Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. taks - maxiu miał jedynie robiony zabieg usuniecia przepukliny i był kastrowany.. To wesoły, zdrowy psiak.. W domu z którego został zabrany jest troje dzieci w wieku 13 i 10 lat oraz maluch w wózku.. Maksio właśnie tychze dzieci jest ulubieńcem i ma z nimi świetny kontakt.. Mysle, ze dziewczyny po prostu zastanowiła informacja, iz Pani oczekuje psa zdrowego i nie chciałaby od razu z nim isc do weterynarza.. To po prostu zabrzmiało tak troche dziwnie - ale moze tylkko zabrzmiało..:)
  2. AgaG - poniewaz nie dam rady jiż przelac dzis tych 200 zł na pegaza na Twoje konto to moze jeśli spotkałybyśmy sie w niedziele dam ci je osobiście... Poza tym ty masz dla mnie chyba jakieś kwity za taksówke, co?
  3. zusa - po prostu musisz porobic zdjęcia rzeczom i pozakładac nowe watki dla nich w dziale bazarków.... W tytule wpisujesz na jkiego pieska.. W tekscie krótki opis rzeczy, termin aukcji, cena wywoławcza i link do wątku. Jeśli chcesz to mozesz równiez przekazac mi jakos rzeczy - za tydzień powinnam miec wiecej czasu to mogę w Twoim imieniu wystawic..
  4. PS AgaG - ja w przyszłym tygodniu bede bardziej dyspozycyjna i czesciej zagladne na dogo - jakbyś potzrebowała ytransportu to daj znać..-
  5. oj Atolkuś - jak to dobrze, ze zwolniłąś tymczas u Agi:evil_lol: tak sie ciesze z domu dla małej - to takoa kochana psina..
  6. szkoda mi cie morusku tak bardzo... czy nikt nie da ci domu?:-( dlaczego..?:-(
  7. Bajeczka jeszcze w schronisku..?:-( moja malenka - ciotka cie tak zaniedbała.. Bajka - przesliczna smutna suczka !!!
  8. boże, kolejne biedactwo...:-( dopiero tu trafiłam od Fałdki...
  9. kurcze - nie dojechałam do pegaza w sobote bo sie pochorowałam..:-( Dopiero dzisiaj jako tako sie czuje .. Najgorsze ze w weekend wyjezdzam tak ze odwiedziny mozliwe bedą dopiero w przyszłym tygodniu najwczesniej... moze ktoś inny da rade posiedziec z nim w najblizsza sobote?
  10. boze - nowotwór..:-(:shake: ilez ta psina jeszcze sie wycierpi...:shake: na szczescie mysle ze na końcówkę zycia spotkało ją nie lada szczescie..naprawde..:loveu: PS czarodziejko - przed chwilą pusciłam przelewem 50 zł na sabe na Twoje prywatne konto - jutro wieczorkeim pewnie bedzie juz u Ciebie...
  11. ech - chyba rzeczywiscie im trudno rozstac sie z maxiem.. To fajny psiak..:loveu: karusiap - czy sara i maks mają jakieś długi? ja po weekendzie moze bede miała wiecej troszke czasu i wystawie wtedy jakieś bazarki - mam troche swoich rzeczy ale mam jeszcze fanty od aniac50 z krakowa i od kasia777 (których ostatnio zapomniałam Wam dac). w potrzebie na pewno jest i bedzie pegaz nasz, ale czy oprócz dobermanów sa jakieś zadłuzone psy u Was?
  12. moze jutro rano pojade do pegaza - posiedzieć z nim troszke.. moze sa jacyś chętni na wizyte w hotlu? tylko ze wyjazd dosc wczesnie - 8.15 spod forum ...
  13. no ja tez sobie nie wyobrazam jakos ramzesika w autobusie..:lol: szczególnie, ze ostatnio poszłam z nim na łączke..hmmm... Dzielna karusia:loveu: i dzielny anioł stróz z samochodem...:loveu::lol:
  14. uff - no to teraz trzeba sie brać za nastepne zadłuzone...:lol:
  15. [quote name='AgaG']:lol:pewno że go złap[/quote] aga - wysłałm Ci prosbe o Twój nr konta - mam cały czas 200 zł na psy krakowskie.. 100 zł na pegaza i 100 zł po kamyku.. Jak ja mam Ci je przekazac? Mam zapłacioć Panu Tomkowi na dług Pegaza czy jak?
  16. nie byłam az tak długo u pegaza, ale posiedziałam troszke u niego.. Najpierw nie poznałam go wcale - bo stał na budzie i szczekał - nie na mnie tylko do innych psów.. Potem podszedł do kraty i powąchał moją reke.. Niestety gdy okazałam sie nie byc mar.gajko odszedł i połozył sie za budką.. Wtedy weszłam do boksu i posiedziałam z nim troche..Cały czas do niego mówiłam, ale on nie podszedł do mnie - nawet nie wstał... On panicznie boi sie ludzi.. Gdy chciałam mu pościelić posłanie w budce wciisnąl sie w kąt boksu, rozpłaszczył na podłodze i cichutko piszczał.. Taka przerazona kupka nieszczescia.. :(.. Chce do niego wiecej troche pojeździc - jak sie uda to przynajmniej co sobote rano... Zabiore szyneczke - moze sie chłopak oswoi.. Bo tym razem zapomniałam...
  17. to jakis obłęd naprawde... Czy sara została zaszczepiona karusiu? Ja w tym tygodniu troche lepiej wyglądam - mogłabym jakoś wieczorkiem pomóc...
  18. przepraszam, nie doczytałam najwyraźniej..:oops: Najważniejsze ze wszystko poszło jak trzeba...:multi:
  19. ja w tym tygodniu jestem popołudniami do dyspozycji.. rano niestety gorzej.. 18.09 bedzie problem z zawiezieniem małego na operacje.. kto pomoze? karusiap - jakbyscie nie zaszczepiły sary 18.09 to moze podjedziemy z nia nawet i tego 18.09 wieczorkiem (tj ok. 19.00) ??
  20. obiecuje ze postaram sie pojechać w najblizszym czasie do hotelu i posiedzieć chwilke z pegazem.. moze z ciocią kiwi jakoś sie uda..
  21. [quote name='AgaG']Dzięki Jagienko zarazw wpisze , ze pegaz ma tyle na minusie...:-(:-([/quote] [B]AgaG[/B]- u mnie jest 100 zł na pegaza od jotpeg przecież i jeszcze drugie 100 zł od Ajcila za kamyka... Razem 200 zł.. Moze jakos Ci je również przekaze? Żeby nie było bałaganu... coooo?:lol:
  22. Ewusek - wiem, ze ta decyzja była niełatwa.. Ale tak jak juz mówiłam Tobie - człowiek powinien wykorzystac dobrodziejstwo eutanazji w przypadku gdy zwierze meczy sie samo ze soba.. To jest największe miłosierdzie... Fałdko kochana - wiesz ze zrobiliśmy dla ciebie wszystko co było mozliwe.. Ewusek dłąa ci opiekę i ciepło przez ostatnie miesiące... Biegaj szczesliwa i spokojna.. Juz nic nie boli... (*)
  23. Amiga - przepraszam, ze nie napisałam od razu..:oops: Wysłałm Ci 100 zł od Han& Dom.. Czy dotarło juz do Ciebie? Potwierdź mi prosze tu na wątku, dobrze..? Dziekuje Ci!!!
  24. karusia - a o której ta operacja? rano? co do sary to ja moge kazdego dnia wieczorem od 17.09.. 20.09 mam urlop i w zasadzie ok. 11.00 jestem juz dostepna..Moze wtedy mogłybyśmy ją zaszczepić?
×
×
  • Create New...