Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Hurrra - ostatnio po kolei psiaki z subskrybowanych przeze mnie wątków znajdują domki :multi: Może i te z moich banerków będą miały szczęście :cool3: Czarkowi i jego rodzinie życzę długich lat szczęścia. Dziewczynowm zaangażowanym w jego sprawę wielkie dzięki: [img]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/bloem14.gif[/img]
  2. Dogomania pamięta Twoją historię piesku
  3. Ni wiem, jak to się stało, ale dopiero dzisiaj (odpowiedni dzień ...) dowiaduję się o śmierci Busi :placz: Maleńka - już Cię nikt nie odtrąci - za Tęczowym Mostem z psiakami spacerują sami dobrzy ludzie
  4. Aż się zarumieniłam :oops: Wiadomo, co u Sabuliny ?
  5. Dla całego łańcuszka osób, które pomogły Klarci : od naszych Dogomaniaczek wspaniałych do Raula i Jego Małżonki :loveu: [IMG]http://www.picturesanimations.com/h/hearts/13527liefdenieuw5531001.gif[/IMG][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/121.gif[/IMG]
  6. [B]Sonikowa [/B]i [B]Oris[/B] [img]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/100.gif[/img]
  7. Ja nie pisałam z pretensją do Was, dziewczyny, tylko do losu, który miłą suczkę pozbawia tego pierwszego domu, potem znów daje nadzieję na dobry domek jeszcze z koleżanką i znów ją oszukuje. My wiemy - takie to życie zas ..., ale psy tego nie rozumieją
  8. Martwię się, czy nie chcą na rozmnażanie :-(
  9. [B]Rotti[/B] [img]http://www.picturesanimations.com/c/candle/candel.gif[/img]
  10. Ja z kotem po wetach: mocznica i kardiomiopatia. Jest co robić, bo w domu trzeba na siłę jedzenie i lekarstwa wciskać. No i nie dać się przy tym podrapać na śmierć :cool3: No i resztą - znaczy ludzmi i zwierzakami się zająć:p
  11. Niech ona wreszcie gdzieś dłużej zagrzeje, bo tak mi żal psiny - co się oswoi to znów zmiana :shake:
  12. Jeżeli DT da Sabulince czas na ochłonięcie i pokazanie się z dobrej strony to zostanie DS, więc niech się stara ten DT :cool3:
  13. Fakt, za spokojnie na wątku :shake: Ale miałyśmy fotki aktualne Ammy dostać i nic ...
  14. U Renaty miałby full service, żeby tylko Gajusi nie terroryzował :p
  15. To daję Renacie telefon do [B]Ocelot [/B]w takim razie :lol:
  16. Jest jeszcze jedna oferta: Renata, ta która znalazła dom dla flatopodobnego (teraz Bruno) oferuje DT u siebie. Jeżeli pudelek dogada się z jej Gają - flatką bardzo łagodną - to zostanie u Renaty. Jeżeli nie, można mu szukać domku na spokojnie. Renata jest mgr zootechniki, groomerem i pracuje w gabinecie weterynaryjnym, więc całą obsługę lekarsko-upiększającą miałby niejako "w domu". Wezcie pod uwagę i tą propozycję :lol:
  17. Ja też ze Śródmieścia i bez znajomych na Bemowie, niestety.
  18. Misieńku ...już wszystko złe się skończyło, hasaj za Tęczowym Mostem z moimi psiakami i nie strasz moich kotów
  19. [quote name='elinka'] Ewa i flatki, przepraszam, że zdenerwowałam Ciebie tymi moimi naiwnymi pytaniami, ale naprawdę nie miałam rozeznania w tej sprawie. :oops:[/QUOTE] Nie szkodzi :lol: Ja tylko przestraszyłam się, że rozpęta się dyskusja po tytułem:"Lepszy schron w ojczyznie, jak kanapa u obcokrajowca" albo polecą sugestie o wykorzystywaniu psów do przeszczepów i rozmyje się cały glówny temat wątku .
  20. Elinka - to wątek Kokosika, nie róbmy tu dyskusji na temat dlaczego pomagają w Polsce a nie w Chinach ... Ocelot - czemu Cię koty martwią? Chyba nie podejrzewasz Kokosa o mordercze zamiary ? :cool3:
  21. :loveu:Witam Ciotkę Kaprys serdecznie :lol: Byłam dziś u suni - paraduje w kaftaniku i szeleczkach, więc na razie zdjęć robić nie będziemy, bo mało co widać :p Za to jedna flatowa ciotka Anka obrobiła te fotki z pierwszej strony artystycznie, więc podmieniłam. Sonia do mnie na początku była dość sceptycznie nastawiona, co objawiło się niechęcią do pójścia na spacerek. Być może obawiało się biedactwo, że znów czeka ją niemiła niespodzianka, a lecznicę traktuje jak swój domek w tej chwili. W końcu poszła ze mną, ładnie drepce na smyczy, nie ciągnie, jest spokojna bardzo. Po powrocie do lecznicy posiedziałyśmy sobie razem i wtedy położyła pyszczek na moim udzie - bardzo to było miłe. Nie wyobrażam sobie, żeby ten maluch miał wrócić na niepewne na wieś, to niedopuszczalne !
  22. Ale zawsze można zrobić jakiś wyjątek dla bohatera, nie ?
  23. Jak się uporamy z Kokosem, to poszukamy całą parą domu małemu Amikowi. Czy kierownik i wet wiedzą o tym, że wszystko jest na dobrej drodze? A ja myślę o tym psiaku, który zaoiekował się Kokosem w boksie ... Nie dałoby rady i jego zabrać do Holandii ?
  24. Trzymm kciuki za całokształt. Moja podopieczna Sonia miała sterylkę aborcyjną we wtorek i czuje się dobrze, już dzisiaj jadła z apetytem :lol:
×
×
  • Create New...