karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
:angryy: chcialam zapytac na czyje konto szly pieniadze z Nadziei??tzn dziewczyny czy wszystkie ktore te pieniadze braly rozliczyly sie z faktur z AFN??ja na krakowskie nie bralam ani grosza,a czy wiecie ze Nadzieja zalega z fakturami na ok 2400zl?????i ze mamy zablokowane wyplywy ze skarpety??? tak byc nie moze!!!! dobki nie moga cierpiec bo ktos sobie normalnie jaja robi!!!:angryy:
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[B]Paulinka[/B] faktycznie umaszczenie ma huskiego.....dziekuje wszytskim ciotkom za zainteresowanie:loveu: [B]amikat[/B] juz wyslalam priwa -dziekuje:) [B]weszko [/B]ucaluj dzis m mordke ode mnie bo bede dopiero jutro u Niego... -
kurcze dom juz zakochany w Gizmo,ale mogliby go adoptowac dopiero 18 sierpnia po powrocie do domu....oj jak im sie marzy ,ze psiak zaczeka;)
-
dla nas kazda pomoc na wage zlota;)
-
Napisze,oczywiscie napisze...nie chce robic zludnej nadziei,ale szansa jest;)
-
no dobra nie doczytalam dokladnie,bo mi sie nigdzie slowo"jadro" nie rzucilo w oczy:oops: :evil_lol: dzieki;)
-
ok juz wszytsko doczytalam :)tzn nie wiem czy jest kastrowany...puscilam juz wici o nim...nad pieskiem bedzie myslala zarowno Ona jak i jej juz zonaty syn,ktoremu bardzo brakuje suni,bo mieszka juz na swoim...To by byl naprawde super dom..
-
Jaga przerazilas mnie jak zebralas ile bid mamy:( Bardzo prosimy o pomoc!
-
Byc moze jest to wszytsko napisane na watku wiec przepraszam za pytania,ale czy dante dogaduje sie z psami a konkretnie sukami?i jak jego zdrowko?jest wykastrowany?aha a te lapki co w 1 poscie bylo napisane,ze wloczy nimi?? moja znajoma ma buldozke, kuleje na lapke w wyniku zaniedban innych osob ale nie przeszkadza jej to zupelnie...sunia jest juz starsza,a znajoma mowila kiedys o buldozku to towarzystwa suni...podpytam ja czy nadal ma takie plany...czy piesek lubi dzieci?
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Czy Ktos Moze Nas Wspomoc Finansowo???? -
Sytuacja wyglada tak...Bylam tam i zastalam 2 synow,ich ojca i babcie...Pan mowi ze maja male dziecko i zone denerwuje jak sunia szczeka w nocy,ze on nie wie czy ja odda bo ma ja od kawalera a jak sie ozenil to sie pozmianialo:shake: pan mowi,ze lubi Sare-tak ma na imie sunia....w kazdym razie nigdzie nie jada:roll: i psy moga na razie u nich zostac jak najbardziej,ale mam szukac domu na 100% dla szczeniaka,z sunia zobaczymy...jedzenia nie chcial ale i tak im zawioze...psy nie wygladaja zle,ale warunki...ehhh...mialam czarne rece od glaskania ich;/podobno sunia jest nieufna do obcych a mnie chciala zacalowac na smierc wiec nie sadze by byla agresywna.... [B]JoSi[/B] podarowala nam juz pieniazki ,dziekujemy!!:loveu: ja mam propozycje by przeznaczyc czesc na sterylke suki,,,,tylko ja sobie nie wyobrazam,zeby potem od razu miala tam wrocic:shake: wiec blagam o pomoc w OGLASZANI~!!! KTO ZROBI ALLEGRO SZCZENIAKOWI?? szczeniak nie bedzie duzy bo nie zmienil sie wiele od tamtych zdjec,,,,nie mam aktualnych wiec trzeba do aukcji wykorzystac tamte a ja postaram sie jakos porobic...
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
:evil_lol:no blisko nie jest,ale jakos tak fajnie sie idzie...w fajnym towarzystwie zawsze fajnie:cool3: tylko burki wiejskie obszczekuja... i Pan Tomek za kazdym razem sie dziwi "Wy na nogach?"...ale mozna przywyknac i bedziesz spacerowal jak do sklepu po mleko:evil_lol: -
Ale co ma ten spacer do tego??Mistek podobno juz jakis czas czul sie duzo gorzej,byl u weta dostal kolejne leki,ale pogorszylo mu sie na tyle ze lekarz za kolejnym razem nie dal nadziei... zreszta nie wiem,nie bylo mnie przy tym,nie bede roztrzasac nikogo bronic ani potepiac ... najwazniejsze ze Mistek juz nie cierpi i nic go staruszka nie boli:(