Jump to content
Dogomania

Monia123

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia123

  1. Pozdrawiamy i cieszymy się szczęściem Essy :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool:
  2. Pozdrawiamy ZuzięM i Polcię - dwie farciarki, które się odnalazły :multi:
  3. Ice_76 - jedynym pocieszeniem w tej całej tragicznej historii jest to, że wracasz do zdrowia po wypadku. Pozdrawiam.
  4. Aniu, trzymamy kciuki za malutką. Taki słodki szkrab - oby zdrowo rosła...
  5. Trzymamy kciuki za występ Essy i za jej nowy domek :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  6. Na górę, Ślicznotko!!! Wcześniej czy później ktoś ciebie pokocha :iloveyou:
  7. Z drogi stonogi!!!! Mała Pola na trzech nóżkach wskakuje na pierwszą stronę i tam czeka na swój domek!!!!!
  8. Wskakuj cudne maleństwo na pierwszą stronę!!!
  9. [quote name='Monia123'][URL="http://server4.pictiger.com/img/6194/picture-hosting/tn-hpim-0278.php"][IMG]http://images4.pictiger.com/thumbs/20/bc0f6a8397cf8643b09fc2df951b3120.th.jpg[/IMG][/URL] Ty masz, człowieku dwie nogi, a ja trzy i będę na nich chodzić za tobą do końca moich dni... [/quote] I tym oto wierszykiem mała Pola wskakuje na pierwszą stronę, aby szukać domku :angel:
  10. Tak, tak, prosimy o wieści na temat Ice!!! I pozdrawiamy ją serdecznie :hand:
  11. [URL="http://server4.pictiger.com/img/6194/picture-hosting/tn-hpim-0278.php"][IMG]http://images4.pictiger.com/thumbs/20/bc0f6a8397cf8643b09fc2df951b3120.th.jpg[/IMG][/URL] Ty masz, człowieku dwie nogi, a ja trzy i będę na nich chodzić za tobą do końca moich dni... Tylko weź mnie ze sobą do swojego domu...
  12. Dziewczyny! Robicie kawał niesłychanie dobrej roboty uwrażliwiając maluchy. I jestem w 100% przekonana, że to zaowocuje w przyszłości. Oby więcej było takich osób jak Wy z takimi pomysłami :klacz: . A działania Malagos (rewelacja) pokazują, że to ma sens, że i dzieci chcą takich zajęć i dyrektorzy placówek. Tak trzymać, Kobitki!!!
  13. Ojojoj! Ta wiadomość jest tak piękna, że może będzie prawdziwa :kciuki:
  14. Gonia, to b. smutne co piszesz, że nie jesteś lubiana w klasie za to, że pracujesz jako wolontariuszka w schronisku. Jednak myślę, że Kostek ma rację - nie wszędzie tak jest (i dzięki Bogu bo inaczej to tylko siąść i :placz: ) Nawiązując do postu Wandzi, to wydaje mi się, że jednak warto takie lekcje wprowadzić także w szkołach (mam na myśli nie zwykłą pogadankę, ale poprowadzenie lekcji przez wolontariusza ze schroniska z psiakiem). Jeśli dzięki takiej lekcji choć jedna osoba ze szkoły zostałaby wolontariuszem bądź jeden pies czy kot zostałby adoptowany to...WARTO! No cóż, chyba na stare lata robię się niepoprawną optymistką, ale wierzcie mi - lubię siebie za to...
  15. Domek pilnie potrzebny!!! Sunia ma tylko/aż trzy łapki, ale za to wielkie serce, które czeka na swojego pana!!!!!:iloveyou:
  16. Cholera, wcięło mi posta. Jeszcze raz. Trzeba wyjaśnić ostatecznie kwestię psa tropiciela. Jeśli się okaże przydatny to może warto spróbować. Wiem, że jest taki człowiek - p. Jacek (nazwiska nie znam) - zajmuje się szkoleniem psów, na stronie [URL="http://www.gringo.blox.pl"]www.gringo.blox.pl[/URL] opisane jest jak wyprowadził goldena z totalnej agresji, więc może coś doradzi (p. Jacek, nie pies). Kontakt do niego: gg 744 766; mail: [EMAIL="draco34@poczta.onet.pl"]draco34@poczta.onet.pl[/EMAIL]; tel 0602 24 12 12 Ybot, spróbuj zadzwonić, może to coś da...
  17. Kochani! Pomyślałam o szukaniu Bordi przez psa-tropiciela (wiem, że Supergoga coś o tym wspomniała i jeśli dubluję czyjś pomysł, to sorry). To byłoby jakieś rozwiązanie, zważywszy na to, że Bordi została namierzona na jakimś konkretnym terenie. Może ktoś zna kogoś, kto ma psa tropiącego...
  18. Mosii, droga Imienniczko! Dopiero weszłam na wątek i przeczytałam ostatnie strony. Bardzo mi przykro, że maluszki odeszły :placz: :placz: :placz: Trzeba się pocieszać tym, że Essunia jest w dobrej formie i przede wszystkim żyje, a żyje wyłącznie dzięki Tobie!!!Zrobiłaś wszystko co było w Twojej mocy i nie powinnaś sobie nic zarzucać. Jak mówi przysłowie pszczół: "Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci to by się położył". Tak już jest, że pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. A przykrymi uwagami się nie przejmuj, bo najłatwiej doradzać i się wymądrzać zwłaszcza po fakcie. Teraz odpocznij po ostatnich przeżyciach i zbieraj siły, bo niewykluczone, że znów jakaś psia bieda będzie czekać na Twoją pomoc i serce. Ściskam Cię mocno, a za to, co zrobiłaś należą Ci się :Rose:
  19. Co za pech! Mosii, przykro mi, bardzo :placz: . Niech przynajmniej te dwie kuleczki chowają się zdrowo i oczywiście Essa.
  20. Myślę, że historia opisana w tym wątku ma doprowadzić do tego, by tak nagłośnić tę zbrodnię, aby ona i jej podobne nie uchodziły bezkarnie!!!
  21. Mosii, jesteśmy z Tobą, a za maluszki trzymamy kciuki, pazurki i Bóg jeden wie co jeszcze. :kciuki: :kciuki: :kciuki: Nie wiem, jak to napisać, ale... skoro ten jeden odżył to może i tamte też...
  22. Prosimy o więcej takich happy endów. Pozdrawiamy psiunia-szczęśliwca i nowych opiekunów. A dla wszystkich, którzy do jego szczęścia się przyczynili - :Rose: i :buzi: .
  23. Właśnie "dorwałam" ten wątek. Ale akcja :klacz: :klacz: :klacz: Jesteście niesamowici!!! Trzymam kciuki za psiunia.
  24. A czy mówi Wam to coś: "Już się znudziłeś i wiem co zrobię, zamienię ciebie na lepszy model". Jeśli nawet lansują nam takie "hity".... Żyjemy w świecie, w którym swych najbliższych się albo odmładza, albo wymienia albo opuszcza (jeden huk czy to jest żona/mąż, chomik/świnka morska/pies/kot itd., czy dzieci/stara i niesprawna już matka czy ojciec). Nie możemy dać się zwariować :lookarou: , ale zacząć wymagać musimy najpierw od siebie samych, potem kolej na innych...
×
×
  • Create New...