Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Na najbliższa watpię, kiepsko wyglądały zwłaszcza ten łaciaty. Mokry i poklejony.. Bardzo były wystraszone
  2. Własnie wróciłam ze spacerów. Skorzystałam ze mamy przerwę w padaniu i zabrałam Portosa (BTW, Ida to imie mi jakos do niego nie pasuje) i poszlismy na dłuższy spacer. mam nogi w czubku głowy bo cześniej jeszcze biegałam z Bobisiem z Tomaszowa który tez jest u mnie. Ze skunksem łazilismy ok 40 minut. To napewno lewa łapa bo czasami tak podskaluje podciagając ja do siebie, prawa wyglada ok. To raczej wyglada na jakis uraz, on chodzi jak Mis znaleziony przez Myszę. Obciąża obie nogi i obie leca do góry podczas sikania (ale nie obie naraz hihihi). Musże mu kupic jakąś obroze bo nie podoba mu się wkładanie i ściąganie kolców (a i potzreby nie ma bo nie ciagnie).
  3. Niestety szukamy nowego domu. Pies nienawidzi kotów i koteczka która tam znalazła schronienie 3 lata temu jest przez niego ścigana :(.
  4. przesłałam majowe deklaracje
  5. Byłam dziś ale służbo z psem forumowym i nie miłam czasu na poagwędki, ale to co weim: szacha nie ma - był na giełdzie .. Pekinka zdrowa mozna ja zabierac jest jakis malamut ale podobno już zarezerwowany i sa dwa maleńkie, nie wiem czy waża kilogram, ok 7 tygodniowe 2 chłopaki szczeniaki. Jeden czarnobiały i drugi podpalany. Przywiezione przez SM z Konstancina
  6. Wyczesałam z niego reklamówke sierci i gówien, śmierdzi oczywiscie dalej. Zamin do weta trzeba go kapieli. Podpytam ile to u nas na wsi kosztuje. Na jedzenie się nie rzuca, człowiekiem sie interesuje ale głównie interesuja go zapachy na zewnatrz. Obwąchał i osikał każdy mozliwy krzaczek, nie wiem jakie zapachy znalazł w trawie ale z pyska ciekla mu slinka... Na smyczy chodzi nie zle, jeszcze nie ciagnie, ale to zazwyczaj zajmuje dzień dwa, jak przywykna do nowych warunków pokazuja na co je stac. W uszach bagno, syf i nie wiem co jeszcze. Umyje mu dziś sama, zobaczymy jak pójdzie. Jak chodzi to utyka, ale nie tragicznie. Tyłek jakby bez mięsni, linia ładna, jak u klasycznego onka. Może to jakieś stare urazy?? Odrobaczyłam go dziś. potrzebne bedzie cos na kleszcze.
  7. Mysza to skunksik jest z Siedlec, ona chyba nie.. A zgazowana nie była?? ten brzuch jest naprwdę duży i taki do dołu wygiety...
  8. Majki dostałaś zdjęcia?? Bobik już po fryzjerze. Nie jest najcierpliwszym z klientów. Musiał siedziec w kagańcu bo swoje zniecierpliwienie dośc jednoznacznie pokazywał. Zrobił się malutki i taki mniej pewny siebie. Na spaczerze był spokojniejszy, nie może sie chyba nadziwic sobie. Szkoda tylko ze jest tak zimno, ale lepiej tak niz z mokrymi dredami.
  9. Bianka, tak na nia mówiłam. Ona jest kochana ale tak jak mówiła Mysza wystraszona. Najpierw zabki pokazał, ale zaraz lizała po rekach, nie wiedziała co chcę jej zrobic, tak się bidulka tuliła do ziemi. Mam nadzieje ze cokolwiek tam w niej siedzi uda się wyrzucic.
  10. Ania daj mi swój tel Chodzi mi o sunia Marysie, potzebuje jej zdjecia, chcę komus wysłać
  11. podajcie mi link do wątku ze zdjecimi psów. Czy mozna jakiegos psa zabrac do ds czy dt?
  12. [quote name='mala_czarna']"We wtorek straż dla zwierząt wystąpi z wnioskiem o zgodę na odebranie zwierząt. Funkcjonariusze już zastanawiają się, gdzie je teraz umieścić. Sprawa trafi również do sądu". QUOTE] A może lepiej niech zostana tam gdzie są tylko monitorowac warunki w jakich są psy.
  13. Mysza a może go jeszcze zachipowac, Dom w Kampinosie ogrodzony??
  14. Jakby mu zafundować sprytnego fryzjeta to sznupek jak się poatrzy :)
  15. Znalazłam w Ostrowi na stronie schroniska klona Miska i nomen omen nazywa się Murzyn... [URL]http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-43953.html[/URL] może to jakas rasa jest ;)
  16. Może podejde po południu to dowiem sie co zadziało się przez weekend...
  17. Witam Pani Basiu ;) Moze to i lepiej że nie ma... zapłakałybyśmy się :(
  18. ale obrzydliwa pogoda :( Leje od samego rana. Wczoraj spotkałam na spacerze labradorke z synem doktora. Poznała sie z moja sunią. Jest bardzo przyjazna i towarzyska :) Pilnie trzeba znalexc jej dom . Czy ktos ma jakies znajomych od labków??
  19. Jak pani Emerytka to pewnie czas ma:) kciukasy trzymamy
  20. [quote name='mru'] :P on sam mówi zawsze, że jak nie widzi sensu ratowania to usypia, sam to przyznaje, to nie jest tajemnica. ocenić każdy to może sobie u siebie w głowie.[/QUOTE] Mru, ktos te decyzje musi podejmowac. To Jego lecznica, on ma umowy z gminami. On musi, jako lekarz wet. ocenic jakie szanse, badz jakie życie po operacji bedzie miec pies. Równie dobrze mógł uspic Chudego bo stary, terrierke której robił operację na łapie 3 razy i kolejnemu psu który chodził z rusztowaniem bo złamanie sie nie goiło. Tak jak napisałaś - jak nie widzi sensu ratowania to usypia, ale j widzi to ratuje. takie decyzje sa mocno nie popularne wiem ale czasami ktoś musi je podjąc. Wez jeszcze pod uwagę taką drobnostke jak kasa, która zazwyczaj jest ograniczona. A gminy juz maja weża w kieszeni. Jak wydasz dużo kasy na jednego psa to kilka kolejnych wogóle nie zostanie odłowionych bo powoli zaczyna byc widac dno. Wiem bo dzwoniłam ostanio do urzędu w Konstancinie...:(. A my żebyśmy się skolonowały nie jesteśmy w stanie uratowac każdego psa. I żeby nie było nie jestem rzecznikiem prasowym lecznicy;), są rzeczy które bym zmieniła, ale jeśli znajdę jakiegoś psa i nie bedę mogła go wziąc do siebie to postaram się żeby trafił lecznicy.
  21. Mało prawdopodoble żeby sobie tyle wygryzłą . To mogą byc problemy z tarczycą, grzybica lub inne cholerstwo
×
×
  • Create New...