Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. Super wieści!! Bardzo bardzo się cieszę ! Dobrze, że Alma coś zrozumiała :cool3:
  2. [quote name='pajunia'] Czyli Maju nie placz, chyba, ze masz cos przeciwko temu, ze do mnie pojada. To zmienie oczywiscie plany.[/quote] Żartujesz :crazyeye: Ja tylko sobie pomyslałam, że one do Ciebie do domu jadą Sajgonik jak nic byś miała :placz:
  3. Nic nie wiem Nawet nie wiem, czy vanorton_pl był w Marcinkowie dziś lub wczoraj?
  4. [quote name='Ibanez']A u maluszkow nic nowego.Babcia Maja nie odwiedziła ale na odchodne postaramy sie wstawić jeszcze kilka fotek żeby tak smutno nie było;) Brykają sobie beztroskie nieświadome wichury ktora za oknami szaleje... Pozdrawiamy babcie cieplutko calą gromadką :cool3:[/quote] Babcia nie dojechała bo strasznie dużo następnych bid znalazła! :placz: Jak to jest wszystki jadą? Pajuniu chyba nie jesteś AŻ tak szalona, zeby resztę na DT zabrac :crazyeye:
  5. [quote name='ankarage']Zwierzaki i ich klopoty to moje antidotum na moje wlasne problemy....Inaczej zwariowalabym juz dawno(i wygladalabym jak ktoras z tych ikonek) :roll: :pissed: :megagrin: :smhair2: :errrr: :question: :vamp: :icon_roc: :watpliwy: :wallbash: :eek2: :flaming: a na razie na ogol wygladam tak::painting: :painting: :painting: i jest dobrze!!!!!A co do mojej Olki,...ja tez zycze sobie ,aby nie miala wiecej operacji....[/quote] To ja jeszcze raz (tym razem publicznie :cool3: ) bardzo Ci podziękuję za pomoc i znalezienie domków ! To bardzo dużo dla nas ! Czekam więc już tylko na papiery !
  6. Mamy tymczas w budzie ale superaśnie docieplonej dla nich Będziemy musieli się nimi zajmować na przemian Ale niech przyjadą i dadzą Chrzan i dzieciaczkowi dojść do siebie! TRANSPORT POTRZEBNY NA PILNE WARSZAWA - STARACHOWICE
  7. Zgadzam się z Vellą ! Podam numer telefonu alarmowego do nas 0660440525 Zazwyczaj ja jestem pod nim ! A co do umawiania się na spacer, jak będzie ktoś konkretny to przekażę numer do Mamy Velli :lol:
  8. DOKŁADNIE!!! MOŻE JEDNAK ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ TAKI!
  9. [quote name='Chrzan']Oj jest gorzej niż jak rozmawiałyśmy Maju. Po badaniach wyszło, że powinam być w szpitalu pewnie do czerwca. Na razie się niewybieram, bo nawet nie mam takiej mozliwości. Prawdą jest też to, że taka sytucja nie może trwać, bo wreszcie zaszkodzę i sobie i dziecku. Do tej pory mój mąż nie wiedział jaka jest sytuacja, ale moja mama "dla mojego dobra" go poinformowała (szczerze mówiąc chyba nawet dobrze zrobiła). Mam "natychmiastowy nakaz eksmisji do mamusi", bo inaczej mój mężulek wróci (a tego nie chce :) ). Niestety do mamy psów wziąć nie mogę wszystkich, bo ona napewno nie zgodzi się na 4 psy i 2 koty (ona ma psa i kota). Niestety trzeba szybko szukać tymczasów dla obydwóch maluchów, bo ja nie mogę się nimi zająć, a sytuacja taka jak jest teraz niestety nie wpływa dobrze przede wszystkim na ich psychikę. Niestety najlepszą wiadomością jaką mam teraz to jest to, że na psiakach bardzo to się nieodbiło, oprócz tego że są bardzo stęsknione za człowiekiem. No i jedna rzecz jeszcze, że mniejsza z suń bardzo schudła, nie tylko ze względu na brak pożywienia ( nie dostają za mało tylko, że dwa razy dziennie tylko) ale sądzę, że w dużej mierze z tęsknoty też. Jak jestem w domu to Miśka przywita się mam względny spokój. Z mniejszą jest inaczej. Ona mnie nieodstępuje na krok, włazi do mnie do łóżka i leży koło mnie. Pozdrawiam[/quote] Qurcze dlaczego nie dostałam powiadomienia o tym ważnym poście Niestety w ostatnim tygodniu nie jestem w stanie zaglądać na wszystkie wątki, ale wiem, że i Madzialajda i Kamkam ich pilnują! Nie dosyć, że w pracy mam maxa, to jeszcze się całe wieczory uganiam za kolejnymi psami! Bo tylko ten tydzień mam taki, że mogę! Chrzan zabieramy suńki najbliższym transportem i nie ma o czym dyskutować ! Powiedz tylko, czy masz możliwość, pstryknąć im jakieś zdjęcia na już! to ważne ! Błagam ! Mam na przykład domek dla ONkowatej suczki! Czy któraś rośnie tak, ze można przypuszczać, że będzie choć trochę ONkowata?
  10. [quote name='GoniaP']Nikt mnie nie informuje co i jak, więc rozumiem, że nie mam uwzględniać tego biedaka w planie jutrzejszego dnia?[/quote] No widzisz GoniaP Dzięki Twojej wiadomości na gg w ogóle wiem, że jest jakiś problem. Ja Cię bardzo przepraszam, że tak wyszło! Choć do winy się nie poczuwam żadnej! W ogóle dobrze, ze miałam czuja, żeby gg włączyć, mimo spotkania pt. Co dalej z psami starachowickimi!, to przynajmniej wiem co nie co i nie wiedząc o poście pt. "Maja zadzwoń do mnie" zadzwoniłam dozalewskich po Twojej wiadomości ! Niestety oprócz tego "maja zadzwoń do mnie" na dogo nie miałam żadnej wiadomości Choćby sms-a:angryy: Okazuje się, że nikt nie może jechać jutro od zalewskich do Poznania! Jestem po prostu oburzona brakiem telefonu do mnie od zalewskich informującego o tak ważnej sprawie, co zresztą wyartykułowałam chyba dosyć jasno ! I argument, że "Ty zawsze wieczorami jesteś na necie" jest żadnym argumentem, bo po I. nie zaglądam na ten wątek zbyt często, bo starachowickich psów mam mnóstwo do adopcji, a po II. NIE MAM OBOWIĄZKU BYWANIA NA NECIE CO WIECZÓR!!!!!Dzisiaj jestem na przykład tylko dlatego, że taka sprawa wynikła ! Dalej podtrzymuję sprawę przewiezienia przez mojego TZ psa jutro z Poznania (ok 16.30 - 17) powinnien być w Poznaniu do St-c, ale już straciliśmy mnóstwo czasu i energii a także pieniędzy, żeby to wszystko podogrywać Więcej się w takie układy nie zaangażuję! Nie dosyć, że robię wszystko, żeby psiakowi pomóc (włącznie z dograniem odbioru w Poznaniu, przewiezienia psa na wylot z Poznania, dojazd do Starachowic, to jeszcze jestem olana przez brak podstawowej informacji, ze pies może do Poznania w ogóle nie dojechać !
  11. [quote name='saga_86']chętnie przyjmę plakaciki:p Napisał do mnie pan który chciałby dużego psa, oprócz kieleckich i starachowickich bid przedtawiłam mu naszego ratlerka:eviltong:[/quote] Saga_86 Super ! Dzięki No ratlerkiem to Niteczka już nie będzie :evil_lol: O plakacikach w takim razie pomyślimy (Madzialajda:cool3:, ale pomogę oczywiście w miarę możliwości ) A Anonse jak najbardziej ..... !
  12. No cóż Mała nie ma szczęścia :placz:
  13. Podsyłam link dla Ciebie, gallegro i dla wszystkich zainteresowanych http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37035 Mam nadzieję, że tym razem zwycięży dobro psa ponad wszelkie opinie o zalewskich ! Uwaga ! A jeśli nawet ktoś się zaparcie będzie trzymał zdania o rozmnażaniu sznaucerów u zalewskich, to bardzo proszę o podejście do tego w taki sposób, jak ja podeszłam (choć hisotorii nie znam całej i znać jej pewnie, choćby z braku czasu, nie będę nigdy) - psu trzeba pomóc, a zabranie go zdecydowanie zmniejsza ryzyko dalszego rozmnażania
  14. [quote name='malagos']Czy Majaa kontaktowała się z Tanitką? Jest szansa na podróż![/quote] Malagos Dzięki ! Do Tanitki nie mogłam się dodzwonić, ale sprawa jes t w miarę rozwiązana Na miejscu w Poznaniu znalazła się GoniaP :loveu: , która rozwiązała największy nasz problem Teraz tylko Wrocław - Poznań jeśli się uda ! A jak nie no to Zalewscy - wycieczka do Poznania! La_pegaza w tym czasie niestety nie jedzie :(
  15. [quote=gallegro;2745477Prawdopodobnie będę w stanie rozwiać Twoje wątpliwości odnośnie soczewek, a raczej ich braku podczas operacji metodą fako. Dość długo rozmawiałem z dr Garncarzem (z nim nie da sie inaczej ;)) na temat stosowania soczewek i dowiedziałem się, że korzyści płynące z ich stosowania są niewspółmiernie małe w stosunku do ryzyka ew. wypadnięcia soczewki. Niektórzy stosują silne środki farmakologiczne, które powodują wyłączenie psa z normalnej egzystencji (praktycznie śpiączka), co pozwala na przyswojenie soczewek przez organizm, bez ryzyka ich wypadnięcia na skutek np. raptownego ruchu głową. Taką metodę stosuje sie częściej w przypadku młodych psów... niestety w przypadku psiaków wiekowych, takich jak Jurand, raczej nie forsuje się tej opcji. Dzięki gallegro Popytam jeszcze trochę ... ;) A i pewnie niedługo z dr Garncarzem będę mieć do czynienia w związku z następnym ślepaczkiem, bo wiesz gallegro :cool3: (tak po cichu Ci powiem, że tak naprawdę do Ciebie miał trafić okrężną drogą via tego, owego i w końcu moją osobę ;) ), ale za chłopaka się wezmę tym razem ja, licząc na Twoją pomoc ;) !
  16. To prawda ! Metoda fako (a tak w całości to metoda fakoemulsyfikacji) w operacjach zaćmy u ludzi zostaje wypierana ostatnio tylko sprzętem laserowym, choć w Polsce chyba na stałe takiego sprzętu chyba nikt nie ma nawet na warunki testowe jeszcze! Metoda fako (tak na oko strzelam, ale w chyba przynajmniej 50 % szpitali publicznych , nie jest stosowana jeszcze) To naprawdę bezpieczny zabieg ! U ludzi (przy wprawnym operatorze) trwa od 7 do 15 minut, (zakładając, że nie ma komplikacji pod tytułem zwichnięta soczewka, czy zabieg równoczesny operacji jaskry itp.) U psa napewno trochę inaczej przebiega, bo z psem nie pogadasz w trakcie zabiegu (ludzie do takiego zabiegu są znieczulani jedynie miejscowo!) i jakoś mu ciężko byłoby wytłumaczyć, że w tym momencie ma patrzeć np. w lewo) Ale sam fakt, że nie zakłada się szwów, że nie ma dużych ran powoduje w miarę normalne funkcjonowanie organizmu.... i gwarantuje szybki powrót do zdrowia ! Ja tylko nie rozumiem (na razie przynajmniej ;) ) dlaczego dr Garncarz nie wszczepia soczewek, jeżeli może , ale chyba jutro mnie czeka powtórka z fizjologii oka .... psiego - może czegoś nie dopatrzyłam, jeśli chodzi o różnice w budowie oka ludzkiego i psiego :oops: Oj przyda się powtórka..... Przyda! W nocy z piątku na sobotę mój TZ przywozi ślepego sznaucerka wyciągniętego ze schronu w Legnicy na DT do nas ! Trzymam kciuki za Juranda! I pewnie zaraz się dorwę do allegro Już tak dawno nie miałam okazji nic policytować ;)
  17. [quote name='aisaK']Hopajcie po domeczki, małe kremóweczki...[/quote] Brawo AisaK Hasło superaśne!
  18. [quote name='Vella'] [IMG]http://images14.fotosik.pl/12/1564e7703c4446cdmed.jpg[/IMG] [/quote] To jest napewno zdjęcie tygodnia ! Saga myslę, ze to chyba pora wkroczyć z tymi plakatami ! Nitka już praktycznie zdrowa (jak rozumiem) i Mama Velli zaczyna mieć spore problemy ! No i to rozstanie! Nie mówiąc o socjalizacji ! Saga ratuj !!!!!!!!!!!!!
  19. [quote name='Cez']trzymam kciuki, zeby wszystko dobrze sie ulozylo :) a co u Fajnej, interesowal sie nia ktos ?[/quote] Szczerze powiedziawszy to od ostatniego mojego postu nie miałam kontaktu z ankarage ... nie wyrabiam :placz:
  20. Z tymi sąsiadami na razie po debacie odpuściliśmy ! Bo Puszek postanowił jednak zamieszkać w budzie, a szanse na domek raczej żadne na razie :placz: przy jego charakterku Dzisiaj widziałam się z Klusek04 po doświadczeniach sylwestrowych ze swoją suczynką, której odrobinę sedalinu podała, była pełna podziwu, że ten mały cholernik nie zareagował na to co dostał podczas próby wyłapywania :placz:
  21. Już jestem w kontakcie z Chrzan ! I ... sprawa wygląda tak, że musimy szukać jak do tej pory domku dla Miśki - sytuacja została względnie opanowana, ale do konfliktów wciąż dochodzi niestety no i druga sprawa Błagamy o pomoc kogoś kto jest z Warszawy o pomoc Chrzan w zaszczepieniu szczeniaków Chrzan dźwigać nie może, psiaki na dwór nie mogą wychodzić, a kluchy z nich już niezłe urosły Poza tym tak jak widać sytuacja Chrzan się skomplikowała Pomocy !!!!!!! Warszawiacy !!!!!!
  22. A może jakieś nowe wieści od Izis? Ansie, Ibanez? :modla: :modla:
×
×
  • Create New...