Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. Kajko ,a masz watpliwosci ,ze w Polsce jest zakaz juz od 2007 kopiowanie ogonow i obcinanie uszow? [URL="http://www.kopiowaniepsow.pl"]www.kopiowaniepsow.pl[/URL] Zdradz tajemnice dlaczego moze byc problemem? oczywiscie ,ze kopiuja ogonki i tna uszy z punktu estetyki ,przeciez nie zdrowotnych
  2. [quote name='Jara']Są mniej więcej tego samego wzrostu, ale wiadomo, że budową się różnią :) Ziva jest chodzącym mięśniem ;) Jeszcze dużo, dużo przed nami. Liczę na Wasze wsparcie :)) Za rogalika zrobię wszystko ;) [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/7.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Inne%20psy/9.jpg[/IMG][/QUOTE] Co za "babska"para ,nie musza sie kochac ,najwazniejsze zeby sie tolerowaly
  3. to ci madry pies. zabzpieczcie piwnice ,zeby nie wskakiwal na piwnice przeciez on mopze biegac po ogrodzie tylko ta piwnica?
  4. jara-przy pomocy bahiowiorysty ta przeurocza panna stanie sie moze nie Aniolkiem ,ale aniolkiem z malutkimi rozkami.mysle ,ze wszystko sie ulozy,a po kastracji bedzie po czasie okey.Hormony tez graja duza role w zachowaniach psow.Co za sliczny psiak
  5. [quote name='Pies Wolny']Podać Domestos ..... do picia. W Wieluniu jeden gostek, tak przez pomyłkę podobno, to wypróbował na pieskach, nawet swojej siostry.[/QUOTE] No i co siedzi? mysle za kratkami?
  6. Ten biedak jest niewybiegany.taki pies potrzebuje nie tylko spacerow ,moze biegania za rowerem zajecia. Ile razy na dzien chodzisz z nim na spacer? jak dlugo z nim spacerujesz? kup sobie linke 20-25 m dluga tzw do cwiczen,niech sobie chociaz ten biedak pobiega,moze probuje pobiegac.wolaj go jak przyjdzie po usklyszenia swego imienia daj mu smakolyk ,albo skorzystaj z klikera.Wybudujcie psiakowi kojec 20 m kwadratowach ,podniescie plot .na spacery swoja droga nalezy chodzic.Moze tak zapisz psiaka do psiej szkoly?
  7. co powiedzial weterynarz????
  8. Mysle ,ze dobro psow bedzie motorem przewodnim podpisania nowelzacji ,a nie rozmnazacze ,cwaniaczki i inne grupy przestepcze.
  9. U nas nigdy weterynarze nie kastruja w cieczce ,gdyz narzady sa przekrwione,i sa powiekszone.Czemu nie mozna odczekac?
  10. [quote name='Pola17']ata tez pracuje wiec pewnie nie zawsze ma czas po za tym chce przypomnieć ze to wolontariat i ata nie jest sama do robienia zdjec gdzie są inni wolontariusze ?[/QUOTE] ata przeslala 2 zdjecia i to wszystko ,te suczki mialy miec domy.to ata nie inne wolontaruszki przeslaly zdjecia Prosila o przygotowanie.Nie zrzuca sie ciegle na kogos czy na cos.
  11. o ktorej godzinie dajesz ostatni posilek? zwroc uwage ile razy na dzien chodzi na spacer i siusia ,moze zobacz ile wypija na dzien wody np.czy 1 litr wody?
  12. jak najszybciej udac sie do weterynarza ,ktory musi stestowac psa ,dlaczego nie przyjmuje nawet plynow.Moze ma skret jelit ,a to grozi smiercia.
  13. [quote name='Agnieszka Olszak']Witam, Mam 6 letnią suczkę (sznaucer miniatura), która już od jakiegoś dłuższego czasu zaczęła na nowo sikać w domu (była nauczona czystości jako szczeniak i problemu nie było). Zaczęło się od sikania w nocy na dywan (zawsze jeszcze jest wypuszczana, zazwyczaj ok. północy), zawsze w to samo miejsce...zapachu już nie idzie usunąć. Raz zesikała się w swoje posłanie, 2 razy na nasze łóżko na którym sama śpi, a ostatnio na fotel...pies nawet gdy jest karcony, nic sobie z tego nie robi...nie wiem co ją napadło nagle. Ktoś wie czym to może być spowodowane i jak ją tego oduczyć? Z góry dziękuję za każdą radę i pomoc.[/QUOTE] to nie chodzi o oduczenie ,ona musi byc chora. czy ona siusia tez duzo w dzien? Czy duzo pije?
  14. Zakaz kopiowania jest w Polsce od kilku lat i co, kto przestrzega? Jakie konsekwencje ponosza ludzie co swoje psy kopiuja i uszy obcinaja? Teraz w nowelizacji ,powinno byc uscislone,ze kopowianie ogonow i obcinanie uszu jest zakazane gdyz ten czyn jest przestepstwem ,podchodzi pod znecanie sie nad zwierzetami ,a tym narusza sie ustawe o ochronie zwierzat i grozi kara wiezienia do 3 lat i grzywna do....,oraz zakaz posiadania zwierzat na okres 10 lat.Moze jak ci pseudo-esteci dostana po kieszeni nim przyspoza bol zwierzeciu pomysla.?
  15. Odi moze to nie na temat ,ale tej petycji nie moge podpisc ,gdyz nie wiem co sie stanie z tymi psami podczas zamkniecia schroniska? Czy po to bedzie zamknete schronisko ,zeby polepszyc warunki psom,je wyleczyc ,wykastrowac,zaszczepic itd? czy bedzie zamkniete ,zeby tylko zmienic wladze schroniska? Czy bedzie zamkniete ,zeby nie przyjmowac z zewnatrz a pozostale adoptowac? Czy jest alternatywa innego schroniska dla psow z zamknietego schroniska? Czy to jest tylko zamkniecie czasowe ,czy to jest likwidacja? Likwidacja bylyby nie do przyjecia!
  16. co taka cisza zastala na tym watku.czy psy juz wszystkie wywieziono? gdzie podzaly sie wolontariuszki? czy zapomnialy juz o psach? ata-dwa pieski mialy okazje otrzymac nowych opiekunow ,a Ty nawet nie pofatygowalas nic w tym kierunku zrobic,a mozesz juz bez przeszkod udac sie do schroniska.Nie zal Tobie tych psow?
  17. Peggy jest psem troche niesmilaym potrzebujacym czasu na otwarcie sie jak kwiat.Ale kiedy bedzie sie czula bezpieczna ,przy boku odpowiedzialnego ,kochajcego zwierzeta ,cierpliwego opiekuna ,pokocha calym psim serduszkiem i stanie sie najwierniejszym ,najwspaniejalszym przyjacielem czlowieka. Wspaniale by bylo gdyby w przyszlym domu znajdowal sie inny socjalny pies w ktorym Peggi widzialaby przewodnika i szybciej by sie osmielila.Ten inny pies stal by sie dla Peggi "psim terapeuta"w wyzbyciu sie niesmilosci. Peggi szuka spokojnego nowego domu bez malych dzieci ,szuka opiekunow co maja doswiadczebnie z psami .
  18. [quote name='puma10']A czy jest w tym projekcie wspomniane coś o poprawie warunków w jakich przebywają psy w polskich schroniskach,bo chyba juz wszyscy wiemy że ten skandal nie moze dłuzej trwać i kompromitować nas i nasz kraj!!Zgłaszając walęsajacego się bezdomnego psa,przynajmniej ja mam wyrzuty sumienia,czy robię własciwie,czy nie skazuję go na jeszcze większe cierpienia w potwornym schronisku!![/QUOTE] Zgadzam sie szczerze mowiac ,sama bym pootwieraly bramy, prawie wszystkich schronisk ,zeby zapobiec smierci psow , z powodu chorob ktorymi zarazaja sie w schroniskach ,od smierci z powodu zagryzien,morbitalem,biciem i poniewieraniem ,zapobiec rozmnozen zza kratami,wegetacja do konca zycia zza kratami malych klateczek zwanymi kojcami,uchronic przed adopcjami na lancuchy do cos co nawet bud nie przypomina itd wszystkie psy wypuscilabym na ulice,niech chociaz beda wolne.
  19. [quote name='Jara']Dostałam namiar od Akrum do behawiorysty. Skontaktuje się po weekendzie. Stosujemy się do rad i mam nadzieję, że do żadnej tragedii nie dojdzie. Będę zdawać relacje na bieżąco.[/QUOTE] do czasu przybycia bahowiorysty ,dzielilabym te Twoje psiaki ,zeby spac spokojnie,dotyczy to pomieszczenia jak i spacerow.W domu sprobuj zalozyc kaganiec tej dominujacej suczce i ignoruj je ,obserwuj.przy probie podgryzania karku ,lub gardla nawet w kagancu ,rozdziel je .
  20. :kciuki::kciuki:jarze oczywiscie zycze ,zeby sobie dala rade z ulozeniem psa,ale bez pomocy bahowiorysty mysle nie da rady. Poker Ty mnie zrozumialas ,ja preferuje Dt tzn my wszyscy ratujemy psy ,czy to trudne z powodu charakteru ,czy chore (teraz dostalam od organizacji trudnego psa i do tego bardzo chorego)ale wiem ,ze gdybym psa nie ulozyla czy nie wyleczyla ,nie mialby szansy w schronisku ,albo gdyby trafil w niekompetente rece wrocil by spowrotem.ja sie nie mecze ,ja sie ciesze ,ze moge psom pomoc. Jara,jest godna podziwu ,ze probuje pogodzic te dwie roznego charakteru psie damy .zycze jej tego :lol:.
  21. [quote name='Akrum']Kurcze, nie mogę rozgryźć tej suni. W przytulisku była łagodna jak "baranek", biegała z innymi psami, jak wypuszczałyśmy z kojca, ze szczeniakami mieszkała (nie tylko swoimi)... Może to faktycznie stres tak na nią działa... Jak były w przytulisku dziewczyny z Fundacji od malamutów, to sunia też biegała luzem i też widziały, jaka ona jest łagodna, zero agresywności...[/QUOTE] ach znam takie baranki ,ktorym pozniej rogi wyrastaja jak wydostana sie z klatki na wolnosc.Dlatego ja osobiscie tylko proferuje DT
  22. moze tak osoby doswiadczone odwiedzily by jara i zobaczyly na miejscu i ocenily sytuacje. Bo jak na razie nie wiem czy najlepiej duze psy nie da sie odizolowac i poprosic o wizyte psiego psychologa. Moze gdyby byl kastrowany chlopak ,to inaczej by sie zachowal?ale to jest tylko gdybanie
  23. [quote name='irenaka']Taka odpowiedź jest wyjątkowo znamienna. Zapewne w Niemczech baby są, u nas w Polsce mamy kobiety. Różnica w kulturze języka, też dzieli oba narody.[/QUOTE] Po pierwsze co ty z tymi Niemcami?Jestem Polka jezeli pragniesz wiedziec! Ach co ty powiesz,to co czytam ,to wieczne klotnie podejrzenia , nie wiem czy kobiety tak czynia?To jest typowo babskie zachowanie made dogomania. Ale przepraszam to nie temat o ponoc najslabszych ,jaladniejszych ,najczulszych,wyrozumialych idacych na kompromisy,zgodnych itd kobietach,tylko jest to temat o psiaku,ktory na pewno ma sie dobrze ,jest szczesliwy.tak walczysz o Kubusia ,a co chcesz go zaadoptowac ?
  24. to stosuj ta metode co powyzej napisalam,do jezenia nie moze dojsc,zajmij ja szukaniem po ziemi smakolykow.no ale z dwoma psami bedzie ciezko wykonac.Co sadzisz o wizycie psiego psychologa?
×
×
  • Create New...