Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. zaprosze do tego watku znawczynie ONkow belule, swiezego dogomaniaka w PwP niech sie wypowie
  2. tez jestem za pozostawieniem tego watku w tej formie z uzupelnianiem w pierwszym poscie informacji a dalej... "Kto chce niech czyta!" Wlasnie na takich watkach dramatycznych dlugich, skomplikowanych z wieloma aktorami w tle uczylam sie dogomanii i nickow i odpowiedzialnosci, rzetelnosci wirtualnych kolegow. Przeczytalam tych najdluzszych kilkanascie i juz wiedzialam z grubsza kto jest kto i na kim mozna polegac mniej a na kim bardziej. Z czasem poznajemy sie w realu i tworzymy kregi dobrych znajomych Wystarczy kilka takich watkow dajacych obraz niebezpieczenstw czuwajacych na tych chetnych do pomocy na co zwracac szczegolna uwage w akcjach pomocowych od lapania po adopcje przy okazji wychodza przerozne formy pomocy, ktore mozemy zaoferowac, o ktorych nawet nie pomyslaloby sie / zawsze bede wspominac czyjs pomysl ze stara wanna w czyims dzialkowym ogrodku , gdy trzeba bylo wyrwanego w Wielki Piatek ze schroniska w Lodzi odrętwialego z samotnosci juz starego Serwo , wykąpac..i nie bylo gdzie..bo cuchnal niemilosiernie pokryty juz odchodami zalatwiajacych sie na nim kolegow z boksu...i wlasnie ten czyjs pomysl wskazal jak rozne moga byc potrzeby w niby prostych sytuacjach/ Taki watek to skarbinica wiedzy! historia Xantuia jest tez przykladem jak roznie mozna pomagac i nie poddawac sie! jest takze przestroga na co uwazac!
  3. Kruszynko Bubinko...rusz swą pupinkę, podaj łapinkeę i wędruj z nami w poszukiwaniu domku tego wspanialego na jesienne wieczory
  4. wandziu zasiegnij opinii dogo-weta, co do tych kupek duzo pije? cukrzyca? hmmm wyslij zapytanie do [B]rybon [/B]czy do kogokolwiek z mapy pomocy dogo [B]alispo1[/B] juz tez lek.wet. jest chyba na wakacjach posty rybon zdaje sie ze widzialam ostatnio jest jeszcze [B]mrowa[/B], [B]jogi[/B] i kilka innych musze je wydostac z pamieci
  5. Historia listonosza i listonoszowej jest przednia...coz gdyby nie te psiaki nieboraki w tle! Zmysl czy ty jestes jej autorem ? chodzi mi o zredagowanie? Znakomita!
  6. Moj Ty Szaraczku kolorowy Zagladasz tu i tam dzieki Rybce do ludzkich serc...jeszcze chwilka jeszcze moment... moze to serce jeszcze na wakacjach, moze na urlopie? Wierze, ze traficie na siebie!
  7. nie czekajcie na cieczke...moze jednak schronisko i ogloszenia, tj opieka wirtualna w ten sposob prawdziwy wysyp! coz wakacje.... rozumiem za daje sie zlapac, a moze ktos ? moze Voess...mieszka w radomiu moze Bartek pomoze? nie widze go na dogo ale i ja od niedawna po dluzszej nieobecnosci napiszcie do Bartka
  8. Kolorowy Szaraczku Rybka juz cie wziela w swoje pletwy.. Szaraczek w objeciach Rybki :evil_lol:i co z tego wyniknie? Kolorowy Swiat!:loveu: nie moze byc inaczej!
  9. przerzucilam ten watek..chyba nie widzialam tu wypowiedzi joaaa moze ona jako dogo lubna znalazlaby dla niej dom? czy joasia zostala zawiadomiona o dozycy w potrzebie?
  10. hmmm pewien wet okreslil sunie na lat 4 a miala 13! moze ona nie jest az taka leciwa...tak czy inaczej dobrze by znalezc jej cieplutka kolderke i reke do glaskania fotki będą? Buba piekne imie...Buba nie-Gruba...hmmm calkiem smiesznie Ba-Bu-siu... Bu-Bu-siu... tyle zdrobnien dla tej kruszynki... no to teraz fotki i zaraz bedziemy szukac chetnych do oglaszania BaBusi
  11. [quote name='siemionka']Bokserka ma juz nowy dom, zamieszkala w domu z ogrodem, kotem i krolikiem :multi:[/quote] czyz moze byc wspanialsza wiadomosc od tej! :cunao: boksia ma nowy dom pelen przyjaciol na dodatek z ogrodem:crazyeye: :laola: :loveu: siemionko ! :loveu: przede wszystkim podziękowania dla Ciebie za ten wątek i wrażliwość, za cierpliwość w poszukiwaniu właścicieli i nowego domu, za nieprzespane godziny, za dociekliwość za wytrwalość i dostarczenie nam tej radosnej nowiny! :calus: od nas wszystkich ! :bigcool:tra la la la la jakiż piękny koniec dnia!
  12. [quote name='Kamila_s']ooooooooo cudownie:multi::multi::multi: no to lece dzwonic do mamy,mowic,ze boskiunka ma juz domek staly:loveu::loveu:[/quote] a moze moze udaloby sie Mame namowic na Kruffke malutka spiaca na przystanku autobusowym w Lubinie na kupce lisci? transport z Lubina bysmy zalatwili? co ty na to? Sunia ma ok 8 miesiecy szukamy DT by ja doprowadzic do blyszczacej siersci by odrobaczyc, zaszczepic moze i wysterylizowac..jakies bazarki ogloszenia i Kruffke wydac w dobre ręce to by bylo takie zadanie moze nie za trudne dla Twojej mamy Czy moze wychodzic na spacer czy raczej jest unieruchomiona na ktorym pietrze mieszka..by jej nie bylo za trudno napisz co o tym myslisz a ja zaraz wkleje link do watku o Kruffce z Lubina sa tam fotki maluszki
  13. och gdybyz tylko pewna Pani z kilkoma kotami w domu ale i ogrodkiem dala sie namowic na Kropke i Maksia mialyby najcudowniejszy dom pod sloncem! czy uda mi sie ja przekonac..niedawno stracila duuuuuuuza ogromna i ogromnie ukochana sunie bardzo to przezyla . Bylaby to wspaniala kocio-psia rodzinka hmmm co tu robic co tu robic?? ?
  14. Wandziu obejrzalaś dokladnie uszy? pachwiny nie ma tatuazu? Czip? moze wyczujesz nad lewa lopatka? tylko ze tyle siersci i podszerstek, trudno bedzie Zaraz wysle link do Kory, moze ktos go poszukuje? jak dlugo mogl sie blakac twoim zdaniem ponad tydzien, dwa trzy?? w jakim stanie byla siersc, ubrudzona, kleszcze? hmmm jesli jednak biegl za samochodem to moze oznaczyc ze go zostawili... Misza dostojny! Piękny!
  15. hmmm az sie nie chce wierzyć 20 lat! Jestes tego pewna? jesli to prawda to jest to nestorka dogomanii z pewnoscią. Czy mozna liczyc na fotki staruszeczki? Jak ona ma na imię? Czy oddano ja do schroniska czy tez zagubila sie?
  16. On pewnie nie wie co to sa zabawki... a moze jest to jeszcze takie otepienie samotnego psa, ktory swoje dotychczasowe zycie spedzil u boku czlowieka jak przedmiot? nie poglaskano go, nie wyczesano..ot byl po prostu psem przy nodze i juz! czy on juz reaguje na pieszczoty? czy merda ogonkiem, czy tez nadal taki hmmm nieobecny?
  17. czy sa jakies wiesci z poszukiwan?
  18. [quote name='orpha']skonczyłam 15 minutowa rozmowe z panem dr Czerwieckim , na szczescie prowadza ewidencje komputerowa z opisem psow i nazwiskami wlascicieli , pan wyczytał mi wszytskie psy ktore byly tego dnia , Xantusia wsród nich nie bylo , pan doktor rowniez nie przypomina sobie zeby mial tak dramatyczny przypadek jak Xantus i ze napewno jego personel ani on sam nie szukali zadnego psa tym bardziej ze w czwartki maja sporo operacji :cool1:. W tym punkcie p.B. tez skłamała , tylko nie bardzo wiem w jakim celu ??????????????????????????????[/quote] tego juz za wiele! takimi grubymi nicmi szyc ! a fe ! sadze, ze Pani podjela decyzje o adopcji zbyt szybko, Pan o Beznamietnym Glosie i syn tej pani niewatpliwie przeciwni tej adopcji, skoro syn potrafil tak obcesowo rozmawiac z Erka a Pan o beznamietnym glosie sie roznamietnic tak jej truli truli truli ze wyperswadowali jej dla jej dobra.. a na psie nieszczescie Xantusia ten pomysl adopcji jakiejs psiej przybledy z Kielc wiecie co? ] a moze wcale a wcale nie byla z nim na Placu Hallera, jak ktos juz gdzies pisal moze ten psiak wcale tam nie byl po tamtej stronie wisly? gdzie zostal przekazany pani Beacie Xantus? a jej adres..hmmm nie znamy go tzn jaka dzielnica?nie mamy danych osobowych ...hmmmm no tak emocje byly wielkie wszystkich ze wziely gore a teraz domniemywac tylko mozemy i nie warto ale bardzo klarowna wypowiedz dr czerwinskiego tylko cieszyc moze i utwioerdzac ze tych klamst bylo wiecej niz przypuszczalismy no bo i jak mozna bez badan dac psu w ciagu jednej wizyty bez kompleksowych chocby poprzednich badan trzy miesiace zycia !!! taaak to bylo od poczatku zastanawiajace... tak tylko mysle ze dobrze sie stalo ze tak krotko to zawirowanie trwalo i lepiej ze odzyskalismy Xantusia a nie ze wyprowadzono go na spacer i po tygodniach dopiero dowiedzielibysmy sie ze psiak przepadl..bo sie urwal ze smyczy kiedy tylko ten plan uknuli!???? dobrze, ze nie skonczyl jak Ozzy... Xantusiu bedziesz zyl dlugo i szczesliwie zobaczysz!
  19. bardzo Ci dziekuje za te wyjasnienia a dzis jak bedziesz u weta spytaj o te cieczke, dlaczego tak dlugo przy okazji moze uda sie zalatwic bezplatna sterylizacje / tzn spytaj czy oni nie maja przypadkiem umowy z miastem przy znalezionych bezpanskich psach jest mozliwosc/ byla zalatwienia bonu na gratisowa sterylizacje w Wydziale Srodowiska UDzielnicy w wyznaczonej lecznicy no i zycze by nie trzeba bylo jej usypiac- bo bardzo sie tego zawsze boje... a jutro hasanko i radosc z krążkiem
  20. :loveu: Rybko nasza kochana:modla: poklony bijemy w podziece i :B-fly: rzucamy Ci kwiatki do dobroczynnych pletw :p i prosimy o jeszcze :Rose::Rose::Rose:
  21. ja mysle ze to tak bylo rzucone na wiatr...bez badan hmmm wizjonerem chyba dr czerwinski nie jest on jest taki dziarski z tego co piszecie no jesli chudy to moze byc tez inny powod niekoniecznie ten nowotwor jadra... czy apetycik dopisuje?
  22. [COLOR=Red][B]MODLIN[/B][/COLOR] to dla przypomnienia tj ok 60 jak sadze kilometrow od Warszawy moze uda mi sie wkleic tutaj Google Mape..tylko instrukcje od Legiona23 musze pobrac - on to robi super dobrze! bardzo pomocne w kazdej sytuacji
  23. hmmm zaraz wejde na mape - wyslalam wczoraj do asiaf1 pw moze juz kogos zawiadomila..jednak szperam dalej trzymam kciuki! czy Danka powiadomi o sytuacji Ciebie i napiszesz relacje z jej poszukiwan? tj gdy bedzie na miejscu - bedziesz w necie?
  24. Ghia czy bylas u tych ludzi, badz widzialas te dzieci, ktore sie z nia bawily Duze to dzieci? tzn takie by sie wywiedziec i ew poprosic tez by ja namierzyly Ghia liczylismy bardzo na wiesci od Ciebie
  25. Nena jest przesliczna ...w wodzie z pileczka i bez i z ta rozdarta powieka... hmmm Zofio nie jestes w stanie jej pokochac? Byloby jej u Ciebie jak w raju..Moze wlasnie miala stac sie sobowtorem Rudzinki? Rudzinka moze gdzies krazy moze jest juz w nowym domu..a moze po prostu bedzie zyc jak dziki piesek...swobodnie i polowac na wszystko jak lisek a nena? Ona tak bardzo sie stara, bys otworzyla dla niej swoje serce Ona nie smie Ci powiedziec pokochaj mnie jak tamta, ale tak bardzo by chciala Dlaczego tak wspanialego psa, ulozonego pogodnego, zwawego nikt nie szuka?
×
×
  • Create New...