Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Mru wiem że przemawia przez Ciebie żal i gorycz ale wydaje mi się że nie do końca jestes sprawiedliwa. Do był duży i ciężki pies, trafił do lecznicy ze starym złamaniem. Generalnie mogli się tego nie tykac i pozostawic kustykającego psa. Została podjęta próba ratowania łapy. Niestety operacja nie przyniosła poprawy. :( Ostanio rozmawiałam z koleżanką : w jej gminie jest tak: pies bezdomny, telefon do hylca i psa nie ma. Nie wazne że to suka w zaawansowanej ciąży, ani pies z 1000 kleszczy, lub mały szczeniak. Nie ma lecznicy, sterylek, prób ratowania.. Nie ma wykazu zwierząt odłowionych, zdjęc itp. Nie ma śladu po psie. Wiec to się dzieje tu w gminie konstancin i piaseczno nie jest chyba jakąś tragedia.
  2. Borek ew miał miec amputowana te łapę, ale lekarze mwią że on bardzo żle chodził na 3 łapach, w zasadzie załatwiał się i zaraz ciągnął do klatki. dodatkowo to duży i żeżki pies, wkrótce by mu siadły stawy i kręgossłup :(. Ja wiem że to bardzo smutne gdy pies traci życie, jest uśpiony. Ale mamy tyle zdrowych pod opieką i też nie mają domów, a chory jakie ma szanse?:(:( trzeba o tej labce szubo myślec.
  3. [quote name='Fela']Wszystko pięknie, ale jak pies będzie wymagał operacji, gdzie trafi po niej? Przecież nie do budy. Moim zdaniem potrzeba ok. 10 razy tyle, ile zadeklarowano na tym wątku - tak na początek. No i jeszcze jedna kwestia organizacyjna: Czy ktoś może (tak konkretnie i z całą odpowiedzialnością) [B] zadeklarować, że zajmie się nim: wożeniem do weta, zbieraniem kasy, rozliczaniem tej kasy, szukaniem domu itd?[/B] Na wszystkie 25 psów ściągniętych z Ostrowi zostałam praktycznie sama jedna z samochodem. A wkrótce będę bez samochodu być może. Pracuję i nie jestem w stanie zająć się - organizacyjnie - kolejnym psem. Idusiek, mimo ogromnej energii i mnóstwa dobrych chęci, samochodu nie ma i nie zawiezie go nigdzie. A coś czuję, że sporo będzie z nim jeżdżenia. Generalnie fajnie jest „wyciągać” na hurra kolejną biedę. Tylko niestety, zawsze jest ktoś na końcu tego łańcuszka ludzi dobrej woli, kto musi rzucić wszystko, bo np. nie ma komu zawieźć psa na operację. Dlatego bardzo proszę o pomoc - zaangażowanie się kogoś z Warszawy lub okolic - kogoś zmotoryzowanego. I jest to bardzo poważna prośba. Bo inaczej temu psu nie pomożemy. (Tak się skłąda niestety, że w Ostrowi jest jeszcze co najmniej kilkana psów, które wymagają pilnej pomocy)[/QUOTE]... Proponuję to co mogę, ale jeśli według Ciebie to nie jest dobry pomysł, trudno. Nawet gdyby miałbyc u mnie w kojcu, sam, ze 2-3 spacerami dziennie i bez diagnozy i operacji, ma większe szanse niż tam.
  4. Jelonek po wypadku juz u Pawła w samochodzie. Biedak, widzilam do przez szybke
  5. Jola pięknie i wzruszająco. Misiu z takim ogłoszeniem musi sie udac . Mysza ja mysle że nie ma co czekac,
  6. Obawiam sie żek pojdziemy do fryzjera to trudno bedzie w nim rozpoznac bearded'a . To co ma na sobie nadaje się wyłącznie do zgolenia.
  7. [quote name='mariolka'][B]niestety, tym razem musimy miec pewność, że jak go wyciągniemy, nie zostaniemy z nim same. [/B] QUOTE] Na dzień dobry daje kojec i moj czas, jak pojedzie Agis to przeniose go na działkę. Warunki może nie super ale bedzie bezpieczny. Jeśli nawet od początku nie bedzie leczony to w schronisku też nie jest. Jego sytuacja się nie zmieni. Czego potrzeba? Worka karmy co miesiąc, myślicie że to się uda?? Jeśli z czasem znajdzie się dla niego inne lepsze miejsce można go ode mnie zabrac.
  8. Milus tylko z imienia jest milusiński. On podobnie jak Cykor jest bojaźliwy, a jak sie boi to i zeby pokazac potrafi :(. Dom bez małych dzieci i najlepiej z innym psem bo jak zostaje sam to wyje :(
  9. Takie dt są na wagę złota. Może jak ta sunia znajdzie domek stały to xelka da dt następnej...tak sobie marzę ;)
  10. Mru a ta Pani to z Piaseczna przypadkiem??? Chudy mial byc kastrowany w tym tygodniu ale nie wiem na 100 procent czy to już miało miejsce. Ja rozmawiałam z p. R i mówiłam że szukamy mu dt, nie sądze żeby był jakis problem.
  11. [quote name='Lara']Ja mam nadzieje, ze Przytulisko sobie za to policzy!!! i to slono!!![/QUOTE] Wiem ze to zrobi i dodatkowa za hotelowanie psa..
  12. Fimik mi wrócił Majki, za duży . Spróbuje go na youtuba wrzucic..
  13. No to do widzenia się z Panią
  14. Kto może pojechac i go zabrac? dziś? jutro?? dopóki nie znajdzie sie lepsze rozwiązanie może posiedziec w kojcu tam gdzie miałam onki z Nowegodworu. mam nadzie ze Golf pomoze ze spacerami :). Potrzebna bedzie pomoc w wizytach u weta bo czas mam ograniczony... Ale to oznacza Idusiek, ze nie wezmę Myszki :(:( a tak mi jej szkoda....
  15. Bo nie przyjmują. Ten pies został przywieziony przez Panią z Kabat, ale podobno doszedł tam za nią z Józefosławia, a to juz terez z którego przyjmują.
  16. To się minęłyśmy :) Bliss a masz zdjęcia labki tej nowej i tego czarnego nowego pieska??
  17. Zapraszam na wątek Bobika :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185422-Kiedyś-Mop-z-Tomaszowa-teraz-Bobik-szuka-nowego-domu?p=14661607#post14661607[/URL]
  18. Co prawda nazywa się już Bob, Bobik ale naprawdę przypomina mopa :(. Futerko tak sfilcowane ze nie ma co marzyc o rozczesaniu. We wtorek jedziemy do fryzjera, bedziemy strzyc, golic i kąpac. Bobik jest psem bezproblemowym. No dobrze, prawie. Jego radośc do człowieka objawia się skakaniem i lizaniem. A jak łapki nie są zbyt czyste, to wiadomo .. Ale biorąc pod uwagę że niestety jest w kojcu, trudno się dziwic jego radosci. W kojcu czysciutki, nie brudzi w ogóle. Wszystko załtwia na spacerze. Brzuszek ok, choc powoli pozbywamy się niechcianych gosci.. Sika na siedząco, ani razu nie podniósł łapy, by cos obsiakac. Na spacerze, po 2 dniach, zabrałąm swoja suczkę i zaczełam go puszczac luzem. Jak on się cieszy :):). Biega, fika , skacze jest niesamowity. Nadaje się agility. Idę przeskakuje, robi zwroty, a szyki jest niesamowicie. Pies nadaje sie dla każdego, spokjnie może isc do ludzi którzy wczesniej nie mieli zwierząt. Do dzieci bez problemu, jeśli tylko wyeliminuje się to skakanie. Ale jak bedzie przebywał w domu z ludxmi to nie bedzie tak spragniony kontaktu i z pewnoscią się uspokoi. Jest super :loveu:. Mam kilka zdjęc ale nie mogę wstawic wiec pomoc mile widziana.
×
×
  • Create New...