Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. jak to sie stalo,ze ja nic nie wiedzialam??:oops:Iwonko kiedy urodzilas Tego przecudnego syneczka?? caluski dla calej rodzinko psio ludzkiej:)
  2. [quote name='_bubu_']oj maxiu :loveu: ale się miło czyta takie wiadomości. To chłopak teraz będzie spał bo pewnie zmęczony wrażeniami.. no i snił o tej kosci.. czy ręce Karusi :cool3: Szkoda że nie ma foteczek.. pozostaje mi wyobraźnia :) A Maxiu pewnie marzy o takich właśnie spacerkach ze swoim nowym właścicielem na codzień.. tylko kiedy to będzie :shake:[/quote] Kosc wrocila z Maxiem do boksu,moja reka na szczescie ze mna do domu:evil_lol: codzienne takie bieganie i Max jest w 7 niebie... aaa jeszcze dzis jak juz szlismy an spacer,zatrzymalam sie na chwile pogadac z p.Tomkiem,a Maxiu skoczyl mi przednimi lapkami na ramiona:loveu: :loveu: wiem wiem,nie wolno tak uczyc i mu pozwalac:oops:
  3. wlasnie chetnie bym tak zrobila,tylko wtedy trzeba by brac psy...a nie ma gdzie:(
  4. no to moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!nie wiedzialam:oops: duzo zdrowka,duzzzzo duuzzzzoo,dla Iwonki i Dzidzi:loveu: :loveu: :multi: :multi: jak sie czujecie??
  5. alesmy sie dzis wybiegali,wybawili...ale nie obylo sie bez ofiar:evil_lol: uczylismy sie siad...:razz: Max ma w sobie tak niespozyta energie...wulkan!!wiec zapielismy sie na 10 m linke i wzielismy do rzucania nie dojedzona duza kosc(nie zdazylam nic kupic,ale Faro powiedziala ze mozemy wziac sobie koziolka ,ktorym kiedys bawila sie Morda-dziekujemy:loveu: )....no i ten siad to nawet wychodzil a potem bieg po kosc...czasem ciezko bylo mi podniesc ja z ziemi bo on juz chcial brac,albo trzymal lapkami cwaniak...no i dwa razy nie zauwazyl ze kostka i moja reka to nie to samo:oops: ale nie zeby mnie ugryzl,o nie..chcial kostke i nie trafil i tylko jakby uderzyl mnie...w Maxiu nie ma wogole agresji,jest cudowny.... ale uciekinier z niego...szedl sobie spokojnie w kierunku nie wskazujacym by szedl do mnie,i co raz bardziej sie cieszyl bo nie czul ze cos go tzrzyma ,,,ja wolam wolam nic...nagle dluuuga linka sie skonczyla ,ja zostalam zauwazona na drugim koncu,Max zrozumial ze z ucieczki nici i z wielka radoscia przylecialdo mnie udajac grzecznego psa,ktory slyszal mnie slyszal tylko kierunki pomylil:evil_lol: :diabloti: oprocz tego strasznie zaluje,ze nie mialam aparatu...po prostu Max lezacy w trawie,rozkoszujacy sie nia...piekny widok...do twarzy mu w zieleni:) ogolnie bardzo udany dzien i bardzo duzo pracy przed nami;)
  6. ja oszaleje z tymi ludzmi....najpierw psy do zabrania na juz,potem nie na juz ale ogolnie tak a dzis?dzwonie umowic sie...facet mowi,ze wlasciwie to zona sie marwti ze sunia w obce miejsce pojdzie,ze bedzie sie meczyla po zabiegu (sterylce) a potem do schronu pojdzie (hotelu)...a dzieci lubia szczeniaka...:angryy: ja sie nie nadaje do takich rozmow:mad: :mad: zona wrocila i szybko wyjasnila mu chyba pewna kwestie,bo tydzien temu mowil ze to jego psy a dzis mowi mi ,ze z zona trzeba gadac....:shake: powiedzialam,ze jutro przyjedziemy i porozmawiamy...mam nadzieje,ze uda nam sie z AniaB:loveu: poza tym ja sama tam jechac nie moge bo nie recze za siebie...jak tak mozna...ta kobieta sama zrobila aj waj,ze chce wszytskie psy oddac a teraz co??przypomni sobie za miesiac,ze dzieci juz sie nie ciesza wyrosnietym psem i beda juz 2 dorosle do oddania?:angryy: plus zapewne szczeniaki
  7. oj bidulka.oby szybko doszla do siebie...Aga tyle czasu nie sika a w domu zrobila Ci kaluze??
  8. nikt nie dzwonil:( masz racje owieczko,jutro najprawdopodobniej pojedziemy tam z AniaB...poprosze ja by wziela aparat bo mi siostra zabrala;)
  9. Nusia ma ksiazeczke,tz ja ja mam.jest wysterylizowana ,odrobaczona i zaszczepiona
  10. szybciutko...cudownie!!!! powodzenia sunka:loveu:
  11. Beatko czyli ma Twojego maila??jestes kocchana! ma duzy ogrod i nie moze dac szansy biednemu psu:angryy: gdyby byl zdrowy to by zatryzmal go:( najwazniejsze by przeslal leczenie jakie stosowal,moze jest szansa dla tego psiaka...
  12. :loveu: Aga przy Tobie Nusia na pewno dojdzie do siebie.Tego jej bylo potrzeba,dziekuej raz jeszcze!!!!
  13. dobra dobra lepiej mow owieczko co na to Tato:evil_lol: ?
  14. Olu nie martw sie,Kuba wie ze jest cudowny i wiele osob go kocha,a wie tez ,ze ludzie sa podli
  15. Przesliczne zdjecia Barusia...jak Ty mnie sprytnie powycinales Macku-dziekuje:loveu: :loveu: ehhh tesknie za tym psiakiem:(ale wiem,ze ma dobrze...on jest cudowny!!!! Ania dziekuje,bardzo bardzo!!!:loveu:
  16. Chyba w koncu nikt nie dzwonil,trzeba szybko sie dowiedziec.To kto zadzwoni?
  17. zameczy mnie mysl o gluchym dobciu...facet juz go nie chce..trzeba cos zrobic,tylko co?schron dla niego to katastrofa,psy ga szybko...wiecie sami:( a jak on teraz ma w tym domu?:( [B]to jeszcze dziecko!!!!:placz:[/B]:placz::placz:
  18. karusiap da rade,sama przyjemnosc ;)
  19. [quote name='Dea']No to ma Maksiu z Wami atrakcje:lol:[/quote] staramy sie;) ale to ciagle malo..Maxiu czeka w kolejce do gazety...plakaty rozwieszane,ogloszenia...co z tymi ludzmi jest nie tak??:(
  20. faktycznie w jego oczach widac szalenstwo:evil_lol: a wiecie,ze Bari tylko raz zrobil potop w domku??Jego Panstow sa dumni-ja tez:) [SIZE=1]moze ktos da jeszcze rade dorzucic sie do dlugu??:oops:[/SIZE]
×
×
  • Create New...