-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
dziewczyny - czy ktoś ma jakies szczeniaki u nas? dostałam właśnie Paczke dla szczeniaczka od pedigree i chętnie podaruje ja na jakies psiaki małe (są 4 saszetki mokrego jedzenia, paczka suchego i zabawka) jak w kielcach wyglada sytuacja - nie wiecie przypadkiem? zapytam jeszcze na wątku starachowickim...
-
dziekuje wszystkim za wpłaty:loveu: - dzis wieczorem lub jutro rano sporządze dotychczasowy bilans wpływów i rozchodów... Aukcja cegiełkowa jeszcze trwa - wiec trudno na razie podliczac fundusze, ale około 350 zł już mamy..:multi: :multi: Patia - przelew od Ciebie juz doszedł!!:loveu: lulka, monikusf, han&dom - dziekuje za licytację na moich bazarkach na rzecz brendy - wszystkie pieniażki juz u mnie- dzisiaj zaraz idę na poczte z paczuszkami (tylko han&dom musi troszke poczekać;) )
-
[quote name='Czarodziejka'] Wczoraj jedna sąsiadka zapytała, czy ja mam schronisko, bo u nich przybłąkała się suka - szczenna i blisko terminu. W żadnym wypadku nie mam szans jej wziąć.:roll:[/quote] a moze by chociaz sterylka aborcyjna? bo co sie stanie z maluchami? tak czy siak zostana pewnie usmiercone...:-( Czarodziejko - dziekujemy Ci ze tak troskliwie zajmujesz sie sabą..:loveu: biedactwo z niej straszne - ja sie jedynie boję ze to sztywnienie łapek sie bedzie pogłebiac..:-( ps pytałas moze o surgam? z kolei wodnik krakowski ma podobne dolegliwosci (tez onkowaty) i dostaje chyba nivalin - tylko że to bardzo drogi lek..Ale wodnikowi sie poprawiło..
-
Patia - bardzo dziękuje jeszcze raz!!:loveu: weszka - a czy te leki sa na recepte? I czy nie wchodza w interakcje z innymi? bo brenda bierze jeszcze leki na serce teraz..Zapytam wetki w sobote - bo jesli to takie jakby wspomagacze (jak arthroflex np. ) to moge jej to przeciez kupić i podawac bez diagnozy.. PS weszko - kiwi dała mi wczoraj Twoja karme eukanuba dla brendy - na próbe..Bardzo dziekuje za ten dar:loveu: - jak brenda jej nie zje to oddam oczywiście:lol: , a jak zje to moze zafunduje jakąś karmę dla Twojej suni, co?
-
ja juz o tych preparatach słyszałam od ewusek i ewusek je bardzo chwaliła.. Ale czekam jeszcze az zaczniemy na powaznie diagnozować ta dysplazje u brendy - bo ona nie ma jeszcze nawet zdjecia zrobionego ani nic..Mysle, ze jakieś leki na pewno bedzie musiała brac..bo te nogi ma naprawde biedne - krzywe i zaplatające sie podczas chodzenia.:-(
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
laluna - gratuluje:loveu: ja tez jestem grzeczną dziewczynką - tak jak i ciocia weszka - i myśle ze kłopotu Ci nie sprawie..;) :evil_lol: Natomiast od razu miałabym prosbe czy mogłabys sprawic aby została przywrócona funkcja Edit również na bazarkach (przynajmniej chociaz w pierwszym poscie) - bo bardzo by to ułatwiło aktualizacje licytacji...:roll: -
Malutki Kudłaczek - urocza przytulanka z Miedar ma DOMEK!:)
AniaB replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
słodziaczek :loveu: kochany..- malutkie psiaki szybciej znajduja domy...miejmy nadzieję ze jemu sie uda... -
elu czy szliscie moze wczoraj z krzysiem i psiakami do M1 około 17.00? Bo widziałąm chłopaka i dziewczynę - prowadzili na smyczach dwa labkowate stwory - i ten wiekszy wygladał mi na fuksia...:lol: [COLOR=mediumturquoise]PS. bardzo dziekuje za rozesłanie mojej aukcji do znajomych:loveu: - i przepraszam ze Ci tym zawracałam głowę podczas twojego urlopu...:oops: [/COLOR]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dorothy - musisz nas rozróżniac:evil_lol: - sa tu az dwie anie na tym watku...i obie wystawiają bazarki...:lol: a jak u morgan z jedzeniem - do czego sie przekonała? nasza tymczasowa brenda nie chce nic jesć i grymasi strasznie - je tylko parówki drobiowe - a ma przy tym anemie, wiec przydałoby sie cos innego ...:shake: kiedy planujesz sterylkę małej? i ile pieniazków jeszcze brakuje? -
u pana tomka moze by sie cos jeszcze znalazło - skontaktuj sie z kiwi najlepiej... my na razie nie mamy zadnego psiaka w hotelu, wiec jakis wolny boks moze dla nas by sie znalazł...;)
-
nooo - kociaki cud miód..:loveu: :loveu: słodziunie - nikt nie chce? zabawne i grzeczne, nauczone czystosci!!!
-
ewusek - bardzo dziekuje:loveu: :loveu: myśle, ze wtedy bedziemy juz znac przyblizona kwote za leczenie brendy (bo jeśli uda się ja zaszczepic w przyszła sobotę to za trzy tygodnie przymiarka do sterylki i oczka:roll: ) - no i bedzie wiadomo co dalej..Czy zbieramy grosz, czy moze wystarczy to co mamy..Chyba ze wyjdzie cos z tymi nogami (jakaś niezbędna operacja, zabieg - chociaz mam nadzieje ze moze uda sie to jakos spacyfikować lekami - tzn nie wyleczyc ale chociaż poprawic komfort zycia i ruchu).
-
Sliczny pudelkowaty Pinio-JUZ W DOMU!! Kciuki potrzebne!!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
pinio - piekny kudłąty chłopak wypatruje domu...:-( -
no cóż - musze powiedziec, ze brenda jest szczesliwa..naprawde.. ma takie roześmiane pycho:loveu: jest przekochana..:loveu: byłam dzisiaj dłużej u rodziców - mała goni jak fryga na tych swoich krzywych nogach - w domu sa dwa duze schody - zejscie z holu do pokoju - widać ze nie moze sie bieda zbytnio wybić z tylnych nóg, ale radzi sobie..Oczywiscie nikt jej do niczego nie zmusza - a schody są niziutkie, wiec jakoś daje rade.. Mysle, ze niedługo zabierzemy sie na powaznie za ta dysplazje. Dziekuje wszystkim którzy nas wspomagają finansowo - Forum Bordogów:loveu: , Israelowi i Jego Mamie, Wszystkim którzy kupili nasze cegiełki oraz wszystkim licytującym na moich bazarkach!!!!:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Dzieki Wam leczenie i diagnozowanie brendy bedzie łatwiejsze!!:loveu: a oto kolejne bazarki na brende http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73566 - pralinki wedel http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73576 - czekoladki belgijskie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73581 - kubek jacobs Van Gogh Nocna kawiarnia
-
Sunia Mastino Fałdka ma DT u Ewusek ... Fałdka odeszła ... [']
AniaB replied to AniaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
walczyć - a przynajmniej porozmawiać spokojnie i wyjaśnić kazda pozycje dokładnie. Moze uda sie obnizyć rachunek - bo przecież mała potzrebuje tez pieniedzy na hotelik az ty ewusku wrócisz...i postanowisz co dalej... Mysle ze zawsze mozna wypracowac jakis kompromis.. -
Kraków! DAFI szorstkowłose cudeńko trafiło do dobrego domu. Kciuki!
AniaB replied to weszka's topic in Już w nowym domu
no to chyba juz wszyscy moga odetchnąć:cool3: :roll: :evil_lol: i zaczać sie cieszyc...:multi: :multi: :multi: -
byłam dzisiaj u brendy.. to zupełnie inny pies niz ten który z nami przyjechał:shake: :-o przywitała mnie serdecznie - merdała ogonem jak wsciekła.. zaczepiała mnie do zabawy, polizała po rece i dawała łape:loveu: :loveu: :loveu: jest cudna.. mój tata wpatrzony w nią jak w obrazek - od razu mi powiedział jaka to pełna wdzieku istotka:evil_lol: z kolejnych chyba dobrych wiadomosci to taka ze brenda zjadła wszystkie próbki karmy rc..Na razie sie tym nie entuzjazmuję bardzo (bo z frolikiem było podobnie - troche zjadła a potem juz sie nie podobało) - ale kupie mały worek rc na stawy. Jakby zaczeła to zjadac to by była wspaniale - bo odpadłyby nam prawie codzienne zakupy i gotowanie parówek i kurczaczków. No ale zobaczymy. Najwyzej leksa zje (bo leksa nie grymasi tak jak brenda). Kupiłam dzisiaj jeszcze watróbke drobiowa i kacze serca - jutro spróbuje podać troszke brendzie (żeby jej dietę urozmaicić). Leksa juz próbowała wątróbki - jak brenda nie zje to leksa sie bedzie cieszyc (a co :evil_lol: ). Brenda jest słodziutka, kochana i grzeczna. Uwielbia siedziec na zwewnątrz. Rodzice mówili, ze przedwczoraj troche sie wystraszyli, bo brenda szła za mamą i nagle padła na trawe..Ojciec podbiegł a brendolina odwróciła sie na grzbiet i zaczeał machac nogami w powietrzu i kulac sie w trawie:loveu: :lol: Taka zabawnisia z niej...:roll:
-
Sliczny pudelkowaty Pinio-JUZ W DOMU!! Kciuki potrzebne!!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
nikt do pinia oprócz bianki i israela nie zagląda.. biedny pinio.. a przecież kudłacze teraz w modzie..nic nie rozumiem.. zdrowy, ładny piesek..gdzie domek dla niego..? -
tak tak - z karmy nieustająco podpasowuja jej parówki drobiowe:evil_lol: :loveu: a tak naprawde to dopiero jutro zrobie wywiad czy zjadła któraś z próbek.. bardzo chciałabym zeby przekonała sie do próbki rc na dolegliwosci ruchowe (mobility support czy coś takiego) - patia mówiła że dla niej byłoby to zbawieniem.. jutro napisze czy dieta parówkowa bedzie kontynuowana czy też moze jakieś rc jednak posmakowało..:lol: (martwie sie troche bo na anemię taka monotonna dieta parówkowa chyba nie jest zbytnio wskazana..:shake: )
-
ale słodkości:loveu: a sabula widać ze od razu na suszenie do piaseczku - zeby przypadkiem za długo czystą nie być:evil_lol: czarodziejko w jakim szamponie kapiesz sabe? czy jest to moze dziegciowy z biosiarką dr seidla? Ja go polecam bardzo (leksa ma gronkowca a po tym szamponie nic jej nie jest - tylko on śmierdzi troche)
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo prosimy o rozpropagowanie wsród znajomych poraz zakup cegiełek na oją tymczasowa mastinkę brende [FONT=Arial]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=204783268[/FONT] to ruina psa.. dzisiaj jeszcze okazało sie ze ma do tego wszystkiego anemię.. Bardzo prosimy o wsparcie!!:loveu: brenda nas teraz bardzo potzrebuje.. a tutaj watek brendoliny http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5541192#post5541192 w ostatnich postach jest zdawana relacja z badan i diagnoz oraz rozliczenia wydatków.. -
Patia - dziękuje!!:loveu: A moze wygodniej byłoby dla Ciebie gdybym podjechała osobiście? Mogłabym od razu pokazac Ci paragony (żeby juz wszystko było zgodnie z procedurą;) ). Napisz mi prosze - jesli wolisz zrobic przelew to wysle Ci jutro moje wszystkie dane. Ze spraw zdrowotnych: Byłam dzisiaj z naszą leksą u wetki - również miała robione ekg..I wyszło podobnie do brendzinego..Czyli załamania i fale, które niepokoiły wetke...Doszlismy do wniosku, ze to jednak chyba jest wykres typowy dla danej rasy - i brenda nie ma chorego serduszka, tylko taka to już uroda mastino..Ale na razie wetka bedzie jeszcze to konsultować i potwierdzac u innych specjalistów..Tak ze jeszcze sie nie cieszymy.. Pokazalismy tez przy okazji wyniki krwi brendy - wyniki są dobre, jedyne co wyszło niekorzsytnie to to, ze brenda ma anemię..Ale poradzimy sobie z tym...(hmmm to znaczy wetka i moi rodzice sobie z tym bedą radzic..:evil_lol: ).. Szczepienie dopiero za tydzien.. Obie panie (tzn brenda i leksa) bedą dostawały na podreperowanie serduszek (bo u leksy wyszły jakies szmery w zastawce) lek Polfilin.. W sobote jade do brendy w odwiedziny - zobaczę jak tam u niej z jedzeniem ...:roll:
-
hmmm - no z tym domkiem to ja nie wiem jak bedzie...:roll: brendolina powoli przysycha do moich rodziców..:cool3: a wiecie, ze jak coś przyschnie to i oderwac trudno...:evil_lol: :cool3: ale zobaczymy - na razie musimy brendę podleczyc - a jesli domek bez schodów i z trawą oraz osobami, którym nie będa przeszkadzac jej dolegliwosci sie nie znajdzie - to brenda pewnie zostanie.. ja widze po jej minie, ze ona sie tam juz czuje jak u siebie...i z tego przede wszystkim względu nie chciałabym jej robic kolejnego zamieszania w zyciu... jak to mówią - skomplikowane sytuacje rozwiazują sie same... i tego sie trzymajmy..:lol: