Jump to content
Dogomania

mar....ka

Members
  • Posts

    2345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mar....ka

  1. zdrówka dla Comy
  2. pamiętaj o fotach, szwagier już wie że zostanie chrzestnym :P???
  3. Alu, daj sobie spokój z tym skanem, Ci co gadają idiotyzmy i tak gadać będą- olej i tyle w temacie Zadzwonię do Ciebie, ale nie jutro (pewnie na cmentarz będziesz gnała), jutro też jest 17 ta rocznica śmierci mojej babci:(
  4. masakra....ja zawsze mam stracha w czyje łapska wpadają zdjęcia mojego dziecka (kiedyś niby zaginęły wywoływane przez allegro, podejrzewam jednak że coś fotograf nawalił- byłam wkurzona bo było m.in. karmienie piersią) dzięki za foty, tych srebnych rzeczy coraz więcej u jubilerów i właśnie na allegro (myslę, że wybiorę coś ze srebra z grawerem), i dołożę kasę
  5. już ok, dziękujemy :)
  6. odpukać zeszła jej na razie gorączka.... a ja czasem myślę, że mam dalej dwadzieścia pare (tak 28 :)), a czasem jak mam gorszy dzień, to mam wrażenie, że setka
  7. Potem oni będą przyjeżdżać, by obczaić dzidzię :)
  8. skomplikowane heheh
  9. Alicja bierz szczyla, bo jak dorosłe bydle wyrzuci Cezara z łózka (a cholerka wie czego to nauczone ), to wylecisz z tym swoim nowym dobytkiem na całonocny spacerek :P
  10. w Janowicach czy może na Jelonkę się wynosisz (dla mnie lepiej :P)
  11. no mi dzisiaj od sąsiadów nawiało duuuuuuużo
  12. widocznie Shadow to dość spokojny egzemplarz, chodzi tylko i szuka gdzie mordę wytrzeć (mimo, że ja już mu wycierałam)
  13. to była chyba Pani Beata, mam jeszcze w komórce nr telefonu
  14. zawsze jak patrzę na sąsiadów asty, to jakoś Ozzulek do łba mi przychodzi....Kiedyś Damian przyniósł bardziej wypasionego mopa i wchodzi do domu ucieszony, Szop (bo tak mówi) mam prezent dla Ciebie :)
  15. wczoraj jeszcze nie miałam, dzisiaj mam- a gdzie foty sklerozo??? (pudełko chrzcielne) Może Ty Theo jesteś zajęta, to się fotami nawet nie przejmuj, ważniejszy mój zięć
  16. no Theo, nie musisz się solidaryzować z ukochaną - zdrowiej- już swoje wychorowałeś. Alu faktycznie u was tak źle z powietrzem???Jak oglądam wiadomości, to się zastanawiam ile propagandy, a ile prawdy ....
  17. Rano 38,1, ale tz był już w aptece i w razie "w" mam na zmianę paracetamol. W nocy do 39 dobiło, ratowały nas zimne okłady. Dzisiaj jakieś paskudne wiatrzysko u nas, wysłałam małża z Shadowem, a ja robię obiad. Na razie tempka u Gabi zbita i ogląda bajki. Łukasz ma przykazane uczyć się fizyki???? Potem wejdę na dgm na kompie, na razie na znienawidzonej komórce piszę
  18. to Ty masz takie szczęście jak ja, szczególnie do znajdywania kotów. Też mieliśmy podrzuconą ciężarną koteczkę, a z niej urodziło się 6 młodych (w tym jedno martwe), jeden kociak przewracał się na jedną stronę (jeszcze próbowaliśmy ratować, wet dał mu zastrzyk na rozluźnienie mięśni???, ale było jeszcze gorzej i trzeba było uspać). Została nam czwórka, w międzyczasie kotka matka zaginęła- najprawdopodobniej wpadła w żelazka na łaski- sąsiedzi ustawiają ). Ogłoszenia dawałam na lokalnych portalach, fb. Poszły wszystkie (dwie kotki znalazły dom w OW Narcyz w Świeradowie, żyją i mają się dobrze :)). W zeszłym roku w deszczu znalazłam dwa maleństwa- a poszłam się przejść z Shadowem. Też na pewno nie miały m-ca- ktoś po chamsku wyrzucił. Od razu dałam ogłoszenie, pisałam że mogę odchować. Na drugi dzień oddzwoniła babeczka ze Złotoryi , która ma tymczasy dla kotów i powiedziała że je weźmie (nawet do paliwa chciała się dorzucić). Byłam taka szczęśliwa, że do Warszawy bym pewnie za darmo wiozła. Kotki znalazły domy. Zaraz zobaczę, powinnam mieć zdjęcia, w jakim stanie je znalazłam. A i je jeszcze pokażę te, które wystawiałam. Ostatni poszedł kot bury- Gingers - do tej pory żałuję, że go oddałam. Nie znałam ludzi i nie wiem jak potoczyły się jego losy :(
  19. a widziałaś ospałego boksera??? o przepraszam znam taka jedną królową Sisę, co jest burzona że jej dzień zepsułam (przyszłam w odwiedziny)
  20. czopków nie mam w domu, tylko ibuprom....juz podałam, przenoszę bety do jej pokoju :(
  21. tak te całe życie pędzi....zerkałam właśnie dzisiaj na stare filmy na youtubie, Łuki taki mały- otwarty, uśmiechnięty- Gabi to już w ogóle....kiedy to zleciało
  22. pepla... hmmm a ja oznajmiam iż Twoja synowa ma gorączka, wygląda że ja grypa bierze.....a tak fajnie było do tej pory, pewnie ciekawa noc będzie, na razie 38,6 :(
  23. zleci.....i będą wakacje :)
×
×
  • Create New...