xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Co slychac u pieskow swarzedzkich?
-
[quote name='pixel']Po pierwsze w nowelizacji nie ma nic o rasowości psów. Przeczytasz w końcu tę ustawę, czy do końca świata będziesz już pleść bzdury i zadawać głupie pytania? Przy okazji przeczytaj sobie też ustawę o doświadczeniach na zwierzętach, bo jak na razie to nawet nie wiesz którą ustawę by trzeba nowelizować! Organizacje do kontrolowania laboratoriów!!!! Hahahaha!!! A w tych organizacjach takie dziewczątka "nieczytate" jak Ty???[/QUOTE] a co laboratoria to "swieta krowa" nowelzacje przeczytalm ,nie martw sie,martwie sie ,ze jest niedopracowana. dziwie sie ,ze ty jako milosniczka zwierzat akceptuje laboratoria w ktorych sie robi eksperymenty na zwierzetach.Widze ze pomylilas forum.
-
[quote name='pixel']A leki jakieś zażywacie, dziewczyny? Jakieś specyfiki na ładną cerę? Myślicie, że na kim mają być badane bezpieczne stężenia choćby wyciągów z niewinnych ziółek takich jak rumianek i pietruszka? Na Waszych ślicznych buźkach czy na myszkach i szczurach? Umiar i zdrowy rozsądek są zawsze wskazane. Jeśli uważacie, że z laboratoriów powinny zniknąć wszystkie zwierzaki, to proponuję dołączcie się do bojówek FWZ, wypuścicie z klatek zwierzęta i sami się tam pozamykajcie. Przynajmniej ludzkość będzie miała z Was pożytek - może dzięki testom na xxxx52 zamiast na rezusach szybciej opracuje się szczepionkę na HIV![/QUOTE] Totalna bzdura.A co dajesz swoje psy na doswiadczenia? Przeciez nowelizacja nie powinna zaglebiac sie tylko na psach hodowalnych i do znudzenia pisac czy to rasowy czy nie rasowy(lobby hodowcow mnie nie interesuja) nowa nowelizacja powinna zadbac o zwierzeta laboratoryjne szczegolnie psy koty ,malpy.Wyznaczyc org.do wgladu i kontrol w laboratoriach i wsakazac skad laboratoria biora na swe doswiadczenia psy.jakie schroniska lub hodowcy dostarczaja swe zwierzeta.Czemu nie mozna zwierzat wykupywac ratowac ,adoptowac? To co podaja linki to tylko jest zwykle bla bla.Nie pisze nic istotnego,nie ma zdjec czy materialow filmowych.
-
brezyl-a widzialas/widziales zdjecia psow w tych laboratoriach?w jakich warunkach przebywaja.Bo t co napisane jest dla mnie martwe,gdyz "papier jest cierpliwy"Czy jakies org.maja mozliwosci kontrole,czy labolatoria dzialaja na zasadzie twierdzy.Ciahgle mnie gnebi sparawa psow i kotow,przez kogo sa laboratoriom dostarczane?
-
[quote name='mala_czarna']A ja wiem, że za rok nastąpi koniec świata. Co z tym zrobimy?[/QUOTE] Moze i koniec swiata by zakonczyl te problemy W/W HMMMHII
-
[quote name='pudelek78']Nie odchodź !!!!! No i pamiętasz hyba że robienie z pieskami tych rzeczy nowa ustawa też ci zabrania . Dobranoc[/QUOTE] "robienie z pieskami tych rzeczy tez zabrania" jakich rzeczy?
-
Juz teraz wiem dlaczego psy i koty sa po gospodarsku traktowane:mad::angryy:
-
[quote name='rozio']dodałem Ze schroniska na łańcuch nie wydają - tylko kanapa, więc rolnik albo zapnie swoją babę na ten łańcuch albo sprzeda traktor, zeby kupić psa FCI do pilnowania chałupy :-)[/QUOTE] Juz lepiej babe albo buraka zakujemy lancuchem do budy,niz madrego psa. Najwyzszy czas zrezygnowac z tych kretynskich tradycji polskich HMM
-
[quote name='pixel']Kiedy ostatnio byłaś w jakimś laboratorium, gdzie są zwierzęta?[/QUOTE] wlasnie sie chce dowiedzien od tworcow nowelizacji i org.prozwierzecych?Mnie prywatnej osoby nie wpuszcza do laboratorium w ktorym robia doswiadczenia na psach czy kotach. bylam kilka lat w laboratorium w ktorym robia doswiadczenia na szczurach ,to byl straszny widok Widzailam w telewizji reportaz o psach w laboratorium w Niemczech,w ktorym sa psy wykupowane przez org.prozwierzece.widzialam w jakich wyrunkach zyja,jakich sa ras,skad sa brane widzalam w telewizji labopratorum angielskie przy zakladzie produkujacym karme ,w ktorym robia doswiadczenia na psach Wiem ze w Polsce powstanie najwieksze labopratorium doswiadczalne w Europie -na polnocy Polski
-
[quote name='Daniela']Jeszcze nikt ze zwiazku hodowca nie potwierdzil ze hoduja psiaki w celu czerpania korzysci finansowych,wszyscy hoduja hobbystycznie tylko pozniej inkasuja powazne sumki,ale to sie nazywa hodowla amatorska[/QUOTE] ale sie parawinikami zaslaniaja,to ladniej brzmi niz hodowla zarobkowo-manfakturowa
-
[quote name='rozio']Cała ustawa jest po PRL-owska, popawka złego. Wg mnie wszelkie izby i związki w Polsce to skorumpowane grono wzajemnej adoracji. Gdzie w ustawie jakakolwiek mowa o jakimś rejestrze psów, kontroli handlu, mitów przez gminy. Wypuści czy wyrzuci jeden czy drugi jełop psa, zwierze wpadnie pod samochód czy trafi do schroniska to żadnej odpowiedzialności za zwierze taki człowiek (czy kosztów utrzymania w schronisku) nie ponosi, bo nie można zidentyfikować lub znaleźć właściciela. Zresztą kto ma obowiązek szukać właściciela i kto to robi?. Sprzedaż szczeniąt nieważne czy rasowych czy nie powinna być usankcjonowana też szczepieniami, zaświadczeniem weterynaryjnym i czipem, a pochodzenie udokumentowne nie rodowodem, ale od kogo zostało kupione i komu sprzedane (i do rejestru w gminach). Właściciel winien mieć obowiązek udokumentowania pochodzenia psa i wtedy mając rejestry możan wychwycić pseudohodowców hurtowych od amatorksiego chowu zwierząt na co powinna zezwalać ustawa (np jedne miot w roku niezależnie od ilości posiadanych psów). Gmina mając rejestr mogłaby skutecznie ściągać podatki od psów, a tak to jeden płaci a drugi ma w dupie. Jak ja idę ze swoim psem bez smyczy, pies szkolony, przez 12 lat nie wykazujący ani grama agresji idzie posłusznie przy nodze to mi mandat jeden dupek wlepia (biegnąc w moim kierunku jak debil na przepadłe przez ulicę, skacze przez rów itp.) bo pies jest bez kontroli nie na smyczy, bez kagańca i sprawia zagrozenie, a obok mnie w tym czasie sobie pełno kundli biega luzem, które gościowi pokazuję, ale on już sobie trudu nie zada, żeby tego psa złapać, właściciela znaleźć i ukarać. Ale wg takich służb to mój pies sprawia zagrożenie i może wpaść pod samochód czy kogoś pogryźć. To jest porąbane. Ja psa wyprowadzam i po nim sprzątam, inni otwierają drzwi i niech sobie lata i sra gdzie popadnie - i co takiemu zrobią ? Jak to ustawa reguluje? Szukam teraz dla siebie drugiego takiego samego psa dla towarzystwa (nie na wystawy), bo tego co mam jest po interchampionach i go nawet wystawiałem z bdb skutkiem dwa razy (raz zwycięstwo rasy zdobył), ale mi się ten cyrk nie podoba. Ostatnio widziałem takie psy bez rodowodu na allegro za 500-700 zł z domowego chowu, ładne szczeniory po rodowodowych rodziach, ale nie wystawianych (czyli bez uprawnień hodowlanych). Szczeniaki wychowywane w domu, socjalizowane ale wg Was i ustawy od tzw. "pseudohodowcy". Teraz zniknęły ogłoszenia. Żeby kupić takiego psa zadzwoniłem do jednej z czołowych hodowli i taki piesek z obniżoną dupą, wydłużonymi tylnymi kończynami i przesadzonym kątowaniem (pod wystawki) kosztuje 2300 zł (po zniżce z 2500 z uwagi na wady w umaszczeniu, bo wszystkie 4 psy z 11 szczeniąt urodziły się z wadami umaszczenia- a po takich niby wielkich championach). Na dodatek jak przestudiowałem to w tych rodowodach w pokoleniach pojawiają się HD-D, w drugim HD-B. Za co mam tyle płacić - za samą historię jego przodków, za papier ? Do tego jak ostatnio zobaczyłem ogłoszeni na allegro osób które chca odsprzedać psa i "oddam za darmo z wyprawką za 1200 zł" to sienóż z kieszeni otwiera ale nie z powodu tego, który sprzedaje, ale na tych co maczali palce w tej ustawie. Chora ustawa uderzająca w normalnych, zwykłych ludzi, nie dająca im możliwości amatorskiego chowu zwierząt domowych.[/QUOTE] Ta nowelizacja jest zupelnie nie dopracowana.Zupelnie sie zgodze z Toba w pierwszej czesci postu jezeli chodzi o rejestracje wszystkich zwierzat i sciaganie podatkow za kazdego psa czy to miastowego czy wsiowego.Dokladny rejestr wszystkich psow i podatki za kazdego psa ukroca ten psi horor w Polsce.wazne sa kontrole
-
A te 130 psow w domu jest okey? ps juz wszystkie sa odebrane i oddane do schroniska,babie sad albo nalozy kare pieniezna albo pojdzie na 3 lata do wiezienia.
-
Cos ciekawego uslyszalam i mam zapytanie co Wy na to?jedna pseudo miala w swoim domu 140 pudli miniaturki w tym 7 szczeniakow.40 z nich biegaly po domu ,pozostale byly zamkniete w boksach transportowych ,bez dostepu do swiatla.W domu tylko bylo czuc amoniak ,bo psy nie chodzily na dwor 7 szczeniakow siedzialo w klatce 1 metr kwadrat .
-
[quote name='bejasty']Ja też ale teraz jest mini szansa "Organizacje prozwierzęce "wyjdą z cienia będą sie chciały pokazać bo przecież jest okres 1% podatku....Jestem prawie pewna ,że za kilka dni znowu zrobią jakąś akcję w świetle kamer z udziałem dziennikarzy. Szara ,codzienna praca nad poprawą losu zwierzaków niestety z znacznym stopniu spada na pasjonatów,"zwierzoświrów"[/QUOTE] To biedne zwierzeta maja byc tylko parawanem dla otrzymania 1%`To jest obrzydliwe!
-
toyota-wiesz z moich obserwacji wynika ,ze ewolucja moze i nastapi ,ale problem ú naszych rodakow jest zasadniczy co uniemozliwia wszystkie ewolucje czy wazne przedsiewziecia na rzecz zwierzat,czy na malutkich szczebelkach czy na duzych.problemem i bariera sa wieczne klotnie ,oskarzenia,wojny podjazdowe zaczynajac od wolontariatow ,organizacji pro- zwierzecych itd.Kazdy chce byc lepszy ,madrzejszy ,kazdego uwazaja za glupka,gorszego.Na tych klotniach to traca tylko biedne zwierzeta.Energia milosnikow zwierzat spozytkowana jest nie na wzajemnej wspolpracy ,ale na klotniach.Stad doszlam do wniosku ,ze w Polsce zwierzeta z powodu zacietrzewiania ludzi tzw milosnikow zwierzat nie beda mialy tak szybko dobrze.Niestety tej wspolpracy miedzy-ludzkiej mozna szukac ze swieczka.
-
[quote name='kropeek']jak narzekacie na przepełnione schrony to oddajcie psa do raciborka. psa chętnie przyjmą bo nie mają przepełnienia. wolontariuszki nie mają problemu bo nie ma wolontariatu. nikt o karmę nie prosi(psy głodują) szczepienia na parwo są zbędne(szkoda czasu i kasy) ich dni są i tak policzone.[/QUOTE] O zgrozo,a czemu sie nie zajma tym horor schroniskiem org.prozwierzece? Co na to gmina ,czy inne urzedy do ktorych nalezy to schronisko? Ile tam jest psow?
-
Ciekawe,czyzyby zwierzeta psy i koty w laboratoriach nie moga podlegac ochronie zwierzat? To twoje wlasnie rozumowanie jest na etapie raczukacego dziecka. Poza tym prosze o odpoweidz nie Ciebie tylko kahonne.nie wiedzialam ,ze ty jestes tez kahonna? Pisze sie o rybkach o pieskach hodowcow ,a czemu nie o pieskach w laboratorow,i skad sa brane do doswiadczen?
-
[quote name='aanka']jak sprawdzić ,czy pies trafił do odpowiedniego domu . gdy jest wydany bez wiedzy wolontariusza - nic nie wiemy - bo nikt nam nic nie powie. ostatnio wydano owczarka niem -suczkę -nie wysterylizowana oczywiście. zniknąłł amstaff -bez kastracji -nie wiadomo ,czy uśpiony ,czy gdzieś wsiąkł ..... inne psy też -nie maamy pojęcia . Chyba ,ze z naszych ogłoszeń idą -. wczoraj Brando ponoć poszedł do domu .. -duży ,mało poznany psisko .. Czy można dać nam jakąś broń do reki prawną -może upoważniienie jakieś od org.. Sam pracownik wygadał się ,że trzyma psa w kojcu i na lańcuchu !! ...ale za choinkę nie mogę go teraz spotkać .. no tragedia ..ale inni wolą siedzieć cicho ...ja nie wytrzymuję ..[/QUOTE] Sprawdzeniem domow adoptowanych psow powinny przeprowadzac osoby zatrudnione w schronisku,albo osoby co maja upowazneienie do otrzymania danych osob adoptujacych i wykonujace kontrole i utrzymujace z nowymi opiekunami ciagly kontakt,z dokumentacja wlaczne. Wolontarusze nie sa upowaznieni do otrzymania danych osobowych ,chynba ze wladze schroniska daly odpowiednie upowazneienie. Zeby uspic psa musza podjac decyzje po wielu miesiacach wladze schroniska z niezaleznymi od siebie wet.i trenerem psow ,o nie mozliwosci zsocjalizowania psa. jezeli masz watpliwosci i zastrzezenia musisz zdobyc swiadkow ,ze pies byl socjalny i osklarzyc wladze schroniska ,ze usmiercily psa bezpodstwanie,nie dajac psu szanse na socjalizacje.
-
kaoona-czy nowelizacja uwzglednila i zajeli sie ich tworcy , sprawa zwierzat oddawanych do laboratoriow? -skad laboratoria biora psy?kto jest dostawca? -czy jest mozliwy ich wykup? -czy wiadomo w jakich warunkach wegetuja te zywe istoty? Czy sa osoby walczace o poprawe bytu zwierzat laboratoryjnych? -czy sa org.prozwierzece adoptujace te zwierzeta? -czy wiadomo gdzie na terenie Polski sa umieszczsone laboratoria w ktorych przeprowadza sie eksperymenty na zywych istotach z uwzglednieniem gatunkow?
-
[quote name='toyota']Jeśli suka została pokryta przypadkowo, bo uciekła, to na bank urodzą się kundelki. [B]Kudelków nikt nie kupi. [/B]Szczeniąt kundelków jest tak dużo, że ciężko jest " wcisnąć " je za darmo. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby [B]ogłaszać, że są do oddania.[/B] Tego prawo nie zabrania. Oczywiście jestem za sterylizacja aborcyjną, sterylizacją w ogóle, ale odniosłam się do Twojego postu o sprzedaży szczeniąt, jeśli komuś "prostemu" ucieknie suka w cieczce.[/QUOTE] toyota po czesci sie z Toba zgodze Najlepiej gdyby wszystkie podworkowe pieski czy psy osob "leniwych"byly kastrowane,no ale rzeczywistosc jest jaka jest.Rozpoczynajac od schronisk,znam schronisku w ktorym do klatki wsadzaja niewykastrowane suczke z psem ,dla spokoju w schronisku.Teraz maja 50 szczeniakow.slepych miotow nie usypiaja. jezeli tak czynia schroniska to co oczekiwac od szarego czlowieczka? Inne schronisko wzielo sie na inny sposob selekcji wsadzaja szczeniaki do boksow w ktorych jest parwo i na dzien dobry szczepia . jak widac w naszym ktraju jest wiele metod ograniczania populacji zwierzat. wydawanie psow za darmo to powinno byc zakazane.nawet bulka kosztuje ,a wydawac psy za tzw.zlotowke to jest skandal. Czy to rasowy pies czy mieszaniec babciny ,powinien duzo kosztowac.Pies musi stac sie luksusem ,nie kazdy powinien psa posiadac.Ludzie powinni placic za psa,bo jak nie maja pieniedzy nie beda mieli na utrzymanie czy leczenie zwierzecia,a to sa dopiero koszty. Sprawa ocenianaia opiekunow zwierzat ,kto jest pseudo ,kto nie jest sprawa sliska,gdyz nie kazdy co ma szczeniaki (bo suczki nie dopilnowal)musi byc pseudo.Pseudo jest ten co celowo systematycznie plodzi swoje zwierzeta i sprzedaje w celach zarobkowych,natomiast suczka ktora ucieknie (wykopie dzure pod plotem i za kilka miesiecy urodzi szczeniaki ,bo przeciez nie kazdy bedzie przeprowadzal aborcje u psow, nie mozna uznac ze opiekun jest pseudohodowca . Szczeniaki te powinny nie byc za darmo wydawane ,tylko oddawane do org.prozwierzecych bazujacych na DT ,co do oddawania do schronisk to tak jak w ruskiej ruletce,jak sie uda ,to przezyje ,jak nie to umrze. To co moze wplynac na ograniczenie pseudo sa podatki szczegolnie na wsiach i w malych miasteczkach.Kazdy posiadacz psa powinien placic podatki .
-
[quote name='Atomowka']xxxx52 jak to co? Sukę ciachnąć a szczyle jeżeli ktoś broni sie rękami i nogami przed uśpieniem czy też sterylką aborcyjną oddać za darmo No jeszcze czego,żeby się dorabiać, bo się psa nie dopilnowało i Nam się suka puściła[/QUOTE] powiedz to co napisalas burakowi lub renciscie ,ze maja aborcje przeprowadzic to otrzymsz odpowiedz bardzo po katolicku.
-
[quote name='xxxx52']kahoona-jestes przy "korycie" moge poprosic o wypowiedzenie sie czy w ustawie bierze sie pod uwage tylko psy hodowlane ,a co sie dzieje z psami i innymi zwierzetami ,branymi do laboratoriow?Te maja isc w zapomnienie i maja sie same bronic? Czy ktos bierze pod lupe hodowcow gadow i drobnych ssakow i ptakow ? Co ze zwierzetami egzotycznymi ,dzikimi w ZOO i cyrkach ? Czy tylko hodowcy maja przebicie swoich interesow?[/QUOTE] kahoona prosze o odpowiedz
-
Mam zapytanie ,na terenie calej Polski gdzie sie nie spojrzy biegaja pieski ,bo "musza sobie pobiegac"bo "opoiekunowie sa za leniwi zeby chodzic z nimi na spacery,i wsrod tych walesajacych sie psow sa suczki w cieczce,ktore jak zwykle jak nie zostana wczesniej przez auta przejechane za kilka miesiecy rodza szczeniaki .No i co z tymi szczeniakami? Czy "opiekunowie" maja zrobic oddac do schroniska w ktorych te psy moga umrzec w cierpieniach (nie ma pomieszczen wyizolowanych na szczeniaki )jest schronisko co daje na przywitanie szczepionke i wrzuca szczeniaki do boksu w ktorej jest piasek ,ktory nigdy nigdy nie byl wymieniony i panuje parwo.(dobry pomysl na selekcje) sprzedac ,czy ??????????
-
kahoona-jestes przy "korycie" moge poprosic o wypowiedzenie sie czy w ustawie bierze sie pod uwage tylko psy hodowlane ,a co sie dzieje z psami i innymi zwierzetami ,branymi do laboratoriow?Te maja isc w zapomnienie i maja sie same bronic? Czy ktos bierze pod lupe hodowcow gadow i drobnych ssakow i ptakow ? Co ze zwierzetami egzotycznymi ,dzikimi w ZOO i cyrkach ? Czy tylko hodowcy maja przebicie swoich interesow?
-
wspomnienia wspomnieniami ,ale prosze zadbaj o jej wlasciwa socjalizacja .Moze zapisz sie z psem do psiej szkoly.warczenie to jest ostrzezeniem