-
Posts
3554 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nathaniel
-
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
nathaniel replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
ale Ci sie galeria rozgadała :eviltong::eviltong:;) -
Dominacja. Dziewczyno nie dominuj swojego psa, zainteresuj sie szkoleniem klikerowym. Same przestrzeganie zasad fisherowskich nie zaprocentuje suuuuper wychowanym , wyszkolonym psem. Praca, praca, praca. Uwierz, że konsekwencja w swoich postanowieniach, w swoich zamysłach i w pracy jest ważna, a może i najważniejsza w kontakcie z psem. Zapraszam: [url]http://szkoleniepsow.fora.pl/viewforum.php?f=3[/url] [SIZE=3][B][url]http://kliker.dog.pl/[/url] [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/szczeniaki.html[/url] [/B][SIZE=2]PRzeczytaj zamów sobie jakąś książkę, ale nie Fishera , ani Fennel. Którąś z tych [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/ksiazki.html[/url] na przykład ;) [/SIZE][/SIZE]
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
nathaniel replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
ciężki to znaczy cięższy niż ten :diabloti: -
[IMG]http://images12.fotosik.pl/2/eac48586847f8383.jpg[/IMG] Przytkało mnie, piękne oczyska ma :loveu:
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
nathaniel replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Czemu pedalski? [IMG]http://www.pc-kiev.com/showimg.asp?mini=yes&type=1369&code=17080[/IMG] Słabe możliwości ma niestety ... Ale ja w sumie po roku odkryłam kilka opcji :oops: (mam instrukcje po niemiecku, niby się go uczę, ale ... .) [SIZE=1]Ale zapowiedziałam,że jak będzie tatek znowu kupował aparat to ma kupić ciężki, z dłuuugą lufą. [/SIZE] -
Sabinko , ale targetowanie to dotykanie łapą, nosem, brodą danego przedmiotu a nie branie go w pysk ;)Co do tego , że jeden potwór się wystraszył, spróbuj zawinąć kliker/zszywacz czy co tam masz w jakąś ściereczke to stłumi dźwięk. A po za tym same przyznajcie ,że to świetna zabawa patrzeć jak pies kombinuje :multi: Mbbbaj to ja zapraszam [URL]http://szkoleniepsow.fora.pl[/URL] [SIZE=1] Ps. myśmy sobie obrali ambitne zadanie noszenie koszyczka w pysku :diabloti::diabloti: zajmie nam to jakieś dwa miesiące , ale jest fajnie mi się to podoba i jemu się podoba. :loveu:[/SIZE]
-
mbbbaj no to powodzenia w szkoleniu klikerowym :loveu::loveu: Maly napewno szybciej zakuma niz Gruby :roll::evil_lol::diabloti::-(:shake:
-
[SIZE=1]SuperGosiu ja doświadczenia z psami nie mam, bo to mój pierwszy pies, to co wiem o psach zawdzieczam jemu wlasnie :loveu: popelniam bledy , a Rambo robi za królika doświadczalnego. Na mnie Gruby warczy naprawdę bardzo rzadko, glownie wtedy gdy jest to dla niego jakas nowa sytuacja i nie wie jak ma zaareagowac , gorzej jak tata chce sie z nim bawic, bo tatek nie ma wyczucia co do zabawy :/ wteyd pies warczy i odchodzi. [/SIZE]
-
co wy wszyscy z tą dominacją.... :roll: [quote][B] Tłumaczenie rozdziału książki Barry’ego Eaton’a „Dominance: fact or fiction” The Dog In Your Living Room [/B] "Jeśli masz psa, czy jesteś przywódcą stada? Czy jesteś pewien, że z mamą, tatą, dzieckiem i psem, to właśnie pies ma najniższy status w stadzie? Przez wiele lat mówiono właścicielom psów, że muszą być przywódcami stada. Każdy w rodzinie musi dominować nad psem, w przeciwnym razie pies może zacząć dominować nad każdym w rodzinie. Jakikolwiek znak ludzkiej słabości, może spowodować, że pies z tendencjami dominacyjnymi obejmie przewagę nad człowiekiem i osiągnie wyższy status wewnątrz stada. To co nam się mówi, prawdopodobnie prowadzi do problemów behawioralnych albo do oporności psa w posłusznym wykonywaniu komend. Jeśli tak by się działo, radzono nam aby wykorzystać Rank Reduction Programme (Program Redukcji Zachowań), który zawiera między innymi: karmienie psa po naszym posiłku, nie pozwalanie psu na spanie w naszym łóżku, nie bawienie się w przeciąganie, nie pozwalanie psu na przechodzenie pierwszemu przez drzwi. Ponieważ przodkiem psa jest wilk , RRP opiera się na jego zachowaniach, mimo tego, że w naszym domu mamy psa a nie wilka. [...] Przed jego smutną i przedwczesną śmiercią, John Fisher zaczął rozważać kwestię, czy pies postrzega siebie jako członka naszego stada i czy powinien żyć według jego reguł, które rzekomo wzmacniają naszą pozycję jako przywódcy. Niestety, nie miał okazji zbyt wiele napisać na temat swojego zmienionego poglądu, jednak jedno z niewielu stwierdzeń opublikował, a mianowicie:”...jeśli w ten sposób chcecie żyć z waszym psem, to mam dla was wiadomości, które z pewnością rozczarują wielu ludzi, usiłujących osiągnąć status alphy – to dla psa nic nie znaczy ponieważ mieszkając z człowiekiem nie czuje się tak samo jakby żył na wolności.” [/quote] zaczerpnięte : [URL]http://szkoleniepsow.fora.pl/viewtopic.php?t=343&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] Swoją drogą mój pies ma prawo na mnie warknąć, ma i będzie je miał. Wiem, wtedy, że coś mu się nie podoba i mam szansę, zmienić w jakimś tam stopniu jego podejście do danej sytuacji.
-
Gwałty na ludziach i zwierzętach- wyeliminowaliśmy problem!
nathaniel replied to Gonitwa's topic in Wychowanie
[quote name='Gonitwa']pytałam różnych weterynarzy.. mówili że jest już za "stary" i że kastracja nic tu nie pomoże...[/quote] nawet jeśli nie pomoże to i tak się przyda właśnie jeśli chodzi o późniejsze problemy z "jajkami" :diabloti: Konsekwencja, jeśli wydasz polecenie psu to musi byc ono wykonane. Ćwicz z nim chociaż to siad, żeby w takiej sytuacji móc powiedzieć SIAD i psa tym uspokoić. -
Gwałty na ludziach i zwierzętach- wyeliminowaliśmy problem!
nathaniel replied to Gonitwa's topic in Wychowanie
Mój tak robił przed kastracją, chciał kryc głównie mnie. Po kastracji mu przeszło. -
miało być wcześniej.... :oops: literówka.
-
przez p[rzypadek wlepiłam Ci kartkę... :oops: miała być dla innego użytkownika :/ :roll:
-
a u nas jakieś debile dalej strzelają :/
-
[quote name='BBeta']Masz na imie Beata ?? :cool3:[/quote] obrzydliwe imię :angryy: , ale niestety tak na mnie wołają,
-
[quote name='Kamcia_14']Bardzo się cieszę że ja nie musiałam swojego psa nafaszerowywać lekami :multi:. Beatko czyżbyś zminiała tytuł galeri :razz:. My tu obserwujemy wszystko :evil_lol:.[/quote] Pierwszy sylwester u nas i też był bez leków. Taaa....zmieniłam tytuł. [quote name='chicken']:-( biedny... Ale strach przychodzi chyba z wiekiem... Jak Kesi byla mlodsza to samo cisnela sie do autobusu i wchodzila bez zadnych histerii... Teraz robi "kontre" jak gdzies ja zabieram-a nie wszedzie zawozi mnie mama :cool1: Boje sie co bedzie jak bede jezdzic na szkolenie-mam nadzieje ze zobaczy ze autobusem nie tylko do weta sie jezdzi :roll:[/quote] Też tak myślę, że strach przychodiz z wiekiem... Nowa notka [url]http://rambonaukar.blox.pl/html[/url]
-
[quote name='Kamcia_14'] To i tak dużo na półrocznego psa (chyba ) :razz:[/quote] niekoniecznie. niektóre szczeniaki w wieku 10 miesięcy, a nawet i wcześnie zdawają egzaminy PT. :lol:
-
coś koło 4 tysięcy :roll::roll: Teraz mam finepix f455
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
nathaniel replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
daj więcej Bartusia :loveu: -
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
nathaniel replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Anza wiem, wiem żartowałam sobie. Ja Grubego musze przyzwyczaić, że pani może go dotykac gdzie chce i kiedy chce. Niby daje się dotykać wszędzie oprócz łap. Nawet brode mi dał wyszczotkować ostatnio , ale łapy ... wrr... -
[quote name='chicken']Ojej! To az tak zle Twoje psiaki reaguja? :shake: Wiadomo ze to przykry widok-widziec swojego psa "nacpanego" ale to dla niego na pewno lepsze niz patrzec jak on sie boi i nie wie gdzie sie schowac :-([/quote] No niestety. 2 lata temu był nasz pierwszy sylwek, młody cisnął się do okna, a teraz... ? Wczoraj był tylko 3 razy na dworze , razy tylko robil ku .... a zawsze robi 2-3 razy :shake:
-
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
nathaniel replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Czemu ty mojego pupilka ubierasz :mad::mad::mad::mad::diabloti:;) -
Kamcia Beata jestem a nie Natahiel :evil_lol::lol::lol:
-
ja nie cierpię huku, mogę sobie popatrzeć na fajerwerki, ale kurczę gdyby to było ciche. "W piątek na rannym spacerze Rambo mile mnie zaskoczył. Nie rzucił się na psy, chociaż miał wiele okazji. Zaaryzykowałam nawet puszczenie go w parku, zeby się pobawił z pewną suczką (zazwyczaj pani z Nexą przed nami uciekały , bo Gruby się na smyczy miotał.) I pięknie było. Na alejkach oczywiście pełno ludzi, szedł mężczyzna to ja hops po psa i pakuje w niego smakołyki. Pani się mnie pyta co robisz. Opowiedziałam jej, że nie znam jego przeszłości, ale chłopak się boi mężczyzn nie wszystkich wprawdzie, ale niektórzy mogliby liczyć na to, że pies im się uwiesi na nogawkach. Mimo, że Rambo próbował startować do pewnego faceta , to doszedł do wniosku, że to nie jest to . (pani na niego tupnęła , a Gruby przyleciał do mnie po ciacho). A ta suczka... Marzenie. Ciągle przy pani , bo pani miała siateczkę, w której była.... jej ulubiona zabawka. Świetnie nakręcony pies, oczywiście Rambo wolił gonić Nexę niz lecieć za aportem (bidok się wystraszył hałasu jakie to coś robiło - z lanej gumy to było [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] ). A wczoraj była wizyta u weterynarza. Zwarzenie Grubego. 15 kg, musimy zejść do 14 przynajmniej (moim zdaniem). Zapomniałyśmy kagańca , gość dał nam tableteczki na uspokojenie i poprosił o postawienie psa na stole. "Będzie nieciekawie"- myślę. Gruby nie lubi jak się przy nim majstruje, a jak przy tyłku i z igłą to już w ogóle. Ale było naszczęście tylko osłuchanie serduszka. Nic nie wykryto. Po nowym roku zrobimy mu badanie krwi i będziemy robić co 6 miesięcy, tak na wszelki wypadek. Rambo się starzeje, ja wiem, że kupa życia przed nim jeszcze, bo 4 latek to nei emeryt. Ale przezorny zawsze ubezpiecozny. I ćwiczymy "aportowanie" koszyczka. Trzymajcie kciuki."
-
pies dla niepełnosprawnych
nathaniel replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
larysa nikogo nie dyskryminujemy, ale jak sama wiesz pies to też obowiązki. Nic o tym chłopaku nie wiemy praktycznie, tylko tyle, że jeździ na wózku. Wiemy czego on od psa oczekuje , a czego może oczekiwac pies od niego? Naprawdę pies dla osoby niepełnosprawnej powinnien być , że się tak brzydko wyrażę mało kłopotliwy, a rozumiem przez to posłuszeństwo. A wyprocowanie sobie dobrego, posłusznego psa wymaga i wiedzy i czasu i chęci. Dlatego też myślę, że DGManiacy zadawali takie a nie inne pytania i udzielali takich a nie innych odpowiedzi z troski o tego chłopaka i o psa.