Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='Kamkam']tylko czy każdy psiak z tego wyrasta?? obserwując moje muszę stwierdzić, że chyba nie:diabloti: albo to strasznie długo trwa u niektórych:evil_lol:[/quote] Oj trwa czasami trwa :razz: Te dwie bandytki znowu dzisiaj na mnie napadły :razz:
  2. [quote name='kasia19'] Majka powiem Ci szczerze , że to wszystko nas zaczyna PRZERASTAĆ:angryy: :angryy: :angryy:[/quote] Kasiu Ja to wiem od dawna :-(
  3. [quote name='czarna anda']a widzial jego oczka wet - moze to jest do naprawienia ? mam lene tez niewidoma - w zeszlym roku spotkal ja taki sam los jak Szoka - wywalili ja z samochodu jest po operacji i odzyskaala w 30 prpcentach wzrok !!! iw[/quote] Szok napewno zostanie zdiagnozowany Niestety w porównaniu ze ślepym Dredzikiem, który jest u nas na DT, sprawa nie jest taka prosta ! Szoka nie da się zbadać normalnie ze względu na zagrozenie pogryzienia Trzeba go trochę spacyfikować ! Niestety brak czasu nas dopada ! I zorganizowanie czasu okulisty (nie psiego, bo takowych u nas nie ma) i psiegoPanaDoktora jest trudne .... Ale moge Ci powiedzieć, że u Szoka to nie zaćma raczej jest, którą daje się skorygować w widzeniu
  4. [quote name='kasia19']No to jest dziwne ale przyznasz sama , że on wogóle jest dziwny?:razz:[/quote] PO dzisiejszym dniu uważam, ze jest rozpieszczony I wkurza mnie że mimo, że we wtorek miały być do dziś nie ma plakatów na mieście
  5. [quote name='kasia19']No to bardzo się cieszę , że coraz lepiej:multi: A jeśli chodzi o niebezpieczeństwo pogryzienia przez Dziką..........to jest się czego BAĆ:roll:[/quote] Niestety Ja mam problem większy razy 4 ! Bo Dzika Dziką i wiemy jakie krzywdy potrafi zrobić jak się jej psiak na podwórku nie spodoba ! Ale niestety Drucik fika do całej mojej czwórki :-( Pewnie to jest jego gówniarskie hojractwo ! Choć dziwi mnie jedno przy tym wszystkm [siak ma ogromne lęki przed ludźmi A do psów fika, jak gdyby nigdy nic :(
  6. Kasiu Oby ruszyło Ale do tego musimy się zabrać wszyscy ogłaszając psiaki gdzie się da! Tylko pytanie kiedy do tego się zabrać ?
  7. [quote name='kasia19']Maja ona je ustawia pewnie:diabloti: Może trochę porządzi i jej przejdzie...Bo o to chodzi tak??[/quote] O to, o to ! Ja wiem jak jest Ale młoda opiekunka jest przerażona i trochę się jej nie dziwię ... Widziałam ze trzy razy podejście Maśki do goofniarstfa :crazyeye: Jest mało delikatna - druga sprawa, że szczeniory są rozhisteryzowane
  8. Maśka niestety podobno sobie poczyna ze szczeniorkami młodszymi Trzeba ją odizolować Tylko gdzie :crazyeye:
  9. [quote name='klusek04']Żeby tylko było gdzie. Azyl by się przydał jak nic. Wszystkie by były chociaż w kupie te psiaki. I sterylki by były łatwiejsze.[/quote] tylko kto ten azyl poprowadzi :crazyeye: Eh w ogóle ręce opadają :placz:
  10. [quote name='klusek04']Drucik bądź grzeczny bo Mai psy zrobią z ciebie mielone. Taki mały a taki sprytny.[/quote] OOOOO Dokładnie!!!!!!!! ;) A tak poważnie Drucik jest napewno psem z domu ! Dzisiaj w kontekście lepszego samopoczucia i apetytu odwiedził domek . Jak to jest .... trafił natychmiast do lodówki :cool3: Odkąd lepiej się czuje zrobił się ogromną przytulachą !
  11. [quote name='kasia19']HAha Maja ale jesteś dobrym narratorem:lol: :lol: [/quote] Ależ Maśka ma to na mordce wypisane :cool3:
  12. Ale o Masieńce nie napisałam tutaj ! Nadrabiam : Góruje nad pozostałymi szczeniakami! Zachowuje się trochę jak gwiazda opery mydlanej :razz: "Co to za goofniarstfo trochę młodsze ode mnie, kręci mi się pod nogami :-o Ja chcem być tam, gdzie dorosłe ludzie !!! Nie zamykaj mnie w tym kojcu. Zjem te kratki! Zjem je! Mówię Ci zjem je! Bo psecież jestem juz prawie dorosła!!!!!! I duuuuzzzza! Nie jestem duuuuzzza?!:crazyeye: Co ty o mnie wies! Jestem duuuuzzzzzaaaaaa i juuuuuzzzzz i powinnam siedzieć z dorosłymi psami i ludźmi, a nie z tym goofniarstfem. No zabiezesz mnie stąd w końcu??"
  13. [quote name='klusek04']Skojarzenie mam jedno tylko. [/quote] I słuszne Pewnie trochę alergiczne ;) Daję sobie głowę uciąć za to, że słuszne, nie że alergiczne :evil_lol: [quote name='klusek04']Czy to ta sunia o której myślę?[/quote] Nie wiem, którą wersję znasz, ale pewnie się pokrywa z przynajmniej jedną, którą znamy my albo nasz ulubiony PsiPanDoktor :cool3: To co było wspólne dla każdej z nich lub najbardziej prawdopodobne wyciągnęłam w pierwszym poście! A prawdy chyba nie poznamy nigdy! A sunieczka napewno ta!
  14. [quote name='klusek04']Hopaj łapusiu na pierwszą stronę. Może szczęście się uśmiechnie i domek się znajdzie.[/quote] Zaglądam od czasu do czasu do Łapka i niestety mam coraz większe wyrzuty sumienia Łapek miał tam trafić na chwilę to raz, a jego obecność tam zagraża kolejnym psom, które są na podwórku! A dwa, że Łapek ciągle siedzi na łańcuchu :-( ma budę, michę, ale i sporadyczny kontakt z człowiekiem !:placz:
  15. [quote name='Kara.']A nie da się założyć jakiejś funadcji która prowdziła by azyl??? łatwiej będzie nie tylko zapanować nad tym wszystkim ale równiez zbierać pieniądze.[/quote] Kara Mam wszystkie gotowe papiery dla stowarzyszenia. Jest jeden problem Na ochotnika na prezesa zgłosiła się fala. A jak fala psom pomagała to na wątku dawnym starachowickim można poczytać. A że dalej bździ i wciaż wszędzie wysyła oczerniające listy, PW i widomości na gg, to ..... I jest drugi problem Kto to poprowadzi! Papiery są gotowe w każdym razie i to od dawna! Ale tym razem to nie ja muszę organizować wszystko - zebrania, papiery, rozliczenia, rejestrację! Ja nie mam na to ani czasu, ani ochoty już! Za dużo mnie to nerwów, zdrowia kosztowało do tej pory ! Poza tym w takim układzie widzę z dnia na dzień mniej sensu w tym wszystkim (może to dzisiejszy dół po wizycie "u dziadka" , a może taki ogólny dół kompletnej bezsilności i poczucia ciężaru odpowiedzialności, którego ja wcale nie miałam zamiaru na siebie brać!) A azyl? Azyl obecnie musi spełniać takie wymagania, jak schronisko! My nie mamy na to ani miejsca, ani funduszy! No i ludzi!!!!!!!!! Kombinujemy z vanorton_pl kilka różnych wersji organizacyjnych, ale cóż ... pomysłów jest kilka. Nikt nie wie, który lepszy ! Ja się nie podejmę większej liczby zajęć niż mam, bo już ich mam dużo za dużo ! Przez ostatnie tygodnie nawet ogłoszenia leżą (oprócz tych, które podają osoby z zewnątrz,którym bardzo bardzo za pomoc dziękuję), nie mówiac o adopcjach ! W realu wygląda to tak: Jest nas tylko 2 osoby, które znają wszystkie psy wystawiane na wątkach. Kolejne 4 osoby znają większość psów. W 6 osób je karmimy, szczepimy, załatwiamy DT, terminy sterylek, innych zabiegów i próbujemy adoptować itp. 3 osoby (i wielkie dzięki Im za to również, bo na przykład na dogo, jak widzę, że się pojawia któraś z Nich, to mam czyste sumienie, że mogę zająć się czymś innym), że choć wirtualnie znają te psy (choć niektórzy zajmują się pojedyńczymi przypadkami także nie wirtualnie)! Kolejnych 2-3 zajmuje się psami z doskoku! Czyli teoretycznie nie jest nas tak mało ! Mam nadzieję, że się tworzy z tego towarzystwa "silna grupa pod wezwaniem" i zrozumieniem dla siebie nawzajem! Tylko ta grupa tak się składa ma swoje obowiązki w pracy, rodzinne i jeszcze niektórzy w zakresie innej pomocy głównie dzieciom! Po prostu łatamy, a nasze telefony wciąż dzwonią ! A psów od końca sierpnia 2006 roku "przewinęło się" przez nasze ręce dobrze ponad 200 - nie wszystkie miały wątki, nie wszystkie znalazły wspaniałe domy, niektóre zaginęły, niektóre zginęły śmiercią tragiczną, niektóre dopadła choroba :placz: ... Myślę, że obecnie zbliżamy się do trzeciej setki! A to raptem 1/2 roku! Choć ja już dokładnie nie wiem ile ich było. Kiedyś miałam zwyczaj zakładania Karty psa (i dzięki Madzialajdzie, która de facto te karty zakladała), jakoś udawało się je policzyć, ocenić wydatki itp. I było jasne które psy są po adopcji, które do adopcji! Ostatnio to już jest na żywioł wszystko! :-( Może ktoś to nadrobi, bo Madzialajda nie ma netu ! Wówczas było wiadomo wszystko o każdym psie! A teraz bazujemy na książeczkach zdrowia i wlasnej zawodnej niestety pamięci! Do tego jeszcze koty - tutaj raptem dwie osoby! Ale z kotami to chyba trochę łatwiej ostatnio, bo maluchów nie było, a sterylki idą pełną parą wolnożyjących kocic!
  16. Prawie jak dog niemiecki ! Chociaż prawie dla niektórych robi wielką różnicę :multi:
  17. [quote name='klusek04']Majaa, nie załamuj się. Jesteś ostatnią nadzieją tych stworzeń. Schron jednak potzrebny natychmiast.[/quote] Klusek04 Nie ja - tylko my! Bo ja sama to sobię mogę .... pogwizdać ! Fakt bezsporny - jest nas za mało!
  18. A ja dzisiaj miałam szczęście spotkać księcia Puszka ! Przedpołudniem wygrzewał się na słoneczku na skarpie Rzucił mi powłóczyste spojrzenie i ...olał :eviltong:
  19. [quote name='klusek04']Podnoszę i dalej się martwię o mamusie Bertusie. Ukaż się psico. A dziewczynki na pierwszą zapraszam.[/quote] Żeby nie zapeszyć, ale już drugi dzień stwierdzamy zespołowo (dwie osoby, które psami się zajmują, że suczydła jakieś takie grzeczniejsze są ;) Nie skaczą jak opętane tylko jak trochę mniej opętane ;) Co nie przeszkadzało nam dzisiaj wrócić czyściejszymi po całodziennym sprzątaniu obory, wywalania gnoju i przerzucacnia siana niż po 15 minutach z suczami :evil_lol: Ale są przekofane !
  20. [quote name='klusek04'] Życzymy domku nowego suniu.[/quote] Oj oby ! Bo inaczej to się zostanie nam pochlastać Już w tej chwili z tych psów, które pozostają pod naszą bezpośrednią opieką można zrobić niczego sobie azyl!
  21. [quote name='carolinascotties']Soniu -... Ja ciągle wierzę ... !!!![/quote] Ja również .... Trzymam kciuki!!!!!
  22. [quote name='klusek04']I co dalej z Szokiem będzie? Nowy dom tymczasowy to ciężka sprawa a co dopiero dla niewidomego psiaka? Kto się podejmie opieki nad SZOKIEM? [/quote] A zaczyna być to pilne i to baaaaaaaardzo! Niestety Szok nie toleruje szybkich ruchów koło niego! I kłapie zębami, a jak wytłumaczyć kilkuletnim dzieciom że mają koło niego na przyklad nie ruszać zbyt szybko:crazyeye:
  23. [quote name='kasia19']O no to ładnie ..!! maskara jak inaczej nie da się ich złapać:shake: :shake: A SUZI o 14 dzisiaj zostaje zabrana od Maćka i Beaty..............:oops:[/quote] A o 19 została zabrana do DT, ponieważ nie wyłapaliśmy dzisiaj żadnej suńki "u dziadka" .... I szuka domku ....
  24. Dzisiaj po drodze "do dziadka" zajrzeliśmy do mojej ulubiennicy! Cwaniara, jak zobaczyła z nami obcą dla niej osobę to już z dużą nieśmiałości podchodziła. Ale obrazek był pierwsza klasa! Ponieważ sunia poznaje mój samochód już to gnała jak zawsze Jak zobaczyła nową osobę to prawie z piskiem hamowała :evil_lol:
  25. Drucio zdecydowanie zdrowieje!!!!!!!!! Dzisiaj rano dał mi popis wspinania się po siatce :angryy: Zaczynam się bać, żeby nie przeszedł do kojca, gdzie są oba moje duże psy! W międzyczasie złamał kawałek zabezpieczenia z siatki ze "swojego" kojca! Wieczorem, jak wróciliśmy "od dziadka" dał nam popis zabawy i dobrze, ze wujcio ze mną był, bo tak rozbawionemu w życiu bym nie podała sama zastrzyku! Apetyt Druciowi dopisuje!! :multi: Wygląda na to, ze wszystko ma się ku lepszemu!
×
×
  • Create New...