-
Posts
8723 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by black sheep
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
black sheep replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Kolejny mój bazarek... 60% dla Was - może tak być? Płoszę podnosić:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217407-***-CIUCHOLAND-OWIECZKOWY-na-dwa-cele-%28Krakowskie-pieski%29-***-Do-15.11-godz-20.-***?p=17959078#post17959078[/url] -
[quote name='black_sheep']Dokładnie, ale pierwsze 4 miesiące musiały mieszkać w osbnych klatkach, ba, w ogóle nie mogły się widywać bo była bitwa. One są z dwóch innych (pseudo)hodowli, ale tam musiały ciągle rywalizować o jedzenie, no i obie to samiczki. Teraz cały czas się przytulają:):):) Przekochane są.[/QUOTE] 22 dni to tych słowach Nuka odeszła:( Oj ciężkie to życie... Niesamowity ból pozostaje, okropna pustka. Ale jest też nadzieją, że uda się pomóc nowej śwince. Chyba już takie nasze przeznaczenie, by brać na siebie to czego inni nie potrafią - dawać domy najbiedniejszym. Można się załamać, bo przecież miało i mogło być inaczej... ale dzięki wielu miłym słowom cioteczek na caviarni nie zwariowałam i wierzę, że zrobiłam dla niej wszystko.
-
Miałam telefon z moich ogłoszeń, państwo z Chorzowa szukają szczeniaka który będzie MAŁY. Moja sunia już w domku, dzwonili wczoraj więc sprawa aktualna. Jak ktoś chce nr tel piszcie na PW.
-
Proszę o fanfary... Malutka zostaje u nicolaczek na stałe!!! Jeden dzień wystarczył by cała rodzina pokochała tą słodką kuleczkę:) A więc mamy bardzo niespodziewane i niezwykle radosne zakończenie:) Strasznie się cieszę i gratuluje! Wczoraj dzwoniła do mnie fajna kobieta z Chorzowa z ogłoszeń, poszukują szczeniaka który będzie mały. Jak ktoś chce nr tel. piszcie na PW.
-
Mama też jest do adopcji ale nie jest to pilne i nie potrzebuje dt. Pilny jest dom dla tej oto młodej damy. nicolaczek może i śliczna, ale narobiła więcej ambarasu przez jeden dzień niż moje trzy psy w tydzień:) Pochowaj wszystkie drobne przedmioty, kwiatki itp... Spała ładnie, przed 6 zaczęła piszczeć - chciała siku, więc szybko nauczy się czystości:) Potem przed pół godziny nie chciała spać, musiałam ją wziąć do łóżka, przytrzymać i zasnęła;) Ale zgryzła mi całą rękę, bardzo lubi gryźć, misiek czy zabawka dają jej dużą frajdę. Potem już spała do teraz. Powoli się pakujemy.
-
[quote name='ewu']Ile ma tygodni?[/QUOTE] Z tego co wiem urodziła się na w połowie sierpnia W tej chwili proszę się zakochiwać! [IMG]http://images47.fotosik.pl/1182/19c89c8be9758521med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1182/ec1ae2be33d44eccmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1182/d7235d9d469d0412med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/995/ea24d09d9e8c1ff2med.jpg[/IMG]
-
Mała najprawdopodobniej jutro pojedzie do domu tymczasowego do Nicolaczek. Ona nie może go mieć zbyt długo, nadal szukamy domku. Malutka już u mnie, wykąpana, mam nadzieję, że nie ma już pcheł:/ No i nareszcie ładne zdjęcia mam:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1171/386ef0e31d6ad00dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1172/9c9779c8a60b01a2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1191/dbd45540055f5a10med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1144/5123e779a9c12268med.jpg[/IMG]
-
To wszystko prawda, ale jak z nimi porozmawiałam zgodzili się na pomoc psom, na fryzjera itp, wcześniej nie chcieli zgodzić się nawet na zdjęcia starszej suczki. Ciągle wszystko mieszacie i robicie bałagan a ja wszystko piszę ... czego jeszcze nie rozumiesz? Również dziękuję Ci za "współprace", powodzenia.
-
Ja też jestem jej wdzięczna i Tobie za pomoc bo jesteście ze mną od początku. Jednak napisałam kilka dni temu, że mam dom tymaczasowy dla suczki małej w Tarnowie a później dzwoniła nicolaczek z radosną nowiną, że w razie czego weźmie suczkę. Nie rozumiem dlaczego się z tego nie cieszycie, tym bardziej, że napewno szybciej by tam trafiła niż do Jarosławca, sprawdziłam, oddalonego ode mnie o 750 km! Zamiast tego dostałam opier, że mam w dupie psy i nie chcę niczyjej pomocy. Zresztą termikotka nie dała rady przyjechać tutaj po pieska, sama mówiłaś o wrocławiu albo warszawie, a ja od razu powiedziałam, że dla mnie nie możliwym jest zawieźć w żadne z tych miejsc suczki, bo to są dla mnie kosmiczne odległości, nigdy nie byłam we wrocławiu a w warszawie tylko raz w życiu i to kilka godzin. Powiedziałam Ci to w niedzielę 23.X. Natomiast termikotka dziś jest w katowicach, ale mnie tam nie ma i nie wiedziałam o tym, że tam dziś będzie, bo nie miałam internetu a ona wysłała mi pw, co nie zmienia faktu, że nie dałabym rady jej dzisiaj tam zawieźć! Bez sensu jest to, że muszę się komuś tłumaczyć i zawalać wątek niepotrzebnymi informacjami, wszystko to już mówiłam, bądź pisałam... Co z sunią matką, robić jej ogłoszenia? Nie odstrasza jej wygląd? Czy najpierw fryzjer? Jeden pan odezwał się z ogłoszenia w sprawie suni małej, problem w tym, że nie ma telefonu. Dzwoniła moja ciocia która ma ogłoszenie u siebie w sklepie.
-
[quote name='temikotka']Ja oferowałam DT dla obydwu suniek, nawet proponowałam, ze podjadę do Katowic(mam Tatę w Opolu), ale załozycielka wątku nie chciała skorzystać, więc wnioskuję ze daje sobie radę ze znalezieniem DOBRYCH I SPRAWDZONYCH dla nich domków.Oby tak było.Była tu mowa ze sunie wcale nie mają tak zle, ze właścicielka je kocha, pozwolę sobie poddać to w wątpliwość.Czy kochająca właścicielka:Trzyma maciupenką sunię ze szczeniakami w stodole?Mówi ze szczeniakowi "urwie łep i do gnoju wrzuci"?Pozwala, zeby sunia była potwornie zadredziona, utaplana w gównach?Pozwala zeby psy miały takie potworne i OGROMNE ROBALE? Nie, myślę, ze to nie jest dobra właścicielka i psy trzeba od niej szybko zabrać.Ale nie ja ten wątek zakładałam i nic mi do tego skoro załozycielka nie potrzebuje pomocy i sama daje sobie radę.W końcu jest tyle innych biednych psich istnień...pomagam tam gdzie pomóc mogę, nic więcej nie jestem w stanie zrobić.[/QUOTE] Rany boskie co się tu dzieje! Odpisałam Ci, że mam zaoferowane dwa domy tymczasowe: w TARNOWIE i nicolaczek w KATOWICACH. Proszę spójrz na mapę gdzie jest sucha beskidzka a gdzie mieszkasz TY! Po co marnować tyle pieniędzy na transport, kiedy w Twojej okolicy są psy które pewnie gorzej cierpią. Jeśli tu jest jakiś konkurs kto ma lepsze serce i kto bardziej pomoże psu to ja w nim udziału nie biorę. Możesz zwalić na mnie całą winę za cierpienie zwierząt. Psy są pod moją opieką, i ja chcę je zabrać do weterynarza i zadbać o ich wygląd, nie chcę całej czarnej roboty na nikogo zwalać. I nie proszę o DT dla suni matki, chcę się nią tu zająć, żeby móc ją wysłać do DS. Napisałam, że suczki nie są w aż tak tragicznych warunkach i że da się gadać z ich właścicielami normalnie, ale widzę, że to nie jest powód do radości tylko do wielkiego żalu, że ten dramat nie jest aż tak straszliwy... Nic nie rozumiem.
-
[quote name='Lili8522'][B]a ten szczeniak w typie York jest do wzięcia czy ma dom?[/B][/QUOTE] Na drugiej stronie są zdjęcia z nowego domku Bolusia, teraz już Odiego. Tak jak piszą dziewczyny i ja na 1 stronie, do odopcji jest mama - 3 letnia suczka w typie Yorka (matka była rodowodowym yorkiem, ojciec kundelek...) i jej córka - szczeniak, zwykły, gładki kundelek
-
Dzięki nicolaczek:) Net nadal zrąbany, jestem wściekła na netie bo byli u mnie i nie naprawili! Ale będę mieć już dostęp, tylko nie wpadajcie w panikę jeśli nie będę od razu odpisywać... Sprawa wygląda lepiej niż sądziłam, Ci ludzie nie są źli, poprostu wieś ich tak wychowała, że pies to nie może być w domu itp. Na początku nie chcieli oddać matki - jork ale ich przekonałam, że znajdę fajny domek, gdzie będzie dobrze jeść, będzie czesana, będzie spać w domu. Od razu mówili, że do budy nie oddadzą:) Mają serduszka. Powiedzieli, że córka chciała pieska, wyjechała, a oni nie mają czasu się nią zajmować, nie mają kasy na fryzjera itp. W sierpniu suczka była przez nich obcinana, kąpana, małej nie kąpali, bo niby ktoś powiedział, że szczeniaków nie można... W każdym razie suczka jest skołtuniona, brudna, mieszka w stajni czy tam kotłowni jak jest zimno. Natomiast mała jest zarąbista, prześliczna, biega, bawi się, cud miód, nic nie urosła od ostatniego razu więc na 100000% będzie malutka. Ależ ktoś będzie miał z niej radość!
-
Wspaniale by było, trzymam kciukiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tym bardziej, że do Katowic nie ma problemu z transportem i jest blisko. Temikotka nie musi trzymać miejsca, bo mam DT dla małej w Tarnowie, to jest o wiele bliżej i blsko do Krakowa (85 km) a ja najprędzej w Krakowie domek znajdzie. Dziś niestety nie będzie fotek, przepraszam, ale nie udało się, mi coś wypadło, im coś wypadło... Będą jutro, przyrzekam!
-
[quote name='wtatara']wyjasniam wszystko. To ja dzwoniłam DT dla suni jest w Bytomiu, ale ten sam DT ma DS w Siewierzu, jednak panstwo musza zobaczyc sunię. Jesli by sie nie zdecydowali to Sunia moze jechac do DT w Bytomiu. Jest to domek u Monalisy. Domek bezpłatny.[/QUOTE] Hym no to małą, szczeniaka - na DT do Bytomia, a mamę do DS - gdyby się zdecydowali - do Siewierza? Bardzo by mi zależało na tym DT dla szczeniaka w Bytomiu, mam tam rodzinę, pojadę w przyszły poniedziałek na groby, więc mogłabym ją wziąć, JEŚLI do tego czasu nie znajdzie się jakiś DS z moich ogłoszeń. Czekam na odp w takim razie od Monalisy:)
-
[quote name='ruda.']Black_sheep, mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i ułoży - i obie suczki trafią do domów. Gdyby jednak przydała się pomoc finansowa (transport, odpchlenie, odrobaczenie...), to daj znać. Choć tak pomogę.[/QUOTE] Oj myślę, że wsparcie finansowe się przyda... choćby na fryzjera dla kudłatej, bo pewnie trzeba ją obciąć... Jesteście na prawdę cudowne, wszystkie!!!!
-
[quote name='Monalisa4']Domek jest w Siewierzu ;) Szukamy suczki malej kudłatej,Yorko podobnej Dom z ogrodem, wielkim sadem 3 psie adoptowane kumpele do towarzystwa ;)Nim zaproponuję ludziom sunie musiałabym coś o niej wiedzieć! ewentualnie jakieś foto ;)[/QUOTE] Postaram się jutro lub najpóźniej po jutrze zrobić matce zdjęcia. Do Siewierza mogę ją zawieść - zero problemu!!! Bardzo bym się cieszyła gdyby się udało. Aha, jeśli chodzi o sterylizację, to ona nie służyłam do rozrozu, chcieli ją wysterylizować, tylko nie wiem czy weterynarz się nie zgodził czy co się stało, że do tego nie doszło. Ja woziłam bezdomne suczki do niego na zabieg i nie było problemu. On mnie zna i na pewno się zgodzi, myślę, że byłoby to w porządku bo u niego jest dość tanio, ok 150 zł. Domek stały zadecyduje, tak myślę... [quote name='ewu']Napisałam na pw do Temikotki, odezwałam się też na dogo do dziewczyny , która dawała dt szczeniaczkom. Jeśli byłby pewny dt , to ja nawet jutro mogłabym odebrać szczeniaczka, bo będę w Bielsku. Sucha Beskidzka jest blisko Bielska. Muszę jednak dostać potwierdzenie ,że psiak ma dt. Jeśli Black_ sheep masz pewny ten domek w Bytomiu to też mogę pomóc, jeśli potrzebujesz.[/QUOTE] Chodzi o szczeniaka? Ale gdzie byś go zawiozła? Przepraszam, miałam bardzo ciężki dzień trochę wszystkiego nie ogarniam. [quote name='wtatara']mam domek dla suni malutkiej , kudłatej . Domek pewny[/QUOTE] Czyli suczka o gładkiej sierści nie wchodzi w grę? Jak zrobię zdjęcia matce zrobię też jej, może jeszcze się zdecydują? Jest szansa? Mam propozycję ewentualnego dt z tarnowa więc o wiele bliżej niż nad morze... mam jeszcze tydzień więc poczekajmy jeszcze, może coś się wydarzy... W poniedziałek najpóźniej będę mieć nowe zdjęcia, zrobię nowe ogłoszenia, ta odległość mnie przeraża, toż to cała Polska, nie wierzę, że nikt nie przygarnie takiego okruszka!
-
Właśnie wróciłam, jeszcze nie czytałam pw, mam ich sporo, zaraz czytam. Dzwoniła do mnie pani, że jest dt w Bytomiu? A ten Siewierz?? DO OBU TYCH MIEJSC mogę zawieść suczki GOTOWE do adopcji, odpchlone, wymyte, jeśli będę mieć pieniądze z książeczkami i zaszczepione. Koszt transportu na mój koszt. Jedyne czego potrzebuję to zdeklarowane dt lub ds:) Jeśli ktoś chce starszą suczkę na ds to cudownie!!! Czas na zabranie małej mam do końca października, do tego czasu nic jej nie grozi.