-
Posts
1275 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kate89
-
Psotka- jej Pani zmarła a ona MA NOWY DOM!!!
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Psotka hopa szukac domku.. -
Nowa Pani Bacy (teraz nazywa sie Tofik :) ) mowiła ze bardzo sie cieszy ze wybrałą własnie takiego dorosłego psa,chociaz przyjechały z zamiarem wziecia szczeniaka.Bacus juz im szkód narobił i jak jego pańcia wyszła to obdrapał obicie z drzwi,ale pani mowiła ze nie mogła sie gniewac bo jak tylko weszala do domu to podleciał i zaczął ja po rękach lizać :) Pani juz odkryła jak Bacuć lubi wode i zabawe szyszkami :) Na lepszy dom chyba trafić nie mógł :)
-
Niewidomy seter i jego dwuletni przewodnik! Mają dom !!!
kate89 replied to Wędkoholik's topic in Już w nowym domu
Kasztanki Hopają szukac odpiwiedzialnego domku... -
Pewnie ze wymiziana,uszko juz jej sie ładnie goi i nowych ran nie zauwazyłysmy.Na wybiegu sie rozweseliła w towarzystwie tych staruszków :) Z Bosmankiem i Wyżłusiem ładnie sobie hasali i merdali ogonkami :) Ania jak bedziesz to zerknij na jej brzuchol bo ma tam takie zaczątki wyłysienia i moze to i ucho to świeżb jakis czy cuś..hmmm
-
Hmmm było wręcz odwrotnie...ciekawe czemu:niewiem: przyjechałam nie dość że zmeczona to i przemoknięta do suchej nitki bo ,,mały" deszczyk nas złapał. Ale Fredzio ładnei sie spisał i grzybki z nami zbierał a żebyśmy za długo nie jadły jadódek to nam wszystkie rozdeptywał i tarzał sie w nich :) Hopamy
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
kate89 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jakby sie psy nie dogadały to wykastruja i juz,a do suk latać i tak nie maja jak bo teren bedzie całkowiecie ogrodzony,wiec samopas łazic nie bedą a jak idą na spacer do lasu z tym jednym to biorą go na linke 5m,wiec z tym byłoby tak samo.Mysli że warto sprubowac,bo niby wieś ale mialby tam naprawde dobrze.Jakby pies sie spodobał to bym ich ponaciskała to moze wzieli by go juz teraz i najwyzej postawili juz teraz bude i cos by sie skombinowało na szybkiego,ale to narazie jak mowie nic pewnego bo do nich nalezy decyzja. A jakby z transportem było,bo oni mieszkają dokładnie kolo Biskupca ale by sie cos w pobliże Olsztyna znalazło ?? Bo oni mają teraz mase pracy w polu i przy zwierzętach i nie mieliby czasu jechac takiego kawału... Chyba ze ja przyjade po niego :) zabaczymy jeszcze,napewno dam znac jak sie z nimi skontaktuje -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
kate89 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Kate bądź czujna bo ludzie na wsi są straszni dla zwierząt. Sorry, takie mam zdanie, nie bez podstaw.[/quote] wiem wiem,na wsi sa ludzie zacofani co nie szanują siebie samych a co tu dopiero mowic o zwierzeciu... za ten dom dam gwarancje,są to młodzi chlopacy i za nic psu krzywdy by nie zrobili.Jezdze tam co tydzien,albo moi rodzice to bym zdjecia pieska słała,o to nie ma co sie obawiać.sprubuje jakos im dzisiaj zdjecia na koma wyslac,a jak nie to dopiero za jakis tydzien tam bede. Oni maja tam nowoczesne gospodarstwo i na zwierzeta pieniedzy nie oszczędzają,wszytkie są pod stała opieką weta i maja zapewnione godne warunki. Oni mają juz psa,jest on młody jeszcze,ma kolo pół roku to moze nie jest tak źle i by ustaliły hierarchie.Juz sama nie wiem. Jesli macie jakies przeciwskazania albo inny dom to mówcie. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
kate89 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
On tam źle napewno by nie miał,Tam mieszkają dwaj bracia,niedawno ich rodzice kupili im ziemie,łacznie maja 8ha i teraz wybudowali dom i stodołe i ściągneli bydło.Psy mieli od dziecka,Tego co teraz mają znaleźli i tak juz został chociaz ogrodzenie jeszcze nie zrobione i puszczać do polatania go za bardzo nie moga,dlatego następnego wezma jak ogrodzenei bedzie dokończone czyli mówili ze tak za miesiąc gdzieś.Pojade tam to napewno im zdjęcia psa pokarza i opowiem jego historie.Jakby sie zgodzili nawet za ten miesiąc go zabrac to chyba lepsza taka perspektywa nawet jakby ten miesiąc w hotele przesiedział niz żadne nadzieje na poprawe losu. Jak ten dom nie wypali to na wsi sie jeszcze popytam,bo taki pies by sie świetnie tam nadawał do jakiegos gospodarstwa,a tak to sie marnuje... -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
kate89 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
mam pytanko,czy ten psiak nadawałby sie do stróżowania?? Mam sasiadów co maja jednego sporego psa i beda jakoś za miesiąc szukali drugiego do pilnowania bydła jak ogrodzą cały teren.Psy za dnia by były w kojcach a na noc spuszczane razem po duzym terenie na którym znajduje sie ich dom,wielka stodoła i ich sprzety(traktory,kombajny itp) ogolnie to kolo hektara.Czy taka opcja wchodzi w gre??Narazie to nic pewnego,Mieszkają kolo mojego domku na wsi,pojade tam dopiero za jakis tydzien to moge im pokazać psa -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
kate89 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ale piekniś z niego :) oby szyybciutko demek sie znalazł. Hopamy -
co z piesiem ?? i co z domkiem ?? Przedkontrola udana ??
-
Ja wziełam 7-8 letnią astke ze schrona.Przez pobyt w schronie oduczyła sie załatwiać na spacerach i potrafiła załatwić sie w domu,na początku bardzo często sie tak zdażało i nie raz byłam na nią wściekła ale wiedziała że jestem na nią za to zła.Jak juz wchodziłam do domu a jej sie zdarzyło załatwić w domu to skulona przychodziła i przepraszała mnie juz w progu.(żebyście sobie tylko nie pomyśleli że sunia zostawała długo sama w domu i to dlatego,tak nie było,wychodziłam z sunią rano,potem za jakies 3 godz moja mama wychodzila z nia.Potem sunia zostawała sama nastepne 3-4 godz i przychodziłam ja. Konsekwentnie sprzątałam a sunia odbywało za to kare,bo wiedziała o co mi chodziło i co zrobiła źle.Jedak z tygodnia na tydzien sprawa miała sie lepiej i teraz juz jej sie takie cos nie zdaża. Życze powodzenia w wychowywaniu suni.2-letni piesek to jeszcze nie jest źle,napewno jest pojętny i szybko nauczy sie czystości.
-
U nas chpowanie jest obowiązkowe i darmowe :) Moja Pigi ma chipa o ile sobie dobrze przypominam wszczepionego miedzy łopatkami...nie wiem czy to dobrze czy źle...narazie jest ok,a ma juz go z ponad pół roku
-
Oczka moga tez ropiec od uczulenia na pyłki jakies czy cos. Mozna wpuszcza krople dostępne w aptece Gentomicin,kosztują kolo 10zł,stosuje sie je do 2 tyg,ale wczesniej juz powinno być widać różnice.
-
ja za to wstaje 5.40 zeby ze wszytkim zdążyć i isc na ta 7.30 na autobus.Inaczej bym nie dala rady,bo spacer to pół godziny,musze zjeść porządne sniadanko :) wypindrzyć sie,i poduczyć sie od razu podczas wykonywania tego wszytkiego. Wracam ze szkoły (LO) po 15 wiec biore psa i na spacer,na jakąs godzine.Wróce,zjem cosik i do lekcji.Jak sie ma ograniczony czas i wiem że jak sie teraz nie naucze to wogule sie nie naucze to od razu wszytko wchodzi do łba i jakos bardziej rozganizowana jestem.Praktykuje tez zapisywanie planu dnia w kalendarzu.Wtedy wiem ile czasu moge poświecic i na co i wogule,lepiej da sie to wszytko ogarnąć. W miedzyczasie jakies oglanie tv,jako przerwy w nauce,potem znowu lekcje i kolo 22 lece z psem na rozprężenie i ucze sie znowu :) Dadam że psem zajmuje sie sama,karmie go,wyprowadzam i oporządzam.