Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. czy Fionka ma jeszcze jakies długi?
  2. zdjecia własnie wysłałam Jutro załoze jeszcze bazarek z obrazem olejnym od HaniDom - to poprosze jeszcze o wklejenie tego jednego zdjątka.. Paulus - bardzo dziekuje za instrukcje!! Wgryze sie w nia w przyszłym tygodniu, wtedy bede bazarki wystawiac juz sama...
  3. oto bazarek - na razie bez zdjec.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9004406#post9004406[/URL] karusiap, asior - za minute wysyłam do Was zdjecia...
  4. Asior, karusiap - dzieki!!:loveu: Wysle do Was obu wraz z linkiem do bazarków, które zaraz stworze.. Która pierwsza bedzie miała czas to poprosze pieknie o wstawienie...:loveu:
  5. Dziewczyny chciałabym wystawic bazarek na te psiaki które przyjechały z mordowni - monita podała mi link do fotosika, ale ja nie umiem sie tam odnaleźć kompletnie:oops:.. Nie mam już serwera swojego wiec nie mam nawet gdzie zdjec zaczepic.. Kto pomoze..? Ja załoze bazarek tylko potzrebuje zeby mi ktos wkleił zdjecia...albo zaczepił na jakimś serwerze a ja sobie przekleje do pierwszego postu... Bardzo prosze.. To na psiaki...
  6. elu - ja cały czas przetrzymuje Wasz Fuksiowy kołnierz:oops: Czy jest jakaś mozliwosć zebym Ci go oddała? CZy Ty pracujesz nadal na Krupniczej? Ja moze dałabym go gdzieś na portiernie u Ciebie tylko potzrebowałabym dokładny adres.. (niestety do krakowa przyjeżdzam późno - ok. 18.00)...
  7. Mysle ze większosć z nas biorac zwierzaka jakiegokolwiek, a szczególnie schroniskowego - starego i czesto chorego, ma niby te swiadomosc, ze kiedyś tzreba bedzie sie pozegnac...Niestety mnie osobiscie to przerasta.. Nie potrafie sie pogodzić, choć wiem, ze dając te kilka miesiecy, lat dobrego normalnego zycia skrzywdzonemu zwierzęciu, ono ma swoje chwile szczescia, a odchodzac robi miejsce nastepnemu potzrebującemu.. Pewnie tak musi być, pewnie tak.. Ale to strasznie trudne, strasznie...
  8. nie było mnie na dogo w tym ważnym dniu a chciałam wszystkim PRZYPOMNIEĆ:mad: ze 29. listopada nasza babunia skonczyła 8 lat!!!! Dzielnie sie trzyma kochane suczysko.. Co prawda dostała strasznej alergii - nogi spuchły jak bańki a na przednich łapach pojawiły sie okropne rany i strupy:-(, ale poza tym reszta funkcjonuje bez zarzutu..:multi: Leksuniu - badź z nami jak najdłuzej! 4 lutego 2008 miną 2 lata jak ja zabralismy ze schronu.. Troche spóźnione ale szczere : dla leksy :new-bday::new-bday::BIG::tort:
  9. dziekuje Wam wszystkim za wsparcie!!!:calus: Wczoraj byłyśmy u wetki - brenda dostała steryd i leki przeciwzapalne. Musze jej ten lek podac jeszcze dzisiaj i jutro (zastrzyk podskórny). W nocy brenda wstałą sama i na własnych nogach poszła na siku na zewnątrz.. Kochana malenka.. Jest taka dzielna.. Nawet nie piśnie ... Mam nadzieje ze jeszcze troche poprawimy jej komfort zycia.. Zima jest rzeczywiscie trudna dla stawowców... Biedna cały czas chodzi nieco zarzucając tyłem, ale leki nie zaczeły pewnie jeszcze działać na 100%. W poniedziałek znów do wetki.. Do tego przyplatał sie grzyb w uszach jak na złośc i wszystko tak troche koliduje ze soba (bo steryd obniza odpornosc, a grzybowi to bardzo na reke..).. Ale bedzie dobrze.. Musi być!!
  10. tamb - czy ta kobieta była dosć postawna, w duzych okularach i wysoko upiętymi włosami w kucyk? Wiek ok. 50 - 60 lat? Słuchawki od walkmana w uszach? Taka pani zgłosiła sie po pompona - ale nie zostawiłysmy z kiwi jej go wtedy bo wydawała nam sie nie do konca zrównowazona.. Kiwi powinna lepiej kojarzyc adres bo ja wtedy tylko byłam kierowca... Ale była to na pewno kamienica na Zamenhofa..
  11. wysłałąm moje 50 zł na sabcie.. Postaram sie pamietać o niej przy bazarku.. Boze sama nie wiem który psiak bardziej potrzebujacy...:shake::-( Tyle ich wszedzie...:-(
  12. [B]maciaszek[/B] - przelałam przed chwilką na Twoje konto 70 zł z pieniażków podarowanych mi przez [B]Han&Dom[/B]. Miałam wysłac wiecej:oops: ale moja brenda nie wstaje juz na tylne nogi i mam sporo wydatków w ostatnim czasie.. Moze w przyszłym miesiącu wyskrobie wiecej równiez od siebie..:oops:.
  13. Tak Patia - jestem zarejestrowana na forum DDB i pewnie tam zwróce sie o pomoc równiez, natomiast brenda gdy do nas przyszła miala bardzo duze kłopoty z chodzeniem. Nie robilismy przeswietlenia poniewaz ponoc dysplazja przednich i tylnych nóg jest u niej widoczna na pierwszy rzut oka.. Mysle ze własnie dlatego ktos jej sie pozbył... Nogi tylne żyją sobie oddzielnie - kazda własnym zyciem - brenda biegała do tej pory jak baletnica.. Przy pokonywaniu stopieńka o wysokosci 8 cm brała rozbieg, bo nie mogła sie pewnie bidula wybić z tylnych nóg.. Ja mysle ze jedynie operacja mogłaby tu cos pomóc, ewentualnie implant, ale to jest kosztowna rzecz i najblizsza klinika jest w berlinie... Moze zimno tak na nia podziałało..sama nie wiem.. Wczoraj po prostu gdy wyszła na siku nagle upadła na mokry zlodowaciały snieg i juz nie mogła wstac..Rodzice wniesli ją na kocyku do domu...:-( Powiedzcie, ze to jeszcze nie wyrok.. Biedna kochana brendunia.. Ona tyle przeszła w zyciu..Kurcze, no...:-(
  14. no właśnie miałam pisać o brendzie.. Jestem w rozpaczy strasznej..:-( Dysplazja zaczyna przybierac na sile. Brenda od wczoraj nie moze stanać na tylne nóżki - dopiero dzisiaj rano wstała do jedzenia. Wlecze zadek na przednich łapkach.. Nie wiem co to z nia będzie.. Załatwia sie w domu biedula - mam wrazenie ze ona moze nie czuc ze jej sie chce kupe.. Sika poza domem.. Dostaje od jakiegos czasu leki na stawy - surgam/flanid.. Leksie i Barryemu to pomaga doskonale. U brandy działa jakby słabiej.. No cóż pewnie trzeba bedzie zacząc kurowac sterydami - wetka chciała odsunać to jak najdalej w czasie ale chyba bez tego sie nie obedzie.. Nie wiem czy w stanie brendy jakakolwiek operacja jest jeszcze mozliwa - wózek też odpada.. Nie chce myslec o niczym złym - brenda jest taka słodka i tak cudnie zaczepia i podaje łapki.. Jest w niej tyle radosci, tylko niestety fizycznie nie nadąża...:-(
  15. ja tez jestem zawsze myslami przy Sabince..Naprawde..:oops: niestety nie mam naprawde nawet kiedy czegokolwiek napisać.. Bari moich rodziców - który wyglada tak samo jak Saba - ma dokładnie te same dolegliwości.. Wariuje, biega i nogi tylne sie pod nim załamują.. Brenda - przygarnieta mastinka - dysplazja przód i tył - ciagle jazdy do weterynarza .. Chodzi jak baletnica - a każda noga zyje własnym życiem.. Ale tyle w tej suni radości, ze chyba nóżki juz mniej bolą.. Leksunia - druga mastinka - alergia - nagle nogi jak banie spuchniete..Ropa sie leje z krwią.. Sterydy.. No i do weta - na zmiane z brendą.. Dlatego tylko podczytuje o Sabie i mało sie odzywam...Ale o racie pamietam:lol: - zaraz w piatek puszczam przelew..:lol:
  16. [quote name='AgaG']musimy pomóc kieleckim bezdomniakom!!!! psom grozi glód!!!! róbmy zbiórkę jedzenia (suche, makarony,m puszki itd). aga - czy to jest jednorazowa akcja, czy za jakis czas znów cos zbieramy..? Bo ja rzadko teraz na fdogo jestem i dopiero dzisiaj sie doweidziałam...:oops: A chciałabym pomóc...
  17. dzieki monita:loveu::loveu: Zaraz zobacze.. a na kieleckim wątku nie doczytałam gdzie mozna oddawac karme na kielce i kiedy i skad E.DEREK wyrusza...
  18. kurcze - mam paczke z pedigree z jedzeniem... Zaraz sprawdze kiedy E.DEREK wyrusza.. Dziewczyny - chciałam wystawic bazarek dal krakowskich psiaków..Kubeczki teetley - Brytania na wesoło (są z ceramicznymi łyzeczkami) 3 szt (zdjecia mam juz - musze tylko obrobić) oraz obraz olejny od Han&Dom na dług koci.. Komu mogłabym wysłac zdjecia albo kto mnie nauczy wstawiac na jakis bezpłatny serwer? Po przeprowadzce mój exTZ nie ma juz zaprzyjaźnionego serwera na którym mogłabym bezpłatnie zawieszac zdjęcia..
  19. [quote name='Asior']a ja idiotka ostatnio wyrzuciłam poduszkę starą puchową :wallbash::wallbash::wallbash: [/quote] Asior - nie martw sie:loveu: - puchowe rzeczy nie nadaja sie na szczęscie dla psiaków bo gdy rozszarpią pazurkami taką puchowa kołderkę to sprzątania jest ze ho ho...:lol:
  20. wczoraj nareszcie udało mi sie przekazac kiwi 980 zł na koci dług u Pana Tomka.. Ufff...:oops: To zostało jeszcze chyba 450 zł... :shake:
  21. ech, kochane stare suczysko... płakac sie naprawde chce...
  22. [quote name='AgaG']BARDzO PROSZĘ KOGOŚ O POJECHANIE Z LARSEM PRZED CZWARTKIEM (PRZED PROGRAMEM) NA RTG PŁUC I BADANIE KRWI) TRZEBA WIEDZIEĆ CO I JAK DALEJ I TRZEBA TEZ WZIĄĆ FAKTURY Z wIELICZKI OD WETÓW, BO NIE MA JAK ŚCIGNAĆ RESZTEK PIENIĘDZY KTÓRE SĄ NA AFNIE A DŁUGI ROSNĄ... Aga - nie dam rady jechać we czwartek:-(, ale zaraz wystawiam bazarki(moze w sobote mi sie uda) na nasze długi.. kurcze mam wszystkie trzy psy chore (tzn moje psy) i ciezko mi wszystko ogarnać... Ponadto chciałam oficjalnie tutaj na watku napisać ze dzis przekazuje kiwi osobiscie 980 zł z bazarku na dług koci za obrazy od Han&Dom.. Kiwi - bardzo prosze Cie o potwierdzenie tutaj jak juz bedziesz miała pieniazki w łapce...Dziekuje!! Bazarek z obraze, olejnym od Han&Dom na dług koci (nadal:-() postaram sie wystawić równiez w piątek/sobote...
  23. jeju, jeju - mam przeprowadzke i mała rewolucje w zyciu. Dlatego Bajeczki nie odwiedzam pisemnie.. Ale czytam zawsze... Mysle o niej cieplutko.. Cos moze sie uda wymyslic - zobaczymy... Niestety wszystkie moje watki zaniedbałam - nawet moje własne mastinki (jedna z Miedar...:lol:) nie mają ani nowych zdjeć ani nowych postów.. Ale niedługo sie poprawie...:oops:
  24. czarodziejko - wysłałam moją dolę:evil_lol:.. Powinna przyjsc na dniach na Twoje konto...
  25. [quote name='kiwi']ładne mi grosiki ;) ania, jak Ci pasuje ja jestem teraz w miare wolna do konca tygodnia, mozemy nawet sie wybrac razem do hotelu ktoregos ranka:)[/quote] to ja sie z Toba jakos skontaktuje telefonicznie, dobrze..? Bo jestem w kluczowej fazie przeprowadzania sie - wiec musze plany modyfikować na biezaco.. Ale jakby co - to pieniazki przekaze Ci tak czy siak jakos... Moze bedziesz sie krecić gdzies koło podwawelskiego...;) Albo moze uda nam sie jakos podjechać do hotelu... Ja jeszcze mam obraz olejny od Han&Dom - wystawie go może w przyszłym tygodniu..
×
×
  • Create New...