-
Posts
234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by freda
-
[quote name='Yanni']A co Ty się dopiero obudziłeś(aś)że nie wiesz, że monopol na wszystko co ma cztery łapy w polsce ma ZKwP?[/QUOTE] Wiesz, jak patrzę na zdjęcia z tej wystawy, TO MOŻE I DOBRZE ŻE MA MONOPLO.
-
Igam, stadion jest na Kartezjusza
-
Bo to nie to FCI, a swoją drogą nawet znaczek organizacji (logo) to podróbka :(
-
Gratulacje dla Risy od siostry Molly. Maluchy słodkie.
-
[quote name='wojtekdu']...Bardzo ważna rzecz. Musimy pamiętać, że pies żyje chwilą obecną. Nie pamięta co było i jeśli wykonujemy jakiekolwiek czynności, o których chcielibyśmy aby nasz pies pamiętał i kojarzył je z jakąś konkretną okolicznością musimy daną czynność (nagrodę, karę) wykonać w momencie zaistnienia tego faktu. Juz po 10 sekundach pies nie będzie wiedział o co chodzi.....[/quote] Ciekawe skąd ten pomysł??? Moja seterka po roku pamięta miejsca w których była a z doświadczenia wiem że pies do końca życia pamięta ludzi których poznał jako szczeniak. Masz oczywiście rację że nie wolno karac psa kilka godzin po fakcie, np. po powrocie do domu, w ogóle lepiej nagradzac za dobre zachowania niż karac za złe. A co do spacerów to są różne szkoły, ja zgadzam się z Tecią, nie wolno u tak młodego psa stosowac "ruchu wymuszonego" w tak dużej ilości, może miec to zły wpływ na właśnie np.stawy. Jeśli chodzi o wyprowadzanie po szczepieniach trzeba zaufac weterynarzowi który po prostu wie jakie choroby panują na danym terenie.
-
szczeniak musi miec stabilizację, sytuacja gdy co chwilę jest w innym domu jest dla niego szokiem, jak ma coś wiedziec (np. gdzie się załatwiac) kiedy co chwilę jest u kogo innego?
-
[quote name='maga18']eeee jak III lokata to olej to jakby było I miejsce i jakies CWC, CACIB czy Zw.Mł to wtedy byłby żal bo wraz z brakiem podpisu wszystkie te wyroznienia przepadaja[/quote] jesteś pewna? przecież championat przyznają nie na podstawie karty oceny a sprawozdania z oddziału więc wszystko może być OK
-
to oczywiście była sytuacja losowa na kórą nikt nie ma wpływu ale w tej samej Łodzi zmieniono sędziów gr.VII dość długo przed wystawą a info o tym nie pojawiło się nigdzie oprócz planu sędziowania - w innych oddziałach na stronie jest zwykle grubo na czerwono jak są jakieś zmiany
-
może zastosuj taką gumową rękawicę jak do czesania psa (ja mam długowłosą seterkę więc nie mam takich problemów ale znajoma mówiła że się sprawdza)
-
no okłaczone, to fakt ale moim głównym problemem jest błoto w dużej ilości np. po spacerze w na polach w deszczu a od tego mata chroni
-
ja używam normalnej maty na tylne siedzenie (kardimata) i siedzenie pod matą to najczystszy fragment mojego samochodu a matę zwijam w kilkanaście sekund w razie potrzeby
-
żeby było ciekawiej to na folderze cały czas stara obsada - zmiana tylko na rozpisce planu sędziowania
-
może już było i przegapiłam ? w każdym razie setery - Sandor Szabo reszta gr. VII - uwaga, uwaga, - Stasiak [URL]http://www.zkwp.lodz.pl/joomla/images/PDF/niedziela.jpg[/URL]
-
[quote name='diabelkowa']po co ? dowiesz sie za kilka lat na przeswietleniu stawow ;)[/quote] Czyli mokre nogi kiszące się w skarpetach (grzybki mają fajne warunki) to lepiej niż wymyć choćby w misce i wytrzeć ręcznikiem?
-
[quote name='cenzo']Hehe, takie kwiatki tez juz slyszalam...'za dojrzaly jak na swoj wiek'i to bylo u nas w klasie posredniej, tydz. wczesniej w Budapeszcie byl akurat na klase mlodziezy;)[/quote] U nas sędzia wpisał "najbardziej dorosła w stawce", w klasie otwartej dodam, tylko że moja miała 2,5 roku a tamte 4,5 - 5 lat, Ale jedna z konkurentek nie miała w ogóle włosa i wyglądała jak nieopierzona młodzież i oczywiście wygrala bo należała do znajomego hodowcy pana sędziego a już czas na szczeniaki więc trzeba skończyć czempionat.
-
Tylko PO CO????
-
i to jest wkurzające, jeden z niewielu sędziów co się zna na seterach ale... ale trzeba spojrzeć na stawkę - jak są zaprzyjaźnieni hodowcy to niestety, mają pierwszeństwo
-
a może coś więcej o tych zdjęciach? jaka wystawa, jaka rasa akurat była sędziowana? bo psów na zdjęciach nie widać mi to wygląda na jakąś konsultację / rozwiązywanie problemu? nikt chyba nie jest tak bezczelny żeby oceniać z katalogiem w ręku na środku ringu choć z katalogiem pod ręczniczkiem w koszyku to widziałam ale akurat nie tę panią
-
[quote name='Juliusz(ka)'] Prawdę mówiąc nie rozumiem 'profilaktyki' w tym temacie...? Wolę zrobić psu badanie za 20-30zł, niż ładować w niego chemię 'na zapas'.[/quote] Wiesz, też tak długo myślałam i robiłam co jakiś czas badania (przyznaję nie za często) Ostatnio jednak inny niz zwykle wet (dość rozsądny człowiek i nie naciągacz) wytłumaczył mi że fakt iż badanie nie wykazało pasożytów nie znaczy że ich nie ma - np. tasiemiec wydala jaja tylko co jakiś czas (kilka dni?) i możesz nie wcelować z badaniami. tak jak mówi zajoma lekarka - jak badania coś wykażą to masz pewność ale jak nie wykażą to nie znaczy że nic nie ma. a do weta poszłam z jakimś bzdetem typu wysypka i na diagnozę "tasiemiec" dość się zdziwiłam - ale okazalo się że trafił [quote name='Juliusz(ka)'] cel? A taki, że koncerny farmaceutyczne muszą z czegoś żyć:diabloti: [/quote] A z badań żyje wet
-
Jeśli nie chcesz do nich jechac to poślij list polecony, najlepiej za potwierdzeniem odbioru. Na maila moga nie odpowiedzieć.
-
Jakiś czas temu takie zaświadczenie bywało wymagane jednak od dość dawna wystarcza książeczka, zawsze na potwierdzeniu przesyłanym przez oddział jest info o wymaganych dokumentach
-
na ostatniej wystawie sędzie wyraźnie zdenerwowany że ktoś nie wchodzi na ring z psem podszedł do brzegu ringu i zawołał "XXX" dawaj psa i tu podał numer katalogowy - i to by było na tyle jeśli chodzi o to że nie wiedział co sędziuje
-
ringi 1- 7 - hala reszta na dworze
-
[quote name='.ania']Ja swój numerek też już mam :multi: NDM jak zwykle niezawodny! Rozpiski godzinowej też nie muszą podawać bo na potwierdzeniu jest podany czas sędziowania.[/quote] Ale niektórzy chcieliby obejrzeć nie tylko swoje psy a także choćby inne rasy.
-
"A jeśli (zgodnie z tym co niektórzy tu piszą) 90 minut biegania po polu to za mało to pojawia się pytanie - jaka jest optymalna wartość?" helou, nie każdy seter musi tak szaleć, zależy to od przyzwyczajenia, wieku, tuszy, itd.. Ale trzeba się spodziewać że może tak być. Jeśli chodzi o moją to spacerki osiedlowe też się liczą bo trwają 30-45 minut i są spotkaniem z zaprzyjaźnionymi psami. A pole polu nierówne, moja tam gdzie zwykle chodzimy zaczyna się nudzić, myślałam że zmienia jej się temperament dokąd nie zawiozłam jej w obcy teren gdzie odzyskała prędkość i zainteresowanie wszystkim co się rusza. roksana84, co do labradora to też jest pies myśliwski i może mieć swoje pasje, czytaliście "Marley, najgorszy pies świata"? Polecam.