Jump to content
Dogomania

Izabella Hossa

Members
  • Posts

    1201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izabella Hossa

  1. Wciąż mało mu jedzenia, już kombinuje jakby tu pochłonąć to co dla kota.. [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/7867/1011674ig2.jpg[/IMG] No i oczywiście udaje niewiniątko :lol: [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/3762/1011681rp6.jpg[/IMG]
  2. Antoś coraz bardziej rozrabia :lol:, no i coraz bardziej rośnie. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8003/antekvm4.jpg[/IMG] Zaczyna węszyć po blatach kuchennych i udaje głuchego jak przemawiam do niego w tej kwestii ;) [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7133/1011688xf6.jpg[/IMG] Zasypia na posłaniu, ale jakimś dziwnym trafem jak się budzę mam jego pychola na poduszce , oczywiście mały udaje, że nie wie o co mi chodzi :lol: [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/9632/1011668xa5.jpg[/IMG] Gania i fisiuje [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8692/1011691bq0.jpg[/IMG] Kiedy wychodze z domu zostawiam psy w domu razem. Dla małego zostawiam duuuużo zabawek, żeby nie zjadł czegos co jest mi potrzebne i póki co jest ok, ostanio były same 9 godzin i mały nie nasikał- zuch chłopak, tylko głodny był ,że hej . Ps. Mam wiecej zdjęc, ale nie mam kiedy ich wstawić , może komuś prześlę na maila ?
  3. Mam nowe zdjęcia, mam też smycz i szelki dla Ciebie tylko nie wyrabiam się na zakręcie. Postaram się dziś jak wrócę z pracy wstawic zdjęcia, co do smyczy to jakoś niebawem podjadę do Ciebie, ok ?
  4. Wieczorem się odezwe . Wszystko ok tylko nie mam czasu usiąść przy kompie.
  5. To po prostu -pies Antoś :lol:
  6. Muszę przyznac, że niuniek bardzo się zmienia , kiedy był mniejszy i chudszy japke miał taką bardziej okrągłą z takim jakby garbem, jak Astowate mają, do tego jego mama jest podobna do Asta... ale teraz mały rośnie pysio mu się wydłuża , uszy powoli stają, więc zupełnie inaczej wygląda. Ktoś powiedział, że on do Labka jest podobny, ale z racji pochodzenia nie powinnien iśc do domu z ludźmi bez doświadczenia z psami. Tak sądzę , choc mały zachowuje sie i socjalizuje wzorowo. Myślę jednak, że trzeba miec wyobraźnie. Co Wy na to, chyba nie przesadzam, co ?
  7. Sama jestem w szoku jak on szybko rośnie. Teraz ferajna padła po zabawie i znów wszyscy śpią, miło popatrzec:) Niestety ja niebawem musze iść do pracy beee:placz:
  8. Wczoraj wszyscy grzecznie spali. Antoś również . [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/5859/1011614kd1.jpg[/IMG] ...a od rana się ganiamy, nawet moja najstarsza z towarzystwa sunia-Rottka skacze przy Antosiu jak zajączek :lol: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9871/1011622xl9.jpg[/IMG] Uciekajmy !!!!!! [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/559/1011632ib2.jpg[/IMG] Ciężko im zrobić zdjęcia latają jak szaleni :evil_lol: [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/1393/1011619zn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/1183/1011624mp4.jpg[/IMG] Ps. Już nie mam czasu na więcej, ale postaram się o więcej i o lepsze zdjęcia, może jutro. Jak widać ogródek zorany doszczętnia...ale mordy szczęśliwe :)
  9. Enia Twoja mini mini "Rotteczka" jest po prostu prześliczna, nie mogłam się napatrzec. Cudownie, że ma już dom :lol:
  10. Wczoraj dzwoniła do mnie jakaś dziewczynka , chce go adoptowac, bo jej się spodobał, spytałam o doświadczenie itp, ech szkoda gadac...:shake: Ludzie myślą ,że to zabawka, zero wyobraźni.
  11. Juz ok, mój TZ wyjechał, tymczasowa sunia idzie w piątek do domku , do wspaniałego domu, więc już teraz Antek zostanie u mnie tak długo aż mu znajdziemy dobry ,odpowiedzilny domek. Dziękuje za pomoc szczególnie GameBoy, Morisowej i Apsie , ale tak łatwo się od Was nie odczepię ;) bardzo Was proszę o pomoc w ogłaszniu malucha. Jutro nowe zdjęcia !
  12. Przepraszam ,bo nie mam czasu czytać całego wątku, ale bardzo bym chciał wiedzieć co z Barym. Czy ktoś się nim opiekuje, czy jest bezpieczny, czy jest szansa na dom tymczasowy, czy jest ogłaszany, ile to jest km.od Wa-wy ?
  13. Po 21-ej. Jeśli chodzi o jego mamę, zabezpieczyłam ją przed kleszczami, odrobaczyłam , karmię , a w poniedziałek ponownie będzie interwencja. Niestety nie mam jej gdzie zabrac, nie wiem tez jak potoczy się interwencja. I co zrobic by ten kretyn nie mógł już miec zwierząt.
  14. To raczej od szczepienia. Mogę zabrac malucha dziś wieczorem , jutro od rana jestem w pracy. Zadzwonię i dam Ci znac o której będę, maluch juz nie wróci do Ciebie, sunia z końcem tygodnia idzie do domu, więc przy pomocy Morisowej jakoś sobie poradzę. Wielkie dzięki.:-)
  15. Jeśli nie ma innego wyjścia...to tak jak się umawiałyśmy -mówisz słowo i zabieram malucha. Suczka nadal jest u mnie. Jutro pracuję do 20-ej, potem jestem transportem dla 2 Rottek, czy mogłabym dopiero w niedzielę wieczorem , bo i w niedzielę jestem w pracy, jesli to kłopot postaram się wysłać kogoś po małego.
  16. On nie jest stary tylko potwornie był zaniedbany, teraz już lepiej , ale schronisko to nie dom niestety. Jest bardzo przyjazny, tak bardzo bym chciała by mógł jeszcze kiedyś poczuć ,że jest kochany.
  17. Dzięki za te możliwość-że mogłam go zobaczyć, przytulić:lol:. Wygląda cudnie, rośnie w oczach i sierść taka mięciutka, po prostu cudo. Buziaczkami go zamęczałam. Ma dzieciuch szczęście .Dzięki GameBoy i dzięki dla Twojeho TZ'ta.
  18. Kurcze nie mam teraz tel do mojego weta żeby zapytac. Jakis najsłabszy podstawowy, może ktoś wie, nazwa mi uciekła. Chyba coś na "B"
  19. Gameboy postaraj sie w miarę możliwości o zdjęcia małego pycholka. Daj nam nacieszyc oko :lol:
  20. Nie moge się do Ciebie dodzwonić-jestes poza zasięgiem. Spotykamy się wieczorem , ale chcę jeszcze o coś spytać. Daj mi sygnał kiedy mogę zadzwonić.
  21. Ja go wezmę, jeśli możesz jeszcze po środzie zaopiekować się nim to byłoby cudownie. Czy mogę być jutro wieczorem, czy lepiej w dzień ? W ciągu dnie poślę po niego koleżankę, bo wracam po 15-ej.
  22. Jesli byłaby taka możliwośc chętnie i ze spokojem zostawiłabym go jeszcze u Ciebie, . choć na kilka dni. Jak wspomniałam mam juz nadprogramowy tymczas, męża w gipsie, który jeszcze nie wie o składzie -psim- jaki zastanie , bo jesteśmy teraz u jego rodziny. A najgorsze jest to ,że teraz mam dwie prace, psy w domu i poza domem i juz dnia mi nie wystarcza, a maluch powinien sie uczyc , a nie siedzieć w łazience, bo tam jest najbezpieczniej kiedy wychodze na cały dzień z domu. Kupie jutro karmę, jesli musi jutro wrócić do mnie to wróci tak jak sie umawiałyśmy, umowa stoi. Dzięki jeszcze raz za opiekę dla niego.
  23. U mnie roboczo nazwany był Antek. Dziękuje Wam pięknie za pomoc i troske dla malucha. Wracając do jego łap -dobrze go odkarmimy, nawitaminizujemy i jeszcze łapeczki sie naprosyują.
  24. Byłam dziś u jego mamy bulowata jest na pewno , ale wyższa niż Amstaff. Wet i moja sąsiedka kiedy widzieli malucha zauważyli ,że coś z jakiegoś bullka ma. Dziewczyny pomóżcie szukać choć tymczasu -od wtorku !
  25. Polany, polany, juz nie chcemy więcej kleszczy . (Według mnie ma 4 m-ce.Lekarz powiedział, że kły ma już stałe.) Nie jest szczepiony , bo nie da się naraz , najpierw był antybiotyk, dziś katrupimy robala, a jak do mnie wróci zaszczepimy. U mnie sikał w ogródku... mam nadzieję, że ma juz jakąś odporność .... Mam wielką prośbę, poniewaz już nieraz pies wylazł mi z szelek , z obroży też, to najbezpieczniej prowadzac malucha w szelkach, ale z obrożą na szyi-tam jest mój numer telefonu (jutro już będę miała tel.)to zawsze większa szansa ,że go nie stracimy. Dzięki za opiekę dla małego . Jest słodki ,prawda ?
×
×
  • Create New...