Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. Ja nie spotkałam w Polsce "lewej" hodowli kerry, ale do niedawna podobno jeden z reproduktorów kerry miał duuuuuuuuuużo swobody :cool3: w życiu więc i dzieci (pewnie niejedne) mogły się przydarzyć :diabloti: A co do braków tatuaży to teraz wiele szczeniat jest czipowanych (choć jeszcze często nie w Polsce). Ale to chyba nie dotyczy tego psiaka:shake:
  2. Zdjecia Zdjęcia !!! Przydadzą się do określenia czy to kerry czy nie. To się faktycznie przydaje przy szukaniu nowego domu.
  3. A charakterek to jak terierowy to będziesz miała trochę pracy :evil_lol: A jak do tego kerakowy to ciekawe czasy przed Tobą, bo ten błekit u kerry to tylko przykrywka dla diabelskiego charakteru :cool3:
  4. Z uszami to też w sumie różnie bywa u keraków. :razz: Jak nie dopilnowane to moga wyglądać baaaaaaaardzo różnie. A na tych zdjęciach to ciężko ocenić. Hmmm Ciekawe ... Może to kerakowy potomek jakiś ..... ;) Najważniejsze że ma domek i opiekunów :multi:
  5. Zebra - jeszcze raz gratulacje tym razem na forum :multi: malawaszka - dajcie trochę więcej zdjęć i trochę opisu, zresztą odezwałam się już na Waszym forum w tej sprawie
  6. Witajcie Malawaszka - możesz mieć rację :lol: To może być kerry blue! Ogon kopiowany tak jak u moich ukochanych keraków i tak ze zdjęć i kolorek by się zgadzał.:crazyeye: Uszka troszkę dziwne, ale.... Konisia - napisz jaką ma sierść i rzeczywiście zerknij czy nie ma tatuażu.
  7. Czapla - skąd ja to znam. U mnie też jest wielki ogromny wrzask jak wracam Aisa pyskuje za czterechdorosłych facetów :p . Wczoraj nie było inaczej Ostatnio koleżanka która siedzi przy biurku obok mówiła mi że wolałaby psa zamiast kota bo odkąd ma kota to chodzą cali podrapani. Dzisiaj jak zobaczyła moją szyję po wczorajszych powitaniach to wróciła jednak do opcji kota ;). A co do cieczkowych dni to sobie wykrakałam Dinka własnie dostała szanse zostania matką. Chodzi rozdrażniona i warczy na wszystko co się rusza ;), szczególnie na Aisę.
  8. uwielbiam rodezjany, ale naprawdę taki w umaszczeniu waimara byłby rewelacyjny :lol: I tak poświęciłam się kerry blue ale może kiedys będzie okazja i szansa na rodezjana - wtedy na pewno (przy całym szacunku do masci uznawanej) chcialabym srebrnego :oops:
  9. Czapla - to masz wesoło i będziesz miała jeszcze weselej:cool3: . Mnie to czeka niedługo. Zwłaszcza sądząc po zachowaniu Harry'ego (mój raczej bardzo-[B]nie-agresywny [/B]canario). Ja się juz przekonałam, że najlepiej wierzyć psu w tych wyliczeniach :cool3: . A Niuniowi, jak sama wiesz, nic sie nie stanie. No trochę mu pobuzuje w móżdżku, tudzież gdzieindziej :razz: Ale jakoś to zniesie, chociaż nie chciałabym być w jego sytuacji :angryy:. Bidny Niunio ciężkie tygodnie przed nim :shake: P.S. Udało mi się połączyć z domu :multi:
  10. Przynajmniej ma Ci kto szczekać a mnie jest strasznie pusto :placz: Nikt nie jęczy za uchem Ani Szanowny, ani psy. Zimno jak w psiarni,a tu jeszcze takie wiadomości o Katowicach :-(
  11. Witaj Co prawda obecnie nie zajmuję się rodezjanami, ale kiedyś chorowałam własnie na takiego psa. bardzo ciekawa wiadomość. Nie wiem czy zajrzałaś na linki z tej strony którą podałąś. Tam są też przykłady innych ubarwień rodezjanów. Moge sobie wyobrazić, że taki srebrny lub szary byłby cudny :lol:
  12. Skąd ja to znam U mnie też przeofromny canario dopiero jak zauważy, że kobity zjadły swoje to się zabierze, co by mu nie zabrały. :evil_lol: A co do dogomanii to chyba bardziej zależy od sygnału - korzystam z blue connecta :mad:
  13. A ja moją Aisunię Zresztą ten pies jakbyśmy mu pozwolili, to zamieszkałby w lodówce :shake:
  14. Witajcie! Czapla masz rację - poznałyśmy się na "wizji" :lol: Z Zebrą także miałam okazję się poznać :multi: Mam nadzieję, że po powrocie do domu już nie będę miała problemów z przesyłaniem postów - jak dotychczas:mad: . Na razie siedzę sobie w Warszawie i straaaaasznie tęsknię za moimi psiakami, szczególnie za dziewczynami czyli Aisą i Dinką. I zastanawiam się cały czas co te dwa moje "filce" spsocą mojemu Szanownemu (znaczy mężowi) - zawsze jak mnie nie ma wywiną Mu jakiś numer :cool3:
  15. Czapla - Twoja Sasanka robi sie cudowną keraczką :-o Z tego co czytam masz z nia trzy światy:angryy: ale jest cudowna Naciesz się tym Ja żałuję, że moje "cholery" już nie są takie pocieszne jak były jeszcze kilka miesięcy temu. :puppydog:
  16. Witam wszystkich Kerrakomaniaków. Mam nadzieję, ze tym razem uda mi się wysłać post bo próbuję sie do Was dobić od dobrych kilku dni. :multi: Sama posiadam trzy keraczki (zresztą zdjęcia dwóch z nich się pojawiły na tym forum kiedyś) i po prostu za nimi szaleję:lol: POzdrowionka dla wszystkich i Waszych małych i trochę większych przyjaciół
×
×
  • Create New...