Jump to content
Dogomania

nathaniel

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nathaniel

  1. Ha a ja dorwałam wkońcu koszyczek i będziemy się uczyć trzymania koszyczka w pysku. Tj. Gruby się będzie uczył :diabloti:
  2. Trzeba by te babki od ozdóbek postawić w takiej sytuacji, ciekawe co by zrobiły.
  3. [quote name='olekg18']Sonika-moja sucz się nie boi i jak zwykle biega bez smyczy:D Nathaniel- nie kazdy pies to rambo moje bez biegania oszalałyby. czarek w domu pokazuje niepokój ,jak cois huknie ,a na dworze olewka , nawet jak huknie blisko. kazdy zna swojego psa i wie jka sie zachowa w danej stresowej sytuacji.[/quote] Olek ja wiem doskonale o tym,bo mój pies jest całkowicie inny, miejscami zachowuje się jak kot. Tylko, że ja mieszkajac w centrum nie ryzykowałabym puszczania psa w sylwestra , bo sie boję i już... :oops:
  4. Mój jakoś żyję, bo można psa zmęczyć inaczej niż biegiem tylko. Zresztą ja mam psa dziwaka, który sobie spaceruje-drepta, a nie biega...
  5. [quote name='Sonika']czy aby na pewno? Ja osobiscie nie wiem. Wiem tylko na co trzeba patrzec przy wyborze psa rodzinnego.[/quote] Sonika dlaczego Ty zawsze Tam gdzie ja? :mad::diabloti: Patrycja no to ja sie chętnie chce dowiedzieć jak wybrać takiego psa, bo kiedys kiedyś mam zamiar pracować właśnie z takim psem z takim ludźmi, dziećmi ect.
  6. Sonika, ja tez naprzyklad huku sie nie boje, ale jak cos mi huknie z zaskoczenia to mi serce moze nawet stanac ze strachu....
  7. Czarne Gwiazdy nizoral zalecil mi weterynarz wlasnie na lupiez. sama bylam w szoku i sprawdzalam na dogo .... i to pomaga. Co do tych scian to tez mnie ciekawi, bo pies siostry rozdrapuje sciany w miejscu w ktorym jest "szyb kominowy" czy jakby to nazwac.
  8. [quote name='Sonika']Mój pies sie nie boi petard wiec go spuszczam. Jedynie wieczorem w sylwestra nie zrobie tego ;)[/quote] A co zrobisz, gdy jednak zajety weszeniem, zabawa sie wystraszy i wybiegnie na ulice?
  9. [quote name='dealer']hmm...na tym zdjęciu Bytomka wyglada cudnie...pamietam ja raczej odwrotnie:)[/quote] No po za tym, że cuchnęło to było pięknie. Pies mi się chciał wpakowac do niej :diabloti::angryy:. Koma on jest tłusty, już dwie osoby mi zwróciły uwagi, że mu się przytyło. Daje mu mniej żarcia częściej puszczam ze smyczy, ba nawet ludzie ktorzy kiedys nas unikali(przez te jego zachowanie na smyczy) pozwalaja na zabawy z ich psami. Musi zrzucic ze 2 kg i ja przy okazji tez musze co nieco zrzucic :oops:. Zdjec psich narazie nie mam , zdjecia wszystkie (z imprezy tez) poszly sie dyndac, jedynie zdazylam zmniejszyc te : [url]http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2673636&postcount=1923[/url] i te: [url]http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2673191&postcount=1921[/url] I czekam na brata , zeby mi odzyskal zdjecia, bo to on mi je wywalil (przez przypadek oczywiscie) :diabloti::angryy::placz:
  10. Cześć , melduje się ;) Czekam na zdjęcia ;) Kolejne!! :loveu:
  11. a u mnie na zadupiu w kioskach mojego psa nie ma. byl w realu ,a el skitowalam to tak : przeciez moge kupic u nas, nie bede tego targac, bo bym to musiala chyba w zebach niesc. "to se poczekom". :placz:
  12. Ala a jadłaś kiedyś pączki z chrzanem i musztardą? Pękałam ze śmiechu jak kumpele siegnęły po pączki na imprezie pewnej Ani... i takie miny /nietęgie .... :diabloti::diabloti:
  13. No tu się z Tobą Rybc!u nie zgodzę... wszystkie psy kochaja nas na tyle mocno (kochaja nas ? a moze to tylko przywiazanie? ) ile my im czasu , checi poswiecamy.
  14. jak to jedynie psy rasowe? :shake::shake: psy rasowe, a raczej wlasciciele psow rasowych tj. rodowodowych ( w moim odczuciu) maja ta szanse, by wartosciowe geny przekazac dalej. psy nierasowe, a wiec te bez rodowodu i mix ect, sa dla mnie wykluczone z rozrodu. Tak wiec jesli kiedys zajelabym sie hodowla to tylko takich psow, ktore moga przekazac cos dobrego dalej, naturalnie rasowych....
  15. apropos tych pieskow co atakuja ze strachu. Moj Gruby atakuje ze strachu kiedy jest na smyczy:oops::oops::oops:...tylko ze my psy omijamy, bo to nic przyjemnego sie z psem szarpac
  16. W niektórych rasach robi się testy psychiczne, więc myślę, że warto by wprowadzic to wszedzie. Pytanie tylko, czy nie bedzie to tak , ze nawet pies z "odchyłami" zda ten egzamin, za dodatkową opłatą. Takiego psa można zawsze pilnować pod czas gdy ma cieczkę/gdy suki w okolicy mają cieczki. Są jeszcze zastrzyki hormonalne dla suk, ale wolałabym chyba psa pilnowac niż faszerować hormonami.
  17. Jaką lekture przeczytałaś? [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27020[/url]
  18. [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2702/imgp9665mq0.jpg[/IMG] Masz coś do mnie?? :loveu:
  19. [quote name='kamila-dog']No ale co to ma wspolnego z Cerberkiem? :cool3: Dla mnie naprawde jest dziwne ze w zeszlym roku nie reagowal na fajerwerki a w tym sie ich panicznie boi :roll: [/quote] mój też tak ma... przez takich palantów którzy rzucają "petardkami", capiszonami czy innym ustrojstwem w parkach i na ulicach. :angryy:
  20. [quote name='TuathaDea']A co z tymi z Księgi Wstępnej?[/quote] Księga wstępna, to to coś , gdzie wpisuje sie psa jesli posiada cechy wygladu i charakteru danej rasy? Hmmm... jesli pies ten bedzie na wystawach wysoko oceniany (i bedzie zdrowy ect. ) to nie widze przeszkod, aby go rozmnożyć. Ale jesli pies bedzie mial skrzywiona psychike to kastrowac, tak samo z wszystkim psami z rodowodem, ktore jakies tam odchyly od normy maja (charakter).
  21. [quote name='TuathaDea']Teraz to już raczej "ciemniej" wyszło. A jak określić które psy nie będą w przyszłości posiadać uprawnień hodowlanych?[/quote] psy bezrodowodu...
  22. Wszystkie psy potrafią kochać! Tylko zdarza się , że w psa schroniskowego trzeba włożyć więcej pracy (jeśli jest już podrośniety )...
  23. nathaniel

    Gryzą się

    Nurr, ale dlaczego ty nie słuchasz co do Ciebie mówią. Idziesz sobie z koleżanką i jamnikiem na spacer. Ty zajmujesz się swoim psem, ona swoim dzieli was odleglosc taka gdzie psy sie soba nie interesuja, po 30-60 minutach czy ile tam wasz spacer trwa zapinasz psa na smycz, ona zapina swojego i mozecie sobie pogadac , a psy sa zmeczone i nie maja sily na walki ect.
  24. Olek tylko ty wiesz , że na twojego psa to podziała i stosujesz to z umiarem. Kolczatka.... nosił Gbur gburzasty, ale ja się tym posługiwać nie umiem. Pies ciągnąl na kolczatce(jeszcze mocniej niz na obrozy) i na obroży, kupiłam szelki i zaczęłam naukę metodą drzewka i jest super :multi:
×
×
  • Create New...