Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. [quote name='PaulinaBemol']to że ktoś nie uważa psa za członka rodziny nie znaczy od razu że traktuje go przedmiotowo...czy wszystko jest czarne albo białe? A mój pies śpi na łóżku nie wyobrażam sobie żebym mogła go oddać na starość no ale...czy członek rodziny(fakt niektórzy się śmieją że lepiej go traktuję) Pies to moj pies nie barat nie syn tylko pies,którego kocham i jestem za niego odpowiedzialna ale go nie uczłowieczam.[/QUOTE] A psa mozesz kochac?ja myslalm ze sie kochaja tylko ludzie?Czlonkow rodzin nie musisz kochac ,zeby godziwie traktowac i z nimi w zgodzie wspolzyc.Slowo kochac ma przeciez rozne oblicza ,ale tak jakie zalecaja co niektorzy na tym watku jest zenujace ,psy sa jak stare zuzyte buty.Dla niektorych przeciez psy sa nie tylko najlepszymi wiernymi towarzyszami ,najlepszym lekarstwem (np.dogoterapia dla dzieci czy seniorow,ludzi samotnych ludzi chorych)Z latami (metamorfoza) pies jest nie tylko strozem ,ktory ma tylko szczekac kretynsko i biegac wzdluz plotu ,odstraszac zza plotem ludzi i pilnowac worek "kartofli ",jest czlonkiem rodziny , a nie rzecza.Uczlowieczanie nie jest wskazane i moze rowniez krzywdzic biedne zwierzeta.Pies potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna,dobrego wychowania ,powinno sie miec respekt i szacunek do naszych czworonoznych przyjaciol. Moze zasmiecam ,moze nie jest to na temat ,ale zupelnie sie nie zgodze z niektorymi co pisza,ze pies jest traktowany jak rzecz, tak dlugo jak dlugo spelnia swoja role ,a pozniej jest jak smiec potraktowany. Pies stracil przez setki lat swoje przeznaczenie i jego rola jest inna ,np.sznaucer nie jest uzywany do przeganiania szczurow tj york,czy mysliwskie rasy,polarne rasy,pracujace.Czesto przebywaja nie w kojcach czy budach, nie sa cwiczone i przygotowane do polowan ,czy do walk..przebywaja w domu razem z czlowiekiem.juz nie mowiac o psach polarnych ktore wogole nie powinny przebywac w Europie czy innych rasach przehodowanych ,chorych obciazonych genetycznie bo sa w modzie.
  2. jeszcze jest niebezpieczenstwo ze strony klusownikow i mysliwych ( w tym czasie byl okres polowan)
  3. [quote name='Lotty']Całe szczęście, że coraz mniej ludzi ma tak prymitywne i przedmiotowe podejście do psów jak ty.[/QUOTE] zgadzam sie calkowicie jak mozna traktowac zwierzeta jak przedmoty? jak sie zuzyly to won! Oczywiscie psy sa czlonkami rodzin, sie ich nie sprzedaje nie oddaje do schronisk, bo sie zuzyly ,lub sa stare ,albo psy juz nie rodza,czy nie poluja,tak jak sie nie wyrzuca starych ludzi.
  4. Czy szukacie nowych opiekunow dla tej suczki ?Jezeli tak,to dlaczego nie ma przejrzystego opisu ,ktory ulatwi adopcje?Jezeli nie chcecie teraz adoptowac, no to nalezy poczekac , kiedy bedzie na tyle zsocjalizowana ,zeby jej mozna odpowiednich opiekunow szukac.
  5. [quote name='maja7']Iguniu, gdzie jesteś????????? Na wątku szydłowiaków też uciekł piesek z DT 23.12. praktycznie zaraz po przyjdzie. Dziś podali informację, że złapali go całego i zdrowego prawie 10 km od DT w sąsiedniej wiosce, ktoś zwabił go na podwórko, ale tam ludzie w okolicy wiedzieli, że jest poszukiwany i pewnie dlatego tak szybko się udało go złapać. Gdyby taka była reakcja po zaginięciu Igi..................:-([/QUOTE] No wlasnie o ta natychmiastowa reakcje chodzi ,a poniewaz jej nie bylo ,wszystko jest bardzo zagmatwane ,tajemnicze stad mozna przypuszczac ,ze piesek nie zyje. Bo to jest wrecz nie mozliwe ,zeby nikt zupelnie nikt, tej dzikiej biegnacej suczki nie widzial.Bo jak zginela w domu ,lub pod kolami pociagu czy auta, to moze nikt jej nie widzial.Moze tylko prowadzacy pociag,auto i szefowa PDT
  6. tak mysle ,ale bez kolczatki .
  7. [quote name='mloda']Z tego, co się dowiadywałam to bym ktoś ją zobaczyć, ale czy adopcja doszła do skutki to niestety, ale pojęcia nie mam. Mimo wszystko jestem dobrej myśli, podobno suczka zaczyna się bawić, dokazywać, więc wszystko jest ok.[/QUOTE] wazne sa wyniki zeskrobina ,a co one wskazaly ?
  8. Mam zapytanie czy piesek byl leczony i czy dostawal lekarstwa np.na serce? Czy byl pod kontrola weterynarza? Na co umarl,bo zeby umrzec musial chorowac i to dlugo,bo na starosc sie nie umiera to nie jest jednostka chorobowa.
  9. [quote name='Orzełek']Dokładnie, są psy, którym szczęście daje jedynie teren do pilnowania. Inne może nie potrzebują tego jak tlenu, ale i nie cierpią śpiąc w budzie. Dlatego założyłem temat, by poznać Wasze opinie na ten temat, nie czytać frazesów "buda nie nadaje się dla psa". Co do rottków, to wiele hodowli trzyma psy w kojcach, budach. Czy wyobrażacie sobie hodowlę, w której mieszka kilka dorosłych psów i często kilkanaście szczeniąt i wszystkie są trzymane w mieszkaniu? Może niektórym ludziom z pilotem przyrośniętym do dłoni nie wydaje się możliwy bliski kontakt z psem mieszkającym na dworze, ale zapewniam was, że to całkiem realne jeśli ktoś lubi kontakt z naturą i wolny czas spędza na świeżym powietrzu.[/QUOTE] -znam hodowle buldozkow francuskich ,jamnikow i pinczekow i innych ras w kojcach i budach -znam hodowle co trzymaja -hoduja na dworze w ustawionych pionowo klatkach drucianych(kiedy pada deszcz przykrywaja folia) i swiniarniach -wiesz gdzie zli hodowcy trzymaja psy to juz lepiej nie bede dalej wymieniala bo............
  10. [quote name='Beatrx']Ale z tego wychodzi, że żaden pies nie może mieszkać w budzie, a tak nie jest. sama jestem przeciwniczką trzymania w budzie psów, które potrzebują stałego kontaktu z człowiekiem, ale bez przesady, są rasy stworzone po to, żeby być samodzielnymi stróżami i one jak najbardziej do budy się nadają. mało tego, będą szczęśliwe mając swój teren stale na oku, a nie leżąc na kanapie.[/QUOTE] to prosze podaj jakie psy sa tyko budo-lubne?
  11. [quote name='Felka z Bagien']Proponuje Solid Security,a do biegania bieżnię stacjonarną,a w budzie sam spróbuj zamieszkać,bo żadna z proponowanych ras tam się nie nadaje, a jak będzie zimno to gołą doopcią zatkaj wejście.:evil_lol:[/QUOTE] zgadzam sie
  12. Rottweiler potrzebuje BARDZO scisly kontakt z rodzina -opiekunami ,a czy siedzac w budzie bedzie mial zapewniony ten warunek?
  13. Chyba ja nie socjalizuja w kolczacce?
  14. Przyklad Josera sucha karma -optines 15 kg -160zl starcza dla psa na miesiac dla 40cm psa do grzbietu 2x na dzien karmionego, nie liczac dodatkowo miesa czy smakolykow jako nagrody,dodatkowo kosci do chrupania. Albo dla duzych ras Happy dog -Irlands losos z krolikiem 10 kg ca.160zl ,nie liczac miesa dodatkowo czy podrobow np.watroba,serca. Pies mieszkajacy w budzie ,w zimie musi otrzymac wiecej pokarmu niz w lecie tak wiec bedzie wiecej kosztowalo jego wyzywienie.
  15. [quote name='rodzice']a kiedy był ten artykuł - kurcze nic nie mogę znaleźć[/QUOTE] Otrzymalam taka wiadomosc ,ze w gazecie napisano ze duzo zmarlych psow znaleziono ,ale ja nie mieszkam w Poznaniu i nie mam do gazet poznanskich dostepu,moze poszukam w internecie
  16. [quote name='kiang']a co sie ma dziac?koniec roku ,fundacyjki walcza o 1% podatku hehehe. przypominam ze psy tez umieraja,np.wypadek komunikacyjny,starosc,nowotwory itp.[/QUOTE] co ma piernik do wiatraka? tak pisza w gazecie ?
  17. Czy nikogo nie niepokoja te tragiczne wiadomosci? Czy nie ma nikogo co wie jaka jest sytuacja psow jest w tym duzym schronisku,bo kilka lat temu byla tez cisza ,a bylo makabrycznie.
  18. [QUOTE=The best dog <33;20176188]Dziewczyny słuchajcie , ja mam amstaffa psa i chciałam wszystkim tu powiedzieć coś nie co o tej rasie... Wszystko co jest w mediach o tych psach jest grubo przesadzone [B]amstaff to wspaniały pies - mądry , piękny i wcale nie agresywny [/B]. [B]Nie róbcie z tej rasy psów morderców bo wcale tak nie jest !!![/B] Mój amstaff dzieli dom z innymi psami ( nawet z malutkim yorkiem i wielkim ON po przez basseta i inne psy różnej wielkości) i nigdy nie było jakiejś nie chcianej sytuacji z jego agresją a wręcz przeciwnie bo york rządzi w domu . Owszem Bruno ( mój amstaff) nie wpuści obcego na podwórko a kości zjada jak marchewki ale nie jest mordercą - jest pięknym przedstawicielem swojej rasy , pięknym , mądrym i prze kochanym . One mają agresywny wygląd ale nie są mordercami ! Z tego co wiem Karmelcia mieszka w bloku , więc gdyby u niej w mieszkaniu odbywały się walki psów to sąsiedzi na pewno by coś słyszeli . Karmelcia zawiniła tym że nie zabezpieczyła Igę w szelki i że nie rozpoczęła poszukiwań od razu ale w to że w dt za który trzeba zapłacić 300zł/miesięcznie psy się zjadają , nie uwierzę . To co się stało z Igą wie tylko Karmelcia więc może nie snujmy tu czarnych scenariuszy tylko niech ktoś pojedzie i szczerze porozmawia z Karmelcią a ona nich przyzna się do prawdy ![/QUOTE] Ty piszesz o swoim psie ,ale przeciez wszystkie psy moga stac sie "mordecami"szczegolnie psy duzych ras np. jak owczarki niemieckie ,psy ras polarnych czy steffody,rotki ...............itd..bo trafily w zle rece i ludzie poprzez zle wychowanie,brak sopcjalnego wychowania, spowodowaly u psow te mordercze instynkty.sa tez psy ktore z powodu przechodowania sa genetycznie obciazone nadpobudliwoscia ,nawet agresja . Moga byc dla opiekuna aniolami ,a dla obcych ludzi i innych psow "mordercami" Naturalna selekcja odgrywa tez duza role.
  19. [quote name='Klaudia M.']Moja suczka na widok kota cała się trzęsie, kilka miesięcy temu zaatakowała moją kotkę tj. o mało ją nie rozszarpała z innym psem. Dostała za to po pupie, ale nadal czuje pociąg do kotów. Ostatnio uciekła mi na spacerze i gdy ją odnalazłam stała jak wryta i trzęsła się bo widziała kota stojącego w połowie drogi do mnie. Czy to jest strach czy może agresja która w niej tak narasta że aż się trzęsie. Czy to możliwe?[/QUOTE] jak to dostala po pupie?
  20. [quote name='ania31']witam, rowniez mam zamiar nauczyc psa zalatwiac sie do kuwety, ale mam troche inny problem. Otoz nie jest to szczeniak, a ma ok 12 lat, i pewnie juz ze starosci zalatwia sie w domu, gdzie popadnie, wychodzi sie z nia na dwor co pol godziny, a ona i tak wraca ze spaceru i zalatwia sie w domu. Wczesniej oczywiscie nie bylo takich problemow i zalatwiala sie tylko na zewnatrz. Kupilismy kuwete i postawilismy ja przy drzwiach. Myslicie ze w tym wieku da sie ja jeszcze nauczyc zalatwiania sie do kuwety? a moze macie jakies propozycje co moge w takiejsytuacji zrobic? weterynarz polecil aby uspic jesli chce miec czysto w domu, ale ona jest zdrowym psem, zywa, chetna do zabawy, i naprawde nie mamy serca jej usp z gory dzieki za pomoc[/QUOTE] jakiej wielkosci jest twoj pies? czy wet.zachecajacy do uspienia psa pobral mocz do badania?na jakiej podstawie chce psiaka uspic?
  21. [quote name='UlaFeta']Nie ja napisalam,ze tam jest 20 psow,wiec ode mnie sie nie doczekasz zadnych zdjec. A suke mam jedna adoptowana z Korabiewic i niestety spi na kanapie.:loveu:A co tam psy tak krotko zyja,ze trzeba je rozpieszczac. A adopcji przez dogo tez troche mamy:multi:[/QUOTE] Jedna suczke ,ktora niestety spi na kanapie ,hmm a dlaczego" niestety" ? Ogr.nie adoptuja jednej suczki,a o wiele wiecej , poza tym pies nie musi ,zeby byl uratowany spac na kanapie ,moze spac w domu ,byc przy opiekunach i spac na legowisku,otrzymac odpowiednia karme,leczenie w razie choroby byc socjalizowyny itd.a co maja i mialy psy w Klembowie. Ciekawe kto teraz tym pozostalym psom w tym nielegalnym schronisku pomorze ,gdyz obietnica o nie zabieranie psow jest naruszona i HHP nie przyjedzie. Kto na miejscu ,ktora polska organizacja prozwierzeca zajmie sie tymi psami? Dopilnuje ,zeby sie nie rozmnazaly Dopilnuje ,zeby mialy pelne brzuchy Dopilnuje zeby je leczono, Dopilnuje adopcji tych psow co sa? Dopilnuje zeby nie zbierano nowych psich istot?
  22. Czy macie moze link do artykulu w gazecie poznanskiej o masie duzej ilosci zmarlych zwierzat? Co sie dzieje w tym podejrzanym schronisku? Czy wiecie cos na ten temat?
  23. [quote name='Linka']jestem na czwartym roku wety, więc.. chyba wiem ;) ale również z tego co mi wiadomo za zniesławienie (nawet w internecie) grozi kara grzywny bądź ograniczenia wolności dlatego daleka jestem od rzucania takich haseł na wyrost.[/QUOTE] nikt tutaj na wiatr nie pisze ,widocznie sa podstawy i to bardzo ewidentne.Poczytaj sobie wklejone linlki chyba nie dla fantazji byl watek zalozony!
  24. [quote name='UlaFeta']ja tez,i jeszcze te 20 co sa w Klembowie[/QUOTE] a ty adoptowals do tej pory chociaz 30 psow,przez dogomanie? i wszystkie sa w domach ,a nie w kojcach i budach? czy je leczylas ,kastrowalas? czy je zglosilas po adopcji do wet.powiatowego? czy wogole wolno tobie adoptowac psy schroniskowe? W sprawie adopcji psow klembowskich zglos sie do kierownictwa schroniska,wet.powiatowego to dostaniesz adekwatna odpowiedz czy wszystkie psy adoptowane kontrolujesz ,masz kontakt z osobami adoptujacymi? czy pokazals zdjecia psow komukolwiek ,nie mowia o dogo? Mnie zdjecia z dogomani nie zauroczaja ,i o niczym zupelnie niczym nie mowia. Ps EVA2406,Ulafeta -bede czekala na zdjecia na tym watku , tych 20 psow klembowskich, ktorym znajdziecie wspaniale domki.Ktos musi dac dobry przyklad.
×
×
  • Create New...