-
Posts
2345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mar....ka
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
te ze spirytem są fajne, myślałam że mnie podpalą (z lat pewnie osiem miałam). Potem takie fioletowe ślady mi zostały :) -
to nie szukaj mgły, tylko budynków :)
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
mar....ka replied to arima's topic in Foto Blogi
oj ciężko będzie oddać na nowe domki.... -
i tak rodzą się plotki heheh
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
mar....ka replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
jaki super irokez https://lh3.googleusercontent.com/-SX8nh6VL6Xc/VjEskkJvucI/AAAAAAAAEgc/4Wq2smFeFPc/w958-h719-no/20151028_152630.jpg -
Sagat pomyślał, kolejna świnka w naszym domu, mam przekichane hehe. A tak poważnie gratuluję dziewczyny, teraz foty będą jeszcze ciekawsze. Tez uważam, że dom opieki nie jest złym pomysłem, jeśli oczywiście jest w miarę ok (to znaczy nie przypomina stricte szpitala).
-
to ja mam tak samo, może to wynika z naszych charakterów, jesteśmy wiedzmy i teściowe się nas boją heheh
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
mar....ka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
http://i1383.photobucket.com/albums/ah314/Bolsbokser/Dogo%20RONI/RONI%20i%20PUCEL%2027%2010%202015/_DSC0214-4net640_zps1aveuaim.jpgpiękne, przyjeżdżaj do nas- mgły u nas dostatek :P -
ale macie słoneczko, a Erykowi oczka od niego się pokurczyły :) http://i68.tinypic.com/ou33tz.jpg
-
o 300 stronka :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
hej Madzia, widzę że z Theo lepiej, za To Ty....A te bańki to jeszcze taki stary typ - podpalany ze spirytem (raz takie miałam, ze stoo lat temu) czy już te gumowe??? -
hej, dzisiaj czwartek :p nie mogłam odpuścić :P
-
a ona bez kobiecych heheh no właśnie, moja jest łysa , a nie bura heheh dzięki Asia, resztę witam- wczoraj nie byłam na dgm, bo męczyłam stroik jesienny dla Byśki A dzisiaj sobie za to z tz-em na jezioro wyskoczyłam , uwielbiam jesień, mgłę, wędkarzy i ciszęęęęę
-
dobra pójdziemy na kompromis- będziemy losować, ale się naszukałam foty kocury, jakoś jej nie robię zdjęć
-
jak się ze mną połączysz - Maria Magdalena, to przejdziemy na boksy heheh, kota możesz zostawić, bo ja mam koteczkę, ale głupkowatą - więc nie będę nalegać
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no właśnie odpukaj.... -
teściowa gorsza niż duchy heheheh King powinien pisać horrory o teściowych :P
-
wszytko przed Tobą :p też tak myślę -cudna :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
byleby gorączka Theusia nie męczyła, sam kaszel jest wystarczający -
no i zdjęcie w słońcu, pewnie w cieniu z daleka czarna (na pewno miał jakieś delikatne pręgi, ale fakt faktem czarnuchy są boskie heheh)
-
no właśnie do tego nie ma się głowy, jeśli śmierć jest niespodziewana.
- 78403 replies
-
gwizdnęłam sobie zdjęcie z rodzimej hodowli Shadowa (z serca kamy), tutaj była ciemno pręgowana dziewczynka- MyLI (a bywają jeszcze ciemniejsze)
-
dzisiaj był przymrozek, a ja tylko testowałam czy jeszcze wejdzie w tę z zeszłego roku i jak widać coś maława. Czarnych bokserów nie ma (przynajmniej FCI) są ciemno pręgowane, ale fakt faktem niektóre wyglądają jak prawie czarne. Przynajmniej ja nie spotkałam się przez ostatni 10 lat z żadnym czarnym, a regularnie przeglądam mioty. Wg literatury, czarne pojawiały się w latach 20 lub trzydziestych u.wieku (jeśli dobrze pamiętam). Osobiście bardzo podobają mi się takie bardzo ciemne pręgowania :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
No to nie ma mocnych coś musi być.Ten mały Mikuś, którego niedawno pilnowałam, od 3 tygodni tak jakby zawalony. Słychać jakby coś mu rzęziło, ale w badaniu czysty. Sugerowali, by kupić zagęszczacz do mleczka, bo może przez te ulewanie, gdzieś do noska mu idzie. Niestety nic nie pomogło, oddycha jakby miał zatkany nosek (choć nic nie leci) i czasem pokaszluje. Dzisiaj po 3 tygodniach leczenia kropelkami, dostał skierowanie do laryngologa- by wykluczyć polipy :( Biedne maleństwo, nic nie pomaga, śpi na podwójnej poduszce, by lepiej oddychał. Dobrze, że lekarka chce znaleźć przyczynę. Może u Theo to jakaś paskudna wirusówka, tylko co mu się odrywa hmmmm (jak Łukasz miał te zapalenie płuc, to zwymiotował formalnie przezroczystym śluzem, tego tyle było, że nie wiedziałam czym to zebrać - akurat byliśmy w szpitalu na pobraniu krwi)