Jump to content
Dogomania

Izabella Hossa

Members
  • Posts

    1201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izabella Hossa

  1. Ogłoszenie wyroku w piątek 5.03.10 w Sądzie w Pułtusku. Kto może niech przyjedzie !
  2. [B]Lutek [/B]trafił pod moją opiekę i został umieszczony w hotelu 07.12.2009 r. [B]Koszt doby to 15 z[/B]ł. 14.01. zlitowała się pewna osoba i wzięła go na dt. Do tego czasu jednak [B]rachunek za hotel wyniósł 570 zł [/B][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/heul.gif[/IMG] Pies szybko zaczął przeszkadzać, musiał zostać zabrany, w hotelu nie było miejsca. I tak trafił na kilka dni do morisowej (żeby nie znaleźć się na ulicy). Niestety od początku było wiadomo, że nie może tam zostać na dt. [B]20.02. wrócił do hotelu. Każdy dzień to kolejne 15 zł.[/B] Lutek tonie w długach, a ja razem z nim. Nie jest to jedyny pies pod moją opieką. Ratunku!
  3. Selenga, bardzo dziękuję :loveu: Zapraszam na bazarek na moich podopiecznych, w tym na Lutka: [URL=]http://www.dogomania.pl/threads/180657-PERFUMY-sukienki-ROLKI-gofrownica-OBRAZY-i-INNE-na-moje-tymczasy-do-07-03?p=14183839[/URL]
  4. Zapraszam na bazarek na moje tymczasy, w tym na braci: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/180657-PERFUMY-sukienki-ROLKI-gofrownica-OBRAZY-i-INNE-na-moje-tymczasy-do-07-03?p=14183839"]http://www.dogomania.pl/threads/1806...-03?p=14183839[/URL]
  5. Zapraszam na bazarek na moje tymczasy, w tym na Lailę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/180657-PERFUMY-sukienki-ROLKI-gofrownica-OBRAZY-i-INNE-na-moje-tymczasy-do-07-03?p=14183563#post14183563[/url]
  6. Mimo braku funduszy Lutek wrócił do hotelu. Szkoda ,że musi się wciąż gdzieś poniewierać, wciąż stres nowego miejsca, wciąż niczyj, choć tak bardzo potrafi kochać....... Lutek goi się po kastracji, został zaszczepiony. morisowa, KWL dziękujemy za pomoc. Nusiaija dzięki, zaraz wysyłam pw.
  7. Można wpłacać na konto hotelu , mogę podać na pw.
  8. Rośnie, pewnie będzie trochę wyższa od swojej mamuni. Niestety przednia łapka jest krótsza- niższa od tylnych , więc sunia ma lekko wygięty kręgosłup, mam nadzieje, że nie będzie miała w przyszłości z nim problemów. [URL="http://img33.imageshack.us/i/1022217.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7097/1022217.jpg[/IMG][/URL]
  9. Niestety Lutek nie mógł dłużej zostać w hotelu ponieważ nie stać mnie na dalszy pobyt....mam dług do spłacenia i brak jakiegokolwiek pomysłu jak mam pomóc Lutkowi . Jestem bezsilna, nie wiem co robić. Dzięki morisowej i KWL mój kochany Lucio ma schronienie. Niestety jest to chwilowe rozwiązanie jedynie na czas gojenia po kastracji. Lucio potrzebuje domu natychmiast. Jest coraz bardziej otwarty, mniej się boi, zaczął się nawet bawić. Chętnie sie przytula i bardzo lubi głaskanie. Nie widać już jego znerwicowania -nie gryzie juz kocyka, nie piszczy bez powodu jak na początku, nie kręci się nerwowo, jest wygłaskany i wyluzowany, sierść ma milutką, aż miło patrzeć na niego. Ps.Czeka go jeszcze zabieg na jednym oczku i konieczne szczepienia.
  10. [quote name='bastet1972']Oczywiscie, że bede robiła swoje, a Krolla nie zostawie bez pomocy, z tym, że będę zawoziła do hotelu pieniądze na niego do wetek a nie wpłacała na fundację. Szkoda, żeby taki kochany psiak przez arogancje innych cierpiał. Na to nie pozwolę. A jak fundacji sie nie podoba, bo to ich pies to niech mnie zaskarżą. Proszę o pozew, bo do Krolla jeździć będę.[/QUOTE] Dzięki, że nie obraziłaś się na psa, bo obrazili Cię ludzie ..... Ps. Ja też jakiś czas temu robiłam zdjęcia Krollowi . Nie sądzę by miał zdjęcia inne niż te od niezależnych wolontariuszy.
  11. Dziękujemy. Nie martw się, sa chwile kiedy się ożywia i nawet ma chęć do zabawy. On potrzebuje domu, swojego człowieka, pewności i przynależności, a wtedy będzie spokojny i radosny.
  12. Pewna wspaniała osoba uratowała pewnego trzyłapka, wtedy trochę przyczyniłam się do jego powrotu do zdrowia. Dziś Pani Agnieszka R. pomaga moim podopiecznym. Na swoje urodziny zrezygnowała z prezentów, uzbierała 250 zł i dodała od siebie 50. 300zł dla mojej 10tki to baaaardzo duza pomoc. Dziękuje z całego seraca. Szczere , wielkie, prawdziwe dzięki. Pani Agnieszka R do całego szczęścia przeprowadzi ze mną i moimi psami reportaż do gazety :) Jest szansa, że to zainspiruje kolejne osoby do pomocy bezdomnym zwierzętom. Dziękuje.
  13. Może warto ponowić .....gdzieś musi być ktoś o wielkim sercu dla Rozi.
  14. Byli zainteresowani z Warszawy i z Pomorza, byli.......:(
  15. Tylko dzięki Wam może być bezpieczny, mieć opiekę.
  16. Zaraz prześle nr konta hoteliku. Bardzo dziękuje za chęć pomocy. Co do kosztów to jakakolwiek operacja nóżek została przez lekarzy wykluczona z powodu zbyt starych nieoperacyjne złamań ,czy roztrzaskań kości. Lekarze uznali że operowanie przyniosłoby marny skutek. Lutek teraz nie cierpi, wprawdzie nie jest całkowicie sprawny , bo przy chodzeniu szczególnie w jednej łapce obciera sobie skóre, ale będzie miał zapewniony bucik by się nie ranił. Finanse potrzebne są więc szczególnie na hotel i karmę, oraz na szczepienia. Niestety niewielu jest chętnych do adopcji psów kalekich.... Dziękuje za każdą nawet najmniejszą pomoc. Ps.Lutek przez moment był w dt, niestety był to tylko chwilowy zryw serca.
  17. morisowa piękne dzięki za ogłoszenia, zaczęły dzwonic telefony..... I wiecie co , zamiast się cieszyc przestraszyłam się. Ciężko będzie się rozstawac.
  18. [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6402/1022158.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8981/1022157.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7792/1022159.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/4307/rtgr.jpg[/IMG] To mój dziesiąty pies na utrzymaniu... sama nie dam rady mu pomóc [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  19. Tak wyglądają jego okaleczone, krzywe łapki: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9122/1022119.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7100/1022149.jpg[/IMG] Zdjęcia rtg, widać śrut :-( [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3608/1022155.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/3097/1022156.jpg[/IMG]
  20. [B]POMOC DLA LUTKA[/B] Lutek potrzebuje wsparcia finansowego,nie ma gdzie się podziać, potrzebuje szczepień, za każdy grosz ,czy worek karmy będziemy bardzo wdzięczni. Lucio potrzebuje domu i swego człowieka. Jest niekłopotliwy, czysty i niezwykle przyjazny. Jest wykastrowany, odrobaczony, zabezp. przeciw kleszczom i zaszczepiony przeciw wściekliźnie. wolontariusz [EMAIL="izabellah@wp.pl"]izabellah@wp.pl[/EMAIL] 503 082 952 [B]Od 16,03,2010 Lutek jest w nowym hoteliku w Rajszewie.[/B] [B]Lutek [/B]trafił pod moją opiekę i został umieszczony w hotelu 07.12.2009 r. [B]Koszt doby to 15 z[/B]ł. 14.01. zlitowała się pewna osoba i wzięła go na dt. Do tego czasu jednak [B]rachunek za hotel wyniósł 570 zł [/B]:placz: Pies szybko zaczął przeszkadzać, musiał zostać zabrany, w hotelu nie było miejsca. I tak trafił na kilka dni do morisowej (żeby nie znaleźć się na ulicy). Niestety od początku było wiadomo, że nie może tam zostać na dt. [B]20.02. wrócił do hotelu. Każdy dzień to kolejne 15 zł.[/B] Lutek tonie w długach, a ja razem z nim. Nie jest to jedyny pies pod moją opieką. [B]WPŁATY:[/B] AnnaS (nie znam nicku)35zł Sylwija 40zł, NusiaiJa 20zł Dagmara D. 70zł Havanka 26 zl Monika z Katowic 50zł Grażyna z Tom.Maz 20zł Sylwia D Mielec 10zł MMD 50zł Ketunia 300zl Kami_23 ,10zł Od kundelkowej skarbonki (Marta Ś) 50zł Nikuś 20zł Monika K 250zł Bazarek 100zł Barbara S 40zł Skarbonka Jagusi 60zł go-ja 50zł Marta G 50zł [COLOR=red][B]RAZEM [/B]1,251zł [/COLOR] [B]Darowizna rzeczowa[/B]: Ellig-karma Lulka -fiprex [B]WYDATKI :[/B] Kastracja 100zł Leczenie oczka ( leki 40zł)wizyty bezpłatne. Hotel Jablonna "Psi raj" 570zł+390zł Hotel w Rajszewie opłata miesięczna 300zł (+karma) od 16.03.10 ...brak stałych deklaracji. [B][COLOR=red]ROZLICZENIE:[/COLOR][/B] Hotel Jabłonna - 960zł Dług uregulowany :multi::multi::multi: Kastracja -100zł ( bazarek) Leki ( maść, krople do oczu ) 40zł Szczepienie przeciw wściekliżnie 25zł Hotel w Rajszewie od 16.03 do 28,03 tj. 130zł -4zł :multi: Dziękuje kochani po stokroć dziękuje !!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=magenta][B]HISTORIA LUTKA[/B][/COLOR] Niewyobrażalne cierpienie.... nawet Lekarze łapią się za głowę, co ten biedak musiał znieść. Teraz rany są zabliźnione, już nie bolą, ale wtedy, gdy był poraniony... ktoś kto mu to zrobił, zrobił to celowo i bawił się jego cierpieniem. [B]Malutek [/B]czyli Lutek około 3-4 letni piesek wysokości sporego Jamnika. Uratowany z ulicy Łukowa gdzie zwierzęta bezdomne traktowane są jak mięso armatnie Są przepędzane, kopane, są takie jak Lutek do których się strzela dla zabawy. Burmistrz Łukowa na łamach miejscowej gazety zakazał dokarmiania bezpańskich zwierząt. [CENTER][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8998/lutek.jpg[/IMG][/CENTER] Na zdjęciu Rtg Lucio [B]praktycznie w każdej kości ma dziurę po śrucie[/B].... Każda łapka Lutka jest w jakimś stopniu okaleczona. Przednia prawa -stare złamanie lub wywichnięcie stawu, widać to gołym okiem, bo znacznie odstaje od całego ciała. Przednia lewa opuchnięta, tylne, których niechętnie używa, bo są obtarte do krwi z odleżynami, jedna z chwiejną rzepka , druga nafaszerowana śrutem szczególnie w miejscu stopy, palce praktycznie wiszą , trzyma je jedynie skóra. Lucio mimo wszystko jest bardzo dzielny, bardzo wytrwały przy badaniach, kosmetyce itp. W niektórych miejscach , szczególnie na grzbiecie, pewnie z powodu pcheł, Lucio ma wydrapaną sierść. Oczka ma lekko zaropiałe , jakby płakał. Jego gehenna skończyła się , gdy nie mógł już chodzić, poddał się i przestał uciekać. Pewna pani o wielkim sercu już dawno go dokarmiała i broniła przed okrutnymi ludźmi jednak Lutek bał się zaufać człowiekowi, ból i rezygnacja pozwoliły wspomnianej Pani podejść do Lutka i go przytulić...... [CENTER][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4766/1022130.jpg[/IMG][/CENTER]
×
×
  • Create New...