Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Elik, Aga pewnie się na mnie zezłości, ale muszę to z siebie wywlić... Takiego postępowania w stosunku do potrzebującego psa normalny człowiek nie pojmie... chyba, że jest z naszego regionu. To jest Olsztyn, komercja, blichtr i turystyka, stolyca polskiego zadupia. Tu liczy się kasa, a Łyska to przecież tylko schroniskowy pies, a one to wykładowcy, specjaliści, elita... Tak to widzę i nich mnie zbanują, zakrzyczą. Ja tam tylko raz byłam ze swoimi zwierzakami i nigdy więcej nie pojechalam. Co to znaczy, że przy poliklinice jest komercyjny hotelik, chorych zwierząt tam nie przyjmą... Czy to jest normalne??? I gdzie leczyć chore psy z Ostródy????
  2. Łyska jest w klinice Psi Los w Warszawie :lol: Aga, wspaniale się stało; chylę czoła przed Panem Orzechowskim, kolejny raz okazał się niezastąpiony... olsztyńscy weci mogliby się od niego uczyć, jak pomagać...ale do tego trzeba, mieć jeszcze serce. Prosimy o wsparcie finansowe na leczenie Łyski!!!
  3. Oj, lubimy!!!!! Sylwa zrelaksowan, bezpieczna, na własnej poduszce... piękne to :loveu: A jak Argon to robi, że się na kolankach mieści? Hmmm... Przecież kawał chłopaka z niego :lol:
  4. Witajcie podkołderniki nadmorskie!!!! :lol: Czekamy na fotki!
  5. Potrzebny mu dom :-( on pamięta, że kiedyś go miał...
  6. Chrapusiją jeszcze :lol:, świstaki nadmorskie... Pobalowało się... Pobudka!!!!! :morning:
  7. "Oj... To ja nie przeszkadzam". Pewnie to Celinko, bo wie, ze w tym momencie jesteś stracona dla rodziny :evil_lol:
  8. Prosimy o pomoc dla Łyski, sami nie damy rady!!!
  9. Nie wycinaj!!!! To takie wstrząsające, wszyscy musimy umyć oczy... Boszszsz, tak to ujęlaś, że głaz zapłacze :-(
  10. Celinko, padlam, gdy przeczytałam u Gabi, jak piszesz na komputerze :megagrin: :megagrin: :megagrin: Dobrze, że chłopaki już spokojniejsi. Nie młodzieniaszki przecież...
  11. [quote name='Neris']Akuszko, jak to WSZYSTKIE znajome jamniki????:mad:[/QUOTE] Ale Twoje ciociu daleko do strzałów mają... Tylko rzeka echo niesie... To ja o nich nawet nie myślalam :roll:
  12. Ja juz przywykłam do samotnych Sylwestrów. W ubiegłym roku kładłam w łazience fugi :evil_lol: Jak Muszkieterki???
  13. Dziękujemy Gabi, niech tak się stanie!!! Jakie życie byłoby wtedy piękne...
  14. Wszystkie znajome jamniki tak reaguja, co mnie dziwi, bo to przecież myśliwskie psy, z zacięciem... A boksie ZUCHY!!!!
  15. To nie są mocno strachliwe... Całe szczęście!!! Bo to juz koszmar się robi :shake:
  16. U Was strzelają , czy nie??? Ciekawa jestem, jak Wasze psy...
  17. Zdrówko :drink1: Za nas, za nowe domy dla wszystkich psów, które czekają... One pewnie też boją się tych wystrzałów, same tam siedzą biedactwa...:-(
  18. Szczęścia w Nowym Roku malutki!!!! I domku dobrego...
  19. To za Sylwę i nowy 2007 Rok, niech dobry będzie :drink1: :BIG:
  20. To mamy Nowy Rok!!!! Wasze zdrowie :drink1: :BIG:
  21. Kasiu, balujesz tam za całe Koło Gospodyń, co???? Baw się dobrze, pijemy za Twoje zdrowie :drink1: W Nowym Roku niech spełną się wszystkie Wasze marzenia!!!! Nie spij jutro za długo :razz: Opowiadanko musi być!!!
  22. Jednak Pynia też się boi :shake: Jak zaczęło dobrze dudnić, to ona jak osika... Zęrknęłam w TV i tak się zastanawiam, co mieszkańcy placów, na których odbywają się koncerty, robią ze swoimi zwierzakami. Przecież tam musi być jak na wojnie... Z Nowym Rokiem Ciotuchny :drink1: :BIG:
  23. A mój debilny sąsiad wali mi po szybach... Ale moje psy nie dadzą mu satysfakcji, bo one nie strachliwe i szczekać tez już im się nie chce.
  24. Pewnie, że Nowy Rok będzie dobry!!! Obiecuję!!! I my grzeczne będziemy :lol: i znajdziemy wiele nowych domów, wszystko nam się uda, zobaczycie!!!
×
×
  • Create New...