xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
jest w dziale " Prawo "zalozyl ten watek -Wiktor z Warszawy, albo mnie podaj e-mail to przesle ta bardzo wazna informacje ,ktora mozesz wkleic na tym watku
-
Przytulisko w wielkopolsce - smutne oczy psiaków patrzące przez kraty.
xxxx52 replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
jara-o ile moge radzic zapros do domu psiego psychologa.Nie glaszcz zadnego psa,gdyz to powoduje i nasila agresywnosc. Biedna jest Twoja suczka,tak nie moze byc ,zeby cierpiala i byla gryziona.Nie czytalam calego watku ,ajakie pieski masz tzn rasy lub mieszanki? zaborczosc tej nowej suczki i chec zostac w-ce szefowa w stadzie jest bardzo duza.Nie wiem czy dasz rade pogodzic te dwie strony?Czy sa kastrowane?najlepiej sie zgadzaja suczka z psem ,z "babami "sa z regoly problemy. -
dziekujemy P.Jurku
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[B]Koniecznie nalezy przeczytac i podpisac na CITO![/B] [B]Prosze przeczytac na watku "Schronisko w Swarzedzu"post nr 733[/B] watek zalozyl Wiktor z Warszawy -
czy bedzie mozna ogladac relacje z debaty na video (forum-dogomani)? [B]Bardzo wazna informacja umieszczona jest na watku "Schronisko w Swarzedzu" post 733,[/B] koniecznie nalezy przeczytac i podpisac i wyslac!
-
A wogole co to jest za boss ten P.harlacz ,ze jest nietykalny ?jak to mozliwie,ze nie ma nikogo co ukrocilby ta tragedie zwierzat w tym schronisku.Sa rowni i rowniejsi?
-
Przytulisko w wielkopolsce - smutne oczy psiaków patrzące przez kraty.
xxxx52 replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Poker to masz szczescie ,ze Twoje psy sa goscinne.Niestey nie wszystkie sa takie ,dlatego ja zapoznawalam moje psy z obcym ,na neutralnym terenie .Tam sie psy poznawaly .Wtedy wracamy po zapoznaniu do mojego domu.Gdybym wprowadzila obcego psa ,psy zachowywaly by sie w stosunku do obcego czworonowga agresynie i vice versa tzn.okazywalyby zazdrosc .Karmie moje psy osobno,goscia tez.oczy tak i tak musze nawet podczas zabawy musze miec szeroko otwarte ,gdyz maly drobiask moze spowodwac nieportzebna szarpanine.Reaguje na kazdy agresywny gest,poczynajac od pokazania klow,czy warczenie tak jak ty zmiana glosu.Smakolyki podaje tylko hierarchicznie ale na dworze ,pozniej w domu.Nie podaje nic do gryzienia(penisy z byka ,czy kosci)gdyz awantura bylaby gotowa.Podaje smakolyki takie co moga od razu spozyc. Jara ,bedzie ciezka praca z tymi suczkami. Konkurencja jest b.duza miedzy nimi.ta nowa chce przekazac ja teraz jestem szefowa.Ile ta nowa ma lat ,a ile lat ma Twoja suczka?Czy sa kastrowane.jezeli Twoja jest ulegla ,i bedzie znosila dominacje tej nowej ,to wszystko moze sie unormowac.Musisz jednak reagowac szybko i stanowczo.Moze na spacerze zakladaj kaganiec.jezeli widzisz na spacerze ,ze suczka -gosc reaguje agresywnie na inne psy ,musisz isc na spacer nie podajac wczesniej jedzenia ,zabrac smakolyki ,albo sucha karme do torebki i podczas spaceru tylko z jednym psem ,kiedy pojawi sie innym pies na drodze z opiekunem rzucac smakolyk na ziemie celem odwrocenia uwagi ,do czasu kiedy pies obycy nie przejdzie.Pracuje sie zawsze z jednym psem .Z dwoma nie dasz rady.No nie wiem ,widze troche ta "harmonie" miedzy z Twoimi psami w czarnej farbie.Trzymam kciuki za harmonie miedzy psami. -
[quote name='Jaro']Czytam i mi się zaczyna to w głowie nie mieścić. We Wrześni młodzież uczy sie na uśmiercanych w tym celu psach, a w Swarzędzu zaś wozi się psy na pokazy, goli brzuchy, i pod narkozą robi USG a potem na mróz siarczysty, i to wszystko w celach leczniczych. Czy to nie jest czasami karalne?[/QUOTE] To mnie sie w glowie nie miesci.I to czynia ludzie noszacy miano milosnikow zwierzat?To sa ludzie ,od ktorych zwierzeta maja pomoc otrzymac i to beziteresowna?
-
Orange Tree-oczywiscie ,ze chinczycy ,ludzie z krajow azjatyckich jedza psy.Po co mam patrzyc na siebie ,ja miesa nie jem ,sklepy rzeznickie omijam duzym lukiem .Biorac do ust kawalek miesa widzialabym umeczone zwierze ginace w cierpieniu.
-
[quote name='Orange Tree'][FONT=Arial]...tak...a swistak siedzi i zawija w sreberka... [/FONT]:-? Moze jakies zrodlo tych "rewelacji" ...? :icon_roc:[/QUOTE gazeta "Oberbergische Volkszeitung" Z dnia 12 08 2011 NUMER 186 strona 23 Ps moge na e-mail przeslac wycinek z gazety o psich przysmakach z Filipin -Manila co do okropnosci tego swiata ,jeszcze dodam (byly tez protesty,petycje)ze w Australi wyrywaja rekami na sile macice z owiec i z nich zupe gotuja.Czy ludzie nie sa bestiami i ,oni nosza miana Homo Sapiens?
-
Toni czuje sie znaczne lepiej ,pierwszy raz wczoraj pobiegl za innym pieskiem .Prowokuje do zabaw inne czworonogi.Nie zawsze mu to wychodzi ,gdyz konczy sie czesto pokazaniem zabkow,ale tylko pokazaniem. Poniewaz nie chcial jesc karmy suchej i puszek dla psow majacych problemy z watroba,jak i kuraczaka z ryzem ,ze podczas kiermienia postanowilam ,ze beda obecne inne pieski.Odkrylam w Tonim ,zaborczosc i pilnowanie swojego jedzeniai , wtedy kiedy inny pies podchodzi do Toniego ,zaczyna warczec i je.No i tym sposobem miska jest zawsze prawie pusta. Nozki tylne jeszcze sie troche trzesa,ale mysle ,ze wszystko bedzie dobrze.tabletki dostaje ,diete przestrzegam ,no i zauwazylam ze pije jeszcze troche wiecej niz inni psiaki ,ale pije zdecydowanie mniej.W poniedzialek idziemy do nastepnego badania krwi.jestem pelna optymizmu
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='kahoona']uchwała chyba, ustawy uchwala parlament - czy to Nowe Miasto nad Pilicą?[/QUOTE] Wyslalam 2 e-maile agresywny pies ma byc bronia z palmera uspiony albo zabrany do schroniska ,albo uspiony Juz sobie wyobrazam ,ile bedzie uspien. Przeciez nalezy sie kazdemu psa szansa,Musi byc pies przebadany pod kontem wscieklizny. ps dostalam wyjasnie ,ze wpierw sie szuka miejsce w schronisku potem sie odlawia ,zeby uchronic giniecie bezsladowe psow.Psy beda usypiane o ile sa niebezpieczne po kwarantannie.(slowo agresja?) A co bedzie jak schroniska nie przyjma psa,bo jest przepelnione?Moze u P.Harlacza miejsce sie znajdzie? -
mysle ,ze nie chodzi im o niedzwiedze ,tyllko o jakis przesnosnik ,porownanie. Na Filpinach uwazaja ,ze mieso psie jest przysmakiem ,o zgrozo.
-
[quote name='martaipieski']dziękuje:) dziś z kuzynem jade do weta z jego pieskiem, chciałam zabrac mamuske i malca ale chyba sobie odpuszcze, zapytam weta co i jak i najwyżej we wtorek pojade, Mamuska sniadanko zjadła i chciała jeszcze. Dziś musze kupić dla niej zapas karmy na długi weekend (tylko szczerze nie bardzo mam za co:( jeszcze dla tych 3 kotów srodki na odpchlenie i odrobaczenie )[/QUOTE] Chcialam napisac w sprawie karmy na WP ,ale niestety moja wiadomosc nie przeszla.Moze skrzynke masz pelna?
-
[quote name='martaipieski']Witaj Farmerko:) o tak miche miała pełna Na dzisiaj i jutro puchy kupiła jej ciocia Eliza(moja znajoma) Ja sie tak zastanawiam czy jechać z nimi jutro do weta to 30km w jedna stronę, nie znam sie na szczeniakach, ani suczkach karmiących, i obawiam sie czy to nie bedzie dla nich zbyt duzy stres, za duzo wrazen jak na 2 dni???? Ale z drugiej strony dobrze by było gdyby wet je zobaczył, trzeba by odpchlic a takiego malca to chyba nie mozna??? musze jeszcze jutro kupic cos na pchły i robale dla 3 kocic ktore Ci ,,właściciele" sziwy maja, zabrac nie mam ich gdzie a liczyc na to ze sami kupia preparaty tez nie mam co, wiec to chyba najlepsze tymczasowe wyjscie, te koty wygladały fatalnie:( zrobiłam takie wydarzenia na FB, ale nie znam sie na tym moze cos trzeba poprawic??? [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=205943066130451[/URL][/QUOTE] co do odpchlenia oseskow i suczek karmiacych to wiem ,ze nie wolno odrobaczac ,odpchlac,gdyz to sa silne trucizny ,ale lepiej zapytaj sie weterynarza.Jezeli ososek ma oczka zamkniete to oznacza ,ze nie bedzie mial jeszcze 13 dni.Mozna wziasc oseska i wyczesywac pchelki specjanym grzebieniem na pchly.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
W powiecie nowomiejskim weszla z dniem 01.07 2011 ustawa dotyczaca wylapywania psow bezdomnych .Te ktore beda uwazac za "agresywne"beda usmiercac. agersja psow to pojecie wzgledne,gdyz kazdy prawie pies lapany na strangulujaca petle broni sie i chce ugryzc ,co bedzie oznaczalo ,beda prawie wszystkie psy wylapywane beda usmiercali? Co z kwarantanna 2 tygodniowa?Czy usmiercanie nastapi tych psow po 2 tygodniach. Co za ustawa ,az ciarki przechodza -
[quote name='martaipieski']prosze czytac ze zrozumieniem:) Mame i maluszka zabraliśmy dzis od tych ludzi, teraz jest u mnie co prawda mieszka w budzie w kojcu, (do domu jej nie wezme mam 3 suczki,2 koty i 2 kroliki a ona zadnych z tych zwierzat nie toleruje) Ci ludzie maja jeszcze jedna suke ktora wyglada ok, za to ich 3 kocice tez należałoby zabrac chude i raczej chore:(:(:( zdjecia sa z miejsca z ktorego ja zabralismy, nowe fotki moze jutro zrobie dzis nie chiałam ich stersowac za bardzo, zmiana miejsca ludzi jazda samochodem to i tak duzo wrazen na dzisiaj Witam Cie Natalisko ciesze sie ze wpadłaś na wątek:)[/QUOTE] ojej nie przeczytalam podpisu pod zdjeciami:oops: martapieski Ty to zawsze nieszczescia zauwazysz .Cudownie ,ze pomoglas i zabralas z tej nedzy psiej,ta mala psia rodzionke Co do kotkow ,jaka tam dziala org.prozwierzeca?czy daleko jest od Poznania?
-
czy ten psi osesek nie powinien byc przez mame karmiony? Moj Bosze ta sliczna mama potrzebuje innej budy ,albo najlepiej miejsca w domu.jaka ona jest biedniutka ,chudzutka.Juz lepeij nie myslec co dostaje do jedzenia? Czy ci ludzie nie maja serca i poczucia odpowiedzialnosci za swoje zywe istoty?
-
Na Filipinach jest ogromne zapotrzebowanie na mieso z psow .Rozwija sie nielegalny handel psim miesem. Mieso psie gotuje sie z dodatkiem cebuli i sosem ze soji.W okolicy gor polnocnych Filipin mieso psie jest delikatesem,mimo ze jest zabronione zabiajnie psow ,oraz spozywanie .Sprzedaz i jedzenia miesiego miesa jest od 2007 zabronione.Niestety nielegalny handel psow rozwija sie niezmiernie szybko. sad skazal ostatno na 1 rok wiezienia i 4900 euro kary osobe ,za handel psim miesem . Kazdego roku zabija sie na Filipinach 290 000 psow ,ktore jako mieso trafiaja do garnkow. Duzo osob z tych regionow wierzy ,ze jezeli stanie sie nieszczscie w rodzinie musza zabic psa i jego zjesc.Wierza ,ze duch tego zabitego psa ochroni rodzine przed nieszczesciem. Nastepna przyczyna mordowania zwierzat jest wiara ,ze psie mieso ma dzalanie jak Aphrodisikum- Nastepna przyczyna mordowania tych biedakow jest wiara ,ze mieso psie ogrzewa od srodka czlowieka Uwazaja ,ze mieso psie jest przysmakiem dla " niedzwiedzi."
-
Moim zdaniem ,rozliczenia powinny byc udestepnione do tego specjalnym urzedom uprawnionym do rozliczan ,a takim urzedem do kontroli nie jest przeciez dogomania -forum. Poza tym jezeli sie przesyla organizacji pieniadze na pieska X to nalezy miec zaufanie ,ze te pieniadze beda przeznaczone na tego pieska,a jezeli bilans bedzie na plus ,moze tym sposobem skorzystac inny piesek w potrzebie .Przeceiz organizacje sa kontrolowane i nie rozumiem problemu.Czy ktos sobie do kieszeni wsadzi?Moze taka sprawa zaistniec w prywatnych nie zarejestrowanych hotelikach dla psow lub DT(juz gdzies czytalam)ale nie u organizacji zarejestrowynych i bedaca pod kontrola. Czy Wam wogole chodzi o dobro psa ,czy o te pieniadze ? A tak z ciekawosci te osoby co tak krytykuja i podwazaja uczciwosc Fundacji Mrunia ,czy tyle daly pieniedzy na Kubusia i chca je spowrotem czy jak? Czy daly chociaz 1 zl?
-
[quote name='Asior']a ja się nie zgodzę... [B]NIE[/B] dzięki fundacji Mrunio Kuba wygląda tak jak wygląda, tylko [B]dzięki PIENIĄDZOM od darczyńców[/B], którzy wpłacali ile mogli, żeby ratować Kubusia... Jakakolwiek fundacja, nawet taka z za przeproszeniem koziej wólki, jeśli dostała by 120 tys zł by tego dokonała...... No i oczywiście nie rozumiem czemu odbiera się większość zasług lekarzom, bo to TAK NAPRAWDE ONI sprawili, że Kuba wygląda tak jak wygląda... Lekarze, dzięki pieniądzom darczyńców, fundacja nie musiała wyłożyć ani grosika.... ;)[/QUOTE] A jak myslisz funkcjonuja fundacje czy inne organizacje?Tylko moga funkcjonowac z roznej formy skladek ,zbiorek ulicznych ,puszek ustawionych w sklepach,bazarkow,spadkow o ile takowe sa,czy pieniedzy za adoptowane psy(ale nie u nas)Panstwo umywa rece i nie daje pieniadze.tak wiec Kochany Kubus byl ratowany przez wszystkich,a inicjatorem byla Fundacja Mrunio,bo gdyby nie wysilki tej organizacji i osob w niej skupionych piesek by umarl w cierpieniach. A tak cieszmy sie ,ze pieskowi jest dobrze ,ze moze juz zanalzl swoj kocik do konca swego zycia.Oby tylko ten pseudopiekun nie wzial do tego spalonego kojca na lancuch nastepnegpo biedaka.Wlasciwie to koszty leczenia psa powinny byc nalozone na bylego opiekuna i winowajce co podpalil Kubusia.Powinnien nawet w ratach placic do konca swego zycia za cierpienie psa. Fundacje to organizacje ,a nie osoby prywate musza sie zawsze rozliczyc ze swoich finasow przed adekwatnym urzedem.
-
[quote name='puma10']A co się stało z tymi 100 ma psami?Jak spadła ich liczba?[/QUOTE] Oby nie wyslano ich do P.Harlacza
-
Akrum -ale masz sliczna gromadke.faktycznie kazdy psiak inny ,musialy miec wiele tausiow. Mojej mamy Trufel mial mame jamniczke krotkowlosa ,a on jest caly w kudlach. Kubus jest szczesliwwy u Ciebie i z Twoimi psiakami