xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Arwilla']Nie przekręcam faktów, tylko staram się zrozumieć, jak ktoś, kto uważa zwierzęta za równe, może jednocześnie karmić nimi swoje zwierzę, lub - o zgrozo! - jeść kotlety... Twierdzisz, że nie masz wpływu na to, co jedzą Twoi bliscy, jeśli chodzi o ludzi, to raczej nie masz na to wpływu, jeśli chodzi o zwierzęta, to wpływ masz... Mogłaś sobie sprawić królika, a nie zwierzę, które potrzebuje do życia mięsa... Bo rozumiem, że nie puszczasz psa wolno, żeby sobie upolował zajączka, tylko kupujesz mu mięso w sklepie, przyczyniając się jednocześnie do mordowania równoprawnych Tobie i jemu istot? Chyba, że idziesz dalej i zlecasz zakup innym, na zasadzie "ja nie mogę patrzeć na tą biedną krowę, ty mu kup"... :evil_lol: I jeszcze jedno przyszło mi do głowy, zgodnie z Waszym rozumowaniem... Skoro krowa nie jest "gorsza" od człowieka, to dlaczego nie karmić psów ludzkim mięsem? Dlaczegoż by nie, skoro pod względem biologicznym, jesteśmy takimi samymi ssakami jak świnia, czy krowa?[/QUOTE] Moja jedna znajoma jest weganka ,probowala przyzwyczaic swoje psy do pokarmow bez-miesnych.Niestety psy tego pokarmu nie chcialy jesc. Moje znajome sa wegeteariankami juz wiele lat ,ale karmia psy swoje karma z zawartoscia miesa,gdyz psy itd sa miesozerne i potrzebuja dla swego rozwoju bialka zwierzecego.Czlowiek ma do wyboru inna palete produktow zastepczych mieso co moze tez urozmaicic posilki codzienne. Mysle ,ze kazdy od momentu zobaczenia "produkcji swin krow ,albo o zgroza krolikow cielat czy drobiu, zanichalby wziecia do ust tej "padliny" Produkcji "ryb nie widzialam.dla mnie to obecnie sie nie hoduje tylko produkuje. Sama sklepy rzeznickie omijam duzym okregiem ,ten smrod krwi i miesa jest nie do zniesienia. Nie jem miesa nie dlatego, czy swiat zwierzecy stawiac bede na rownym poziomie czy nie z Homa sapiens,ale nie jem miesa gdyz gdybym wziela kawalek miesa do reki widzialabym to umeczone zwierze naszpilkowane hormonami .Od czasu nie jedzenia miesa jestem zdrowsza osoba.Wtedy nie zastanawiam sie czy pod wzgledem biologicznym jestesmy takimi samymi ssakami jak krowa swina itd.Czlowiek moze swiadomie zadecydowac czy ma jesc usmiercone zwierze czy nie ,natomiast zwierze jest uzaleznione od nas,jezeli nie podamy pokarmu ,jest zmuszony z glodu pojsc np.na lake zagryzc mysz i w tym surowym stanie ja zje ,a czlowiek?kanibali jest coraz mniej ,czasy sie zmieniaja i nie ma takiej potrzeby np obecna tragedia ludzi we wschodniej Afryce,umieraja tysiace ludzie z glodu ,ale nie ma kanabalizmu. Moze gdyby powrocily czasy kiedy to kupowano kurki na straganie od "babci ",ktora chowala te ptaszki w ogrodku ,karmila pszenica i miala ich nie wiecej jak 10 to moze bym nawet zjadla ,ale tez nie jestem pewna. Poniewaz widzialam wychow kurczat i kur we fermach ,widzalam produkcje kur na grilla,na zupe,to jak juz pomysle jest mnie bardzo zle. -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
xxxx52 replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
To cale szczescie ,ze sie dobrze skonczyla ta historia -
[quote name='paniMysza']ale jedna tableka to w takim razie po co? nie podaje sie jednej tabletki antybiotyku, tylko cala serie. i antybiotyk to nie profilaktyka, tylko leczenie. dobiera sie go po zbadaniu psa, a nie podaje profilaktycznie przed wizyta u lekarza.[/QUOTE] oj wiem ,wiem
-
[quote name='marta23t']Martens ma rację. profilaktycznie można podać rutinoscorbin i jeśli to przeziębienie powinno pomóc ale nie antybiotyk. antybiotyk dobiera się odpowiednio do schorzenia, ustala dawkę leku i czas podawania. jedna czy dwie ,,profilaktyczne,, dawki nic nie wniosą tylko zafałszują wyniki badań moczu:/ w ciemno nie ma co leczyć a jesli psu nic nie jest i ma to podłoże nerwowe lub pies znaczy teren / a taki tez mógł być powód oddania/ to żadne antybiotyki nic nie poradzą.[/QUOTE] na spacerze i w domu nie zauwazylam oznaczania terenu
-
Bedac na spacerze zauwazylam ,ze po probie biegania po lace psince bardzo drza tylne nozki ,a dokladnie miesnie .Piesek nie zna biegania ,nie zna zabaw a ma dopiro 1,5 roku.Nogi ma slabo umiesnione.No zobaczymy co powie wet? Ach po jednej tabletce antybiotyku nic sie nie stanie.a tak jest ciekawym stworzonkiem ,ktory musi duzo sie nauczyc i dogonic zaleglosci tylko musi byc zdrowy ,to jest najwazniesze .
-
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
xxxx52 replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lacia']po co się wypowiadasz skoro nie wiesz jak jest. W umowie oczywiście jest zapisane ze pies nie może być na łańcuchu, ale to jedno a czy ludzie bedą tego przestrzegać to drugie.. po to są wizyty poadopcyjne zeby się okazało w jakich warunkach jest pies i te z łańcucha są odbierane..[/QUOTE] peudoopiekunowie podisali umowe ,zakuli psa lancuchem do budy i pies sie zerwal i uciekl.Czy sie pies zanlazl? wyluzuj sie czekalam na odpowiedz nic wiecej ,czy ja musze wiedziec i znac kazde umowe adopcyjna? -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
xxxx52 replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lacia']bessi była na łańcuchu i na szczęście uciekła..[/QUOTE] Czy schronisko adoptuje psy na lancuch?:angryy::mad: jezeli sprzedaja psy po podpisaniu umowy adopcyjnej to dlaczego nie ujeli punktu ,ze psy schroniskowe nie wolno na lancuch zakuwac do budy?:angryy: Ale daja dobre przyklady:angryy: Biedny piesek:placz: -
[quote name='arielka186']Nie bardzo rozumiem- jak to jest 21 osób do przekazywania hodowli? Nie wiem co mówi regulamin o takich przypadkach, ale osoba na pewno traci prawo rozmnażania psów pod znakiem ZK, tylko co z samymi psami?[/QUOTE] No wlasnie mnie sie w glowie nie miesci ,ale to jest prawda.W znanej mnie hodowli jak jednej osobie odbieraja prawo do hodowli ,to te psy i hodowle przepisuja na innego czlonka rodziny,a ich jest 21 osob.
-
beta ata-z tym wychodzeniem nie jest tak zle ,najgorsza byla noc.Osiusial wszystko .Dzien przebiegl bezbolesnie ,gdyz mam drzwi otwarte i wychodzi kiedy chce do ogrodu.Dalam profilaktycznie antybiotyk.
-
Dziekuje za porady,zastosuje sie do wskazowek.
-
Piesek ma 1,5 roku ,zostal wykastrowany. Jutro ide do weterynarza. Moze idac do wez zabrac mocz do badania.Jak mu pobrac mocz?,czy w dniu pojcia do wet ,czy mozna dnia poprzedniego i wlozyc pojemniczek z moczem do lodowki? Piesek nie jest osowialy,ale zaobserwowalam ,ze nie zna suchego pokarmu tylko chleb
-
Porzucony psiak na szosie w Okonku - ma dom !
xxxx52 replied to Sylwiia_'s topic in Już w nowym domu
Moze opiszesz pieska tzn plec,wzrost w cm do grzbietu,charakter (stosunek do psow ,kotow)? tylko nie do schroniska -
od wczoraj mam pieska sznaucerka -mix ,ktory porownujac z moimi psami bardzo duzo siusia ,apetyt ma umiarkowany,nie wyglada na zabiedzonego .Podobno przyczyna oddania pieska byla ciaza opiekunki.:angryy:
-
[quote name='Angel']xxxx52... prosze przestań już. Nie na tym to polega.. myślisz że jakby został znaleziony to pokryje koszty? spójrzmy prawdzie w oczy. Bardziej liczy sie by pomóc im i na to będziemy poświęcać czas a nie na szukanie igły w stogu siana.[/QUOTE] co to znaczy przestan??nie jestesmy na placu cwiczen dla psow,zapomnialas? Nie zapomnij tez ,ze na dogomani nie ty mozesz tylko pisac Poza tym jak sie tylko bedzie nosilo rozowe okulary i glowe w piach trzymalo ,to nigdy nic dla dobra zwierzat sie nie zmieni. oczywiscie ,ze pseudohodowca ,gdyby poszukowano go np. droga plakatow,mediow i ktos by wiedzial gdzie mieszka ,skad sa psy,mozna pociagnac do odpowiedzialnosci .czy by zaplacil czy nie skad dogomaniczko masz wiedziec.a probowals cos w tym kierunku czynic?Od tego jest sadownictwo,nie ty. Wyrzucenie psow i to w tak okrotnym stanie jest przestepstwem ,ktore nalezy scigac !To ma byc" szukanie igly w stogu siania"?dziwne bardzo dziwne!Pomagac psom i szukac winnowajce mozna czynic rownoczesnie.
-
W Poznaniu odbywaja sie co roku wystawy psow rasowych ,to przed ich brama stoja auta ,a w bagaznikach zapakowane sa psy do sprzedazy.Ludzie chodza na wystawe ,a pozniej z powodu niskiej ceny kupuja psy po nizszej cenie przed brama wystawy..Czy to robia wystawiajacy to mysle ,ze nie ale znam hodowce co raz wystawia psy na wystawie ,a pozniej jedzie na niedzielne targowisko i sprzedaje psy bez papierow.osoba ta znana jest ZK.Takich czarnych owiec jest napewno wiecej. Mam nadzieje ,ze zapis ustawy nie bedzie tylko ograniczal sie do zakazu sprzedazy na targowiskach .Powinien ten temat sprzedazy psow byc lepiej sprecyzowany.
-
[quote name='arielka186'][B]Zaginiona Sara[/B] i [B]Lady Swallow[/B], moim zdaniem pies, który całe dotychczasowe życie spędził w hodowli, w dodatku przynosząc właścicielowi zyski- po prostu powinien mieć zagwarantowaną godną emeryturę w tejże hodowli... Szanujące się hodowle nie oddają starszych psów bo te już nie przynoszą zysków. A ludzie którzy tak robią są po prostu znieczuleni. Nawet jeżeli pies na starość nie dogaduje się ze stadem, można to przecież tak urządzić- szczególnie w dużych hodowlach- żeby miał spokój i ostatnie lata spędził tam, gdzie jego miejsce. Pies to nie rzecz która jest przydatna dopóki daje szczenięta- takie podejście niczym nie różni się od wrażliwości pseudohodowców, a że teraz jest parcie na r=r, to i hodowcy są różni- nie tylko ci, dla których hodowla psów jest pasją... Dodam jeszcze, że mało który starszy pies odnajdzie się w nowych warunkach- z resztą odpowiedzialny człowiek bierze zwierzę na całe jego życie, nie tylko na najlepsze lata- osobiście dla mnie to bardzo okrutne pozbywać się starego psa...[/QUOTE] chyba ze trafi z klatki na kanape.Tragedia jest ta ,ze hodowcy czesto sprzedaja innym te psy rodowodowe ,ktore juz zysku nie przynosza ,bo za malo szczenikow rodza innym pseudo i mnoza kundelki roznych ras. ja sama odkupilam 6 latnia chora francuska buldozke rodowodowa od hodowcy ,ktory mowil ,ze nie chce jej ,gdyz tylko jedno szczenie rodzi ,a to mu sie nie kalkuluje jej trzymac.Piesek przesiedzial cale swoje zycie w klatce,mial bardzo chore sece,od lezenia ciaglego w klatce dostal zaniku miesni nozek i byl kulawy.byl b.b.chory ,a mimo wszystko psinke pokrywal.Skandal,dla mnie ten hodowca to przestepca.Zglosilam do ZK ,i szef powiedzial ze zna tego hodowcwe,ale jak jemu zabral prawa hodwlane czy cos kolo tego to przekazal hodowle na syna.tych osob do przekazywania jest 21
-
Aneta ,dziekuje Tobie ,ze chociaz Ty odwiedzilas te biedaki. Ile maja teraz pieskow?czy duzo maja nowych ?czy duzo brakuje? Czy pieski sa szczepione?
-
[quote name='Arwilla']:roll: Przecież [B]Panbazyl[/B] pisze wyraźnie, że nie wystawiający, bo im nie wolno... Poza tym różnica jest istotna, ponieważ jeśli w zapisie będzie widniało tylko i wyłącznie pojęcie "targowisko", to sprzedawać będzie można wszędzie, tylko nie na targowisku... a więc na ulicy, przed sklepem, przed wystawą, pod mostem itd. itd....[/QUOTE] zywe istoty nie powinno sie jak pietruszke byle gdzie sprzedawac.Opole juz od 10 lat przoduje ,i dalo zakaz sprzedawania psow kotow i innych zwierzat na tardowiskach ,ulicach itd.Na targowiskach np w Poznaiu jest targowisko tzw "Sielanka"smiechu warte.Sielanka nalezy do hodowcow golebi i ptakow ozdobnych i to jest okey ,ale miasto zalapczylo sie na pare grosikow od sprzedajacych i ,sprzedaja wszystkie zwierzeta,a te co nie sprzedadza morduja i wyrzucaja pod plot.Nawet male dzieci sprzedaja psy. W Niemczech jest zabronione na ulicach targowiskach itd .Psy zaleca sie kupowac w schronisku ,org.prozwierzecych bazujacych na DT ,albo od hodowcow -prosto z hodowli .
-
[quote name='shila1404']sprzedam dorosle sznaucery miniaturowe o umaszczeniu pieprz i sol oraz czarno srebrnym w wieku od 10 mies do 3 lat, pies reproduktor sam kryje i daje liczne mioty, [B]suczka 10[/B] [B]mies w tej chwili kryta[/B] na zdjeciach(cena 250zl). polecam okazja cena od 50 zl zawsze mozna sie dogadac ,jak ktos zainteresowany sprzedam rowniez inne rasy:beagle, cocker-spaniel,labrador,, wiecej inf pod nr tel. 785683344. okropne , 10 miesiecy to jeszcze szczenie :([/QUOTE] szczeniaki kryja co za banda!!!!!
-
O nowelizacji ustawy jest napisane na watku "Mordowanie zwierzat w majestacie prawa-czy to jest mozliwe?"
-
[quote name='panbazyl']skąd masz to info - może podaj jak masz jakieś źródło. Inicjatywa wspaniała, ale jak będzie z egzekwowaniem? Przecież trzeba nowych urzędasów zatrudnić i tych co będą sprawdzać.... Czy ulica też jest rozumiana jako targowisko? A sprzedaże psów przed wejściem na wystawę psów???? sprzedaż bynajmniej nie prowadzona przez wystawiających, bo tym nie wolno. Żeby nie wyszło że pomysł piękny a skończyło się jak zawsze.....[/QUOTE] co za roznica czy targowisko ,czy handel przed wystawa,czy ulica ?.Poza tym co robia wystawcy przed wystawa?myslalam ze tylko wystawiaja na wystawie psy ktore maja rodowody i metryki ,a nie handluja psy bez rodowodow przed bramami wystaw itd
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Jezeli baza danych w Polsce istnieje ,to dlaczego wet i schroniska jej HP nie reklamuja? ma sie rozumiec ze piszac na [EMAIL="safe.animal@ez"]safe.animal@ez[/EMAIL] mozna formularze do rejestracji czipu zamowic i po wypelnieniu ,wyslac? -
Juz niedlugo (jezeli nowilzacja zostanie zatwierdzona)z dniem 01 01 2012 nie wolno bedzie sprzedawac psow na bazarach targowiskach w calej Polsce ,nie tylko w Opolu
-
paszport moze byc ,ale czipowac trzeba.Nie przesadzaj ,czipowanie nie jest takie straszne.