-
Posts
1322 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa-Jo
-
[quote name='Lara']Ok Beata, masz zaklepany znacznik sladowy :p zostaly juz tylko 3. A moze sie zastanowcie w weekend na treningu czego Wam potrzeba, spytajcie terenera jak sami nie wiecie a ja zobacze co jeszcze mam w magazynie i moge sprzedac taniej. Jak BeataG bedzie taka kochana i przyjedzie na Ursynow z plecakiem stelazem to upakujemy go i juz. Jakos sie Beacie odwdzieczycie :loveu:[/QUOTE] Lara a tak dokładniej to gdzie będziesz miała ten sklep -bo jako mieszkanka Mokotowa jestem mocno zainteresowana .
-
[quote name='ayshe']jesooo ...Beata ja cie kooocham ze pojechalas po ten rekaw:loveu: .bo naprawde miekki sie przyda paru psom jeszcze.bardzo sie ciesze a ja nie moglabym tak wywalic kasy na juz.dlatego normalnie masz u mnie browar i 2 miechy szkolenia BO SIE CIESZE...myslalam ze zostaniemy bez miekkiego:cool1: ...bardzo bardzo ci dziekuje naprawde.:loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] poniewaz ten miekki to najbardziej teraz hehehehe dla początkującego i ciągle wolącego patyczek :oops: :shake: od rękawa muchomorka/ no moze nam ten miękki tak do końca zycia zostac -ewentualnie do wyjazdu Beaty do niemców:placz: / to i my sie dołozymy -tylko powiedzcie ile .
-
[quote name='monisieczka']cos wiem na ten temat, wlasnie wrocilam z zebrania :mad::mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] No i po co było tam łazić :mad: :mad: i siem denerwować i jeszcze dzieki temu biedny zięć nie był na tresurce:mad: .I pewnie tresserek będzie wściekły i jutro rano da grupie emeryckiej z rodzynkiem popalić.:placz:
-
i zapomniałam jeszcze dodać o debilnych znajomych którym do usranej śmierci mozna powtarzć zeby odczepili sie od mojego psa i mu nie rzucali:wallbash: :wallbash: :grab: ,a oni i tak zrobią swoje:angryy: :angryy: :mad: :mad:
-
[quote name='ayshe']ja jestem wybitnie,podkreslam wybitnie tolerancyjna.:cool1: .powtarzanie czegos trzystam ilionow razy a oni zawsze po swojemu a potem:uo treserek co ja mam z tym zrobic?powoduje u mnie wzrost uczucia nostalgii za czasami kiedy cywilizacja dopuszczala kary cielesne:diabloti: .a grupa emerycka+rodzynek[niedorobiony:diabloti: ]jest najbesciacka.no i asia z joshem-:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: josh waruj,waaaaaruj!!!! waruj!...[josh patrzy w dal z wyrazem filozoficznego nastawienia do panci]josh k....mac ...[josh waruje z mina:uo a ta juz se cisnienie podniosla]..jednym slowem z eddiii i timonkiem jestescie nierozerwalnie powiazani mocnymi wiezami tozsamosci szkoleniowej].:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Jezeli przestane wypluwać płuca i schydne choć 30kg to będę w stanie wykrzesać z siebie tyle stanowczości i energi zeby ten dupek wreszcie skupił się na mnie a nie na przelatujących lub odłogiem lezących patyczkach:mad: :angryy: :angryy: :mad: :mad:
-
[quote name='ayshe']o zesz ty ironiczna kobieto:mad: :roll: :evil_lol: ....[/QUOTE] No jaki przykład dajesz?:mad: jeżeli ty nie wierzysz i jesteś kobietą małej wiary to jak ja mam wierzyć ze kiedyś Joshua bedzie ćwiczył jak trzeba. Ostatecznie powinnaś służyć przykładem:eviltong: :diabloti: :diabloti: :evil_lol:
-
[quote name='ayshe'] natomiast umiem piec wszystko i jesli mam [B]dla kogo[/B] to nie upraszczam niczego i nie lubie prostych ciast itp. [/QUOTE] a my byśby sie nie nadali??:loveu: my lubimy ciasta nawet bardzo :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='ayshe'] asia-kaganiec juz zapakowalam bo znowu mi ze lba wyleci. na zajeciach jestem treser-takie mamy relacje.mila i czula to raczej nie bede na zajecia-nie liczcie na to.poza tym wczoraj justyna mnie hmmm ....rrrany...ja to mam dopiero zycie ze swoimi boorakami-uzalalam sie wczoraj.zupelnie nie zostalam zrozumiana:cool1: .[/QUOTE] dzieki za kaganiec.:loveu: :loveu: Jedno muszę przyznać ze cierpliwość tresserka do grupy emeryckiej z rodzynkiem jest niewyobrażalna.:crazyeye: [B][COLOR="Blue"] Nigdy -wyrażnie powtarzam nigdy bym nie przypuszczała ze tresserek jest w stanie wykrzesać z siebie /przy swoim charakterku/ tyle cierpliwości i tolerancji.[/COLOR][/B] żadne inne kursanty nie sa w stanie wymyślec i zrobić tego co grupa emerycka z rodzynkiem ,to trzeba zobaczyć zeby zrozumiec inaczej sie nie da. że ona jeszcze na zawał nie zeszła to chyba cud. Zabawe mam fantastyczną poza momentami kiedy Joshua robi co che i ma mnie w głebokim poważaniu. Gdyby nie te momenty to najlepszy kabaret nie dorasta do pięt zajęciom grupy emeryckiej z rodzynkiem.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol:
-
[quote name='monisieczka']eeeee tam paskudne, przeca nas kochasz, nie:razz::p? po drugie pieczenie nie jest wykladnia kobiecosci, mój TZ piecze, syn piecze i jakos na babolca nie wygladaja. Pieczenie ciasta jakos wiaże sie z ciepełkiem domowego ogniska a jakos własnie to upodobanie do ciepełka nijak nie pasuje do wrzeszczacego na deklowatych kursantów treserrunia:diabloti:. Może jak przyniesiesz tego ciasta na zajatka.... hmmmm:oops:[/QUOTE] Hejka -podpisuje sie pod wypowiedzią teściowej -to samo rano mówiłam tresserkowi -Marek sto razy lepiej ode mnie gotuje i piecze ,ale sie na te tipsy uparła i koniec:cool1: :razz: . Na sernik nie licz bo ja się juz dopytywalam i dowiedziałam sie ze wszystko zjedzone:shake: . Monisieczka rozumiem ze jesteś na zajęciach. Jakbyś miała nawalić to daj wcześniej znac bo my ciagle bez kaganca zyjemy:oops: /Maruś w teori przyjedzie po mnie do roboty i odwiezie na tresurke/,więc powrót bez ukochanej teściowej byłby delikatnie mówiąc totalną katastrofą.:loveu: :loveu:
-
[quote name='Eddiii']kurna o tym nie pomyslalam :evil_lol: dobrze ze cos robi i nie czyta dogo bo my dzis zajecia mamy :scared:[/QUOTE] a my jutro i to rano i wieczorem:shake: .Rano jest szansa ze po nocce na pogaduszkach bedzie troszku przymulona ,ale zajecia z grupą emerycką i rodzynkiem szybko ja wybudzą z letargu i juz wieczorkiem bedzie wnerwiona i gotowa do boju.Dzisiaj wyłam bo cały czas sobie powtarzała nie krzyczeć na kursantów ,nie krzyczeć -zupełnie jak mantre odprawiała. Do Eli z zaciśniętymi zębami grzecznie mówiła -mówie wam rewelka. I nawet ja pochwaliła i Justyne też -Justyna zna ją juz troszku wiec była totalnie ogłupiała i wyraznie chciałą sie zapytać czego tresserek od niej chce:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Eddiii']:oops: tak mnie naszla glupawka jakas :laugh2_2: a ta sie chyba naprawde wziela za sernik bo zniknela[/QUOTE] jak zniknęła to hehehehe mogła polecieć po sernik do cukierni:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol:
-
[quote name='ayshe']o zesz ty...z torebki?uprzejmnie melduje ze sie obrazilam:eviltong: .dla tescia zrobie wszystko.facet jest....zajebisty .[/QUOTE] rozumiem ze weżmiesz 2 torebki?:diabloti: :diabloti:
-
[quote name='monisieczka']oj skleroza,skleroza, albo za malo witamin:razz:. Zabrac spowrotem mialam, z Bialoleki przez Mokotow na cypelek? to chiba troszku nie bardzo po drodze :eviltong:[/QUOTE] faktycznie Monisieczek nas odwozi co jest dla nas bardzo duzo bo po tresurce to ja ledwo zipie i nie doczołgałabym sie juz chyba do autobusu. Ale nie da siem ukryć ze rok temu zabierała i na tresurke ale pewnie dlatego ze jeżdziła też żmija z Jamais. No nie zapominajcie ze Monisieczka ostatecznie jest teściową Josha .Teściowa ........................:eviltong: :loveu: :loveu:
-
[quote name='Eddiii']nie dobrze :scared: bo leniuchy jestescie :mad: w ostatnia sobote byla przeszkoda i byl aparat :diabloti:[/QUOTE] nie mieliśmy jak -tydzień wcześniej zgubiłam halter wracając z pola ,a w czwartek zostawiłam na ćwiczaku kaganiec ,ktorym oznaczyłam początek śladu i nie mieliśmy w czym pojechać:placz: :placz: :placz: Nie zapominaj ze jestem jedyna niezmotoryzowana :placz: :placz:. Pole to pestka perpedes ale na cypelek to jakbym ruszyła perpedes to pewnie byście zamiast ćwiczyć musieli mnie na ostry dyzur odwozić:crazyeye: i jeszcze mielibyście na głowie muchomorka.
-
[quote name='Eddiii']kurczaczki :shake: mam cicha nadzieje ze to nie przez nas te zelcie, pomarancze i blekity :oops:[/QUOTE] nadzieja twa chyba płonną jest:eviltong: -z wypowiedzi tresserka to Timonek ma duzy wkład w kolorystykę naszego słodko -aksamitnym głosikiem drącego siem tresserka:evil_lol: . No w kazdym bądź razie my mamy najmniejszy wkład prawie zerowy.:multi:
-
[quote name='agis']Tworczosc na Tresserku nie wyglada dobrze :shake: :-o Mam nadzieje, ze nie bede miec takiej tworczosci na sobie i staram sie wcielic w zycie instrukcje Tressera. Zobaczymy, czy mi sie uda.[/QUOTE] No lepiej unikaj bo wygląda to koszmarnie. Wprawdzie tresserek chyba nawet był ciutka dumny/ nie powiem kolorystyka bardzo ładna takie piękne kolory jesienne złote,pomaranczowe ,zielonkawe jeszcze gdzie niegdzie no i ciutka niebieskiego -pewno odbicia nieba/:eviltong: z obrażen na polu pozoranckim bo demastrował to dzisiaj grupie emeryckiej z rodzynkiem i nawet doprowadziła rodzynka do zgłoszenia sie na pozoranta / no Grzesiu jest ciutka większy i masywniejszy od tresserka i jak kazdy facet zadufany w sobie./. Jakby co to nawet Noraska jest w stanie podnieść i pookręcac naokoło .:multi: :multi: :multi:
-
[quote name='monisieczka'][LEFT]ale niektórzy, którzy [U]żadko chodza[/U], sa paskudni, ciesza sie czyims niepowodzeniem, a pfuj [/LEFT][/QUOTE] raczej nie licz na wyrzuty na sumieniu z mojej strony. Tyle radochy dają wpadki innych na tresurce ,i tak to podnosi na duchu ze mam zamiar czerpać radośc z tego faktu ile siem tylko da -do dna panowie a raczej panie- pijmy to piwko ktore se same nawarzyłysmy własnymi decyzjami ,niektorzy lenistwem a inni hehehehe nadgorliwością:diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']monisia-pamietaj ze w koncu przychodza i wqtedy mozesz cieszyc swe oczeta czyjac tforczoscia artystyczna:razz: :diabloti:[/QUOTE] no ale chyba mało co dorówna twórczości artystycznej piesków ktore zostawiły swoją tforczość na tresserku :crazyeye: - sama zzieleniałam jak mi to dzisiaj rano pokazała . Agis miej naprawde nadzieje ze Maxio nie przejdzie z rękawka na twoje udo bo wygląda to masakrycznie potem i chyba dosyc boli.:shake: Monisia mam nadzieje będzie tak zajęta Noraskiem ze raczej mało ma szans na cieszenie siem z naszej tforczości.
-
[quote name='ayshe'] ech dzisiaj kobiety doprowadzily mnie do traumy[znowu:mad: ].no po prostu troche techniki na pozorancie i.................:lying: :icon_roc: :hmmmm: :splat: .no normalnie rrrrany.....bosssskie.....kobiety .....litosci:peace:[/QUOTE] [quote name='BeataG']Jak fajnie czyta się takie rzeczy, gdy wiem, że tym razem to nie o mnie. :eviltong: :evil_lol: [/QUOTE] No fajnie też lubie nawet [B]bardzo[/B]:multi: :multi: :multi:
-
[quote name='ayshe']iiiii sama sie osobiscie jutro kopne w d.... jak nie wezme telefonow od grupy emeryckiej+rodzynka ale do rodzynka mam numer:cool1: .[/QUOTE] rodzynek jest chyba na jakimś obozie bo go nie widać rano na polach. Justyna nie ma komorki tylko tepse ,ale ja zawsze moge jej przekazac ,magda komore ma ale ja czesto zapisuje telefony na kartkach ,dzwonie i potem zapominak przepisać do notesu i kartki przepadają -i tak było z Magdą -zreszta chyba nawet nie raz brałam od Justyny telefon do niej.:shake: Masz racje skleroza nie boli:evil_lol: A komu dasz buzi tylko mnie czy naszemu tandemowi:diabloti: :diabloti:
-
[quote name='ayshe']czy ty dostalas mojego smsa wczoraj?bo nie moglam sie zalapac z psami na zaden lot:angryy: i nawalilam z draka a teraz mam moralniaka.jutro rano ma nie padac wiec luzik-dobijecie mnie.:evil_lol: .juz bardziej niz to co dzisiaj zobaczylam to raczej nie wymyslicie wiekszej traumy dla tresera.po prostu rece i majty mi opadly:mad: na radosna tforczosc zebranych:roll:[/QUOTE] dostalam kiela 23 godziny na spacerku z młodym więc po spacerku zadzwoniłam do Justyny ,ktorej wprawdzie nie zerwałam z wyra ,ale za to ona zerwała śpiącą Magde coby jej oznajmić ze ma dzisiaj rano wolne.:evil_lol:
-
[quote name='ayshe']masochistka:evil_lol: ech dzisiaj kobiety doprowadzily mnie do traumy[znowu:mad: ].no po prostu troche techniki na pozorancie i.................:lying: :icon_roc: :hmmmm: :splat: .no normalnie rrrrany.....bosssskie.....kobiety .....litosci:peace:[/QUOTE] no to dobrze ze nie moglam sie z roboty wyrwać bo jakby jeszcze nasz tandemik dobił to byś pewnie biedactwo na zawał zeszła -czyli dobilibyśmy cie całkowicie:diabloti: :diabloti: No ale jutro jak nie bedzie padało to siem rano widzimy i sobie odbijemy dobijaniem tresserka heheheheh fajnie wyszło :evil_lol: :loveu: :loveu:
-
[quote name='BeataG']Nie muszę się przyglądać, przed chwilą wróciłam ze spaceru z psami - suchuteńka. Owszem, od czasu do czasu chwilę popada, ale nawet błota szczególnego nie ma, z Wermutem się trochę poszarpałam i ani on się nie ślizgał, ani ja nie jechałam na piętach. :evil_lol:[/QUOTE] Na Mokotowie lało i to na tyle ze wrociliśmy z Joshem przemoknieci do suchej nitki. Nie wiem po co mu zabraniałam włażenia do bajora jak i tak był cały mory.Z tym ze złapało nas juz w drodze do domu.
-
[quote name='ayshe'] ewa-jo-nie ma znaczenia procentowa ilosc krwi niemieckiej.ja bardziej patrze na linie zenska matki.onam i wiele powie o psie.najwiecej.[/QUOTE] Beatko znam twoje kryteria i nie o to w tym wypadku chodziło ,po prostu byłam ciekawa jak się patrzy na taki przypadek czy ma polską krew bo od strony matki babka i prababka były w polsce czy to ze babka była po niemieckich rodzicach i cala męska cześc w kazdym pokoleniu była niemiecka to tej polskiej krwi nie ma. czyli czy ma 50%,25% czy 0% polskiej krwi. Gdyby Joshua był dwunozny homosapiens to w takim przypadku chyba by powiedziano ze ma 50%,albo 25% :niewiem: krwi polskiej. Chodzi mi o to jak jest u psów? Po prostu ciekawość.:niewiem: :hmmmm: :cool3: Rozumiem ze kaganiec Josha znalazł jakiś spacerowicz i mozeby siem z nim pozegnać:placz:
-
[quote name='ayshe']masz ona.:cool1: .z niej tez wydusimy co sie da bo na szczescie choc sama jest ringowym produktem to nadal we krwi ma charakter ona. jak mowia niemcy:i tak musicie kryc i kupowac u nas bo sami po dwoch pokoleniach to juz szajs macie.:cool1:[/QUOTE] hihihii to ja mam do tresserka pytanie apropo tego szajsu jezeli Joshua jest po niemieckim tatusiu jak wiemy a mamusia /Tessa/ jest po rowniez niemieckim tatusiu i babci Josha / Pumie/ktora jest po niemieckim tatusiu i prababci Josha Lunie z Berolini która była po CH.PL Jalka aus dem Schwarzen Zwinger + VA1 (DK) Fando vom Südblick czyli suce sprowadzonej przez pana Turkiewicza z niemiec i krytej niemieckim psem - to ile polskiej krwi ma Joshua?:lol: :lol: :lol: :diabloti: