Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='kelko'][COLOR=black][FONT=Verdana]Słuchajcie znalazłam coś co koniecznie muszę dopisać do tego wątku. Otóż czytałam sobie na dobranoc książkę pt. „O psach, kotach i aniołach” i trafiłam na wywiad z panią Olgą Tokarczuk. .... [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Urocze, prawda? Pozostawiam bez komentarza...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I co się tu dziwić prostym ludziom... [/FONT][/COLOR][/quote] Mnie też zagotowało, jak to czytałam, bo równocześnie mówi o potrzebie stworzenia w Polsce "programu humanitarnej antykoncepcji" i cyt. "Człowiek bezwzględnie ingeruje w ich rozmnażanie. Małe nowonarodzone kotki są topione, zresztą tak samo bywa ze szczeniakami" Niewiarygodne :shake: Koszmarnie niewiarygodne ;( Ale reszta wywiadów z książki interesująca i warta polecenia
  2. Mnie się wydaje, że nie pomieszałaś :shake: Ale mnie słońce przegrzało :cool3: :cool3: :cool3: i mam niewielki kłopot ze skupieniem się :cool3: Padam, ale fajnie było :loveu: Zebra - teścik na Aisie przeprowadzam na kołtunienie sierści na kilka różnych szczot w różnych miejscach całego padniętego już kadłuba :cool3: Jutro podam wyniki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale już widzę jakie będą Eh.... Szkoda gadać .... a sucz nie współpracuje dzisiaj A wspomniałaś coś o kundelku ze schroniska (wiem, że nie do końca z przekonaniem), ale może jednak ktoś szukałby psiaka bidnego - mam ich ostatnio nadmiar [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27278"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27278[/URL] Wybaczcie, że tu, ale sytuacja u nas jest gorzej niż beznadziejna :placz: Może akurat .........
  3. Ja Cieeeeee Ale zmiana :crazyeye:
  4. Oczywiście że właściciela nie było! Ale się znalazł na szczęście. A pies stary, ogromny i chyba tylko słabszy uścisk szczęki spowodowany wiekiem) spowodował, że te Amikowe dziurki są tylko takie jakie są. A tak swoją drogą to niezły psychol z tego psa. Przebiec kawał drogi, żeby zaatakować od tyłu psa, którego nie zna i który nawet koło niego nie przechodził :shake: Eh W ogóle to ten kraj jest dziwny, jeżeli chodzi o stosunek ludzi i prawa do zwierząt Długo by opowiadać
  5. [quote name='Zebra']już się szykuje na całuski od Dixi:multi: , szkoda tylko że nie zgłosiłaś chłopaka, bo warto byłoby pokazać go w tej stawce:crazyeye:[/quote] Dixie też już jęzorek na Ciebie szykuje ;). A chłopak ma skończony Ch. Pl i na trochę ma spokój z wystawami. A teraz i tak by nie przyjechał, bo przedwczoraj został zaatakowany i pogryziony na spacerze i może się pochwalić dwoma pięknymi:angryy: dziureczkami. Gorzej jeszcze, że moja Mama, która z nim była, ma też dwie dziureczki na rękach. Na szczęście mniejsze, bo dostała "rykoszetem". Standardem jest (przynajmniej w naszym mieście) otwieranie furtek, żeby "pieski sobie pobiegały" :angryy: :angryy: :angryy: Niektórym ludziom to :mad: :mad: :mad: , by się przydało. Fibi, dziękuję bardzo Kciuki się przydadzą bardzo :)
  6. [quote name='zaneta']HIhi= choc czasami cos "niechcacy" zostanie;) - właśnie tak mi został Mieszko i to jednak szczęśliwy traf:evil_lol: . W Szczecinie były tylko 4 keraki na wystawie- 1 pies i 3 sunie .Mieszko bez rywali:mad: , otrzymał kolejną dosk.ocenę i zw.młodz.[/quote] Gratulacje Żaneto dla Was i Mieszka oczywiście. Czy to nie jest ostatnia potrzebna Mieszkowi wystawa do Mł. Ch.? Ah Te szczęśliwe trafy :loveu: U mnie Aisy też miało nie być ;) I jest - pies - morderca ;) :mad: Kilka dni podczas naszego urlopu była u moich Rodziców i zamordowała młodą wronę (już myszy jej nie starczają), a Rodzice od kilku dni mają nalot wrzeszczących wron nad dom. Normalnie Ptaki xxxx - któreś tam ;)
  7. Radek Nie denerwuj się Sara jest naprawdę w dobrych rękach !!!! Też sądziłam, że Erka lub mag.da nam coś dziś opowiedzą o Sarze i innych kieleckich psiakach, ale widocznie nie mogły Czekamy dalej na aktualne wieści :oops:
  8. [B][SIZE=5][COLOR=red]Marto !!! Gratulacje ogromne !!! [/COLOR][/SIZE][/B] :laola: :laola: :laola: :laola: :BIG:No to teraz wielkie oblewanie Cię czeka ;) :drink1:
  9. Oj cicho tu rzeczywiście ! Czapla super pracę zrobiłaś! 11 kerraków :crazyeye: w Krakowie SUPER :loveu: Jesli chodzi o moje sucze to, Czaplo, trafione ;) i Dinka (Dixy Ace ..) wraca na wystawy - ciekawe, czy ona się z tego cieszy :cool3: Marto rzeczywiście chyba sie nie spotkamy :-( w Krakowie, jak pisała Czapla Pozdrawiam wszystkich z Jastrzębiej Góry, całe 5 dni mi się trafiło :evil_lol: ;). Jutro do domu, a pojutrze do roboty :angryy: Eh... samo życie
  10. Czytam i czytam ten wątek! Myślę cały czas nad tym wszystkim, mimo, że na urlopie jestem :evil_lol: Wszyscy macie po trochu racje ! począwszy od autorki tego wątka, skończywszy na największych zwolennikach SdZ U nas w mieście grupa osób stanęła przed wyborem - co zrobic, żeby pomóc zwierzętom, przy ogólnej niechęci władz do tej pomocy (nie ma schroniska, jest hycel, który po kolejnej sprawie wniesionej do sądu, podobno ?? zawiesił działalność..,.eh .... długo by opowiadać) Skłaniamy sie ku straży :razz: i[COLOR=darkred][B] za te wszystkie Wasze przemyslenia serdecznie dziękuję.[/B][/COLOR] Chyba pomogą nam podjąć ostateczną decyzję, choć wątpliwości nami targają okrutne ... i wciąż nie ma 30 osób chętnych do pomocy, nie mówiąc o zapleczu wszelkiego rodzaju :angryy:
  11. [quote name='emir']EMIR weżmie w zarząd te psy i będzie szukał dla nich miejsc; a to chyba jest różnica )[/quote] OK. Jest. Ale nie wszyscy muszą wiedzieć dokładnie jak jest ..... [quote name='emir']a miejsce dla Sary czekalo 4 dni; i nie moja to wina, że Sara tu nie dotarła;[/quote] Sama się cieszyłam, jak wiesz, że jest miejsce w sytuacji podgardłowej, a na to wyglądało, że sytuacja jest koszmarna. No ale myślę, że przyznasz, jako obrońca zwierząt, że z racjonalnych powodów (sytuacja się zmieniała na bieżąco) decyzja o tym była odwlekana i do tego, jak się okazuje słusznie i skutecznie. A wszelkie decyzje, jakie były podejmowane, miały przede wszystkim wzgląd na dobro suni! Dla mnie i tak najważniejsze jest, że Radek podtrzymuje swoją decyzję o adopcji suczy. Jak tylko się da, to na głowie stanę i ją zawiozę, jak tylko będzie można
  12. [quote name='mag.da']Erka miała niesamowitą intuicję, że nie wysłała Sary do Emira. Emir przejął ok. 200 psów ze schroniska w Krzyczkach i sam szuka pomocy w rozmieszczeniu ich i wykarmieniu :roll:[/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Bez komentarza, a miało byc tak pięknie ....:mad:
  13. Radku Z tego, co wiem (kilka godzin temu) nikt nic nie wiedział jakie są decyzje "faceta z Kielc" Jest jednak szansa, że po pewnych przemieszczeniach Sara trafi na działkę, gdzie będzie mogła spokojnie urodzić ... no i gdzie mogłaby na Ciebie poczekać (oczywiście jeżeli dalej wyrazisz chęć Jej adopcji)
  14. Dopiero trafiłam na ten wątek i ubawiłam się nieźle (przez łzy co prawda, ale zawsze :cool3: ) Pika Niezła rozmowa z policjantami :evil_lol: - oni też ludzie i czasami im współczuję :-( Odechciewa mi się żyć w tym kraju - chyba jednak pomyslę poważnie nad hodowlą owcy w Nowej Zelandii (od jakiegos czasu chodzi mi to po głowie - oczywiście swoje psice wezmę ze sobą :lol: ) Ewentualnie zamiast owcy mogą być jabłka :eviltong: U Was - w dużym mieście - ktoś komuś każe dopierniczać sie do psów bez kagańców itp., a u nas "na prowincji" nie można zrobić porządku z hyclem, który na zlecenie UM wyłapuje psy i natychmiast je zabija, a w dodatku ciała zamiast utylizować kopie we własnym ogródku :-o Już nie wspomnę o psach, którym się furtki otwiera, bo "pieski muszą się wieczorem wybiegać" :angryy: Eh ... szkoda gadać ....
  15. [quote name='czapla']Glowa pod kaloryferem w rogu, ogon na plecach, a tylne nogi wbijaja glowe z wielka sila pod ten kaloryfer:cool3:[/quote] No czapla, jesteś blisko - tylko że tylne łapy są skręcone ;) w prawo, przednie w lewo, a nos jest za a nie pod kaloryferem. (Oj! Kosztowało mnie to trochę żeby to załapać :crazyeye: ) A co do dziury kopanej.... hmmmm....Aisa poszła dalej - próbuje kaloryfer ze ściany zdjąć - choć w sumie to najbardziej sensowne rozwiązanie /czemu ja się dziwię :eviltong: / Paszczowe charchoty, jak najbardziej, słyszę wciąż :evil_lol: Marta, ale fajne zdjęcia no i gratulacje za tego spanielka :evil_lol: To jest wyczyn nie lada, chwilowo nieosiągalny dla moich keraków ;)
  16. [quote name='Devis&Marta']wow! Maja ale masz fajna stacjonatke-idealna na obedience:cool3: przydalaby mi sie taka:razz: [/quote] A proszę Cię bardzo - obok stoi troszeczkę węższa, która miała kiedyś dechy z otworem, ale jakoś tak poginęły w trakcie kolejnych przeprowadzek :angryy: Więc jest do "adopcji" ;) Mówisz i masz ;) [quote name='Devis&Marta']z tego co widze masz troche za szeroka kladke, ale i tak fajnie jest miec tor w domu:lol: [/quote] Wszystkie przeszkody są robione wg max wytycznych Choć rzeczywiście na tym zdjęciu wyglądają monstrualnie!!! Teraz zobaczyłam :p Dzieki za uwagę, choc Aisie pewnie zwężenie nie będzie przeszkadzać, a reszta towarzystwa to i tak nie spojrzy :angryy: [quote name='Devis&Marta']dziewczynom widze sie podoba! musicie cwiczyc i na zawody![/quote] Ćwiczymy, ale dla zabawy, ale świetnej ;) Dińci się tor bardzo nie podoba, wbrew pozorom ;) Jedynie kładka jest do przetrwania dla niej Sukcesem dla mnie i dla Diny było i tak pozostanie jej przez 2 minuty na jednym miejscu, z czego bardzo się cieszymy :multi: (no, przynajmniej ja, Dinka śpi i cały tor, agility i takie tam jej koło nosa latają) [quote name='Devis&Marta']mam problem z rozroznieniem poszczegolnych czesci ciala u Aisi[/quote] A może inni zgadną pozycję :diabloti:, bo ja w realu się zastanawiałam dosyć długo, gdzie co leży :evil_lol:
  17. Radek Skontaktuj się ze mną na pw
  18. No to teraz się narobiło :crazyeye: Jak strasznie mi przykro. :placz: :placz: :placz: Rozumiem Erkę, ten pies był dla Niej i dla innych zajmujących się kieleckimi psami wyjątkowo bliski sercu Radek, jak się ten człowiek z Kielc nie zdecyduje, może coś wymyślisz. :p Może uda Ci się znaleźć jednak miejsce dla suni w trakcie remontu. U mnie zwalnia się kojec jutro tylko, że ja wyjeżdżam 13-go na tydzień, a nikt nie wie, kiedy sunia będzie rodzić :-( Mam pewien "prawie - warszawski" pomysł na rozwiązanie tego problemu, Radku, ale nie chcę zapeszać - odezwij się na pw do mnie, jak będzie wiadomo, że sucz nie ma domku w Kielcach Emir, może przywieziony psiak będzie w dobrej kondycji i za tydzień będzie ten boksik będzie wolny dla Sary w razie czego ;)
  19. No i mały teścik z anatomii psa :evil_lol: Czy ktoś się umie tak powyginać? [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/2561/12wf2.jpg[/IMG] (Czego Aisa nie zrobi, jak myszę wyczuje :diabloti: ;) ) [COLOR=silver]No i ta karma na zdjeciu czeka tylko na wywiezienie do schroniska, choć moje księżniczki i tak ją wyjadają chętniej[/COLOR] ;) [COLOR=silver]niż to czym są karmione [/COLOR]
  20. Marto Super są te zdjęcia Daviska z linka :lol: A ja dzisiaj osiągnęłam nieosiągalne :evil_lol: - sama, 2 psy, kilka przeszkód i aparat i nawet udało mi się kilka zdjęć zrobić :multi: (tylko nie wiem skąd ta rozmazanie na dole zdjęć :angryy: ) [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/9196/19jk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/7203/14wr1.jpg[/IMG]
  21. OK Jeśli tylko się dogadacie z osobami decydującymi o losie Sary - to najprawdopodobniej :p 13-go czerwca jadę akurat z Kielc na północ. Mogę zabrać sunię, o ile będzie się nadawała w tym czasie do transportu :roll:
  22. [quote name='emir'][COLOR=red]Witajcie! oferuję Sarze miejsce u nas w przytuliusku; zostawcie jej 1 szczeniaka - to konieczne dla jej dobra; możecie przywieźć zaraz; osobny boks tylko dla niej i dzieciaka; kontakt tel. 601 300 726 lub mail:[/COLOR][EMAIL="emir2@interia.pl"][COLOR=red]emir2@interia.pl[/COLOR][/EMAIL][COLOR=red] K.[/COLOR][/quote] Super A gdzie jest to przytulisko Bo jeżeli będzie decyzja na "tak", to może pomogę w transporcie ?
  23. :placz: Pozostaje mi tylko podnieść :placz: :placz: :placz:
  24. WOW :-o Widzę, że miniony weekendzik zaowocował sukcesami "forumowych" kerraków :klacz: :klacz: :klacz: Gratulacje dla wszystkich kerraków :Dog_run: i i ch właścicieli. Tak trzymać :happy1:
  25. To Marto Trzymamy kciuki :thumbs: Jak dobrze z Nim pogadałaś, to miejmy nadzieję, że będzie OK
×
×
  • Create New...