-
Posts
1275 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kate89
-
no tutaj masz racje,dlatego ja nie oczerniam tych ludzi,bo jakos zarabiac trzeba,a te zwierzeta same sie tez nie zabiją. A najłatwiej jest oceniac,i liczyc na gotowe miesko w sklepie
-
[quote name='FigabaS']Patsi i reszta - nie jadacie mięska? A wasze pieski jedza salate jak kroliki?[/quote] chyba te pytanie jest nie na miejscu,bo my nie rozprawiamy o tym czy jesc czy nie, tylko o tym ze zwierzeta w cierpieniu umieraja i nie ma tu zadnego zwiazku z tym że są przeznaczana potem na czyjś stół, ja juz mowiłam ze do zabijania bydła i innych zwierząt gospodarskich juz sie wiekszosc z nas przyzwyczaiła,ale to nie odbywa sie w sposób, ktory specjalnie wzmagałby cierpienia zwierząt.
-
Jak przyjedzie to pogadam z nim,chodziło mu o psa owczarkowatego,ale nie chce szczeniaka,woli psa juz odchowanego tak do 2 lat, najlepszy byłby onek długowłosy bo takiego pieska stracił niedawno,ale jak mowie narazie nic sama dokladniej nie wiem,ale mysle ze jakby zobaczył zdjecia to pewnie by sobie wybrał,narazie pokarze te trzy pieski,tylko nie wiem czy transport nie bylby przeszkodą,ewentualnie byl pociągiem w ostateczności pojechała po pieska,ale to jak juz to w ferie dopiero
-
Owa pani miała juz dużo wczesniej zjawić sie po pieska,wszystko było umówieone i wszyscy na nią czekaliśmy,jednak nie uprzedzając nikogo tego nie zrobiła. Nati sie skontaktowała z pani a pani powiedzila ze wtedy nie miala czasu i ze lepiej przełózyc to na czas ferii wiec czekamy, moze los uśmiechnie sie i do Nerusia
-
Tez ta kwestia mnie ciekawi, jak pytałam sie u mnie w schronisku to mowili ze przejazdy mogą być darmowe i finansowane z budzetu miasta ale za to schronisko bedzie dostawało mniej pieniedzy, to zrezygnowałam z dalszego poruszania tej kwesti,ale jak jest jakis artykuł na to,to też chetnie sie dowiem:)
-
[IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4907/telimenkabo8.jpg[/IMG] Telimena jest pieskiem bezkonfliktowym, dogaduje się ze wszystkimi. Garnie się do ludzi, w pierwszej chwili obawia się dotyku ,,obcej ręki" ale już po chwili ufa jej i najchętniej by się cały czas bawiła. Na początku bała się kija, widocznie była bita, ale teraz jest na etapie nauki aportowania i całkiem dobrze nam to idzie :smile: Uwielbia dłuuugie spacerki, ładnie chodzi na smyczy, ale najwięcej radości sprawia jej bieganie luzem w pobliskim lasku, zawsze wraca na zawołanie i szybko się uczy.Telimenka ma niecały roczek. Dodam ze w klatce w schronisku siedzi własnie z duzym psem w typie onka (Fred tez ma swoj wątek)i świetnie sie z nim dogaduje,z reszta jak z kazdym psem.Na zdjeciu wygląda na wysokiego psa,ale siega tylko do kolana. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37445&highlight=telimena[/URL]