-
Posts
1322 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa-Jo
-
[quote name='BeataG']UWAGA!!! Zamawiam Gappaya. Jeśli ktoś chce się podłączyć do zamówienia, to proszę o info tutaj lub na szkoleniu dzisiaj albo jutro. no to my siem podłączymy szelki 0532a Materiałowe szelki do obrony z uchwytem - duże za 48zł chyba jakby co to Ayshe popraw mnie no i chcem gryzak który ma Agis i to jest chyba 0491a Gryzak ze skóry rolowany, twardy, 3x25 cm z 2 uchwytami 38,00zł . Ayshe luknij i powiedz czy oki czy cos pokreciłam. wychodzi ze razem jest 86 + dostawa. daj znac ile dostawa i pieniązki zostawie jutro ayshe na szkolonku. Joshua bedzie wdzięczny najbardziej za gryzak jezeli chodzi o szelki to wątpie.
-
[quote name='ayshe']kobitki kochane dzieki bardzo.ja bym w niedziele prosila bo mam przerwe i moze jakas dobra dusz by nagrala moze grube cielsko razem z pustakiem:roll: :razz: .natomiast w sobote eddiii-nagraloby sie co nieco wasza prace z psami bo juz dawno nie nagrywalismy a warto by bylo zeby kazdy popatrzyl na to co robi i czego sie czepiam ewentualnie:evil_lol:[/QUOTE] no pieknie to my w sobote chodzimy kanałami po 2 tygodniowej przerwie - pełnym lenistwie.Jedyny pozytywny efekt jego choroby to to że tak sie histerycznie trzęsłam nad gowniarzem i siedzialam przy nim /nie wiem zresztą po cholere/ ,ze załapałam większy kontakt z dziecięciem ,ale z drugiej strony muchomorek to tera tylko podstawia sie do miziania ,głaskania i klepania ,no i na kota sie zapatrzyl bo ciagle sie przytula i ociera . Wiec nie wiem co z naszego szkolenia bedzie:placz: :placz: pewnie nawet jak powiem siad to podejdzie i wsadzi leb miedzy nogi kończąc jakiekolwiek moje nadzieje .
-
[quote name='ayshe']dodam tylko ze ja oczywiscie wiem ze shadowski pracuje koszmarnie i w sumie to nie ma na co patrzec:oops: :oops: :oops: .ale sa rozne rodzaje masochizmu:roll: :razz:[/QUOTE] Moge wziac w niedziele na szkolonko kamere bo jest u Marka i pewnie nienaladowana wiec na sobote nie da rady. Jak bedziesz chciala to daj znać.
-
[quote name='ayshe']zmarl keno-12letni pies ,onek,ktory po operacji sterylizacji[nowotwor jader i przerzuty ]mieszkal u nas na bemowie.:-( keno [*]mam nadzieje ze nastepne zycie wynagrodzi ci bol i cierpienie jakie przeszles wpatrzony w czlowieka ,ktory traktowal cie jak rzecz.i te pol roku ktore spedziles u nas jakos zrehabilitowalo rodzaj ludzki ,choc to wszystko za pozno:-? .tak szkoda kolejnego zycia,ktore przemknelo niezauwazone:lookarou: .wybacz nam piesku ze znalezlismy cie tak pozno i dziekujemy ci za poznanie kolejnej wspanialej onkowej osobowosci. teraz juz nic nie bedzie bolalo.[/QUOTE] dla Keno [*] - odpocznij za Teczowym Mostem
-
[quote name='ayshe']czy josh jutro rano bedzie?czy dopiero w czwartek? agis dzieki za ta kieszen.:razz:[/QUOTE] rekolwalescent z kulejącą po kontuzji pańcią właśnie wychodzą na pola. JAk zdołają siem doczłąpać to będą ćwiczyć.
-
[quote name='ayshe']no i dooopa bo musze przed 10ta odebrac heinricha z lotniska.asiu-jakby cus to najwyzej mnie ukamienujesz albo co.przepraszam ale nie wyrabiam na zakretach a i jakos tak gorliwosc mi zjechala.bardzo bym chciala zebys byla jutro na cyplu na wechowej o 19.bardzo.chodzenia nie bedzie zbyt duzego wiec sie nie martw.dobra spadam paaaaa.[/QUOTE] nie wiem jak bedzie bo mlody mocno osłabiony po antybiotykach i z domu nawet nie chce wychodzic a do tego pare razy zwymiotowal i w jelitach mu gra pelna orkiestra wiec po pracy jedziemy do przychodni do wetki. Tak ze raczej ten tydzien lajtowo-domowo-pluszakowo . Zdrówka dla Shado.
-
[quote name='ayshe']i jeszcze jedno asiu-ja pisze to co mysle i co mi lezy na watrobie.przykro mi ze jest to odbierane jako atak.przykro mi ze odnosze wrazenie ze przez twoja wypowiedz poczulam sie jakbym znecala sie nad alix.martwie sie o to ze barosz zeswiruje.co bedzie wtedy?nie mam ochoty byc traktowana jak zandarm.a tak wlasnie mnie potraktowalas swoim postem.i jest mi przykro.przykro mi rowniez ze mi sie nazbieralo o baroszu.uwazam jednak za swoj obowiazek napisac o tym.bo piszemy tu rozne rzeczy.o swoich klopotach rowniez.jesli mam byc traktowana jak poganiacz niewolnikow a waszym argumentem bedzie bo inni to wogole z psami nie pracuja.....inni tez znecaja sie nad swoimi psami,wywalaja je do lasu,oddaja do schronu.......co to za argument?[/QUOTE] a mialam siem nie odzywac ale mnie cholera podkusilo .Beata ja cie nie atakuje ja staralam sie wytlumaczyc Alix a to 2 rózne rzeczy. Beata tera ty mnie atakujesz słonko. Nigdy cie nie atakowalam i wiesz o tym. Nigdy nie twierdzilam ze nie masz prawa do uczuc i.t.d.Jedyne co zrobilam to staralam sie wytlumaczyc Alix ale widac mi nie wyszło .Sorki
-
[quote name='ayshe']ewa-jo-a nie pomyslalas chwile i moze nie tylko ty ze ja tez mam prawo do posiadania uczucia "dosc"?ze moze nie mam ochoty martwic sie,przezywac,myslac,mobilizowac was ciagle?ze moze ja tez mam problemy?osobiste czy zwiazane z psami?wymagasz ode mnie delikatnosci i uwazania na wasze odczucia a skad wiesz ze moze ja nie jestem bliska zlamania sie?czy komus wpadlo to z was do glowy?ze od dwoch godzin wyje do sciany bo dostalam tak dolujace info o zdrowiu shado ze nie chce mi sie oddychac?[/QUOTE] co jest z Shado???
-
[quote name='ayshe']alix-nikogo nigdy nie nazwe zlym wlascicielem itd. jestem tylko treserem i kocham onki.bardzo was wszystkich lubie i jak widze ze cos nie halo to o tym pisze tutaj.bo na zajeciach jest za malo czasu na pogaduchy oraz nie sadze zeby bylo cos wstydliwego w rozmowie osob znajacych sie na temat prowadzenia psa.jesli nie radzisz sobie czaowo-jest czas rano.mozna wstawac o 6.o 5.wybiegac psa zanim na caly dzien zostanie sam w domu i wieczorem rowniez nalezy z nim popracowac.nie wierze w to ze nie zdawalas sobie sprawy z tego ze onek to pies potrzebujacy duzo ruchu jak decydowalas sie na ta rase.niestety posiadajac psa trzeba sie liczyc z pewnymi niedogodnosciami.posiadajac psa rasy pracujacej baaardzo trzeba.inaczej bedziesz miala klopoty bo barosz musi miec mozliwosc pracy.inaczej zeswiruje i bedziesz miala przerabane.moje posty sa podyktowane troska oraz tym ze nie moge patrzec na to jak marnujesz swoja ciezka prace i zmierzasz w strone katastrofy.i to nie chodzi tylko o to ze cie nie ma na zajeciach.:shake: .bardzo zaluje ze przejmuje sie psami ze szkolenia ale tak juz mam.i to nieuleczalne raczej jest.jesli to cie doluje i jest dla ciebie przykre to treserow jak mrowkow jest:evil_lol: .nie musisz byc masochistka i wysluchiwac mnie. sorki ze siem wtrące ale niestety jak mnie znacie czasami lubie wsadzić swoje 3 grosze a tu mnie ciutka korci. JAko osoba wychodząca z psem o 5 rano moge powiedzieć ze 99 % właścicieli psów/ czyli wszyscy moi znajomi posiadacze 4 łap i ogona/ uważa to za totalny kretynizm . Jezeli uznamy ze wiekszośc ma racje to wniosek niestety jest jeden....Beatko kocham cie ale nie można wymagac za duzo. Wiekszośc osób decydujacych sie na ON-ka nie wie co kupuje -naprawde kupują psa do kochania -kanapowca i sądze a raczej z rozmów z Alix jak Baroszek był jeszcze mały wynikało ze właśnie tak kupiła psa i nic nie wiedziała o lini pracujacej.Wiec niestety nie wiedziała jakie wymagania postawi przed nią posiadanie BArosza. Gdyby miała Josha to wystarczyłoby iśc 2 razy dziennie na 2 godzinki na spacer z piłka i spoko.Jeżeli chodzi o ilośc czasu jaką posiada Alix to obawiam sie ze nie jest ona duża. Patrząc po dzieciach moich znajomych pracujących w dzisiejszych firmach to często gęsto wracają po nocy/konkurecja ,dzisiejsza młodzież niestety często podkłada sobie drobne świnki i nie zawsze drobne/ a niestety o posade trzeba dbać. Firmy organizują w soboty i niedziele spotkania integracyjne z których niestety nie można sie za bardzo zwolnić. Tak bywa w dzisiejszych czasach. Nie wiem jak jest w firmie Alix ale w większości firm bachorów moich znajomych tak jest. Kwestia działki - na działce Barosz moze sie wybiegac ,wyszaleć no i mieć kontakt z Alix ,która przy okazji może odpocząć. Beatko nie zapominaj ze na początku Alix nie pracowała i wtedy poświęcała o wiele więcej czasu na szkolenie BArosza. Teraz niestety przypuszczalnie czasu ma za mało nawet dla siebie. Wiem słodki tresserku ze onki i praca z nimi jest dla ciebie wszystkim -no jeszcze troszku miłości i energi zostaje ci dla Kasi i Uwe ale oni też , no może młoda gniewna nie całkiem , zyją psami . Betko prosze cie jak emerytka wiec znająca ciutka ludzi i ich odczucia nie stawiaj Alix pod ścianą cytat// jesli to cie doluje i jest dla ciebie przykre to treserow jak mrowkow jest:evil_lol: .nie musisz byc masochistka i wysluchiwac mnie. /bo w sumie znęcasz sie psychicznie i nad nią i nad sobą też. Jest część ludzi którzy przekładają potrzeby psa nad swoimi potrzebami i to jest ich wybór ,ale jest takich ludzi niezbyt dużo i nie można wymagać tego od reszty właścicieli onków bo to jest faktycznie niezrozumiałe dla ludzi hehehehe normalnych. Beasi pleaaassssssseeeeeeeeeee:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Nie zawsze można wycisnąć z człowieka więcej czasami można go niepotrzebnie złamać. No i na koniec przydługiego wywodu sorki ze siem wtrącam no i zycze wszystkim zdrowka!!!!!
-
[quote name='ayshe'] juz mi lepiej ale kaszle jak stary gruzlik no i taka nacpana jestem ze zygzakiem chodze:evil_lol: . [/QUOTE] a co tresserek ćpał???? coś dobrego czy tylko lekarstewka??? życzymy zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!! My pomimo choroby i antybiotykowej kuracji byliśmy dzisiaj szukając tresserka i MArty oraz 3 piesów i nikogo niestety nie zastaliśmy. NAjpierw na stare miejsce a potem potuptaliśmy na teren domków finskich i bardzo nam było smutno ze nie ma nikogo. No Josh pewnie sie za bardzo nie zmartwil maiał swoją piłe i to mu wystarczyło. jeszczeraz zdrówka !!!
-
[quote name='monisieczka']nas niestety jednak jutro nie bedzie. po dzisiejszych gonitwach noras koszamrnie kuleje na prawa przednia łapinkę. Wolę jej nie przeforsowac, masuję leciutko, kiziam i oczywiscie czaruje, że nic nie bedzie, ale jednak dam jej jutro odpocząc. Szkoda, ale przynajmniej treserunio nie bedzie sie z nas nabijał, podły treserunio....[/QUOTE] dobry tresserunio nawet bardzo dobry jak się jutro będzie wyżywał na innych nie nan nas:multi: hehehehehe -bo nas też nie będzie:bigcry: -młody ma gorączke ,poleguje jest smutny i energie odzyskuje tylko jak trafia siem okazja dokopania kotu -ale jak zawsze sam dostaje po ryju -ciągle niestety nie dociera do niego że kocica jest za inteligentna i za sprytna na takiego tłuczka jak on:shake: . Oczywiście muchomorek nie ma apetytu tylko na surowe mięsko więc oczywiście je dostaje coby nie opadł z sił. Mam nadzieje że do wtorku bachor dojdzie do siebie i pojawimy się coby tresserek sobie pokrzyczał - a niech tam tresserek też ostatecznie prawie człowiek niech ma przyjemność.:evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti:
-
[quote name='ayshe']luziczku ty czakaj no:mad: :evil_lol:[/QUOTE] hihihi moge poczekać :lol: mam czas:eviltong:
-
[quote name='ayshe']:lol: nie pochlebiaj sobie-pani od roxy nie przebijesz:eviltong: .wcaaale nie mam cie dosc tygrysku.nie kombinuj.:cool3: :diabloti:[/QUOTE] ależ nie kombinuje -jam dziecię niewinne o pani :lol: cieszem siem że nie masz nas dośc -bo jeżeli mam być szczera to czasem sama siebie miałabym dośc -czyli mojego lużnego dosyć podejścia do problemu ,ale to tak fajnie nic nie musieć wreszcie i być na luziczku :multi: :multi: :multi: sorki jak by co :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='agis']Zajecia jak zwykle w srode pod Siekierkowskim :cool3: Przyjedz, Tresser sie na pewno ucieszy :diabloti: A z gryzaczka drzazgi nie wychodza, bo to nie koziolek :eviltong: Cos sie niektorym sprzety szkoleniowe myla :evil_lol: Moze za malo szkolen?:cool3: :diabloti:[/QUOTE] sclerozis simplex!!!! tresserek ma nas chyba dość po wczorajszym :evil_lol: :diabloti: byłam tak leniwa i robiłam z siebie taką słodką idiotke że tresserek mało co ze skóry nie wyszedł.Wyobraż sobie daje komende waruj Josh patrzy się głupawo i zastanawia czy warto wykonać czy nie ,a ja słodkim głosikiem mówie -no Joshua możesz się łaskawie położyć no waruj synku- a na to tresserek ............mało co a nie mielibyśmy tresserka -poczerwieniał i ........... No chyba tresserek już płacze na myśl o jutrzejszym ranku z nami. Nie będę jej dobijać i dzisiaj dam jej od nas odpocząć -taka dobra będę a co stać mnie na to hehehehehe:eviltong: Jeszcze troszku i zacznie na mnie reagować jak na panią od roxy :diabloti: :diabloti: :diabloti:
-
[quote name='ayshe']no wiec hmmmm nie wiem asiu:roll: .moze pod basenem co?[/QUOTE] OKI!!! nie bede juz dodawać że są 2 wejscia na basen hehehehehe bo i tak wszystko widać.Jestem pod basenami a właściwie obok ruin po basenach o 8.30 jutro.Do zobaczenia gryzak i wkręt biere -psa jak nie zapomne też wezme:eviltong: :lol:
-
Tresserku jutro jesteśmy umówieni pod Skrą ,ale pytanko za 5 pkt pod stadionem czy pod basenami Skry.Bo jedno i drugie ma tą samą nazwe ale jest w pewnej acz niedużej odległości od siebie. TAk że drobne pytanko pod czym.
-
[quote name='agis']Sam sie reanimowal, ale z rana "zabilam" go znowu :diabloti: Poszlismy biegac za pileczkami :cool3: Wiec nie wiem czy do 20 odzyska sile :evil_lol: ;) Jakby co to sama bede nosic gryzaczek :evil_lol: :lol: [/QUOTE] A gdzie te zajęcia bo może z aparacikiem byśmy wpadli zrobić Agis zdjęcie z gryzaczkiem :evil_lol: tylko Agis owiń jakimś czystym sznureczkiem coby ci drzazgi nie weszły!!!!!:eviltong: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
-
[quote name='agis']Ja siem nie zgadzam, bo mnie nie bedzie :placz: :placz: :placz: Ja tez chcem do glonkowa - ostatnie zajecia sladowe takie fajne byly :cool3: :diabloti: Moze w przyszlym tygodniu? :modla:[/QUOTE] Agis przeca 2 razy w tygodniu jeździsz na ślady do Glonków to chyba była propozycja dla tych ,których normalnie nie zapraszają czyli dla pariasów typu my . JAk nas w końcu ktoś laskawie chce zaprosić to kłody nam pod nogi od razu.Nieładnie Agis oj nie ładnie!!!! Pies ogrodnika siem kłania!:eviltong:
-
[quote name='ayshe']i co ?[FONT=Fixedsys][SIZE=4]gdzie bylo turlanctwo?a obiecany fartuszek?:evilbat: :sg168: [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Nie było sukieneczki ani fartuszka to i turlanka nie było -po prostu nie było z czego siem śmiać.:placz: Sadystyczny tresserek wydzierał sie na nas :crazyeye: ,wymyślał nam od leni /tu akurat miał troszku racji -na stare lata zrobiłam siem ciut no ciut więcej leniwa ,a młody hihihihi ma to po mnie/:oops: . Jeszcze do tego jak siem tresserek rozpędził w krytykowaniu i wytykaniu błędów to zatrzymać sie nie chciał darł sie i darł aż ludzie stawali -szkoda że nikt policji nie wezwał:shake: . Jak sie tak rozpedził to głupoty jej do głowy zaczęły przychodzić o jakiś egzaminach:evil_lol: .Na szczęście ja to olewam więc tylko się roześmiałam a młody coby pokazać co myśli poszedł sobie patyczków poszukać.:eviltong: No i po pięknym ciepłym i męczącym od podnoszenia młodego na gryzaku ranku udaliśmy sie do domu po drodze wpadając na Asher i odbywając z nią jeszcze spacerek należny Bugajskiemu.Jutro poszukam moze jakiś fartuszek znajde -oczywiście w kwiatki!!:diabloti: :diabloti:
-
[quote name='asher']Nieśmialo pragnę zauwazyć, że nie znam również ani Ciebie, ani Kiary.[/QUOTE] Rudej też!
-
[quote name='ayshe']dobra.ale ty sie turlasz:diabloti:[/QUOTE] ale se weme kordełke puchową!!!:eviltong:
-
[quote name='ayshe']wizja ciebie turlajacej sie po polu moze spowodowac u mnie oruch zakupienia fartuczka w kwiatkowy wzorek skarrrbie:cool1:[/QUOTE] nie bede ciem narażać na koszty -poprosimy Monisi ona dobra w te klocki -uszyje lub nawet pewnie wychaftuje:lol:
-
[quote name='ayshe']uzywaj sobie,uzywaj.....:mad: .jutro sie zemszcze.wez duzy gryzaczek skarrrrbie:diabloti:[/QUOTE] wezme nie ma sprawy ,ale pamietaj ze co na ciebie popatrze i pomyśle o fartuszku w kwiatki to mnie będzie zginać ze śmiechu i nic nie wyjdzie z podnoszenia Josha na gryzaczku szybciej przeturlam sie ze śmiechu po całym polu mokotowskim!!!!:diabloti: :diabloti: :diabloti:
-
[quote name='ayshe'][B]baaaaaaardzo smieszne cfffaniaczki:mad: :evil_lol: [/B][/QUOTE] Mam pytanko czy ktoś może sobie wyobrazić tresserka w fartuszku w kwiatki na schludnej sukieneczce podającej obiadek z trzech dań? :crazyeye: bo powiem ze wyobrażnie to ja mam ,ale zamykam oczy i staram się i średnio mi to wychodzi a właściwie to wcale.:diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='asher']Ja na chwilkę tylko wpadnę, bo roboty mam huk, a na dodatek Słonina znów chora, buuuuuuu :placz: :placz: :placz:[/QUOTE] a co z Sabiną??? przeca było wszystko O.K.