-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
a co do imienia to tu gdzies na dogo był kiedyś taki wątek gdzie było ok. 25.000 imion.. jak znajde go to zaraz tu wkleje..bo ja taż juz nie mam koncepcji jak te wszystkie psiaki nazywać..:) A wolicie imona bardziej tradycyjne czy takie fikuśniejsze.. nie bedzie diabłem wcielonym - na pewno nie:lol: jest jeszcze młodziutka - moze sie wszystkiego nauczyc - nie ma takich nawyków jak starszy pies.. -
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
zdrojka:loveu: a sunia jest przesłodziutka na tych zdjeciach..:loveu: :loveu: zaraz zmieniam z radoscia tytuł!!:multi: mogę..?:roll: :oops: -
W schronisku miedarskim jest mały psiak - wygladem przypominający troszke owczarka kelpi.. Piesek jest czarno bialy o lekko falistej siersci i puszystym i zakreconym ogonie. Ma ok 2,5 roku. Wielkosc: pod kolano. Krotko po kwarantannie. Bardzo mily i przyjazny dla ludzi. Usiluje domnowac nad innymi psami w boksie ale bez agresji.:lol: Pieska nazwałam Kippi:lol: [IMG]http://images6.fotosik.pl/21/a5e4a093231a21camed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/21/315bee11b14755ebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/21/b3fe77efe78c0bf0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/21/e9d6d508065a3cd6med.jpg[/IMG]
-
Sunia - basset - bialo brazowa. Wiek - staruszka, przynajmniej tak wyglada. Przywieziona z Pyskowic, znaleziona w rowie przez Straz Miejska... Sunia jest w zlym stanie. Zaglodzona, na ciele (pod skora) ma jakies zmiany. Jedno wielkosci jajka. Jest bardzo zrezygnowana. Pierwsza nie szuka konaktu z czlowiekiem ale jak sie ja zacznie glaskac przytula sie. Mimo swego stanu sunia wyprowadzona na spacer porusza sie dosc energicznie. Niunia bardzo potrzebuje pomocy. Na razie przebywa na kwarantannie ktora bedzie trwala do przyszlego piatku - 06.07. Moze zglosi sie wlasciciel... Jezeli nie bardzo prosimy o pomoc w szukaniu suniowego czlowieka. Sunia potzrebuje spokojnego miejsca (najchetniej domu), gdzie mogłaby być leczona i diagnozowana.. Nazwałam sunieczke Bessie :) A tak wyglada biedniutka Bessie: Zdjecie zebow: Zmiany chorobowe:
-
Sliczny pudelkowaty Pinio-JUZ W DOMU!! Kciuki potrzebne!!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
dzodzo i co, ico? daga zgodziwszy sie wziąć pinia naszego na dt? jemu sie bardzo dom należy - czeka juz takmdługo, a taki piękny kawaler z niego, no... -
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
AniaB replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
biedna mała..chce sie bawić a tu nogi uwięzione w gipsie..:-( ale czasem musi byc gorzej zeby mogło byc lepiej.. mysle, ze wsadzenie lunki do klatki kennelowej moze nie byc takie złe - posiedzi troszke, ale przynajmniej bedzie gwarancja ze wszystko sie prawidłowo pozrasta...i podgoi.. a potem bedzie juz mogła gonić ile wlezie bez szkody dla zdrowia...!:lol: :loveu: -
madziaikrzys...nie znam sie na dogach ani na zachowaniach zwierzecych az tak dobrze, ale moge napisać cos z własnego doswiadczenia.. wziełam z krakowskiego schroniska mastinkę lekse - nie kochali jej tam:evil_lol: ani ona tam nikogo nie kochała..Do wszelkich zabiegów medycznych miała nakładany kaganiec i weci nie lubili jej zbytnio..:evil_lol: Od wolontariuszki - która nam lekse wyadoptowywała - usłyszałam "nie moze sie jej pani bać"..:roll: :evil_lol: Sunie mamy od półtora roku - zabiegi u weta sa robione bez zabezpieczen zadnych - nawet zaglądanie do nosa, zębów, oczu.. po prostu mój tz ja trzyma za pyszczek i już.. sunia nie wchodzi w zadne konflikty z psami na zewnatrz - unika ich a od małych ucieka.. wszyscy na osiedlu znają ja jako uosobienie lękliwosci i łagodnosci..:roll: Fakt - w domu wredota jest z niej straszna - podczas odwiedzin gosci u nas musi byc niestety izolowana..(w łazience.. :) ) Stróżowanie ma wpisane na pierwszym miejscu..Ale przywykliśmy..:) Pies ze schroniska to loteria..niestety nie wiadomo jak zachowa się dog - ale jeśli pójdzie do kogos odpowiednio stanowczego jest jakaś szansa że jego agresja minie, a pies - odnalazłszy swoje miejsce na ziemi - uspokoi sie.. ale to tylko takie moje pisanie..;)
-
[B]monita[/B] - masz gg? a kiedy skompletujesz wszystko co chciałabyś przekazac missieek? Ja nie jestem konkretnie umówiona - wiec kiedy bedziesz gotowa to jakoś przejmę od Ciebie rzeczy..Czy to bedzie jeszcze w tym tygodniu? Ja na razie nie mam chyba za bardzo po co spotykac sie z missieek bo mam tylko dwie paczki - od weszki i swoją..Natomisat wiem ze sugarr jeszcze gromadzi zdobycze - wiec chciałabym celowac w przyszły tydzień na przekazanie.. co wy na to?
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
zdrojka - schronisko chyba sterylizuje suczki na zyczenie..ale zabieg musiałby chyba być zrobiony dzisiaj, zeby jutro była w miare w dobrej kondycji..No chyba ze suśka byla juz wysterylizowana wczesniej.. Samochód tak czy siak zabezpieczcie sobie folią i poproscie zeby małej w schronisku nie karmili..Wtedy mniejsza szansa na hmm... niespodzianki..:lol: -
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
AniaB replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fiona - nie martwmmy sie na zapas.. dzisiaj niedziela - ja tez dopiero dotarłam do komputera.. pogoda taka ze ludzie pewnie wypoczywali "w zielonym":evil_lol: a nie siedzieli na allegro.. jeszcze jest 11 dni wierze głęboko, ze na pewno cegiełki sprzedamy..:lol: -
elu - niestety nie ma na to najmniejszych szans..:shake: :-( myslałam o zabraniu leksy do rodziców, zeby polezała na trawie i poleniuchowała nie tylko w pontonie, ale wtedy nie miałabym mozliwosci nawet pogłaskac brendy a i brenda nie mogłaby zbliżyc sie do nas..:-( leksa jest okrrrropnie zazdrosna..okropnie... przepedziłaby małą od nas.. a brendolina to nie ten sam pies!!! naprawde.. byłam dzisiaj u niej znów - nie wiem czy to ten pobyt u rodziców czy te leki na serce ale małej przybyło odwagi i pewnosci siebie..:roll: poniewaz brenda nie chce za bardzo jesć samej suchej karmy wiec zabrałam na próbę jedna saszetkę pedigree z paczki dla szczeniaczka..:oops: No i dałam brendzie i bariemu po połowie - z tym ze brendzie dałam 200 g rc mobility i zmieszałam z tym kurczaczkiem w galaretce pedigree dla szczeniat.. No i sie zaczeło...:cool3: Bari szybko zjadł swoje i dawaj do miski brendy..Szczeknął na nia i buch wyjadac..Wczesniej brenda by sie odsuneła, ale dzisiaj nie!!! Dzisiaj ze strasznym wyciem odgryzła sie bariemu:evil_lol: ... Oczywiscie oni biją sie bezkrwawo - tak ze wiecej jest zamieszania, kotłowaniny i wrzasku niż szkody...Ale teraz nie wiem czy to ten kurczak był taki pyszny czy to brenda sie poczuła silniejsza...Hmmm:roll: Teraz beda juz karmieni oddzielnie zupełnie (w innych pomieszczeniach).. Natomiast ja chyba kupię im troche tych saszetek pedigree dla dorosłych psów.. Wiem ze to bezwartosciowe zarcie, ale jak zmieszam pół saszetki z 200 g rc mobility to moze wiecej bedzie pozytku niz szkody..Moze potem saszetki nie bedą juz konieczne..Bo np. rosołu brenda nie lubi w ogóle..wiec polewanie rosołem odpada... Natomiast co jest pozytywne to to, ża panna przekonała sie do ryzu..Wmłóciła ryz z mięsem mielonym wołowym azmiło..Moze jakoś sie przekona do innych posiłków niz tylko parówki...:roll: :evil_lol:
-
ech wszystkie psiaki z moich watków chca mi jakos uciekać do domków...:loveu: mam wolne moce i moge załozyc oddzielne watki kolejnym psiakom - israel czy masz jakieś typy dla mnie? jesli nie to sama poszukam jak tylko wyprawimy pinia i bródkę do domków:lol: bo jednak na oddzielnym wątku łatwiej psiaka moga odnaleźć potencjalini chętni - a tak to gina wsród wielu innych...;)
-
Sliczny pudelkowaty Pinio-JUZ W DOMU!! Kciuki potrzebne!!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
daga - byłoby super, gdyby udało sie znaleźć domek piniowi..:lol: ja go nie polecałam na wątku iskierki, bo myślałam ze drugi domek równiez chciałby sunie..:oops: -
monita - dziekuje bardzo..!! sytuacja jednak wyglada tak, ze brenda zjadła wszystkie (a troche ich było) próbki rc i ja kupiłam jej 6 kg (na próbe) rc mobility special (dla psów powyzej 25 kg z chorymi stawami). Niestety nasz problem polega na tym, ze nie wiemy czy brenda bedzie nadal jadła tą karme - bo to ze zjadła próbki o niczym nie świadczy...
-
sugarr i monita - w jakim rejonie wy mieszkacie? agamika mieszka w rej. krowodrza górka - czy któras z Was mieszka moze gdzieś w okolicy, zeby odebrac paczke od agamika lub dowieźć jej swoją? ja najchetniej (ze wzgledu na brak czasu kompletny) odebrałabym wszystko z jednego miejsca.. Chyba ze wygodniej Wam jest umówić sie bezposrednio z misieek (ja np. wstepnie umówiłam sie koło makro - na przystanku busa).. ja mam jeszcze skrzynke kontaktowa w biurowcu na zwierzynieckiej - tam panie na portierni mogą pzretrzymac mi przesyłki dzień - dwa..Jeśli wygodniej byłoby Wam na zwierzyniecką (o dowolnej porze dnia ) to podam wam adres dokładny i uprzedze panie portierki..
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
zdrojka - bardzo sie ciesze!!:loveu: a tz niech nie marudzi - mała buzię ma wyżełkową a niewiele zje i niewiele miejsca zajmie :evil_lol: taki "spakowany" wyzełek:loveu: :loveu: -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
AniaB replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
daga:loveu: iskierka sie wyczekała - oj wyczekała... ale i ja wreszcie spotkało cos dobrego..coś wspaniałego...DOM!! iskierko - badź grzeczna i szczesliwa!!:loveu: PS daga - w ostródzie jest chyba jeszcze Bystra- taka troche iskierkowata:lol: - ale nie jestem pewna, bo zginął mi wątek...:oops: :oops: -
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
AniaB replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
widziałam, widziałam :multi: :multi: :loveu: a aukcja bedzie wisiec jeszcze prawie 2 tygodnie.. wierzę, ze sprzedamy wszystkie cegły!! -
hehe - nie wiem hmmm:evil_lol: w zasadzie to zakładalismy ten dożywotni tymczas..:roll: sie zobaczy... ale jak widziałam brendziny nos przylepiony do szyby gdy jechałysmy do weta - to naprawde ...szkoda by mi było znów narazac ją na kolejny stres i kolejne zmiany.. ona juz miała za swoje w zyciu.. na razie jest u nas.. pewnie na zawsze.. no chyba ze czeka na nia jakiś wspaniały raj - który zafunduje jej operacje na stawy biodrowe i implanty w berlinie za 2000 euro.. wtedy ja na pewno bedę pierwszą która to suni umozliwi.:lol:
-
patia - doskonale zdaje sobie sprawe jak to jest... czasu ciagle brak.. ale wiem, ze wszyscy nasz watek czytacie:loveu: i nam kibicujecie:loveu: i to jest najważniejsze..Nie zawsze trzeba cos napisać.. za to trzymajcie za nas kciuki - prosimy - bo przed nami jeszcze długa droga..nawet bardzo długa i - spodziewam sie - troche wyboista...:roll: