveu: -
Czy ktos moze pomoc w oglaszaniu??Allegro i inne?? Na razie mamy marne zdjecia psa ( bo co do oddania Matki musze jeszcze porozmawiac)...ale moze wykorzystajmy to zdjecie suczki lezacej na schodach(on jest podobny)...dzis tam postaram sie podjechac odrobaczyc psy,ale nie mam chwilowo aparatu ,wiec i tak nic nie zdzialam nowego w tej kwestii....
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dzieki Macku,ale jak ktos da rade jechac to ja pojade z nim,chocbym miala PKSem wracac;) Aniu Ci Panstwo wracaja w niedziele wieczor i najbardziej prosili na poniedzialek,a wszyscy wtedy w pracy....:) -
[quote name='dzodzo'] mysłałam jeszcze o takiej stronie dobków:ulubiona zabawa pod tytułem "zamiziaj mnie na śmierc"tzn głaszcz, głaszcz, nie przestawaj, miziaj, miętoś, drap za uszkami[/quote] bo jak nie to Cie walne lapa??:evil_lol: Beatko Spartan byl pieknym i na pewno przekochanym psiakiem...a teraz czuwa nad Toba i ciotkami...
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dziekuje weszko,moze wlasnie jakos by polaczyc czy cos...bede myslec a jak nie wymysle to pomecze Anie..tylko Klusek nie siedzi grzecznie w aucie..a jak Ania do pracy...ale cos na pewno sie da zrobic;) -
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
a moze jakas cioteczka z Krakowa jedzie do Katowic??i wraca oczywiscie:evil_lol: -
no wlasnie,ma ktos wiesci??
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
kochane cioteczki...wizyta wypadla bardzo dobrze..rozmawialam z mezem amikat i wszystko gra:lol: mieszkanie przestrzenne i piekne tereny do spacerow...Panstwo bardzomili z dobrym podejsciem.. [B]bardzo serdecznie dziekuje amikat i Jej TZowi:loveu: [/B] teraz musze skombinowac transport do Czeladzi najlepiej na poniedzialek (do niedzieli nie ma domku Bariego w domku), bo Panstwo maja urlop... Moje auto odmawia posluszenstwa:mad: ale bede kombinowac,moze jakis laczony...choc chcialabym tez poznac nowy domek...to sie zobaczy;) -
malo powiedziane...widac jak sie cieszyl,gdy ktos go wreszcie glaskal:(
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
jutro o 16 wizyta:) -
oj ehh ahh ...te fredzie tak maja....:evil_lol: Twoja przynajmniej od razu szczeka a moja...lasi sie cieszy...moment nieruchomieje i...atak...gowniara jedna:evil_lol:
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Max chodzi na smyczy,wzglednie biega a obok z jezorem na wierzchu ciotka:evil_lol: do nie dawna chodzil na takiej wyciaganej smyczy i wtedy swobodnie biegl do przodu ale smycz sie przetarla...ale Hund!!!!uswiadomilas mi moja glupote....swietny pomysl,mam w domu taka specjalna 10 m dla mojej dobki,wezme mu i pobiega sobie..dzieki Olu:loveu: -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
oj ciotki:mad: tydzien prawie cisza??:shake: wczoraj bylismy z Maxem na dluuuugim spacerku,az sie zmeczyl chlopak,nie mowiac o mnie:evil_lol: z lapka juz ok,widac jeszcze troszke rozciecie. Max jest cudowny...jak za szybko idzie (czytaj delikatnie ciagnie),jastaje i mowie "Max czekaj" ,a Max patrzy,podchodzi i jesli kucam dostaje calus w policzek a jak stoje w kolanko:evil_lol: a Maxiu jakby mowil..."nie zrzedz, idziemy" i dziarsko rusza dalej:loveu: -
Kraków - Łapka - na dobrej drodze do normalności... MA DOM!!!!
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
ktos podmienil psa??:evil_lol: :loveu: :loveu: -
roczny tymczas to na pewno nie dobry pomysl....
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
a moze dzis ktoras ciocia lub wujek ma ochote poznac Barusia??:cool3: -
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
nie trac sil ciotka;)zobaczymy jak sie zaprezentuje potencjalny domek jak amikat zrobia nalot:evil_lol: w schronie tez nie powiesilysmy,aha bo juz Jaga pisala ze nie bylo co:oops: :evil_lol: -
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
mam nadzieje,ze trafi do super domku,nudzi mu sie w boksie Klusiorkowi "malemu":loveu: ciotteczki blagam pamietajcie o Max-prawie dobku....tak dlugo juz czeka w hotelu...nadaje sie do mieszkania i jest super grzeczny:( -
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
amikat zgodzila sie zrobic wizyte przedadopcyjna,ale do soboty moze jeszcze Barus poczeka zeby poznac cioteczke:cool3: