Jump to content
Dogomania

Pluciarz

Members
  • Posts

    228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pluciarz

  1. Pluciarz

    Olsztyn

    Tak trzymać Przemas. Właśnie podliczyłam ile dotąd mamy zebranych podpisów i chyba jest nieźle. Głosów ważnych (z PESELEM i bez braków) mamy - 6.404, plus 404 (nie wiem czy ważne bo brak PESELu, ale jest podany adres zamieszkania), głosów nieważnych (brak podpisu, osoba niepełnoletnia itp.) - 141. Powoli zaczynajmy zbierać listy pozostawione w różnych punktach miasta i w zależności ile tam będzie podpisów pozostawiajmy jeszcze kilka pustych petycji. Mam jeszce trochę materiałów na te ostatnie dwa tygodnie, jak komuś brakuje - zapraszam. Jestem z Was wolontariuszy dumna i wdzięczna społeczności naszego miasta. Pozdrawiam.
  2. Dziewczyny (chyba), jest telefon, gg, pw - tam sobie pogadajcie i nie zaśmiecajcie wątku. Ja i wielu innych tu wchodzimy aby czegoś konkretnego dowiedzieć się o akcji. Już tyle tu było na ten temat, przeczytajcie uważnie jakie szkody wyrządzacie sprawie próbując przepchnąć swoją rację. "Moja racja jest mojsza" (Dzień Świra-film). Czy ta racja jest dla Was ważniejsza niż los zwierząt?! Jeżeli tak, to cóż, niewesołe refleksje się nasuwają, ale mimo wszystko wierzę, że się opamiętacie. Pozdrawiam.
  3. Czy mam to rozumieć, że włodarzy miasta i inne ważne osoby w mieście, które wsparły akcję mam odesłać aby sobie poczytali w internecie???
  4. Tym razem może mniej ogólnie, a bardziej osobiście. Martwią mnie osobiste "wycieczki" w wypowiedziach na forum skierowane do Medara, czy EMIR. Wypowiedź "Arki" z 12.10.06r. wręcz mnie zmroziła (jej pierwsza część). Przynajmniej w moim przypadku, zarówno Medar jak i EMIR zawsze służyli pomocą, niezależnie od pory dnia i na pewno włożyli w akcję sporo pracy i serca. Jeżeli chcecie tę pracę oceniać, to proszę wziąść wszystko pod uwagę, bo inaczej sami krzywdzicie ludzi. A tak na marginesie, czy nikt z Was nie popełnia błędów ?! Nigdy ?! Akurat!!! A nawet jak Fundacja EMIR "wybije się" na akcji - to źle? A co to w końcu jest za fundacja, bo mnie się zdaje, że pomaga zwierzętom. Rzeczywiście pieniądze wydane na akcję wystarczyłyby na x..... "sterylek", tyle, że jak w końcu prawo choć trochę się nie zmieni, to tych pieniędzy na sterylki i nie tylko, zawsze będzie brakowało, a ilość niechcianych, zaniedbanych i maltretowanych zwierząt będzie rosnąć. Możecie mnie tu zlinczować, ale bez działań systemowych, mimo Waszych wysiłków by uratować kolejnego pieska, nie dacie rady z całością problemu. Sama mam psiaki ze schroniska, ale ile ich mogę wziąść do domu ? Kolejna sprawa dot. dyplomów, czy chociażby książeczek. Już tu pisałam, że mnie nie są one potrzebne, ale wiem z własnych, kilkunastoletnich doświadczeń, że takie formy podziękowań się w efekcie opłacają. Ja zawsze na tym dużo więcej zyskuję, niż tracę i to w wymiarze ludzkim, rzeczowym, czy finansowym. Ciekawa jestem, ile z osób tak krytycznie odnosząca się do tematu ma takowe doświadczenia. Zapraszam na pw. odpowiem jak to się robi z korzyścią. I jeszcze jedno - Medar nie rezygnuj proszę ! Ze smutkiem przeczytałam Twoją wypowiedź. Rozumiem,że może Ci być trudno, ale moim zdaniem jesteś tu potrzebny i ważny, nawet jeśli Ty tego nie dostrzegasz. A dla ciekawych - poza Umokiem nie znam nikogo z tego forum osobiście.
  5. Ubawiła mnie druga część wypowiedzi Arki. To "czirli, czirli" (czy jakoś tak) Medara z żoną. Jakoś mało spostrzegawcza jestem, lub nie wiem co to znaczy, ale moim zdaniem jak z własną żoną to w porządku :evil_lol: . A tak na marginesie, to ja robię swoje - dla zwierzaków i po części dla ludzi, którzy mi zaufali i podjęli się tej pracy. A kto na tym skorzysta czy straci tak naprawdę nie ma dla mnie znaczenia. I nie hołdujcie zasadzie, że najlepszą obroną jest atak. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy włączyli się do akcji.
  6. A to się narobiło ! Ludzie (EMIR, Kacha Wawa, Medar, Arka) spasujcie. Być może już jesteśmy zmęczeni, ale wypominanie sobie różnych rzeczy do niczego konstruktywnego nie prowadzi. Każdy z Was, jak my wszyscy, dużo pracy włożył w tę akcję i może mimo wszystko próbujmy się nawzajem wzmacniać, a nie osłabiać. Nikt z nas nie jest przecież bez wad, ale pamiętajmy częściej o zaletach własnych i innych osób, i o naszej pracy - celu tej pracy. Czasami każdemu puszczają nerwy, lecz dużą zaletą jest umiejętność wyścia z sytuacji konfliktowej (a czasem udaje się nawet wyjść z korzyścią dla wszystkich). Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam.
  7. Ja piszę ile zebraliśmy głosów nie po to, aby się chwalić, ale po to by pokazać, że my wszyscy, w całym kraju dajemy radę i tak, samo cieszą mnie podpisy zebrane w Olsztynie jak w Zabrzu, Poznaniu czy w małej wiosce. Niezależnie od ilości to wiem, że gdzieś są ludzie, którym zależy![IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon14.gif[/IMG]:lol: :lol: :lol:
  8. [quote name='voltman31']Jak widzisz jakoś nie widze zeby ta petycja odniosła wielki sukces. Zreszą wkuza mie to ze na wielu forach zakładane jest po 5 tenamtów o ozyym. Rozumie 1 temat zeby rozgłośnic sprawe ale zeby spamować neta to jusz jest lekka przesada. Zresztą nie chce nic sugerować ale jednak Polak mądry po szkodzie szukaćie i zwalaće cała wine na Panią która niby dokonała tak strasznej zbrodni a najlepiej skazali byscie ją na śmierć a nikt sie nie zastanawia nad tym ze osoba oddajaca CHOREGO pda jest poczęsci winna zaistniałej sytułacji bo tak sie nie robi. Zresztą czemu wcześniej nie zaragowaliście z petycja tylko misiało sie cos takiego stac żeby zacząć działać. Łacząc sprawe Ozzego (kazdy głupi skojaży petycje z ozzym) mozecie tylko zaszkodzic wykryciu i ukaraniu zabujcy Ozzego.[/QUOTE] Proponuję ignorować konsekwentnie.
  9. Niezbyt miło czyta się ostatnie komentarze, zarówno te dot. wydania książki, jak i te dot. oceny pracy EMIR-a. Zaskoczona też jestem, że dotąd inne organizacje, czy osoby prywatne związane ze sprawą nie złożyły do prokuratury doniesienia o przestępstwie w sprawie Oziego. [B]Przecież EMIR nie ma żadnych możliwości sprawczych, aby takich działań zabronić !!![/B] :cool3: Nie rozumiem czego np. mogli się obawiać ? Co do wydania książki (już wcześniej trochę o tym pisałam) to moje zdanie jest na tak. Po pierwsze uważam, że takie [B]wydawnictwo się zbilansuje na plus[/B] (sprzedaż ksiązki, wpłaty), po drugie jest to jedna z [B]lepszych form[/B] [B]podziękowania sponsorom i wolontariuszom[/B] (dla wielu tych ostatnich będzie to też ważna pamiątka). Medar ma rację, na książkach się zarabia. Rozumiem osoby, które troszczą się o to, by jak najwięcej pieniędzy przeznaczyć bezpośrednio na pomoc dla zwierząt, a jest to ciągle "za krótka kołdra", lecz już z własnych wieloletnich doświadczeń wiem też, że [B]dbałość o sponsorów i wolontariuszy opłaca się. Z czasem przekłada się ona na korzyści materialne i ludzkie zaangażowanie.[/B] A tak z innej beczki, to w piątek wieczorem wzruszyłam się. W deszcz, ok. godz 19, przyszedł do mnie do pracy starszy, elegancki Pan emeryt, zaniepokojony, czy zdążył donieść podpisane petycje. Kiedy 16 września brał od nas czyste druki petycji, dowiedział się, że podpisy będą zbierane do 7 października, a w telewizji usłyszał, że do końca m-ca. Nie był pewien i twierdził, że nie mógłby spokojnie spać z tej niepewności. A teraz cyt. [B]"przyniosłem narazie tylko ok. 500 podpisów i to dobrze, że jeszcze można zbierać". I tak sobie starszy Pan i pies staruszek spacerują ulicami Olsztyna i zbierają podpisy[/B]. Sobotnia akcja w Olsztynie udana, ok. 1000 podpisów, niedziela kiepska, cały dzień lało. Podsumowanie zbiórek "ulicznych" - 5.164 podpisy ważne. Pozdrawiam. [B][FONT=Arial][/FONT][/B]
  10. Pluciarz

    Olsztyn

    Jutro zbiórka wolontariuszy o 10,00 przy tramwaju (Wysoka Brama), jak zwykle. Jest Dzień z Pupilem na Starówce :multi: i będzie dużo ludzi z pieskami. Mamy już obgadaną sprawę z organizatorami imprezy. Będą naszą akcję nagłaśniać i zachęcać do podpisywania petycji. Zapraszam wszystkich chętnych do pomocy. Do zobaczenia. :lol:
  11. Umoczku nie rób nam tego!!!:placz: Jesteś potrzebny, przecież robimy całą akcję dla zwierzaków, których los nie jest Ci przecież obojętny. Dyskusje są potrzebne, gdyż są najczęściej zaczątkiem jakiegoś najlepszego pomysłu na rozwiązanie sprawy. Mam nadzieję, że jak opadną emocje, jeszcze raz przemyślisz swoją decyzję, bo inaczej znajdę Cię nawet w mysiej dziurze :evil_lol:
  12. Nikt nie bierze udziału w akcji za dyplom. Żadnemu z wolontariuszy, nic jak dotąd, o podziękowaniach na piśmie nie wspominałam.:cool3: Szablon z logo Fundacji EMIR z podziękowaniami można wysłać na poczty mailowe koordynatorów. Osobiście mam zwyczaj dziękować za pracę, a w szczególności tę nieodpłatną i z potrzeby serca. Jak dotąd tylko na tym zyskuję - to motywuje do podejmowania innych działań w dobrej sprawie. Dla mnie osobiście podziękowania nie są potrzebne do niczego, ale zależy mi na zachowaniu jak najlepszych kontaktów z firmami i osobami od których wiele zależy i które w akcji okazały dużą pomoc. Tak na przyszłość dla naszych czworonogów.
  13. Pluciarz

    Olsztyn

    Uwaga Olsztyn - potrzebujemy wolontariuszy do zbierania podpisów 19 października (czwartek) w Urzędzie Wojewódzkim. W dużej sali zaczyna się Uniwersytet Trzeciego Wieku - będzie dużo ludzi, a my już jesteśmy "zagospodarowani" w innych miejscach w tym czasie. Mój tel. 512 35 80 60 - zapraszam. :roll:
  14. A może dałoby się to zrobić bez kosztów? Np. został by tu zamieszczony wzór podziękowań z logo Fundacji EMIR i w podpisie koordynator, a osoby czy firmy wpiszemy sami i się podpiszemy. Co na to EMIR ? :roll:
  15. Ja uważam, ale to tylko moje skromne zdanie, że podziękowania się należą zarówno sponsorom i ważnym osobom wspierającym akcję (u nas to np. drukarnia, która za darmo wydrukowała plakaty, stowarzyszenie, któro udostępniło nam na całą akcję zabytkowy wagon tramwajowy w najlepszym punkcie miasta, MPK gdzie w autobusach jeżdża nasze plakaty, prezydent miasta, dyrektor Urzędu Wojewódzkiego, rektor Uniwersytetu itd...), jak i wolontariuszom poświęcającym czas i niejednokrotnie finanse (kserowanie, paliwo do samochodu itp...). Znaczki to koszt niewielki (możemy je zresztą przesłać wraz z listami osób i firm, którym chcemy podziękować, a warto sobie zostawić otwarte furtki na przyszłość (inicjatywa obywatelska, inne działania w obronie zwierząt).:roll: Pozdrawiam z Olsztyna.
  16. Krótki raport z Olsztyna. Na dzień dziesiejszy ze zbiórek ulicznych mamy uzbierane ważnych podpisów 2.893 (ale nie wszystkie listy jeszcze do mnie dotarły), a wszystkich podpisów (dodaćw miejscu PESEL podany adres zamieszkania ) - 3.128. Mam cichutką nadzieję, że te z adresami też mogą się liczyć. Nie zbieraliśmy jeszcze list pozostawionych w lecznicach itd... Od jutra atakujemy Uniwersytet, zaczynamy od weterynarii i bioinżynierii zwierząt. Na weterynarii panowie profesorowie już się podpisali i pozwolą wejść tuż przed wykładami. Pozdrawiam.;)
  17. [quote name='Asior']Noo niestety najczęściej jest właśnie tak, ze jak widzą że to dotyczy też starylizacji zwierząt to rezygnują z podpisu.... Daltego uważam, ze nie powinno się wogóle pokazywać tej petycji do prezydenta, tylko wystarczy same ulotki dawać, na nich jest (w skróconej wersji o co walczymy i to powinno wystarczyć)[/quote] Moim zdaniem nie można nie pokazywać ludziom co podpisują. Mają prawo wiedzieć - inaczej nie będziemy w porządku. U nas w Olsztynie na jednej stronie kartki jest lista do podpisów, a na drugiej petycja i informujemy ludzi dodatkowo. Zdarza się, że pojedyncze osoby odmawiają (czipy, sterylizacja), ale przecież mają takie prawo. Pośrednio poprzez petycję staramy się o zwiększenie moralności człowieka w jego stosunku do zwierząt, a taka postawa się generalizuje. Przepraszam, że się tak wymądrzam, ale dla mnie to ważny aspekt. Pozdrawiam.
  18. [quote name='medar'][COLOR=red][B]Ku pokrzepieniu serc dla wszystkich koordynatorów, ich pomocników i sympatyków całej akcji : [/B][/COLOR] [URL="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05"][B]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05[/B][/URL] Sądzę ze to najlepszy przykład na to, że tego typu akcje jak nasza mają sens i prędzej czy później przyniosą pozytywne efekty. Miejmy nadzieję że to początek gruntownych zmian w naszym kraju.[/quote] No to od razu przybyło mi energii do zbierania podpisów. A swoją drogą, co za drań ! :mad: :shake:
  19. Pluciarz

    Olsztyn

    [quote name='potek']W szczytnie troche plakatów porozwieszane jest musze isc do drukarni i dodrukowac, moze są chetni do pomocy rozwieszania plakatów?[/quote] Spróbuj poszukać chętnych wśród młodzieży licealnej i powodzenia w drukarni. Pozdrawiam i trzymamy za Was kciuki.
  20. [quote name='Anashar']Na rynku uzbieraliśmy jeszcze 7 list. Wynik tego weekendu 1400 podpisów[/quote] No to wreszcie miło poczytać. Gratulujemy, my też w Olsztynie nie najgorzej. Zebraliśmy przez sobotę i niedzielę ok. 1200 podpisów, ale jeszcze nie sprawdziłam ile jest ważnych. Pozdrawiam.
  21. Pluciarz

    Olsztyn

    Na najbliższą sobotę szykuje się nam duża grupa osób do zbierania podpisów na listach do petycji :multi: i zabraknie nam :razz: sztywnych podkładek pod listy. Proszę, kto może, aby zabrać z domu jakiś duży zeszyt w twardej okładce, książkę itp... Do zobaczenia przy tramwaju !
  22. Tu Olsztyn. Siedzę sobie w naszym "punkcie dowodzenia" z Zuzią (wolontariusz) i Sonią (sunia) i składam raport. W zbiórkach ulicznych (2 weekendy) zebraliśmy łącznie 1726 podpisów ważnych i niestety 132 nieważne (brak PESEL, zamiennie adresy lub daty urodzenia). :placz: Dzisiaj jeszcze wolontariuszka doniosła listy z 335 ważnymi głosami:multi: :multi: Razem to stanowi 1929 ważnych głosów:lol: Zuzia wybiera buźki!!! Od piątku ruszamy znowu. Nie zbieraliśmy jeszcze żadnych list pozostawionych w sklepach zoologicznych, lecznicach wet., sklepach itp.. W lokalnej naszej TV był wczoraj reportaż z naszej akcji. Jak dotąd wszyscy nam pomagają i mam wrażenie, że akcja się rozkręca. Przybywa też nam wolontariuszy. Cieszę się bardzo:multi: i ja (Zuzia):loveu: Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w akcję.
  23. Pluciarz

    Olsztyn

    [quote name='Heather']osz ja spróbuje dotrzec tylko niewiem czy mi sie uda bo 30.09 mam wesele (nie moje ;d) ale niewiem o której godzinie xDD ------ jak cos prosze o kontakt na komórke (w tyg. od 15-20 w sob-niedz. od 11-21) albo maila bo ja żadko wchodze niestety na forum i żem zacofana. pozdrawiam, Kasia.[/quote] Poproszę o numer komórki, gdyż nie wiem do kogo mam zadzwonić. Pozdrawiam.
  24. Pluciarz

    Olsztyn

    Kolejna zbiórka w sobotę (30.09.06r.), o godz. 10,00 przy Wysokiej Bramie. Osoby niepełnoletnie - konieczna pisemna zgoda rodziców. Zapraszam i pozdrawiam.
×
×
  • Create New...