Jump to content
Dogomania

pasja

Members
  • Posts

    187
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pasja

  1. <<<POMÓŻ WYCIENCZONEMU KAUKAZOWI POWRÓCIĆ DO NORMALNEGO ŻYCIA>>> http://img440.imageshack.us/img440/3045/dsc3628wn0.jpg Zbieramy na leczenie Kazika-Kaukaza, który cudem został ocalony - Ponad pół roku życia, porzucony na pastwę swojego psiego losu, spędził ten czas błakając się po lasach, polach...szcześliwie po kilku akcjach próby zlokalizowania Kazika - udalo sie Go złapac i otoczyc fachową opieką - Obecnie Kazik przebywa w klinice-Jego stan jest ciężki...Psiak jest wycienczony, ma bardzo rozciętą i zainfekowaną łapę -/Najprawdopodobniej przyczyną zderzenia z sidłami w lesie/ Nawadniany...i leczony...wylękniony, ale bardzo bardzo spokojny i wdziączny za ocalenie mu życia i bardzo, bardzo smutny. Wszystkie życzliwe i wrażliwe na psi los dusze prosimy o wsparcie Kazika-aby mógł odzysklac siły i zacząc się usmiechac... Dziekujemy! za każde nawet - najmniejsze "co-nie-co" numer konta AFN: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA Życzliwe Kazikowi dusze prosimy o przekazywania "co nieco" na numer konta AFN z dopiskiem " KAZIO " Podczas poszukiwań Barrusia - dostałam sygnał o błąkającym się Psiaku, przesłano mi Jego zdjęcia.... To chodzące STO SMUTKÓW. Psiak się przemieszcza. Ten sygnał dostałam od policjanta z Wierzbna. Poprosiłam, by jak Go spotka jeszcze raz - zadzwonił do mnie.
  2. Witam, pewnie wiecie, ale tak na wszelki wypadek - warto zamieścic ogłoszenie o Psiaku wraz z fotkami na [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl"]www.zaginionepsy.waw.pl[/URL] pozdrawiam serdecznie
  3. Witam, chciałabym się zapytac, czy od początku roku do teraz trafił może do Schroniska w Ostrowii Barry. Proszę serdecznie o zerkniecie na zdjecia Barrego w Jego wątku... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4134721&posted=1#post4134721[/URL] Wysłałam też pytanie bezposrednio na email Schroniska. Dziękuję.
  4. ...a propos wszamanej folii, kiedy moja Sunia połasiła się na takową, nie zdążyłam jej wyrwac z pyska i połknęła. Pojechalismy do Weta, dostała zastrzyk na wywołanie pawia, ale niesety nie podziałał, Wetka ostrzegła, że może dojśc do zastrzymania pracy jelit, i żeby Suńkę obserwowac, i skorzystac z domowej "metody" - kazał kupic pół kilo kiszonej kapusty i nakarmic, niekrojoną Nińkę. Mieliśmy obawy, ale zeżarła wszystko:cool3: , co godzine miałam chodzic na spacer i obserwowac stolec ;) o trzeciej w nocy folia się pojawiła owinięta kiszona kapustą! Podziałało:multi:
  5. Chip sprawdza się specjalnym czytnikiem, nie da się go wymacac...
  6. A może ma wszczepiony chip??? "przekleję" też na Zaginione/Znalezione wraz z fotkami Maleństwa. Kiedyś w Pruszkowie była Hodowla Terierów Rosyjskich, może On jest z tamtej hodowli?
  7. Właśnie odwiedziłam Tośkowy Wątek.... Zurdo :placz: zapomniałaś o mnie, przecie ja rzut beretem jestem, rzec można... Proszę tylko zadzowń do mnie, straciłam w sobotę swojego przenośnego jednokomórkowca:angryy: , a wraz z nim wszystkie kontakty...
  8. Zurdo w lecznicy na Klemensiewicza, Jelonki wisi ogłoszenie o Psiej rehabilitacji, jak chcesz poproszę Przyjaciółkę by zerknęła i podała namiar. Mieszka w tym samym domu, w którym jest owa lecznica, więc :razz: ...
  9. :loveu: przemilusińskie miszmasze obu Pań prezentują się na fotkach. Trzymamy mocno kciuki, by to stan zapalny siedział w łapeczce Fuksi i odpędzamy "a :mad: kysz" drugi wariant- już dośc cierpień doświadczyła Maleńka!!! Przesyłam Wam Dziewczyki - Buziaki
  10. Zurdo, jak będziesz potrzebowała pomocy - daj znac - podjadę i Księżniczkę na rączkach nosic będę:loveu:
  11. [quote name='Aga_Mazury']pasja.... czy Mercedes już zabrana i pochowana ?<*> nasza mała Śliczna Mercedes...:placz:[/quote] Agnieszko, dzięki za pamięc o Mercedes. Jutro o 10.30 zabieram Małą z Lecznicy i niech mi starczy sił, i opanowania by patrzec tym lekarzom w oczy... Myślę, że około 12tej ułożę Mercedes do snu ... przesyłam uściski
  12. W Szpitalu PL kwestia chip'a nie była badana. Jutro sprawdzę, czy w Lecznicy Labrador mają czytnik, bo to "rzut beretem" - 2 przystanki tramwajowe, a jak Fuksia poczuje się jeszcze lepiej - można wybrac się na miły spacerek - na, który z wielką radością się "piszę"...
  13. Bardzo dziekuję za odzew i troske okazaną Mercedes. Ponieważ dzis bardzo wcześnie wyszłam z domu, a w ciągu dnia nie miałam mozliwości zajrzenia na Forum - cały czas szukałam Osoby, która pomogłaby mi pochowac Mercedes... Czas naglił, bo Lecznica, w której przebywa, chciała wiedziec, czy i kiedy Niunia zostanie odebrana. Przeglądałam po raz kolejny spis telefonów...,a przez chwilę nie mogłam uwierzyc, że przeoczyłan moją Koleżankę Anię, której Serce wypełnione jest po brzegi Miłością do Zwierząt. Lecznica zgodziła się, bym w sobotę, rano odebrała Mercedes. Tak, więc w sobotę Mercedes położę spac wśród moich Psich I Kocich Przyjaciół - Woodzika, Majorka, Dinki, Dakotki i Pomposia. Na pewno wieczorem porwą Mercedes i pobiegną harcowac po przepięknych łąkach rozlewisk Narwii Z całego Serca dziekuję Jo37 oraz _Naci i Fluffy_ za szansę, którą dały Mercedes na godny sen... Karolina
  14. może dzięki temu, będzie donośniejszy - mam nadzieję, bo jest mało czasu...
  15. ten adres okazał się byc miejscem, gdzie zamieściłam już prośbę, ale bardzo dziękuję
  16. Bardzo dziękuję za ten adres, zaraz tam zamieszczę prośbę. Umieściłam też ją na stronie Kundla Polskiego i ...miłośników Collie, ponieważ wczoraj, kiedy właśnie dowiedziałam się o śmierci Mercedes zadzwoniła Pani Lucyna z Forum Miłośników Collie, która całym Sercem zaangażowała się w pomoc dla Fuksi i poprosiła bym powiedziała co się stało... Ponieważ nie mogę sama zawieźc Mercedes - zdecydowałam się wykorzystując już wszystkie inne możliwosci, w tym Znajomych, prosic Osoby na Forach ....
  17. Bardzo przepraszam, że piszę tę prośbę w wątku Fuksi, ale Mercedes była obok Niej w klatce w Szpitalu...jestem od niedawna na tym forum, chciałabym, by moja wielka i gorąca prośba o pomoc dotarła do jak najwiekszej liczby Osób, - może Ktoś będzie w stanie pomóc... Wątek Psiny znajduje się pod linkiem: [URL]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=41[/URL] Poznałam Mercedes i tuliłam Sunię w dniu, kiedy za ścianą operację miała Fuksia, - obiecałam, że Jej pomogę, prosiłam by była dzielna....nie zdążyłam, zabrała Ją Pani, która "była Jej opiekunem" zawiozła do innej lecznicy na konsultacje, a tam Mercedes została uśpiona... Chciałabym pochowac Ją na swojej działce,ale nieszczęslwie zbiegła sie ta śmierc z momentem, gdy sprzedaliśmy auto, a nikt ze Znajomych, których mogłabym poprosic o pomoc nie może w tym czasie pojechac... Mercedes może byc w wiadomym miejscu, w lecznicy do weekendu. Trudno pogodzic mi się z tym, że zostanie pochowana w bezimiennym grobie,chciałabym by po śmierci miała Kogoś, kto by się Nią opiekował
  18. Zordo, może zadzwonic do Psiego Losu i spytac się, czy to tak byc może z tym brakiem siusiania?
  19. Nie mogę zamieścic załącznika:oops: , a tak bardzo chciałam zdjęcie Fuksi z wymalowanym uśmiechem na Buzi dołączyc do wpisu. Zdjęcie zrobine dziś, przed wyjściem ze Szpitala Psiego Losu. Pan Janusz musiał się namęczyc by zrobic fotki, bo Fuksia z gracją i niesamowitym wdziękiem odwracała Główkę w drugą stronę ;) zdjęcie tu: [URL]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=28&Itemid=39[/URL]
  20. Fuksię do Domku, do Zurdo osobiście odwiózł Pan Janusz - Misiobusem :lol: Niunia z wielkim apetytem schrupała chrupki:multi: i ciasteczka, które już na Nią czekały, potem położyła się i drzemała...a po chwili nadstawiła brzuszek do miziania:loveu: Zurdo,- przesyłam wielkie Buziaki!!!!!
  21. Dziś o godz 13.00 Fuksia opuszcza Szpital Psiego Losu!!!:multi: Jeszcze przez tydzień Fuksia będzie dostawała antybiotyk, a później rehabilitacja łapki, a za jakiś czas będzie biegac z rozwianym włosem:loveu: Do Domku pojedzie Szpitalnym Misiobusem.:multi: Dziękujemy Panie Januszu za wszystko!!!!!
  22. Zurdo wysłałam na pw wiadomośc, ale nie wiem, czy wszystko dobrze wpisałam :oops: , bo mi te pw nie za bardzo wychodzą:oops: , najlepszy dowód, to to, że moja korespondencja w sprawie naklejek Kubusia Orlenowskiego trwa prawie miesiąc:oops:
×
×
  • Create New...