-
Posts
1282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dabrowka
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Dabrowka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Na poranne wstawanie namówić się nie dam, mimo niewątpliwego talentu tuxmana :razz: Ale mogę wpadać tu czasem przed snem i parę pochwał posłać w eter. Bywa, że kładę się tuż przed tym, kiedy część z Was wstaje, więc wszystko będzie w porządku ;) -
PUDELKA Z GUZAMI-Misia niestety za Tęczowym Mostem [*]
Dabrowka replied to Fifek_Miśki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłaciłam trochę na konto Misi... Chciałabym, żeby była zdrowa i szczęśliwa. I za to trzymam kciuki :) -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Inkę. Niech wykorzysta cały swój jamniczy urok i wdzięk, żeby oczarować przyszłego pana :) Co do stróżowania to zgadzam się w całej rozciągłości :D Moja Sonia często wykonuje coś, co ja nazywam "wodzu, prowadź" - szczeknie i leci przed siebie, za sobą prowadząc pozostałe 4 psy... i one lecą ujadając... a ona wraca do mnie, zdziwiona wielce "czym oni się tak denerwują??" Najlepszy - sprawdzony przeze mnie - zestaw obronny to jamnik+rotweiller. Rotek "wygląda", szczeka i podgryza jamniol. I nikt nie wierzy, że to ten mały jest groźniejszy :D -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Dabrowka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Widzimy, Towarzyszu Tuxman, że wasza twórczość zmierza w słusznym kierunku. Pochwalamy, pochwalamy... :smilecol::smilecol::smilecol::smilecol: (szeptem) tylko proszę ten, hyyyy, choryzont zmienić na horyzont, bo trochę w oczęta kłuje :cool1: -
Aga, przekaż przy okazji Pani, że ją podziwiamy i wspieramy jak się da :) Może świadomość, że ma wsparcie - jakiekolwiek - że nie jest sama, jakoś jej pomoże. Nie może się poddać, to okrutne, ale w jej rękach jest psie życie... Powiedz, jeżeli będą potrzebne jeszcze jakieś pieniądze. W przyszłym tygodniu powinnam dostać całkiem spory,dawno oczekiwany, zastrzyk gotówki, więc będę mogła pomóc :) Ja naprawdę wierzę, że Bingo ma przed sobą jeszcze trochę czasu... u boku wspaniałej pani. Która wygląda na silną kobietę, pisałam to już :) No i pisałam też, że Bingo mi zapadł w serce... sama nie wiem, czemu...
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ja mam pięć psów, więc chyba nie powinnam się wypowiadać :evil_lol: Fakt, że 2 z nich mieszkają przede wszystkim na podwórku, a jeden w sieni, zwanej w mieście przedpokojem ;) - chociaż kiedy już Kora vel Łysa pozbędzie się choróbska, na pewno "na pokoje" trafi. Wiem na pewno, że dwa psy "na pokojach" spokojnie się mieszczą. I jest nawet miejsce dla trzeciego :cool3: Pisałam zresztą o tym - Sonia z rotką w mieszkaniu była cichym i spokojnym psim ideałem. Sama - brrrrrrrrr... pies-demolka. Więc może jednak drugi pies... to jest jakiś sposób... Nad którym na pewno oczko zacznie się zastanawiać, kiedy już Inka zje klatkę :evil_lol: -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oj, oczko, jak tak sobie popatrzyłam na zniszczenie klatki... chyba przy okazji zapytam "dziadków" mojej Soni, czy nie sprzedali jej siostry gdzieś w okolice Lublina :roll: Wierzę, że dasz radę. Tak sobie myślę... to głupie pytanie, wiem... ale żegnasz się z nią i witasz bez żadnego entuzjazmu ze swojej strony, prawda?... "Zbadałaś", co może ją denerwować? Bo może ktoś z sąsiadów robi remont na przykład?... -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
No nie wiem. Na zdjęciach raczej aniołka widać, nie diabełka ;) Oczko, proszę, przekaż swojemu TZ wyrazy uznania :) Zachował się tak, jak powinien był się zachować. Dzięki jego kilku zdaniom Tobie łatwiej było podjąć decyzję. Masz rację - gdybyś się poddała, prześladowałyby Cię jamnicze oczy :roll: Może on nie ma świadomości, że bardzo "zapunktował" u kilku(nastu?) kobiet w różnym wieku :evil_lol: Więc pochwal go, bo jak wiadomo, mężczyźni robią się lepsi od chwalenia :cool3: Cieszę się, że Inka ze spokojem przyjęła zamykanie w klatce, życzę Wam, żeby teraz już wszystko się układało :) Proszę pomiziać rudego szczurka :loveu: -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oczko, skoro Inka w Lublinie nie szalała zostawiona w domu, to może porównajcie warunki, w jakich zostawała. Może u Ciebie są jakieś hałasy, które ją denerwują, może gdzieś jakiś pies szczeka, może dużo ludzi chodzi pod drzwiami... Co do konga to ja w swoim mieście nie znalazłam cuda, kiedy było mi potrzebne ;), ale kupiłam taką kulę (nazywało się to magic ball chyba), do której wsypywało się coś dobrego i ustawiało otwór na różne stopnie trudności ;) Zawsze to jakaś rozrywka. A może radio jej włączaj :) Trzymam kciuki, żeby kaganiec podziałał. -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oczko, przykro mi bardzo :( Nie będę Cię potępiać, bo WIEM, jak wygląda mieszkanie zdemolowane przez jamnika. My przez pół roku codziennie baliśmy się otwierać drzwi mieszkania po powrocie z pracy... Potem zaczęłam zawozić psa codziennie rano do mojej mamy - sąsiedzi się śmiali, że "piesek chodzi do przedszkola" i tak naprawdę było. Mama co prawda też pracująca, ale Sonia spędzała czas z przyjaciółką - rotką. Nie niszczyły kompletnie NIC. Spały. Po dwóch latach wyprowadziliśmy się na wieś i okazało się, że to jest to. Pies ma tak dużo zajęć, jest praktycznie zawsze wybiegany (noo, chyba, że pada), że nie ma czasu ani ochoty na niszczenie. Nie wiem, czy podjęłaś już decyzję. Masz teraz czas do piątku, żeby przed przyjazdem Tomka coś zmienić... Długi spacer przed wyjściem? Jakaś zabawka do zniszczenia (może tekturowe pudełko z jakimś jedzonkiem?), a może po prostu klatka?... Czy masz domofon? Jeżeli tak, to może spróbuj go wyłączać. I telefon też. Jeżeli próbowałaś tego wszystkiego to przepraszam :) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Dabrowka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Chciałam wystąpić w roli rozentuzjazmowanego tłumu, żeby się Tuxman nie zniechęcił :cool3: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz::klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz::klacz: :klacz: :klacz: :laola::laola: I jak to było...? Hoska jest boska :cool1: (chyba właśnie oficjalnie wstąpiłam do jej fanklubu... bo nieoficjalnie kibicuję od jakiegoś czasu) -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że relacja nie zmrozi nam krwi w żyłach ;) Biorąc pod uwagę "wybieranie narzędzi tortur" można się wszystkiego spodziewać :cool3: -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Okno jest, to w porządku ;) Chyba nie mam innych pomysłów, na które sama byś nie wpadła. Zaproponowałabym jeszcze ewentualnie przywiązywanie do kaloryfera, ale skoro z telewizorem sobie poradziła, to może lepiej nie... :evil_lol: A poważnie mówiąc to przecież wiadomo, że trzeba jej dać trochę czasu... sporo się w psim życiu działo ostatnio...