Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Nibu człowiek się czeszy że mają domy, ale gdzie im bedzie lepiej niz z nami... Znam to z autopsji
  2. Dziś byłam w lecznicy (Anda w Konstancinie) i poznałam b. miłych ludzi. Okazało sie że maja psa adoptowanego z Ostrowii, jakies 3 lata temu. Matko jak on się nazywał?? zapomniałam :(
  3. Nocka wczoraj pojechała. Labka nie jechała na gieldę bo jeszcze nie jest sterylizowana (Mru dopilnuj pls). Na giełde miała jechac Diana i ten starszy łaciaty psiak, a i szczeniak (jeśli był, bo miał go ktoś wziąc) Ja dziś byłam w lecznicy ale nie widziałm dr wiec nie wiem. Kłosce trzeba koniecznie ogłoszeń, ona może pojechac za tydzień. Jest nowa suka taki mniesz mix on i piesek taki mniejszy mix golden, którego widziałam (tak mi się wydaje )w okolicach Kierszka jakis czas temu, Zabiedzony nie jest, to chyba pański włóczykij, tylko czy go beda szukać. Trzeba zrobic ogłoszenia, i wiem gdzie powiesic..
  4. A oni nie są z Pruszcza Gdańskiego?
  5. [quote name='Figafiga']a nie da rady go wykąpać i ostrzyc np. na sznaucera? [/QUOTE] Jak sie go ostrzyże to wyjdzie pies w typie airdela. Jest duży i ma takie same wybrwienie. bedzie cudny:)
  6. Ja nie umiem ale moze ktos zrobi banerek, wiecej osób zajrzy. Klaudus ile one maja czasu zanim te Mysłowice:(??
  7. labka jest, pekinka też. zadzwonię jak bedzie dr i dowiem si e kiedy można ja zabrac. widziałm tez fajną młodą miz onke (troche mniejsza) i jakiekoś psa podobnego do goldena :(
  8. A Bianeczka w swietnym humorku, przytula sie i wita. Suchego nie chciała, zjadła z apetytem gotowane miesko. Agis nie był wybredny zjadł sucha karmę.
  9. Chce wrzucic Furie Marysię,Miki I Kulke na strony ogłoszenoiwe. do kogo podawć telefon i mail? Czy Furia bedzie wysterylizowana? Anouk wcieło mi twój tel podeślij pls.
  10. [quote name='Diegula']I jak tam czuje się Aaaronek? Kurde od 4 miesięcy szukamy odpowiedniego domku tzn blisko Wawy ( okolice Serocka lub Radzymina) Może macie jakieś namiary na jakiś fajny domek ??[/QUOTE] Pogadaj z Megii1 ona jest z Serocka może poleci Ci jakąś agencję? ALbo wie kto chce sprzedac? Aron nie zaciaga łapani, lekko kuleje na tylna lewą łapę. Mniej niz jak przyjechał , ale on nie biega, nie puszczam go luzem bo nie mam do niego zaufania. Moze gdyby intynsywnie pobiegał to kulawizna by sie bardziej ujawniła, nie wiem. A co do uszu to myslałam o Advokate bo i tak potzreba go zabezpieczyc od kleszcy , był raz odrobaczony trza powtórzyc i zdaje się te ktople na świerzba usznego działaja to by było 3 w jednym. Uszami nie trzepie nie drapie daje się dotknąć. Brudne były, podczyściłam, ranki zostały.
  11. Andziu, karma doszła, dziękujemy pieknie :) Wysłałm Idzie zdjecia Aaaaronka, fajnie wyszedł.
  12. On jest tam troche ponad tydzień. Chodzi w kagańcu, albo kazde w innym pomieszczeniu. Problem polega na tym ze kot był wychowany z poprzednik psem (Krzyczkowym) i nie wie ze pies może byc zagrozeniem. To dobrzy ludzie, nie kazali go zabierac na już ale ja sie boje o kicie.. Morisowa a moze masz jakis pomysł? co im podpowiedzieć?
  13. Mysza jak bedziesz miec chwilę to wyślij mi na maila ze 3 zdjecia Bianki z Agisem
  14. Psy się dogadały, jest ok. Wyniki konsultowałyśmy z kilkoma lekarzami. Mysza dodatkowo była z nia u dr, Czerwieckiego. Wg niego jest w dobrej kondycji. We wtorek jest umówiona na usg u dr Marcińskiego.(śledziona trochę powiekszona) Suka biega, zaczepia psa. W lecznicy nie jadła ale u mnie wczoraj jadła. Może nie lubi suchego? Nawet jak nie zje ze dwa dni nic jej nie bedzie bo gruba jest. Czarna ando, nikt mi tego psa na głowe nie zrzucił. Nie jestem sama, wczoraj Mysza nie mogła ale dziś jechała z Wawra byśmy mogły psy zapoznac. zebym zawsze miała takie wsparcie.....
  15. Dzieś na spacerze poznała mojego psa. Zjeść go nie chciała ale po kilku minutach i po obwąchiwaniu chciała mu wskoczyc na plecy.. Wezme ja jeszcze raz na spacer z Morusem i zobacze jak sobie radzi
  16. Dla mnie Aaron to prawie idealne, ostatnio jak biorę psa na spacer to coraz dłużej sie zastanawiam jak ma na imię. a dodatkowe a daje chwile na zastanowienie;) może Baster?
  17. Marinko, Jak to szczeniak troche niszczy. Czystośc zachowuje, ale ja teraz nie pracuje i co godziny wychodzi. Milus nie moze zamieszkać sam, bo wuje. Musi miec towarzystwo innego psa. Dodatkowo jest psem bojaźliwym co przejawia się agresją do innych zwierząt. Potrzafi się przestraszyc gwałtownego ruchu, hałasu i pokazac zęby.
  18. No tak, jak zabierałam Bianke to dzwoniłam do Myszy i mówiłam ze to inny pies. Zdecydowanie pewny siebie. Ale nie spodziewałam sie ze taaaka pewna. Agisa uwiązałam, zeby nie napadł na nia jak bedzie wchodzic, on już tam jest ze 2 miechy wiec sie pewnie czuje. Wprowadziłam BIanke i puściłam ze smyczą. Agis szczekał bo był uwiązany, a Bianeczka wyszczerzyła sie i rzuciła na niego. zaczeły się gryźc, nie miałam go jak odwiązac. Odciągnełam ja za smycz. Wpakowałm do samochodu i tyle.
  19. A czemu Azorek Wam sie nie podoba?? Takie fajne psie imie;)
  20. Biorac pod uwagę że każą zabrac psy dziś to rzeczywiście czekanie to dobry pomysł
  21. [quote name='mala_czarna']W Otwocku nie ma schroniska. Najbliższe jest w Celestynowie. I w ogóle gdzie Otwock, a gdzie Pułtusk. To nie ten kierunek.[/QUOTE] No a poza tym, to ze najbliżej wcale nie znaczy że tam trafią psy. Psy z Brwinowa jeżdż np do Kutna :(
  22. Bobis nie moze nacieszyc sie spacerami, smiga po trawie z taka predkoscią, ze oczami ciężko go dogonic :) Zwody, uniki hopki :), taka iskierka. Fajnie ze na każde zawołanie wraca . Tylko żeby tak nie skakał. Po każdym spacerze ciuchy do prania ;) Zmieniłam mu obroze bo tamta byl a za duża po strzyżeniu i dałam moja z nr telefonu (podpisuje obroze flamastrem bo znaczki ciągle gubią.)
  23. Czeszemy się na każdym spacerze, kołtunów ubywa a wraz z nimi znika równiez zapaszek. Dzis juz przy nim nie trzeba zatykać nosa. Nie wiem czy on był uczony chodzic za człowiekiem a nie obok czy co, ale cały czas trzyma się z tyłu, blisko i skrobie mi piety. Nie ciągnie. Kolczatka zamieniona na łancuszek bo obroże mi wyszły. A poza tym ok. Nie jest taki wylewny w uczuciach jak był np. Redzik miziak, przyjmuje głaski z zadowoleniem ale nie domaga się ich. A tu wątek mojego drugiego tymczasowicza, z kojca obok [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185422-Kiedyś-Mop-z-Tomaszowa-teraz-Bobik-szuka-nowego-domu?p=14699379&viewfull=1#post14699379[/URL]
  24. Podobno jedzą, mówiła lekarka że strasznie sie na jedzenie rzuciły. nie wiem czy uda mi się podejśc , może po południu
  25. Myszka nie ma za co :). Paxio był grzeczny, bałam sie że mogą byc jakies problemy ale nic. obejrzal ze mna te maluszki w lecznicy (mówiłam Ci) i nie chciał od nich wyjśc. Taki dobry wujek
×
×
  • Create New...