-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akucha
-
Nie zmusisz Celinka, on taki technicznie opóźniony niby jest... Tak twierdzi, bo na swoich grajkach to się zna i też do nich kompa używa :cool3: Leń!!!! Przecież on nigdy nie ma czasu... A ja to niby pomysły mam, jak dziecko :diabloti: Tak myślę, że mu i do okulisty przydałoby się pójśc...
-
Jak mnie podszczypują, to ja się odganiam i nie mogę filmu kręcić :evil_lol: A mój TZ-et nie umie, bo tak wygodniej...
-
Akuchy tak nie witają :cool1: Ja wyprowadzam, o mnie się łapki wyciera, podszczypuje, proza życia... A aparacik zaszwankował, coby fotograf w ucho nie dostał :diabloti:
-
Smutne są, bo przeszło tydzień miały nas 24 godź. na dobę, a teraz czekają na powrót swoich ludzi z pracy, taaakie stęsknione... Belu, na kogo czekasz pod drzwiami? Pyniu, do kogo tak lecisz???? Uważaj na zakrętach! Jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ślup, ślup, chrum, chrum, wrrr, miau!!!!! Wielkie kochanie... Co tam akucha, ją to najwyżej w d..kę podszczypną :cool3: A tak to nic nowego, dywan się suszy po wybryku wewióra... Razem z choinką wylała kilka litrów wody przecież :cool1:
-
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szuwarku, nie teraz!!!!! :-( dak długo czekałeś.... Trzymam mocno za jego zdrowie, musi być dobrze!!!! Czy to coś z nerkami??? -
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
akucha replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madzicka, a masz aparat???? :lol: Bo tęsknimy za Łaską, a ciocia Aga jaaaak tęskini. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
akucha replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Jest kilka podobnych psów, sprawdzę, czy jeszcze czekają i podeślę linki. Ale cudowne wieści!!! -
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
akucha replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To chyba ta lecznica :lol:, bo w Warszawie jest jedna... -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
akucha replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Podnoszę pile!!!! Cioteczki pomóżcie, to taka szansa dla Żabki :placz: -
To zdarzyło się może trzy razy... Mógł Szilasa nie poznać, tak myślimy, że może kiedyś był bity, czy zamykany gdzieś... Może coś mu się sni i stąd taka reakcja. Ale później już jest dobrze i nie zdarza się to często, nie , nie... Biedny Tuniek, nie miał chyba dobrego życia :-( On teraz tak lgnie do człowieka, przychodzi na głaski, przytula się, tak patrzy prosto w oczy długo, długo... A z tym bandażowaniem, to jest też trochę smiechu, bo gdy Bercik nie chce spać, a mama ma cos do zrobienia, to owija łapkę i on wie, ze trzeba sie połozyć :evil_lol: Ja myślę, że on to lubi i odbiera jako wyraz troski.
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Acha... Pan Pchełka ładny chopak jest!!! Alaska robi miny i przybiera pozy jak moja Belka :evil_lol: jak ja lubię takie tłuściochy z grubymi dookami, ech!!! -
Brązowa, on ma czasami jakieś lęki... W nocy zrywa się, zaczyna nerwowo podgryzać łapkę, tylną prawą... Poczatkowo mama się wystraszyła, nie wiedziala co jest... któregoś razu postanowiła mu ją zabandażować... Zrobiła to i piesek spokojny... zdrowy. I tak co jakiś czas, ale łapka nie jest bolesna, można dotykać, chodzi, skacze, biega... Kilka razy nad ranem zerwał się ze skowytem, do drzwi...Szilas chciał mu załozyć szelki, to tak się bał :-( Okazało się za każdym razem, że chce kooo.. Ale dlaczego nad ranem tak dramatycznie to obwieszcza??? W dzień normalnie, nawet czasami zdarzy sie w domu i luzik, nic sobie z tego nie robi. Czy w nim siedzi jakiś lęk, złe wspomnienia????
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Millarce, to chodząca łagodność jest, ciekawe jak długo zdzierży??? Rolfie, będziemy się starać, żebyś dobry dom miał! -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A miałam się o czarnego pytać :multi: Jak przyjechałam po Berta, to on chyba był w kojcu obok budynku socjalnego... A ten duecik taki fajniuchny jest!!!!!! Takie rozkoszne kluchy nadmorskie, żeby one razem poszły... -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Noo, to faktycznie bardzo problematyczny pies z niego... Brazowa, Ty powinnaś mieć dodatek trudnościowy za wysłuchiwanie tych bzdur! Rolf w potrzebie, szuka domu!!!