Jump to content
Dogomania

kate89

Members
  • Posts

    1275
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kate89

  1. Hopamy pięknisiu pokazać sie na pierwszej...
  2. Darmulek Hopamy na pierwszą....dzisiaj napewno ktos cie wezmie na spacerek :)
  3. Hiehie ...pewnie,tym bardziej że kilka moich dotychczasowych psiaków juz grzeje dupki w nowych domkach wiec mam wolne miejsce spacerkowe :) tylo wiesz ze on ze mna lekko mieć nie bedzie :) ja bardzo wymagajaca jestem,ale może dobrze mu to zrobi jak go troszke przeszkole,hehe i niech lepiej szybciej przytyje bo jeszcze za mna nie nadązy jak bedziemy biegać :)
  4. bardzo mocno trzymam kciuki i bede trzymała rano zeby udąło ci sie z tymi kotkami,dobrze ze mimo takiego bólu jaki cie spotkał nie załamujesz sie...w sumie najlesze na takie cos jest znalezienie sobie pracy i zajęcie sie czym zeby ,,nie myslec"...chociaz wiadomo,co leży na sercu i tak najlepiej bedzie wypłakac... przykro mi bardzo ze musisz prze takie cos przechodzic,ale pomysl sobie ze ta twoja koleżanka nie byłaby zadowolona z tego ze smucisz sie..ja zawsze sobie tak mówiłam i znajdywałam w tym siłe
  5. Ależ on piękny..i taki dostojny ma krok na fotkach... dobrze ze wogule któs go znalazł w tym lesie...az boje sie pomyslec co by z nim w innym wypadku sie stało :( dobrze ze tak szybciutko dochodzi do siebie mam nadzieje ze domek szybciutko sie znajdzie dla takiego pięknisia :)
  6. Emi bardzo mi przykro :-(:-(:-( ja juz sie przyzwyczaiłam do tego że życie jest takie niesprawiedliwe,jednak za kazdym razem i tak na nowo jest rozczarowanie...ze jednak nie tak miało być...:shake: napewno jest ci teraz ciężko wiec sie trzymaj ja ostatnio też same przykrości mam,kilka moich ulubionych piesków ze schroniska za TM...:placz: łzy cisna sie do oczu ale to i tak nic nie zmieni...jedynie przyniesie ulge nam..i najgorzej boli mnie ta bezsilność jeszcze raz 3maj sie,Veguniu bądz teraz ze swoją pańcia w takiej trudnej chwilli ,pozdrowienia gorące dla was
  7. Xenusio przykro mi ze nie zdążylam Ci pomóc...mi sie zdaje ze tak jak wyszło jest lepiej,bo chwilami odnosiłam wrażenie że Xena niestety na tym świecie sie męczyla i nie byla w stanie normalnie funkcjonować i poradzic sobie z tym obciążeniem psychicznym jakie nosiła w sobie.Raz byla fajnym i grzecznym psem a innym razem sama nie wiedziała co sie z nią dzieje... przykro mi strasznie...i łzy cisną mi sie do oczu...tak wiele przeszła złego,a nie dane jej było spotkac na swej drodze choc troche dobra...:-(:-(:-( [`][`][`] wierze ze za TM jest lepiej
  8. WOW..jaka z niej silna panienka. :) śliczna jest...
  9. dzieńdoberek :) widze ze jest mi dane jako pierwszej podziwiać dzisiejsze oblicze Vegi,cuz za zaszczyt mnie spotkał :) ta ostatnia fotka jaka śmieszna hihi jakby dostała skręto-skrętu, i ma ustka jak mała świnka hihi i zerknijcie jak jej oko zezuje :)
  10. Mysle ze w jej przypadku po tym co przeszła,z czego ledwo uszła z życiem,nie mozemy zapominac o tym,ze suni moga wrócic wspomnienia i na jakies ruchy automatycznie moze zareagowac agresywnie...teraz jeszcze dodatkowo sie nakręca i dobija,wiecie z reszta sami jak asty znoszą pobyt w schronie
  11. Cześć lachony....widze ze jestem pierwsza... ale z was śpiochy...ale w sumie dzisiaj niedziela :) ja juz po porannym joggingu z moją Puguśką,chociaz jestem potwornie chora to dobrze nam on obu zrobił :) Pozdróffki
  12. tez podnosze narazie...spróbuje jakos w tygodniu podjechac do Xeny i zobacz jak sie sprawy mają zeby nam do reszty nie zdziczała....zdaje mi sie ze ciężko bedzie..ehhh
  13. WOW....co za wieści...w koncu...warto było czekac i miec nadzieje :loveu: pamietam jak on jeszcze jako taki szczeniak siedział ze smutnymi oczkami...nie wiedział za co to wszytko go spotkało,a teraz jest pewnie najszczęśliwszym psem na świecie... Zycze tobie Portusiu i całej twojej rodzinie wszytkiego dobrego na waszej nowej drodze życia :multi::B-fly::sweetCyb::Cool!::cunao:
  14. ciesze sie ze Dyzio trafił pod twoje skrzydła :loveu: widac ze juz mu sie siersc poprawia bo chyba miał przesuszona,no i z noskiem coraz lepiej :p a siersc juz mu odrosła po moim nazwijmy to ,,umiejetnym wycinaniu" kołtunów z nad ogonka?? :lol:
  15. czesc wam lachony... ile smutku widać w oczkach tym stworzonek,a czym one zawiniły ze ktoś zgotował im taki los....a ten szczeniaczek na pierwszym zdjeciu,takie wzruszające spojrzenie i siedzi jak mała sierotka...:placz: a biały astek...ma marne szanse z taką opinią jaka na ich tepat krąży...:-( biedactwa, oby wam sie poszczęściło i abyście odnaleźli jeszcze promyczek dający nadzieje na lepszy los,bardzo w was wierze... ------------------------------------ kotecek bardzo mi sie spodobał...lubie takie rudaski,ale podobno one sa złośliwsze... :razz: a gdzie vegulcowe foty??
  16. [quote name='SZPiLKA23'] Starałam sie chodzic do niej jak piszczy uspokajac ja ale bez wypuszczenia z kojca bo nie zawsze mam czas zeby z nia byc, ale to nie pomaga tylko sunia po mojej interwecji jeszcze bardziej rozpacza. [/quote] takim zachowaniem utwaliłas napewno w niej nawyk piszczenia,bo jak widze ze troche popiszczy i pańcia przychodzi to bedzie to robiła nadal mając nadzieje ze kolejny raz do niej podejrzesz.Chyba lepiej jest ignorowac takie zachowanie o ile sunia naprawde musi w tym kojcu siedziec...:shake:
  17. I juz nigdy nic cie nie bedzie bolało..i juz nigdy nikt cie nie opuści... obys za TM zaznał tego czego tu na ziemi nie zdążyłeś doświadczyć... przyjaźń z Diorkiem była dla ciebie wszytkim...nic na tej ziemi cie juz nie trzymało...:-( :-( :-( ['] ['] [']
  18. dopiero teraz dostałam od koleżanki zdjecia z podrózy wiec wstawiam,lepiej poźno niz wcale :) tutaj jedziemy sobie grzecznie pociągiem... [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/926/p8241985ge3.jpg[/IMG] tutaj w domku kolegi Hektora,z którym jechał do nowego domku [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/3584/p8252000ba3.jpg[/IMG]
  19. cześć dziewuszki... co tu tak cicho?? pewnie sie do sQl uczycie,ja tez powinnam ale co tam :) moze jakies fotki Vegulcowe masz emdziołku w zanadrzu?? Miłego wieczorka
  20. wooow ale slicznie...aż mi chrapki narobiłas na ponowne wakacje...a ten zachód słonca jaki romantyczny mmmm...
  21. hehe...nie ma za co dziekowac...to chyba naturalne ze to była czysta przyjemność i zaszczyt dla mnie :) zapamietałam najbardziej to jak on sie cały czas ślinił i jak sie rano obudziłysmy to podłoga w przedziala była cała mokra :) to co sie z nim naśmiałam to moje :) dlatego cieszy mnie jego szczęście...należało sie psiakowi :)
  22. właśnie tu zawitałam na wasza galeryjke pierwszy raz :) i juz mi sie tu podoba hiehie Buła jakby nie patrzec ładnie wypasiona psinka...cudowna jest chciałoby sie rzec...marzy mi sie taka :) fotki świetne..urlopu tylko pozazdroscic,a Bułka jaką miejscówke miała na tych tobołkach :) zeby mogła chyba widoki z dobrej perspektywy ogladać :-)
  23. Ulala..jak ślicznie :cool3: ale wypasione masz te psióry...widac ze z Halfika to taki psi-romontyk :loveu: a Sor z tymi talerzami to wypas :crazyeye: lata jak na skrzydłach,chyba dajesz mu jakiegos red bulla do picia :evil_lol:
  24. Tyle musielismy czekac na te fotki...ale opłacało sie :loveu: widać humorek Rokusiowi dopisuje,taki pychol usmiechnięty :multi: ładnie juz mu sie figurka kształtuje :eviltong: i biegac tez ma gdzie wiec ciesze sie,ze tak mu sie w życiu dobrze ułożyło i znalazł swoje miesjce na ziemi :cunao:
  25. kate89

    Metamorfozy

    [quote name='Selenne']Ja bym nie mogła pójść do schroniska bo jak bym zoabczyła te wszystkie psiaki... Wszysctkie bym chciała zabrać do domu...[/quote] selenne a nie ma kolo ciebie jakiegos schroniska,w ktorym mozliwy jest wolontariat ?? bo jeśli nie mozesz zabrac psa to moze pomagaj psom w taki sposób,spacer i uwaga mu poświecona to dla niego cos wielkiego,wie ze jest jeszcze potrzebny na tym swiecie i wierzy w lepszy los. Mowiąc ze nie mogłabys pojsc do schroniska z takiego lub innego powodu napewno tym zwierzakom w żadnen sposób nie pomozesz.Wiadomo ze każdemu jest ich żal,ale trzeba sie przełamac samemu w sobie i zacząć działać. a co do metamorfozy...jestem zaskoczona napewno tym ze piesio tak sie zaaklimatyzował od razu,chociaz nie miał z kąd czerpac przykładu...ale poczucie ze jest sie kochanym działa cuda.Wielkie brawa dla was i wszytkiego dobrego
×
×
  • Create New...