-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izabella Hossa
-
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Ps. Kochani gdyby ktoś z Was miał możliwości finansowe by kupić karmę dla juniorków to byłabym wdzięczna. Skończyła się nam Dziubkowa karma i sunia wcina karmę dorosłych, nic jej nie będzie, ale .... Jedyna przednia łapka Dziubka jest słaba, nadal jest w okresie wrostu, karma powinna więc być chyba dla małolatów. Myślałam też o jakimś preparacie wzmacniającym mięśnie i kości, może macie jakieś pomysły, doświadczenia ? Niestety przednia łapka jest krótsza niż tylne, a do tego trzyma cały ciężar ciała ...mimo to Dziubek śmiga jak odrzutowiec :) -
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Dziubka moja kochana ma się całkiem dobrze, łyka lekarstwo rano i wieczorem i w domu nie sika. Mimo leku nadal sporo pije, po świętch ponownie porozmawiam z Lekarzem, może trzeba zmienić dawkę leku. Na dwa świąteczne dni Dziubka zamieszka u mojego kuzyna, ja muszę wyjechać, psami zajmie sie moja mama, niestety gdyby doszło do awantury moja mama sobie nie poradzi , a Dziubas jest prowodyrem psich zapasów. Dlatego prowodyr też wyjeżdza na święta :) Chłopaki jakoś się dogadują , dziewczynki natomiast są zazdrośnicami , a do tego obydwie zawzięte, że hej. Więc Dziubka na święta ma eksmisje, jedzie tam gdzie ją uwielbiają, więc pewnie bez żalu zrobi mi pa pa :) -
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Qrcze pisałam, pisałam i gdzies mi uciekło....więc jeszcze raz Byłam we wtorek u Jagusi w odwiedzinach. Kiedy patrzysz na szczęśliwą psią mordkę , merdający ogon ,jej własny kąt, a do tego wspaniałą rodzinę....ciężko nie uronić łzy wzruszenia. O takim domu dla Jagi marzyłam - ludzie , którzy ją kochają i podziwiają, codziennie mimo ludzkich spraw mają czas tylko dla niej. Spacery ,zabawy,szaleństwa z napotkanymi czworonogami . W domu piękne posłanko, wiele zabawek, pełna miska i głaski bez umiaru. Widziałam w jej oczach wdzięczność. Dla takich chwil warto to robić, choć nie zawsze się udaje,często tracimy chęć i nadzieje, pamiętajcie dla takich chwil warto :) -
Ps. Lutek mieszka w okolicach Wilanowa. Może tak być , ze raz na jakiś czas na zasadzie np. zastępstwa Pani Lidka będzie miała ponad 12-godzinne dyżury , pracuje w szpitalu. Szukamy na te dni opiekunki dla Lutka. Mogą to być sytuacje zupełnie awaryjne , ale musimy mieć wtedy pomoc, żeby Lucio nie był sam. Znacie kogoś kto miałby blisko i miałby czas i chciałby zarobić grosik ?.
-
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Kometa wklej to proszę w pierwszy post. Marysia55 50zł Czerda Minirin 2 op 0,2mg Bardzo dziękuje :loveu: -
[quote name='mmd']Ano pewnie na dowolnie wybranym boku:evil_lol:[/QUOTE] Tak właśnie :lol: Lucio chyba jeszcze nie może uwierzyć w swoje szczęście , nie lubi zbytnio długich spacerów = oddalania się od domu. W domu jest grzeczny, odsypia wszystkie niespokojne chwile w swoim życiu, lubi bardzo swoje łóżeczko. Cieszy się już gdy Pańcia wraca, smuci gdy wychodzi,gdy jest sam w domu nie sprawia żadnych problemów. Pani Lidka martwi się ,że musi go zostawiać samego gdy idzie do pracy, a ja uspokajam, że większość ludzi mających psy musi pracować ;) Z każdym dniem Lutek bardziej się otwiera, uspakaja i bardziej ufa. Dla mnie to wszystko jest jak sen...:lol: Ja się martwię by Lucio nie sprawiał kłopotów, by nie płakał gdy Pani wychodzi, by nie warrrrczał na napotkane psy , bo to obciach:razz:....a Pani Lidka nie widzi problemu, martwi się tylko czy zdoła mu dać odpowiednią miarę uczucia i bezpieczeństwa. Codziennie rozmawiamy o postępach Lutka. Nie mogę się nadziwić, to stało się tak nagle :multi: Ps. Kabelek od aparatu gdzieś mi się zapodział, może jutro uda mi się wstawić zdjęcia.
-
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Napisałam do komety. Jutro jeszcze zadzwonie -
Kochani to jakiś dzień cudów, aaaaaaa to niedziela palmowa :lol: a tak poważnie to strach się cieszyć, bo niemożliwe stało się możliwe....................Lutosław nasz kochany śpi smacznie w swoim domku w swoim własnym , nowym łóżeczku. Zarówno ja , jak i jego nowa Pańcia jesteśmy pełne obaw , zarazem pełne optymizmu. I ja i Pani Lidka trzymamy kciuki by Lucio poczuł się bezpieczny w swoim , nowym domu, by pasmo jego nieszczęść i tułaczki wreszcie sie zakończyło. Pocieszające jest to, że w nowym domu od wejścia Lucio czuł się swobodnie, od razu znalazł swoje posłanko , ułożył się w nim jakby był u siebie i zasnął. Płakał chwile gdy stracił mnie z pola widzenia, ale Pani Lidka pocieszyła mnie, że smucił się tylko przez moment gdy wyszłam. Nie było już tych nerwowych zachowań : płaczu, gryzienia kocyka itp. Jestem pełna nadziei ,że Lucio szybko się zaaklimatyzuje i uwierzy w swoje szczęście. Kochani trzymajcie kciuki by wszystko potoczyło sie dla Lutka jak najlepiej, by Pani Lidka miała z niego pociechę i przyjaciela, by Lutek wreszcie poczuł sie kochany i potrzebny. Pani Lidka będzie odwiedzała swych rodziców wraz z Lutkiem, a u rodziców jest kot, stąd ten nasz dzisiejszy test na kota :cool3: Lutek mnie rozbawił, bo ciężko było go zainteresować kotem,jakby mówił " oj tam taki kot , no i co ....idę wąchać krzaczki ":lol: Dziękuje za wszystko, za pomoc,za wsparcie finansowe i duchowe, za ogłoszenia- to dzięki Wam Pani Lidka znalazła ogłoszenie Lutka i postanowiła go poznać, a zaraz potem przygarnąć i pokochać :loveu: Ps. Mówię Wam strach się cieszyć ;) Zdjęcia z domku wstawię wieczorem. Wieczorem też zrobię rozliczenie Lucia i Jagi , bo dziś już zasypiam. Dobranoc.
-
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Mój Aniołek Jagusiowy pojechała do domku :multi::multi::multi: ( na umowe warunkową- sterylizacja) Jaguś była trochę zdezorientowana, czuła, że coś się święci... Łezka w oku mi się zakręciła, kocham ją :loveu: choć tęsknie to ciesze się, że ma swój własny dom i swojego człowieka, że ma rodzinę. Rozmawiałam już z Martą jej nową Pańcią i jest Jagusią zachwycona, Jaguś też wydaje się być szczęśliwa, bo blisko człowieka, bo wreszcie do kogoś przynależy, ma swój kąt, spacery i uwagę swoich ludzi. Jagusia zamieszkała w Warszawie, dziś była już pobiegać na Polach Mokotowskich :lol: Bardzo Wam dziekuję za pomoc. Szczególne podziękowania dla Ellig i Lulki . -
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Dziękuje :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='papryka']bedzie kolejna wplata na Lutka - leonarda ma wplacic ale po 1szym:))))) pieniazki mialy isc na mojego kajtusia ale ze kajtus ma juz kochajacy domek to poprosilam by wplacila na Lucia - i sie zgodzila:)))))[/QUOTE] Dziekuje :loveu: Ps. Postaram się jutro zrobić nowe zdjęcia Luciowi.
-
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy umówione. Jutro wieczorem zdam Wam relacje. -
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jezuuu to co kupić ? Obroże są drogie, ale chyba nie ma wyjścia. -
no i świnka tez sie doczekała domu:):):)
Izabella Hossa replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
To wszystko jak sen :) -
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Czasem boje się powrotu do domu....w euforii witania, psy sa zazdrosne o moje względy i coraz częściej dochodzi do awantur. Wchodząc do domu dla bezpieczeństwa ignoruje je, ale nie zawsze to działa. Tak było wczoraj, suki się pobiły, Czarli zaraz zaczął warczeć na Fizia, a na to wszedł Leon i..... Całe szczęście, Leon reaguje na moje SPOKÓJ ! bo inaczej byłaby masakra. Zajęłam się więc suczkami. Siedziałam na Lulce i odganiałam Laile, która uznaje tylko swoje racje , szczęśliwie moja Lulka nie ma póki co morderczych zamiarów, jedynie uczy małolatkę porządku. ech czasem mam dość.... -
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
Izabella Hossa replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Marysia55 masz pw. Dziękuje. -
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Chłopaki też potrzebują domu, ale w tej sytuacji, gdy trzeba wybierać, to może lepiej ogłaszać Jagę, bo ona jest w hotelu za który trzeba płacić.... -
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Uznam, ze to deklaracja, więc kiedy przyjedziecie ? :) -
Dzięki Wam mogę uregulować dług w poprzednim hotelu w którym był Lucio :multi: Nie ma słów by wyrazić wdzięczność, szkoda, że Lucio nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele osób się o niego troszczy. Bardzo proszę oceńcie rozliczenie, czy jest czytelne, czy zgadzają sie wpłaty itd. Jeśli nie jest czytelne, albo powinnam zapisać to inaczej , dajcie mi znać proszę.
-
Jagusia bezdomna młodziutka w typie wyżła....Już w domu.
Izabella Hossa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jestem . Wczoraj zasnęłam nad klawiaturą :) Ellig za Jagusie jestem i będę odpowiedzialna ja. Ja ją odwiozę i ja ją odbiorę .Ja się nią zaopiekuje. Mozesz mi ufać. Przedtem napisz mi proszę gdzie to będzie, jak daleko i kiedy by to bylo. Pracuje w Izabelinie do 18-ej, wiec muszę się jakoś do tego przygotować. Dziękuje za wszystko.