Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. To straszne ,czy wreszcie doczekamy sie kar dla tych pseudo -weterynarzy ,co pod plaszczykiem ratowania zwierzat nabijaja tylko kase .Pomylili sie ewidentnie z wyborem zawodu,gdyz popelniali i popelniaja karygodne bledy w sztuce lekarskiej,i igraja ze zyciem tych nie umiacych sie bronic tzn zwierzat?Kto je obroni,kto bedzie ich adwokatem.Dlaczego nie zbiora sie wszyscy ktorzy przezyli tragedie zwierzece ,tragedie zwazane z bledami lek i lekcewarzacycm stosunkiem do chorych istot w wykonaniu grupy "made in wasiatycz" i doprowadzi tych ponoc wet. na lawe oskarzonych.To co opiekunowie swoich czworonoznych czlonkow rodziny pisza jest szokujace!
  2. Ladne zdjecia pieska robia cuda,moze pokaz takowe
  3. co za slicznosc ,i takie przeurocze psiaki ludzie oddaja do schronisk?Brrrrr
  4. oczywiscie , masz racje ,gdyz ja tych psow nie znam ,przyczyn strachu ,pochodzenia tych psow oraz stopnia strachliwosci.Kazdy pies jest inny i postepy socjalizacji nastepuje inaczej. Tylko to tak dla informacji o tych 2 kumplach schroniskowych
  5. [quote name='Eden']Błąkał się od dłuższego czasu po okolicy i w końcu chlopaka złapali, w tym schronisku były trzy charty, wszystkie już bezpieczne w DT trzeba je szybko wyciągać ze schronu bo kłusole czujni i zwarci zaraz je adoptują. Z ogłoszen jakie są zamieszczone na tablicy i gratce 90% telefonów to wlaśnie od nich i zawsze ten sam tekst niech Pani nie sterylizuje (kastruje).[/QUOTE] Ale przeciez ci co chca adoptowac charty musza miec zezwolenia? Okres dokladnie jakie masz wymagania dla nowych ,przyszlych opiekunow dla tych chartow. okresl jakie konkretnie sa psy jakie maja zalety i wady,czy sa kastrowane,wtedy mozna co niektorych przesiac przez sito
  6. [quote name='Maciek777']No to po kolei: Sami jeszcze nic nie zjadł - ani karmy, ani rzucanych w jego stronę przysmaków. Raz pozwalał podchodzić mi tak na metr od siebie, a innym razem uciekał dużo wcześniej. Koleżance udało się podrapać Go za uchem przez siatkę:) Ogólnie to siedzi tak wystraszony w kącie kojca i oswaja się z nową sytuacją. Jednak na zdjęciu widać, że nie tylko się boi, ale jest też zainteresowany:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img717/8319/dsc0291ua.jpg[/IMG] [/IMG][/QUOTE] Ach jaki on jest sliczny,a te oczy mowia same za siebie!
  7. Macie dziewczyny dla tego slicznego ,niepowtarzalnej urody rudaska DT lub inny cieply kacik?
  8. Simens kumpel niedoli schroniskowej byl z Samsungiem razem i obydwoje byli bardzo bojacy,lekliwi.Simensa od Samsunga rozdzielono ,gdyz 2 lekliwe psy razem to jest zupelna katastrofa.Simens wyjechal do Niemiec ,a Samsung do Leny.W Niemczech dostal miejsce w domu,u znajomej i jej 5 duzych psow z owczarkiem kaukazkim (tez z polski o nie ciekawym charakterze-ma obecnie 10 lat)Simens w tej grupie psow ,ktore byly wszystkie razem w domu po kilku miesiacach sie zsocjlizowal i znalazl nowych opiekunow.
  9. To co Lena pisala o Samim nalezy zweryfikowac i spojrzec bardzo krytycznie na jej wypowiedzi,gdyz ona nic caly rok dla dobra psa i socjalizacji nic ,a nic nie zrobila.te informacje byly fantazja ,"wyssanymi z palca"
  10. [quote name='Ana :)']Proszę o pomoc ! Nigdy nie miałam takiego problemu więc proszę o radę bardziej doświadczonych. Od paru dni Otto ( ma 4,5 miesiąca ) rzuca się na każdy samochód i gdyby nie to, że jest na smyczy pognał by za nim. Mieszkam na ulicy przez którą nie przejeżdżają cały czas samochody, ale nie jest też tak, że nie jeżdżą wcale, tam gdzie chodzimy pobiegać w ogóle nie ma samochodów bo chodzimy na pobliskie działki, pola, i lasy. Jednak często musimy przechodzić koło ulic na których jest ciągły ruch. NA niego nie działa nic, ani komenda zostaw na którą z reguły reaguje bardzo dobrze, ani odwracanie uwagi różnymi smaczkami, ani zabawkami, ani nawet koncentrowanie jego całej uwagi na mnie. Dodam, że bardzo często chodzę też z synem w wózku i Otto bardzo ładnie nauczył się iść obok wózka ale jak zobaczy samochód wpada w istny szał.:shake: Mam nadzieje, że dostanę parę dobrych rad które pomogą mi skorygować zachowanie mojego psiura ;)[/QUOTE] a co to za rasa lub krzyzowka?
  11. Psu nalezy dac czas,nie nalezy sie tym zachowanie przejmowac ,to calkiem normalne zachowanie dla Samiego.Nie wiem czy pamietacie ,ze caly rok siedzial tylko w kacie wilgotnego garazu,a potem siedzail w kojcu wyizolowany ,no i trafil do jamora ,u ktorego zrobil postepy.Psu nalezy dac czas,on musi sam przyjsc do czlowieka nic na sile .
  12. [quote name='Gagasia']Gdybyś podała mi na siebie namiary, chętnie bym z Tobą porozmawiała. Mój nr gg 7762578[/QUOTE] ten kontakt jest niemozliwy
  13. Ach nie przejmowalabym sie tym To co mozna powiedziec o zwierzetach jak z domowej pielszy z cieplych domow udaja sie do zimnych dziurawych bud.Kto nimi sie przejmuje? Sytuacja Samiego jest calkiem odmienna ,za pare dni bedzie okey.
  14. Gdybys naprawde juz nie mogla go przetrzymac i nikt odpowiedni sie nie zglosi, to prosze zalatw transport do Poznania ,cos wymysle i napewno nie trafi do zadnego schroniska.
  15. [quote name='Gagasia']Nie piszcie proszę,że szkoda go do schroniska.Ja to wiem!!!! Pomóżcie mu znaleźć dom,bo ja niestety będę zmuszona go oddać, jeśli go nikt nie weźmie.[/QUOTE] Co to znaczy bedziesz zmuszona?
  16. Ach ,cierpliwosci ,taka pol porcji nie powinna przeszkadzac. Mialam trudnego sznaucerka min. poltora roku u siebie na Dt i nie narzekalam ,wybrzydzalam ,az wreszcie trafil na swoich wlasciwych ludzi.Przeciez ratowanie zwierzat nie moze byc na cito?nalezy szukac odpowiednich ludzi do odpowiedniego psa,musi wszystko pasowac.Bo adopcje na cito to czesto konczy sie tragedia dla psa. Nic na szybko szczegolnie adopcje! Poza tym nie liczy sie ani godzin ,minut czy miesiecy ,najwazniejsze jest zeby te nikomu niechciane czujace ,myslace istoty znalazly odpowiednich odpowiedzialnych opiekunow.
  17. [quote name='jola_li']Zapowiadają się informacje o Samsungu na wątku - to byłoby wspaniale, bo tego bardzo brakowało. Bardo dziękujemy za te dotychczasowe - biedny przerażony Sami :( - i za te, co będą. Oby coraz lepsze![/QUOTE] on nie jest biedny
  18. Panie Macku bardzo milo uslyszec ,ze to wlasnie Pan zajal sie Semem.
  19. Z tego co wiem w Klembowie nielegalne schronisko jest zamkniete i nie wolno psow przyjmowac.poza tym nie moze ta slicznosc trafic do klatki ,z ktorej psy nie wychodza na wolnosc,zeby sobie pobiegac po trawce czy widziec promyczkow slonca.
  20. zwroc uwage ,o ile to jest mozliwe zeby zwazyli pieska i dokladnie zbadali serduszko
  21. czy ktos jest kompetetna osoba do przekazywanie informacji z pobytu Samiego ,z tego hotelu na tym forum?
  22. [quote name='lilk_a']no cóż powiedzieliśmy a , trzeba powiedzieć b będzie dobrze ... prawda ?[/QUOTE] Nie ma innej opcji
  23. o ile pamiec mnie nie myli ,to Ata przekazala mnie, kilka lat temu ,ze w tym schronisku byly 2 strachliwe psy .Ciagle w tym schronisku sa jakies strachliwe ,pobite psie nieszczescia ,ktore ludzie wyrzucaja na bruk uliczny)Ten jeden strachliwy pojechal zagranice do sasiadow i po socjalizacji otrzymal nowych opiekunow,no i drugi byl biedaczek Samsung.Musialby Ata dokladnie opowiedziec historie tych psow ,bo wtedy kilka lat temu byla wolontariuszka tego schroniska.
  24. [quote name='Novum']Witam serdecznie. Moja sunia Łajka ma już 6 lat ale postanowiłam ją wysterylizować zgodnie z sugestią lekarza ze względu na ciąże urojone. Wyczytałam, że znieczulenie w tym wieku może być niebezpieczne i najlepiej jest korzystać ze znieczulenia wziewnego. W internecie znalazłam lecznicę Kalinowa [URL]http://kalinowa.pl/[/URL], gdzie oferują właśnie takie znieczulenie sewofluranem. Słyszałam całkiem dobre opinie na ich temat, ale im więcej opinii tym lepsze wnioski będę mogła wyciągnąć. Czy ktoś może miał do czynienia albo leczy swoje zwierzaki w tej lecznicy? Albo słyszeliście może gdzie jeszcze w Łodzi oferują wziewkę? Pozdrawiam, Novum.[/QUOTE] Uwazam ,ze narkoza wziewna jest bardzo wskazana dla psow ,seniorow ,psow ktore maja objawy chorobowe ze strony serca,psow slabych schorowanych ,psow typu np.buldog,czy mops itd Moje pieski po 10 latach zycia nawet kiedy maja czyszczone zabki dostaja wziewna narkoze. Pozostale otrzymuja narkoze na bazie morfiny bardzo slaba (kastracje)
  25. to cudownie ,ze 40 biedakow bedzie uratowanych z tych skrzyn cierpien ,ale oby nie przyjeto nowych psow.Kto to ma pilnowac zeby kierownictwo tego nielegalnego miejsca przetrzymywania zwierzat nie otrzymywalo psow od gmin.Czy tylko pieniadze sie licza ,czy musza kosztem zwierzat wychodzic z zalozenia ,ze "pieniadze nie smierdza"?Co z tego maja te umeczone psie istoty?
×
×
  • Create New...