Jump to content
Dogomania

Ewa-Jo

Members
  • Posts

    1322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa-Jo

  1. [quote name='ayshe']14ruda-nic nie pisze bo ja nie dam rady.w pazdzierniku mam wazny egzamin z chita,startuje tez [:placz: ]w zawodzikach z chita i shado i jade na te zawody dosc daleko.no i mam do konca listopada jeszcze szczeniory.dzisiaj jestem na etacie kucharki i sprzataczki[uwe wymyslil grafik dyzurow:help1: ]i do 14 mam pranie,gotowanie,sprzatanie....:tard: .[/QUOTE] hehehe czyżby TZ wziął sie za małżonke i wprowadził słynne niemieckie 3x k.Czyli tresserek został sprowadzony do odpowiedniego poziomu :multi: :multi: robi za ....jak to siem po niemiecku nazywa bo ja niemieckiego ni w ząb.:eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  2. [quote name='asher']To ja bym tak koło 10 wpadła, oki? To dzwonię do Alix, żeby dostarczyła Barosza w pakiecie z gryzakiem ;)[/QUOTE] Jak zaśpisz co u ciebie nie da siem ukryć jest hihihi dosyć częste to wezme gryzaczek do domu. Ewentualnie my s Joshem jesteśmy do 11 na pewno na polach.miło będzie was zobaczyć -najlepiej wpadnij około 9 pogoda najlepsza no i z tresserkiem bedziesz mogła sobie pogadać!!!
  3. [quote name='ayshe']no jutro to nie tylko martusia z baroniem pracuje na polach rano ale tez asiunia z joshunciem:mad: :mad: :mad: .treser przydrepcze ze swoimi gooopkami i dopilnuje zapalu asiuni:mad: :mad: :mad: :cool3:[/QUOTE] w jedno napewno asiunia ani joshuncio nie wątpią ze sadystyczny tresserek na pewno dotrzyma słowa:mad: :mad: i asiunia już trzęsie portkami a sercowiec też i to do kwadratu:placz: :placz: .Niestety nie stać nas na ochroniarza:shake: ,ale dzisiaj widziałam roxy na lince z pańcia na duzych polach:multi: :multi: snuła siem nookoło to może i jutro będzie -wtedy tresserek odwróci choć na chwile uwage od nas:multi: -myśle o nas wszystkich czyli i o biednej Martusi -bo Baroszek raczej na biednego nie wygląda jest nie do zdarcia i ma w nosie tresserka i jego pieski też!!!!:eviltong: :crazyeye:
  4. [quote name='asher'] [B]Ewa-Jo,[/B] ja miałabym prośbę do ciebie. I do [B]Alix[/B]... Bo strasznie mi nie po drodze po ten gryzak :oops: Czy Alix mogłaby ci przywieźć nasz gryzak na szkolenie, a ja potem odebrałabym go od ciebie? Bywasz ciągle rankami na Polach? Bo może wkręcilibyśmy się z burkami na jakiś spacerek? :razz: ;)[/QUOTE] Marta we wtorki i czwartki jest z Baroszem na polach Mokotowskich rano,więc ewentualnie możesz ją poprosić aby ci przywiozła gryzak/Alix ją podwozi na pola/ i mozesz od razu zaliczyć spacerek na polach.A jak nie przyjdziesz to bede miala coraz więcej sprzętu :lol: bo juz wzielam od Marty wkręt Żmiji która się umówiła i nie przyszła odebrać.:mad:
  5. [quote name='ayshe']niesmiala i delikatna gdzie ty bylas dzisiaj jak cie nie bylo na zajeciach?:mad: .przeca obiecywalas.:eviltong: . moja zemsta we wtorek na polach bedzie slodka.:diabloti:[/QUOTE] nie wiem niestety czy docenisz moją szczerość i zrozumiesz ,ale szlak mnie wczoraj trafiał na niezostawanie mojego tłuczka ,więc postanowiłam na spokojnie sama z nim troszku popracować. Nie twierdze że jest to łatwe ale niestety dziecię jest typem ,któremu trzeba utwardzać wiedze. Dzisiaj poćwiczyliśmy z miernym efektem . Jutro ćwiczymy dalej.Jak sie przyczepiłam do kierunkowego i marszowych i robiłam codziennie po 5 minut to efekt jest -moze po prostu tego w pracy z nim trzeba???? Sorki miałąm zadzwonić ale zamieniłam numery w swojej kom. i musze znowu wpisac stary numer twojego telefonu.
  6. [quote name='ayshe']brak zmotoryzowania to :eviltong: a nie wymowka:diabloti: .ja tez na krzywy ryj zawsze sie pakuje z booorakami:cool1:[/QUOTE] tia ale ty się pakujesz/jak cie nie bedzie to nie bedzie zajęć/ idziesz jak taran i kto bedzie miał tyle odwagi żeby cię zatrzymac???:crazyeye: nie znam takiego frajera ani ryzykanta ,a my jesteśmy nieśmiali:oops: i delikatni i nie mamy odwagi tak brutalnie siem komuś do samochodziku ładować.:eviltong:
  7. [quote name='agis']:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Dobry zart. Sladziki byly normalnie takie, ze brak mi slow :razz: A wygladamy z Maxem po nich, mniej wiecej tak :mdleje: Spedzonych 12 godzin z Tressrem daje sie we znaki:diabloti: Ale grunt, ze zyje...[/QUOTE] no co kto lubi!!!! jeden marchewke inny ........:eviltong: :diabloti: :evil_lol: my osobiście z Joshem jako niezmiernie spokojne i wrażliwe istoty no i oczywiście delikatne , musimy sobie dawkować tresserka bo inaczej wpadlibyśmy w dołek psychiczny od dominacji tressera.:shake: No i poza tym nie jesteśmy zmotoryzowani. :placz:
  8. [quote name='ayshe']ja nie jestem krzykliwa.tylko werbalizuje swoja irytacje.dopiero wrocilismy ze sladow.:diabloti:[/QUOTE] No zawsze mozzemy mieć nadzieje że jutro będziesz zmęczona albo zaspana!!!:loveu: :eviltong:
  9. [quote name='monisieczka']dobra, dobra... bendem :crazyeye:, chociaż z mojego zadupia to chyba o 5 bede musiała wyruszyc:placz:. tylko bardzo proszem o wyrozumiałośc dla biednej rekonwalescentki;)[/QUOTE] Dzisiaj dla odstresowania po tresurce z ukochanym ale upierdliwym i krzykliwym tresserkiem pojechaliśmy na spotkanko na pola mokotowskie. Zabawa była przednia przyjechała Senka ,Xero ,Tora ,Zara no i Argo.Jestem pełna podziwu dla Noraska ,która bardzo sie zmieniła na plus. Zadnego atakowania szczeniakow /obok było przedszkole / i naprawde bardzo ładnie zachowała sie do Senki. Pokazała swoją dominację ale stanęła nad Senką ,która sie poddała popatrzyła czy ukochana pańcia widzi jaka jest grzeczna i olała Senke całkowicie. Zero agresji charkotów czy gryzienia. Norasek zachował sie dzisiaj naprawde świetnie - zaimponowała mi . dla potwierdzenia zdjątka ze spotkania Noraska z senką [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8116/nora1qp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8393/nora2cj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/238/nora3ue7.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Alix'] Aha , Ayshe jutro na kolo 18:30 podwioze Marcie Barosza ( na siekierki?) Napisz mi co mam dla niego spakowac.[/QUOTE] Może jedzenie??? a tak na wszelki wypadek i jakieś ciuchy do pogryzienia!!1:eviltong: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  11. [quote name='ayshe']jestem ciekawa jak pielegnujecie wasze onki.:cool3:[/QUOTE] hehehehehe kompiemy w szamponie błotnym z mikroelementami z morza martwego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti:
  12. [quote name='ayshe']no widzisz jak we mnie wierzysz:eviltong: :lol: .ta wiara daje mi sile do znecania sie:razz:[/QUOTE] na szczęście dla nas obiektów do znęcania się masz od cholery i ciut ciut ,co daje nam możliwośc oddychania i czasami obijania się:multi: :multi: :eviltong: :lol:
  13. [quote name='ayshe']dobja to ja ci przyniose klocuszki-nie boj zaby:lol:[/QUOTE] wiem wiem jakby chodziłi o cosik miłego niezwiązaniego z wyżywaniem się treserka na emerycie z sercowcem to byś nie była taka wyrywna:mad: :shake:
  14. koziołek Joshowy masz ty ,ale moze jutro w związku z tym go nie targaj :lol: gryzak weżmiemy natomiast klocków nie posiadamy nie dostaliśmy:cool1: . czy jakieś skarpetki czy inne części garderoby mamy brać czy co innego sie do tych klocków dokłada??? My niezwyczajni jeszcze pracy klockowej to bedzie nasz debiut:crazyeye: :cool3:
  15. Mam pytanko do tresserka czy jutro mam ciągac ze sobą gryzak czy wystarczy sam muchomorek uczepiony piłki? Czy moze coś jeszcze?
  16. [quote name='ayshe']:lol: :lol: :cool3: ok. ewa-jo-jakbym sie spoznila troche to sie nie zalamuj bo ja wykopie dziecko do szkoly za 20 osma i smigam na piechote.powinnam byc na czas ale moge sie omsknac 5-10minut.:oops: .mam krotkie pulchne nozki i prosze o wybaczenie w razie co;).[/QUOTE] poczekamy nie ma sprawy -zwarci i gotowi hehehehe do akcji .:multi: :multi: co do długości siem nie spieram co do grubości mam wątpliwości!!:eviltong: :evil_lol:
  17. [quote name='ayshe']:diabloti: :diabloti: :diabloti: no bo ma dawac glos na komende ale poza tym morda w kubel:diabloti: .to juz nie moja wina ze masz wyluzowanego syncia:eviltong: .a treser to jutro pogrom szykuja dla ciebie a nie ty dla mnie.hehe.:cool1:[/QUOTE] Pożyjemy zobaczymy!!!:mad: :mad: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol:
  18. [quote name='agis']A co tu taka cisza? Wszyscy zrelaksowania, czy zbieraja sily na srode? :diabloti: Zeby bylo na temat, to wczorajsze sladziki z moim "genialnym" psem tropiacym :angryy: (kiedys go zostawie w lesie :mad: ), oslodzilam sobie prawie calym opakowaniem ptasiego mleczka :oops:[/QUOTE] No ja się fizycznie i psychicznie przygotowuje na skasowanie jutro tresserka:mad: :mad: na polecenie nauczyłam muchomorka dawać głos ,no i mam efekt pies który był prawie zawsze cicho/jedna z jego zalet/,nagle zaczął drzeć jape jak coś chce.Ja daje kotu jesć on szczeka ,ja czytam i udaje że nie widze zabawki w jego pysku on szczeka i.t.d i.t.p. TAk że jutro tresserek będzie biedny.Po prostu krew mnie zalewa:angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad:
  19. [quote name='14ruda']A jeszcze ma pytanko.:eviltong: często siedzimy na takim boisku z bieżnią.I po tej bieżnmi w kółko biegają chopaki dla zdrowia.:cool3: Aicha nie reagowała na nich do ostatniego razu.Rzucałam jej piłke,ta biegała za nia jak wściekła i nagle rzuciła się w pogoń za tym chopakiem:mad: .Nieodwołalna za chiny:mad: .Bałam się ze zacznie go gryźć po nagach albo skakac:cool1: . A ona podbiegła,okrążyła go i zaczęła biec przed nim przecinając mu drogę raz w lewo raz w prawo jakby chciała żeby skręcił.Potem znów go okrażyła i znów próbowała zablokować żeby chłopak zmienił kierunek. Zmienił-wprost do panci i smyczy.:diabloti: Aicha tak samo reaguje na grupę chopaków grających w piłkę. Zagania ich czy co?:razz:[/QUOTE] hihihihihihi ale masz mądrą sucz my uczymy piesy komend w lewo ,w prawo ,a ona sama z siebie to umie .:eviltong: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: a mozę postanowiła że pańci się nudzi samej i chciała naraić ci chłopaka????:evil_lol: a na pytanko odpowie ci oczywiście nasz ukochany tresserek!!
  20. [quote name='14ruda']Moja starsza sucz przylazła wczora radosnie ze spacerku z towarzyszem na plecach-gówienkiem:mad: .Maseczke se zrobiła.Dobrze,że to małe to problemu z kapaniem nie ma:cool1: .Przeraza mnie pierwsza kapiel młodego bydlecia.Ale narazie jest czysta,bo to prawie nówka sztuka.:razz: [/QUOTE] Joshua nigdy nie tarzał się w gównie na szczęście -bo bym chyba go zabiła.Natomiast martwe kreciki a i owszem :mad: - ale hihihihi ma słaby celownik -no i jak widze że zaczyna się barkiem do czegoś na ziemi ustawiać to dre się jak potępiona i lece do niego przerywając mu zanim zacznie. [quote name='14ruda'] Dodzwoniłam sie w koncu do ZK.Można płacic w ratach za szkolonko:multi: .Trwa 2 miesiace.Skonczyło sie olewanie panci.:diabloti:[/quote] niestety nie zawsze szkolonko = końcu olewania pańci. Od ciebie zalezy czy olewanko siem skończy czy będzie dalej trwało.:eviltong: i to niezależnie od szkolenia.
  21. [quote name='Alix']ej no zartowalam Barosz nie smierdzi:lol: :eviltong:tylko cos mu tak lekko zalatuje w okolicach ogona na grzbiecie (to niby zapalenie skory czy cos tam:-o) no i kupilam szampon blotny ale jakos zebrac sie nie moge by Barosza do wanny wsadzic bo bez tego jestem cala w sinikach, dziurach i bliznach:cool1:[/QUOTE] Josh ciutka waniajet z grzbietu i czeka go wanna ,ale musze wyczaić ciepły i słoneczny dzionek bo podszerstka ma od cholery i ciut ciut a suszarki nie uznaje- dostaje na jej widok totalnego wariactwa. Alix może wsadzimy je razem do wanny -Ayshe i Gosia od Sziry deklarowały sie w udzieleniu pomocy przy myciu muchomorka to zaproponujemy im zamiast jednego 2 ON-ki do mycia ,a same napijemy sie pifka lub adwokacika????:multi:
  22. [quote name='Alix'] Mam dzisiaj okropny dzien, na stacji benzynowej facet okaradl mnie na 100zł, na szkoleniu Barosz zrobil mi dziure w nodze (doslownie bo wlasnie sprawdzilam, do tego wlazlam w kupe:placz: A po zajeciach nagle zrobilo mi sie strasznie niedobrze stalam tak i czekalam az mi przejdzie ale nagle zrobilo mi sie jeszcze gorzej postanowillam wiec udac sie do samochodu. Ledwo doszlam posiedzialam chwile przy otwartych drzwiach i ledwo ciepla pojechalam do domu. Myslalam ze strace przytomnosc za kierownica i w ogole zaczelam zjezdzac ze swojego pasa. Swiat jest zly i okropny:placz: NO to wyzalilam sie teraz ide pracowac...aaaaaaaaaaaa:placz::placz::placz:[/QUOTE] Może zrób badania i odwiedz lekarza pierwszego albo jak czasem mówią ostatniego kontaktu. No jest jeszcze jedno wyjaśnienie -proces trwa 9 miesięcy i oczywiście kończy się sukcesem -podobno ciutka bolesnym ale ,Baroszek miałby towarzystwo nie tylko mamusi. A tak na poważnie to faktycznie idz do lekarza -w sobote wyglądałaś na mocno przymuloną. Jeżeli dłużej się żle czujesz to należałoby siem ciutka tym zainteresować i zareagować a nie czekać aż samo minie.
  23. A nas nie będzie bo dla nas za ciemno:placz: :placz: :placz: -czyli dla mnie :placz: bo muchomorkowi wsio ryba -widno ciemno i tak dupe ruszy na komendzie choć 2 kroczki:mad: :mad:
  24. [quote name='Aneczka']No co, wpadłam w dwudniowy trans z nożyczkami w ręku:eek2: i troszkę się zapędziłam:niewiem:[/QUOTE] a dlaczego tylko Lalunie -to trzeba było po reszcie polecieć jak w transik wpadłaś:mad: :mad: .Mogłaś siebie ,Glonka i Bu a nie tylko Lalunie i to do gołej skóry.:angryy: :angryy: Ewentualnie wziąc siem za skoszenie trawy -a najlepiej tam gdzie ślady to przynajmniej człowiek by widział gdzie idzie i co ma pod nogami!!!!!!:eviltong:
  25. [quote name='ayshe']sluchajcie to te zawody w warszawie sa?:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: .ozesz ty ....to sie wk....lam bo ostatnie info mialam ze nie ma:wallbash: :madgo: :motz:[/QUOTE] zadzwoniłam do związku pani powiedziała że raczej są chociaż mają taki bałagan przed wystawą że prosiła żeby dla potwierdzenia zadzwonić jeszcze jutro jakby co to telefoniki 618-25-66, (0-22) 618-26-62. Nie ma przeproś tresserku słowo siem zekło kobyłka u płota!!!!! :diabloti: :diabloti: :diabloti:
×
×
  • Create New...