Jump to content
Dogomania

nathaniel

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nathaniel

  1. [quote name='Alfa i Zuzia']tu nie chodzi o teorię dominacji tylko zrozumienie zachowania psa i eliminację tych niepożądanych zachowań. [/quote] Jasne, ale jak ja słysze Okiem psa, to stają mi przed oczami ludzie, slepo wierzący , że same zasady (niektóre bzdurne moim zdaniem ;)) wychowają im psa. ;) Bezstresowo nie znaczy pozytywnie!. Bezstresowo to znaczy bez jakich kolwiek zasad, pozytywnie z zasadami i bez przemocy ;). Co do tych owoców bez stresowości w parkach, to ja na swoim psie widze, że nam teoria dominacji nie pomogła, a zaszkodziła. To tak nawiasem mówiąc, zeby nie było, że nieodpowiadam. "d nikogo obcego nie wezmie nawet swojego ulubionego smakolyka, a jesli juz weznie to od razu wypluwa... " i bardzo dobrze... ;)
  2. Dzisiaj dostaliśmy KLIKER... jest super ;)
  3. nathaniel

    frisbee

    [quote name='Gucio']hoho 15zł .. :roll:[/quote] Dodaj sobie do tego koszty przesyłki i już wcale tak mało nie wychodzi.. :roll: Nie zarabiam i nie mogę sobie pozwolić na zamawianie , na kupowanie. Rodzice mnie sponsorują, a ich przekonać do słuszności zakupów nie jest łatwo ;)
  4. [quote name='Hania']Zresztą jak byłam na seminarium Szwedki - szkoleniowca ( ale nie klikerowego ) - która ciągle powtarzała - jeżlei pies czegos nie robi, albo robi źle - popatrz w lusterko - to Twoja wina. To są słowa, które powtarzam sobie ciągle i barzdo mi pomagają. [/quote] Czyżby seminaraium z Inką Sjosten ? Ćwiczenia na świadomość zadu są fajne :loveu: i dostawianie do nogi ;)
  5. nathaniel

    Pomocy

    Uzywanie wyszukiwarki nie boli ;) [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37850&highlight=nauka+czysto%B6ci[/url] [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37850&highlight=nauka+czysto%B6ci[/url] [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26556&highlight=nauka+czysto%B6ci[/url] [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=851&highlight=nauka+czysto%B6cihttp://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21434&highlight=nauka+czysto%B6ci[/url]
  6. [quote name='justys95']Uważasz, że ksiądz bije zwierzęta i je rozmnaża???Ksiądz nie...Ja powiedziałam, że nie mam zastrzeżen co do księży...a czy katolik czy nie jeśli nie kocha zwierząt i nie szanuje tego, że Jezus urodził się między zwierzętami to już inna sprawa...ja jestem katoliczką i bardzo kocham zwierzęta...[B]z twojego postu wynika, iż uwarzasz, że ten co chodzi do kościoła ten nie kocha zwierząt...czyli katolik=morderca zwierząt...[[/B]/quote] Nic takiego nie napisałam!!!Dopisujesz sobie. Napisałam NIEKTÓRZY!!! Bo ludzie, którzy uważają się za "KATOLIKÓW" ,[COLOR=Red][B] niektórzy[/B][/COLOR], są skłonni skopać psa, podpalić kota... ect. Rozmnożyć swoją sukę, wywalić ją na ulicę, tłuc zwierzęta, żony, mężów, dzieci.
  7. [quote name='PsySportowe.pl']Marta, łapanie za kark to chyba jest najbardziej typowy (poza karceniem wzrokiem) i klasyczny sposób na karcenie młodszego psa w celach "wychowawczych" przez starsze psy. Naprawde nie ma na ten temat dyskusji pośród szanowanych szkoleniowców. Nie ma to nic do robienia z zagryzaniem. Psy jak i wilki unikają "walk", które mogę powodować poważnych ran... bo nie ma w natury weterynarza. Kark to miejsce w którym większość ras ma najgrubsza sierść... i są najmniej wrażliwe. Nawet w potyczkach o przewodnictwo stada to wilki kieruje swoje ukąszenia w kark... dlatego są to rzadko śmiertelne potyczki. Choć często widze takie zachowanie, to nie można wyciąganie wniosków na temat psiej natury obserwując dwóch psów, nawet nie można wyciąganie wniosków oceniając 10-20 psów. Trzeba także uczyć sie na podstawie dobrych książek (czyt. zagranicznych) w których autorzy poświęcali wiele lat aby ucząc sie na podstawie dużej ilości psów/wilków. [B] Z Twojego opisu wynika, ze Twój pies nie ma żadnej relacji "wychowawczej" z drugim psem.[/B] Odgania go po prostu gdy mu przeszkadza.[/quote] Jasne, że nie mogę wyciagać wnisoków na podstawie mojego psa. Nie mam jakiegoś szczególnego doświadczenia, ale dziwi mnie taka teoria, bo nigdy się z czymś takim nie spotkałam. ;) [B]Ale ignorowanie też chyba jest metodą wychowawczą... bynajmniej tak czytałam, także w wątku podanym na dogobserver. [/B]
  8. To ja mam chyba jakiegoś psiegoi durnia, skoro on młodszymi psami nie potrząsa w celu wychowawczym. Ewentualnie pokarze zęby i zignoruje zachowanie. Nic więcej. Nigdy nie zaobserwowałam u niego takiego zachowania. A 2 psy w domu dość często mam... (drugiego wyprowadzam na spacery... )...starszy kiedy chce "dac nauczkę" młodszemu (mówię tu o psach , które znam ...w tym o "moich" ) najpierw zaczyna młodego ignorować, a potem warczy, ewentualnie "przegoni". Nigdy nie doszło u mnie do takiej sytuacji,żeby Puśka (najmłodsza) została przewalona na ziemię i trzymana w takiej pozycji przez Grubego. Ba nawet Sara, która bardzo, bardzo młodą wychowuje, nigdy nie posunęła się do tego kroku. Zawsze jest ostrzegawcze warknięcie i na tym się kończy, bo Pusia się uspokaja.
  9. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale mi dobrze;) [IMG]http://images12.fotosik.pl/15/c7b999e2c5940ea1.jpg[/IMG] [/I][/B][/quote] No, a jakże by inaczej. Jakie on fajne odgłosy przy tym wydaje, coś między warczeniem, a miauczeniem :diabloti: A na wiosnę na rowerek i spalimy tłuszczyk GRUBEGO i już będzie Rambo, a nie Gruby Troglodyta ;)
  10. Haniu, ale Gruby (ha nawet reaguje na to "imię") miał po suchej (bosh, acana ,bo rolaya ani eukanuby nie dotykał nawet :/-wersje light i waga ani deczko w dół) albo luźne kupy, albo twarde ... A przy gotowanym są normalne i nie cuchnące ;) Na wiosnę zaczniemy z rowerem... chyba ;)
  11. Marysiu,ależ ja cały czas go odchudzam. Bieganie (na ile pozwala mi moje zdrowie i jego chęci) , mniej żarła (z suchej na gotowaną, z 3 łyżek do jednej łyżki) .... i nic :placz:
  12. [quote name='wiska']Wole suczki-sa bardziej "kontaktowe"!! :lol:[/quote] To nie znasz Grubego, jak kogoś pozna i zaakceptuje to nie ma przebacz, będzie za nim łaził :diabloti:
  13. Dlaczego jestem tak a nie inaczej nastawiona do KOŚCIOŁA? Bo ludzie, którzy uważają się za "KATOLIKÓW" , niektórzy, są skłonni skopać psa, podpalić kota... ect. Rozmnożyć swoją sukę, wywalić ją na ulicę, tłuc zwierzęta, żony, mężów, dzieci. Tak uogólniam. Przykro mi , ale moja kochana katolicka koleżanka, którą szanuje i tak ma w nosie to co się dzieje ze zwierzętami...bo KOŚCIÓŁ mówi, że LUDZIE są ważniejsi. Może i są, ale naszym zasranym obowiązkiem jest dbać o zwierzęta, tak samo jak i o ludzi. Mamy dbać o ŻYCIE. A "KATOLICY" występują przeciw życiu. Naturalnie to jest moje zdanie, ktoś może się z nim nie zgadzać itp. W mojej parafii też są fajni księża, mają zwierzęta, ale mimo swojej "władzy" w kazaniu nie wsponinają o nich..
  14. nathaniel

    frisbee

    [quote name='evanescence']Czemu :( :([/quote] Przy silnym psie, który uwielbia rozszarpywać i ma pozytywne skojarzenia z takimi plecionymi sznurami , nie wytrzyma to zbyt długo. Po za tym sznurki są na środku sklejone taśmą klejącą, a jeans się przesuwa.
  15. Spalenie miski to dobra sprawa. Ale sama sucha karma? Ja bym urozmaiciła te nagrody, raz kulki , raz serek ect. Jeśli psa długie sesje męczą, rób krótkie ( np. 2 minutowe) , ale częściej. [SIZE=1]jeśli chodzi o kliker to tu masz skarbnicę wiedzy: [URL]http://szkoleniepsow.fora.pl[/URL] -tu masz też o spalaniu miski ;) , [URL]http://groups.yahoo.com/group/kliker/[/URL], [URL]http://kliker.dog.pl/[/URL] [/SIZE]
  16. nathaniel

    frisbee

    Jeśli chodzi o te dyski z animali [url]http://animalia.pl/produkt.php?id=2772[/url] to odradzam...
  17. [quote name='ANKA_89']osobiście wierze w Boga, ale w instyticje kościoła już nie[/quote] mam dokładnie tak samo... Oczywiście, według moich wielce katolickich koleżanek i fanatycznej pani katechetki jestem nie wierząca, bo nie praktykuje... Cóż.. .
  18. Ja bym chciała, żeby Gruby miał taka talie. Znalazłam ostatnio zdjęcie, pierwsze wspólne wakacje , miał wtedy jeszcze materiałowy kaganiec (głupia byłam, bo słuchałam co do mnie mówią sprzedawcy z Zabrzańskich sklepów zoo.... ) i taki chudziutki był :loveu:, a teraz? Beczka :oops:
  19. Czytam i czytam, Hacker też ma problemy z agresją? Można wiedzieć jakie? Tj. kiedy jest na smyczy, czy spuszczony?
  20. [quote name='domi_nique'] i jeszcze jedno pytanie: jesli zadnym sposobem nie uda mi sie psa polozyc, czyli nie wykona polecenia, to co ja mam zrobic z tym smakolykiem? nie moge mu dac, bo jeszcze stwierdzi, ze cos dobrze zrobil i ma tak robic. [B]a jak mu nie dam, to moze sie zniechecic do wszelkich cwiczen. co zrobic z ta nieszczesna nagroda? ;)[/B][/quote] Jeśli naprowadzasz psa do jakieś pozycji smakołykiem, to powinnaś nagradzać go innym smakiem niż tym , który masz w ręce. Bynajmniej tak wszędzie czytałam ;) [B]W takim razie Gruby to już dawno by się zniechecił, mojego to mobilizuje do myślenia. Jeśli nie dostałem to znaczy, że coś nie tak zrobiłem, muszę zrobic to jeszcze raz, ale LEPIEJ. ;) [/B]
  21. Wczoraj Rambo bawił się z jednym psem Maxem - labradorem znalezionym na autostradzie z dysplazją (jak głęboką nie wiem, aczkolwiek wiem, że była leczona). O ile wtedy jakoś (JAKOŚ , czyli miernie) się skupiał, to dziś w zabawie z 2 psami olewał mnie totalnie. Wstyd mi było nawet trochę, bo Gruby zaakceptował Maxa i bawił się z nim jak z dobrym kumplem. Tj. Max leciał za aportem, Rambo obok niego, walił w niego bokiem, łapał za ogon, za sierść, wybiegał przed Maxa . Czyli tak jak bawi się z Puśką. Właścicielka drugiego psa -też aportującego :placz:- martwiła się, że dojdzie do bójki... bo MAx dojrzewa i to mocno ;) , ale chyba ja lepiej znam swojego psa i wiem, że on stawia się tylko na smyczy... Ps. tak po za tym to chyba jakaś inna jestem, bo jak czytam, że ktoś dostał psa bezrodowodu od swojej sąsiadki, kumpeli czy kogoś tam,to wiem, że ja bym takiego psa nie wzięła. Wpakowałabym się do autobusu i pojechała do bidula.... Edit: [IMG]http://images11.fotosik.pl/21/58e2c62e6419c954.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/15/c7b999e2c5940ea1.jpg[/IMG]
  22. W co się bawimy? W posłuszeństwo, w łażenie po drzewach, bieganie ;)
×
×
  • Create New...