-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
Kamyk przyjedzie do krakowa w poniedziałek - czyli jutro.. Marta ma mozliwosc przetrzymania go do wtorku - a we wtorek ja postaram sie - o ile bede miała urlop - jakos kamola przetransportowac do Pana Tomka.. Czy w razie czego jest ktos kto mógłby słuzyc awaryjnie transportem we wtorek z ul. Halickiej (koło galerii Kazimierz) do Pana Tomka do Lednicy..? Bardzo prosze o pomoc!! (ja moze zdaze jakos to wszystko ogarnac ale wolałabym mieć jeszcze furtke awaryjna) zaraz napisze na ogolnym krakowsim
-
słuchajcie - bo przeoczyłm jedną rzecz - musze w poniedziąłek jechać z brenda na zdjęcie szwów.. Po drugie nie mam juz urlopu..Nie wiem jeszcze o której godzinie marta przywiezie kamyka do krakowa i co postanowiła dalej z nim poczać, ale prawdopodobnie bedzie potzrebna pomoc w transporcie do pana tomka (jesli ja nie dam rady).. Ja z panem tomkiem załatwie wszystko - tylko porzebne pewnie bedzie odebranie kamola od marty i - albo przetrzymanie go aż ja wróce z brenda od weta albo po prostu zawiezienie.. Zaraz o 10.00 dzwonie do marty jak wyglada sytuacja..
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ech dziewczyny - głowa do góry!!! co to za smutki tutaj..?:loveu: wasze zwierzaki was potrzebuja!! po nocy zawsze przychodzi dzień!! ja na razie moge pomóc tylko bazarkami, bo na brende poszło sporo grosza...:shake: Na brende bede musiała tez cos wystawic zeby połatac dziury.. - spróbuje jeszcze czegos poszukac.. Dorothy - a kiedy ta operacja ma sie odbyc? -
kamyk wraca w poniedziałek z wakacji..:-( nie wiem jak to będzie - bo jeszcze nie rozmawiałam z Marta - czyli kamykowym domem tymczasowym - ale chyba bedę musiała go zawieźć do hotelu... Kto w grupie krakowskiej zawiaduje finansami..? Jak wygląda nasza sytuacja? Gdy dowiem sie czegos o dalszym losie kamola zaraz napiszę na wątku..
-
no teraz już tak..:lol: zabiegi oba (bo i ten gruczoł z oczka musiał byc poprawiony) poszły dobrze..Brenda spiąc chrapała tak straszliwie, ze stała sie maskotką wszystkich pacjentów wchodzacych do gabinetu (wybudzała sie w pokoiku obok gabinetu)..Kazdy chciał zobaczyc kto to tak głośno charczy..:roll: :evil_lol: Poza tym okazało sie, ze wetka miała okazje obejrzeć sobie dokładnie zęby brendy - no i sweirdziła, ze z naszej suśki to młoda laska jeszcze...Oceniła ja na nie wiecej niz 2 - 3 lata....To dlatego ona taka pogodna i cały czas zaczepia do zabawy..:loveu: Moim rodzicom zrobiło sie przykro i strasznie brendy załowali, ze suczysko takie młode a juz tyle zakretów w życiu miało..A wyrzucił ja ktos prawdopodobnie ze względu na te nogi ... Zrobiłam kilka zdjęć z wybudzania - zobaczycie jakie ślicznosci..:loveu: Kazdy sie usmiechnał na jej widok - w rózowym kocyku bardzo jej do pyszczka..:lol: Oczko musimy zakraplac i jutro jeszcze podamy antybiotyk w zastzryku (ale podskórny - wiec zrobimy sami). Za wszystko zapłaciłam 460 zł. Mysle ze za kilka dni wetka wypisze mi na wszystko fakture, wiec bede mogła dokonac ostatecznego rozliczenia... Brenda była dzisiaj jeszcze bardzo osowiała, i sikała na potege (dostała witaminy w kroplówce - chyba z pół litra i kofeine na pobudzenie - bo nie mogła oczu otworzyc..:evil_lol: ).. Po przyjeździe do rodziców jeszcze komisyjnie zwymiotowała na chodnik w przedpokoju i zabrała sie do spania.. Kochanie moje..:loveu: :loveu: :loveu:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze jeden - okularki;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6345501#post6345501 -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wystawiłam bazarki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6345447#post6345447 Prosimy o rozpropagowanie..;) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
AniaB replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojeju, biedna mordzia, biedna i dorotka nasza..:glaszcze: no coś trzeba będzie zaradzić - a jakże.. przecież nie pozwolimy, zeby morgana po szesciu latach bezruchu w klatce musiała teraz skakać na tzrech nogach..nie, nie... -
kippi musi sie komus wreszcie spodobac!! taki cudny psiaczek.. i kolorki ma takie fajne - biało czarne!!
-
Bardzo smutna historia Moruska-LUDZIE NIE ZAWIEDLI - MA JUŻ DOM!!!!:)
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
No właśnie - jak tam morusku - nikt nie pyta o ciebie..?:shake: -
Sama słodycz - Pralinka z Miedar ma domek!:)))
AniaB replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
Pralinka :loveu: - mała suśka - prosi o dom!! -
Sunia Mastino Fałdka ma DT u Ewusek ... Fałdka odeszła ... [']
AniaB replied to AniaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
odwiedziny mam cały czas w planie:loveu: ale bardzo dziekuje za ponowne zaproszenie!!:loveu: Tylko teraz jakos tak ze wszystkim pod góre.. Wiem ze weszka i Amiga jeździ do wawy do dr. Garncarza.. Zabiore sie moze kiedyś z nimi.. - i wtedy poznam z przyjemnościa Was i Fałdzinke.. Jeśli nie to zorganizujemy jakis wypad po prostu w którąś sobote!! nie dawaj fałdki nikomu, nikomu.. zasiedzi sie jakos i juz..mąz nawet nie zauwazy:evil_lol: -
weszko - dziekujemy bardzo!!:loveu: :loveu: jednak zabieg dopiero w sobote - wiec kciuki musza zostac przytrzymane jeszcze do jutra!! ale trzymajcie tez kciuki za to by moi rodzice dzis wytrzymali i nie dali brendzie nic do jedzenia:evil_lol: bo ona od południa ma być na diecie..a ona tak bardzo prosi..:evil_lol: i rozżarła sie strasznie..:shake: brenda jest ulubienicą w małym stadku moich rodziców - mój tata mówi, ze tak miłego psa nigdy nie spotkał.. Bo brendzia strasznie sie przytula, i łazi z animi krok w krok..A Bari to taki sztywny kołek..Twardziel - ani przytulania ani wiernosci..:evil_lol: :shake:
-
Sunia Mastino Fałdka ma DT u Ewusek ... Fałdka odeszła ... [']
AniaB replied to AniaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja przytomnie dopiero dzisiaj zmieniłam tytuł:oops: Nie wiem czy dobry..?:roll: ewusek - dobry..?;) :evil_lol: -
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
AniaB replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
erka, wysłałam Ci pw z listą z allegro.. -
Dzisiaj przekazałam uzbieraną karme bratu missieek - dla jej tymczasowiczów.. Otrzymałam nastepujace rzeczy: - weszka :loveu: - paczka dla szczeniaczka pedigree - agamika :loveu: - paczka dla szczeniaczka pedigree+ jedzenie dla kotów whiskas - Brucio :loveu: - 3 kg friskies junior + 3 kg karmy dla szczeniaków + moja paczka dla szczeniaczka.. Pewnie jedzonko szybko zniknie, wiec prosimy o dalsze wsparcie dla głodomorów missieek.. (Jagienka - nie bij..;) :evil_lol: )
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
piękna na szczescie nadal piękna ale alergia daje w tyłek i jej i nam ze zdwojoną siła.. Lato, ot co..:shake: Biedna jest przy tym troche, bo stale jakies opuchniecia nóg albo zaczerwienienia łap jej sie zdarzaja.. No i niestety jest wożona do weta srednio raz w tygodniu..:-( Tym gorsza jest to sytuacja, ze ona sie tymi jazdami bardzo stresuje..Ale co począć.. Poza tym wszystko jakos leci do przodu;) Humorek dopisuje, apetyt równiez.. Niestety czasami widać po niej już wiek..Po schodach troszke trudniej wchodzić..Zadyszka..Spacery juz coraz krótsze.. No cóz - jak sie ma 7,5 roku to nie ma sie juz takiej kondycji...;)